Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika contessa
5 godzin temu Re:"Prezydent RP zarządził żałobę narodową. Tak być powinno" Z całym szacunkiem - tak być NIE powinno!Domyślam się co powodowało Prezydentem, że taką polityczną decyzję powziął ale ogłaszanie żałoby narodowej przez urząd Prezydenta RP dla osoby z zarzutami prokuratorskimi (i z toczącymi się innymi śledztwami), o antypolskiej postawie i demonstracyjnym wspieraniu spraw sprzecznych z polską racją stanu rzuca brzydki cień na instytucję prezydencką gdyż znaczy to, że Prezydent RP akceptuje przestępczość, antypolskie postawy i działania sprzeczne z polską racją stanu, a to wszystko prowadzi na dodatek do całkowitego zdeprecjonowania aktu żałoby narodowej, czysta profanacja. Nie dziwiłabym się prezydentowi B.Komorowskiemu za taką decyzję ale prezydentowi Andrzejowi Dudzie się dziwię i po prostu protestuję przeciwko takim splendorom dla PA. I na dodatek zaszczyt spoczywania w Bazylice Mariackiej... To też jest profanacja. https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-po-zab%C3%B3jstwie-adamowicza-skutki-nienawi%C5%9Bci/a-47081656  
2
Żałoba, smutek i obawy
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika contessa
6 godzin temu To jest jakaś totalna szajba i paranoja! Kiedy beatyfikacja? Żałoba narodowa, pogrzeb w Bazylice Mariackiej, uniwersytet imienia, 3-dniowa żałoba w Warszawie, tytuł honorowego warszawiaka... Cóż, może jeszcze pogrzeb państwowy z kompanią honorową i salwami oraz ogłoszenie 13.stycznia dniem pamięci narodowej PA???Może jeszcze beatyfikacja?Najgorsze jest to, że w ten budyniowy kociokwik lewactwa się wkręcił PAD i PMM. Najlepszym uhonorowaniem śp.PA byłoby ew.zdjęcie z  niego zarzutów prokuratorskich o fałszerstwie oświadczeń majątkowych, korupcji i zostawienie w spokoju zamiast robienia z niego na siłę osoby krystalicznie czystej, męczennika i bohatera narodowego. 
1
Polska Rzeczpospolita Bananowa im. Adamowicza
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika contessa
8 godzin temu Cyborgu! Wciąż jestem ale trochę na innym froncie, no i jestem babcią 8-letniej dziewczyny jak dynamit to i czasu brak. Teraz mam "urlop grypowy" od niej i od mych pryszczatych w szkółce to korzystam z luziku.Pozdrawiam. :)
0
Nie zmogła go kula, nie zmogły go giny, lecz zmogła go siła... zwykłej plasteliny! Basi Pieli dedykuję...
Obrazek użytkownika cyborg
Obrazek użytkownika contessa
2 dni temu @pacyna PA został zastąpiony Wałęsą niejako w ostatniej chwili przed wyb.samorządowymi 2018 i wyrzucony skąd? Z PO. We wcześniejszych wyborach z czyjej listy startował? Prezydentem Gdańska był od 1998 r. - ile to kadencji z listy PO? 
4
PO ma swojego Cybę, dlaczego PiS ma nie mieć?...
Obrazek użytkownika pacyna
Obrazek użytkownika contessa
2 tygodnie temu Ile twarzy ma Franciszek? Nie mam już ani nerwów ani cierpliwości na jego hipokryzję. Dla mnie na teraz papiestwo skończyło się na Benedykcie XVI. Pozdrawiam.
1
Życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia
Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Obrazek użytkownika contessa
3 tygodnie temu Re: No tak ,a może ,może ... A pies yyyyy.....Gersdorfkę, Tuska i reszcie lewactwa mordę lizał!Radujmy się z narodzin Bożej Dzieciny! I... pomnażajmy Jej orszak....Moje wrażenia z tegorocznej Wigilii - ten orszak powiększył się o kilka osób! Telefony z Polski 4 zaprzyjaźnionych betonowych lemingów z życzeniami świątecznymi były na tyle wyraziste, że już mogę twierdzić, że te 4 persony na 100% definitywnie wyzwoliły się  "z czarta mocy" , a za nimi ciągnie kilka kolejnych... To jest efekt mych kilkuletnich "przepierań mózgów" i... Dzięki Ci, Boże - że w odpowiednim momencie i odpowiednio  udało mi się "trafić" do nich. Trochę to trwało bo to była ciężka artyleria typu "j...ć opłatek" etc. Kilka lat im hukałam, że za kilka lat doopa z wigilijnego karpia, uszek i barszczu, a by mieli wielkanocne pisanki wyjdzie dekret z Brukseli, że jedyne legalne pisanki będą te malowane na czerwono z gwiazdą i sierpem&młotem, co ogłosi GW i tvn. Do zeszłego roku radzili mi bym się pukła w głowę, a dziś sami się we własne walą, że za frajer dali się wrobić GW i tvn i nawet zostałam 3 x przeproszona  (podobno moje imieniny 24 grudnia były powodem przeprosin...).  Ja na te imieninowe "przeprosiny" wyjechałam im z wigilijnym opłatkiem, trzaskając nim w telefon, na ten trzask ta trójka się popłakała i wyłączyła. W mailach następnego ranka dostałam od tej trójki....:):):)  (tajemnica korespondencji).  Czwarty rozmówca się nie wyłączył i na mój trzask łamanego opłatka odpowiedział tym samym trzaskiem z życzeniami radosnej Wigilii "w rodzinnej zgodzie, takiej samej jaka zapanowała  jego rodzinie". "Obrabiałam" tego leminga od 2010 roku, jest dziś nr 68 w mojej liście szczęśliwie sprawoconych. Nad pozostałą trójką jeszcze muszę popracować ale myślę, że mój nr 68 zapisze ich na swoje konto. Tyle mogłam z daleka, tylko tyle mi się udało. A może aż tyle? Pozdrawiam świątecznie w ostatniej chwili - wg mego zegara zostało 12 min. świąt Bożego Narodzenia AD 2018
2
Co zrobi I Prezesa po "powrocie" czyli gwiazdkowy prezent M.Gersdorf dla PAD i PMM
Obrazek użytkownika mmkkmmkk
Obrazek użytkownika contessa
3 tygodnie temu Jazgdyni - a'propos strojenia A widziane "od kuchni" Jako stary wróbel co na niejednej scenie "zbierał" przeciąg w krzyże i w niejednym kanale operowym kurz wdychał powiem Ci tak - "A" w praktyce to się stroi tak... żeby primadonna nie miała problemu z wzięciem c3, a księcie Mantui,Radamesy i insze Manryki nie zemdleli (albo nie narobili w pory) przed wzięciem c2, zwłaszcza gdy skale ich głosu kończą się na "b" ("h" z bemolem) czyli cały ton niżej. I tak - primadonna i primadonn szczęśliwi bo Callas i Caruso to przy nich marne pikusie, publiczność w euforii bo c2 i c3 (dla których bulili w operze np.wiedeńskiej za bilet 200 euro) "wzięte" z lekkością, tylko orkiestra klnie jak szewc, zwłaszcza dęciacy (drewniani i blaszani). :D:D:D Stąd Twe pytanie  - "Jest coś na rzeczy, czy to tylko idee jakiegoś wariata?" uważam za słuszne. Taka ciekawostka, też z "kuchni" - grając w swym życiu sporo programów na wolnym powietrzu (symfonika, opera, tzw.muzyka lekka, łatwa i przyjemna tzn. Strauss król walca itd., rzeczywiście celowo ustawia się strój między A i As  (+/- 444 Hz w dół) bo np.wiaterek, temperatura i wilgotność powietrza skaczą w godzinach poranka muzycznego lub podwieczorkowo-wieczornego spektaklu co wpływa na instrumenty, które po prostu na odkrytym terenie ulegają warunkom atm. i "popuszczają" strój ale w kierunku schodzącym jest go łatwiej kontrolować i korygować. Jednego, czego nie życzę mym kolegom smyczkowcom to grania w temp.wyższej od 32-33 st.C  i nie daj Bóg w pobliżu jakiegoś zbiornika wodnego. Po prostu... topi się kalafonia na smyczkach, a instrument zaczyna się "pocić"  i jest koniec balu panno Lalu - dla wykonawców i dla publiczności. Totalna klapa i "pornografia". Kiedyś dałam się nabrać 2 razy na taką imprezę i przy kolejnej podobnej ofercie powiedziałam koniec, dziękuję. Artyście nie warto dać się "wykończyć" przez warunki atmosferyczne, które publiczności w sumie nie interesują - ona zapłaciła za bilet na muzykę , za "markowe" nazwiska wykonawców bo była pewna, że nie dostanie lipy, że dostanie muzykę "z najwyższej półki". OK - publiczność straciła w sumie tylko trochę pieniędzy na bilet i trochę czasu na nieudany nie z winy wykonawców koncert. A artysta, który ze swego artyzmu, swoim nazwiskiem utrzymuje swój (kosztowny) poziom wykonawcy, rodzinę?  Publiczność realnie traci w sumie drobną kwotę wydaną na bilet ale straty artysty są przeważnie nienaprawialne -  on przez ten zwykły wiatr, gorąc, wilgoć traci w godzinę swą publiczność, którą z mozołem zdobywał latami i musi zaczynać od zera. To jeszcze nic bo gorzej jeśli jego instrument, z którym artysta ma zazwyczaj relację jeszcze silniejsze niż bliźniaki jednojajowe, np.ponad 250-letnie skrzypce przez tę jedną godzinę upału i wilgoci po 3-4 dniach mogą zacząć rozpadać się na kawałki. I co mamy?  Artysta swą renomę już stracił w godzinę, w kilkadziesiąt godzin później traci swój instrument - na kilka miesięcy remontu i kilkanaście na jego "reanimację", ale najczęściej - i za bardzo ciężkie pieniądze - bezpowrotnie. ..."Wola boska i skrzypce" - mawiał słynny Franek Marduła z Zakopanego, chrześniak wielkiego Jana Kasprowicza, wielki zakopiański skrzypek i jeszcze większy lutnik o międzynarodowej renomie. Tak całkiem prywatnie pod surdynką - miałam zaszczyt zagrać z Nim kilka góralskich nut nad Dunajcem (bodaj był to rok 1990 lub +/- i gdzieś na NP.PL jest z tego relacja) i spotkać się z nim w jego pracowni lutniczej w Zakopanem, z której mam "trofeum" i pamiątkę (oczywiście zakupioną po cenie producenta) - wyśmienity mistrzowski smyczek, który jako I rezerwa mego zabytkowego z I poł.XiX w. ciągle spoczywa w futerale i służy w awaryjnych sytuacjach...  Ale wracając do tematu artysta, jego instrument, Celsjusz, wilgoć - "Wola boska i skrzypce" mawiał śp.mistrz Marduła, a artysta skrzypek mówi - "skrzypce i wola boska w... rękach lutnika".  Skrzypków i budowniczych skrzypiec wciąż przybywa, imprez na wolnym powietrzu też przybywa ale niestety lutników fachowców ubywa, a takich, którym można powierzyć remont czy renowację zabytkowego 200+letniego instrumentu z rodziny viola jest dziś w Europie najwyżej 15-20. JaZ - nie dokończyłam tematu ale na "ten teraz" muszę kończyć bo... signor Conte wznosi kolejny toast za moje imieniny z przedwczoraj (hehehe), signora Contessa junior  kopie mnie po kostkach o przepisy contessy na przystawki a la polacca na sylwestra, a Contessina przytachała ze swego pokoju yamachę  pod "dużą choinkę"  żeby babcia zagrała jej "na organach" akompaniamenty do jej koncertu kolęd. No qrczę sorry - wymiękam i spadam co najmniej na godzinę. Pozdrawiam świątecznie.   Pozdrawiam świątecznie.  
3
Dobrze nastrojone klawisze
Obrazek użytkownika jazgdyni
Obrazek użytkownika contessa
3 tygodnie temu Bielinski - dlaczego Bach sam stroił swoje organy, klawesyn? Witam w zaczarowanej Krainie Muzyki! :):):)...Co to jest strój tzw.temperowany doskonale wyjaśnił Leopold, a ja dodam tylko, że Bach sam sobie stroił klawesyn i organy żeby mu ton np."gis" (g z krzyżykiem) brzmiał jednakowo z tonem "as" (a z bemolem) czego nie robili stroiciele. Na klawiaturze gis i as to jest ten sam klawisz ale praktycznie ich częstotliwość jest różna i ucho ludzkie ją doławia - stroicielom gis o oktawę wyżej brzmi jeszcze wyżej, 2 oktawy wyżej - jeszcze wyżej, a wtedy cała harmonia idzie się bujać bo staje się dla wykonawcy i słuchacza kakofonią... Te różnice można zademonstrować np.na skrzypcach gdzie gis jest o jotę wyższe od des (jestem skrzypkiem dlatego o tym piszę :):)). Poza tym - w zapisie nutowym tonacja np.Gis-dur to 7 krzyżyków przy kluczu (przy czym ten siódmy jest podwójny), a tonacja As-dur to tylko 4 bemole. Wyobrażasz sobie męczarnie pianisty uczącego się poloneza Chopina op.53 w rozczytywaniu tych zawiłości krzyżykowych w tonacji Gis-dur? Zamieniamy ją w As-dur  i voila - gramy sobie ten skomplikowany Gis-dur  w komfortowej tonacji As-dur, bez gimnastyk w zamianie enharmonicznej podwójnego krzyżyka itd.Część II "Das Wohltemperierte Klavier" wcale nie jest trudniejsza od cz.I. Obie części DWK Bach tworzył w sumie równolegle gdyż jego ideą było przedstawienie całego bogactwa koła kwintowego i udowodnienia, że na instrumencie klawiszowym można spokojnie używać wszystkich tonacji ale pod warunkiem, że instrument będzie czysto nastrojony czyli  "temperowany". I cz. DWK ukończył w 1722, dokończenie II cz. rozciągnęło się na 20 lat z powodów czysto prozaicznych (zmiany pracy, ciągłe przeprowadzki, rosnące obowiązki, brak wydawcy). Poza tym DWK i "Kunst der Fuge" to również próba J.S.Bacha uporządkowania zasad harmonii czyli stworzenia jej systemu, kanonu, nadania jej matematycznej ścisłości, co mu się udało, a potomni są mu za to wdzięczni. Ja pamiętam swe lata uczniowskie i studenckie - moje zabawy z harmonią w szkole muzycznej, potem na studiach. To prawdziwa i fascynująca przygoda, która nieustannie trwa do dziś. To wtedy odkryłam ile matematyki jest w muzyce i ile muzyki jest w matematyce. "Odkryłam" to zbyt mocno powiedziane bo tego odkrycia dokonało wielu już dużo wcześniej, ja raczej odkryłam, że z lekkością zrozumiałam, pojęłam tę magię, nad którą męczyło się wielu moich kolegów szkolnych na lekcjach harmonii. A kto miał problemy z harmonią potem na studiach miał problemy z zaliczeniem przedmiotu polifonia, a to są dwie nauki, które muzykowi później bardzo się przydają.O Bachu i jego pełnej matematyki muzyce polecam znaleziony przypadkiem b.ciekawy tekst:http://www.eioba.pl/a/4uk4/modlitwa-liczb Szanowny P.Bielinski! Raduj się Mistrzem Janem Sebastianem i S.Richterem ale co Ci powiem, to Ci powiem - moim skromnym zdaniem muzyka (skrzypka, a gram również m.in.na fortepianie i organach i właśnie robię za organistego pod choinką, grając na mojej Yamaha nasze polskie kolędy mojej rozkolędowanej rodzince)  wciąż niedoścignionym interpretatorem Bacha jest genialny "bachista" Glenn Gould. Bardzo gorąco polecam! Jeśli zbyt zamarudziłam to przepraszam.:):)Pozdrawiam świątecznie.  
2
Dobrze nastrojone klawisze
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika contessa
3 tygodnie temu Serdeczne życzenia, Rochu! Na każdy dzień życia! Dla Ciebie i Twojej Rodziny, Przyjaciół.I dzięki, że pielęgnujesz polskie tradycje, które lewactwo ostatnio zohydza na niewyobrażalną skalę.                           Wczoraj szwędając się po twitterze trafiłam na piękną nową zwrotkę kolędy "Bóg się rodzi" i wciąż jestem pod jej wrażeniem bo jej słowa są boleśnie prawdziwe:"Podnieś rękę Boże Dziecię                                                                                                                                                Spraw, by dobro się spełniło                                                                                                                                                       W naszych domach, w Polsce, w świecie                                                                                                                           Pokój, szczęście, przyjaźń, miłość                                                                                                                                              A poza tym prośba szczera                                                                                                                                                           I szczególna do spełnienia                                                                                                                                                 Spraw, by nikt nam nie odbierał                                                                                                                                            Świąt Twojego Narodzenia"Autorem tych strof jest... polski europoseł Janusz Wojciechowski. Pozdrawiam świątecznie.
5
Życzenia radosnych Świąt Bożego Narodzenia
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika contessa
3 tygodnie temu Re:Ale z uchodźctwa ... Gersdorf jak poszła na kolanach do Niemców, tak z wypiętą do nich dupą na czworakach wraca. Przy niej Tusk to jest gość bo przynajmniej ma takiego rumaka:Pozdrawiam świątecznie.
2
Co zrobi I Prezesa po "powrocie" czyli gwiazdkowy prezent M.Gersdorf dla PAD i PMM
Obrazek użytkownika mmkkmmkk

Strony