Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
2 tygodnie temu To tekst pana Galickiego, o To tekst pana Galickiego, o czym wspominam na wstępie.Spodobał mi się, więc go udostępniłem. Ja też nie wymagam górnolotnych przemyśleń na forum pracowniczym, ale w końcu to my tworzymy masy wypełniające tkankę narodową... :) 
0
Czeska a Polska mentalność...
Obrazek użytkownika Eva
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
7 miesięcy temu Skoro trochę na historii się Skoro trochę na historii się znasz, to powinieneś bez problemu wskazać wiele podobnych rzezi, począwszy od czasów nie tak odległych, aż po wręcz biblijne historie-ja Ci tu nie będę pomagał, ale w końcu nie w tym rzecz... Wpis mój miał na celu przypomnieć kontekst, w jakim miały zapaść decyzje o tak zaplanowanym ludobójstwie Polaków i jakie mogły być tego powody-bo to nie było tak, jak się często powszechnie uważa, że Ukraińcy nagle wyszli z chaty i poszli mordować...  
1
UPA to jedyne, co mają na Ukrainie, w kontekście narodowoniepoległościowym...
Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
8 miesięcy temu Jasne, zaraz jeszcze "katalog Jasne, zaraz jeszcze "katalog dozwolonych fryzur" jak w Korei :) Prawo nie powinno takich rzeczy regulować, mamy już zakazy chodzenia w burkach, etc.. Jedynym wyjątkiem jest tu obowiązek identyfikacji, policja nie potrzebuje w tym względzie żadnych dodatkowych przepisów (bo już je ma), a w sytuacjach gdy jest potrzeba skontrolowania tożsamości (porównania zdjęcia z ID z oryginałem), gdy ktoś ma opory, to nie założy konta, nie będzie obsłużony w urzędzie, nie poleci samolotem, nie wsiądzie do autobusu (przy biletach imiennych ze zdjęciem).  To wystarczy.   Mamy już jakieś wyjątki, Shikowie nie ściągają turbanów podczas kontroli lotniskowej-jak dla mnie, to przepisy powinny być egalitarne, albo obowiązywać wszystkich, albo być dobrowolne (zalecenia).Próby takich regulacji są czystą głupotą, a poddawanie się kreowanej atmosferze niechęci i strachu wobec "innych", nie najlepiej świadczy o nas samych 
2
Sejm uchwali prawo zabraniajace zakrywania twarzy w miejscu publicznym.
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
1 rok temu Cieszy sama incjatywa, jakże Cieszy sama incjatywa, jakże odmienna od narzekań :) "Koszty" w kopalniach (i ogólnie w państwowym sektorze) to prawdziwy temat-rzeka Zobaczymy jak się to rozwiniePozdrawiam serdecznie   
2
PRZEJMUJEMY ZLIKWIDOWANą KOPALNIę KRUPINSKI
Obrazek użytkownika junak
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
1 rok temu Górnicy powinni być Górnicy powinni być zainteresowani taką incjatywą, ale jest to ich osobista kwestia. Nie widzę tu zbytnio korelacji-chodzi tu o zakup polskiego przedsiębiorstwa, a nie tylko "utrzymanie miejsc pracy". Grupa jest miejscem zbiórki osób zainteresowanych tego typu inwestycją-gdy uzbiera się odpowiednia ilość chętnych, będzie można zrobić coś więcej (przeanalizować możliwości i wstępnie ocenić powodzenia przedsięwzięcia)Jeśli ta incjatywa cieszyłaby się popularnością i dawała nadzieję na realizację:-potrzebna byłaby profesjonalna analiza oraz opracowanie strategi funkcjonowania tej kopalni, tak aby każdy ZANIM się zdecyduje na udział, wiedział na czym stoi i jakie są perspektywy (koszty tych opracowań można by pokryć z darowizn zainteresowanych, np po 1 zł x kilka (dziesiąt) tysięcy=taka kwota powinna wystarczyć)-potrzebna będzie forma prawna, o jej zawiązaniu i rodzaju powinni decydować sami zainteresowani  Sama incjatywa jest w mojej ocenie ciekawą opcją konstruktywnego patriotyzmu. Zamiast narzekań i wymagania, by "rząd coś zrobił", oddaje inwencje w nasze obywatelskie ręce. Nie musi się udać z tą kopalnią (nie znamy dokładnie jej sytuacji), ale taki kapitał ludzi chcących i gotowych wziąć  sprawy w swoje ręce--to prawdziwy skarb dla nas wszystkich. Kopalnia ta nie jest pierwszym ani ostatnim zakładem, który można w ten sposób przejąć. Najważniejsza dzisiaj jest nasza gotowość do podjęcia takiego wyzwania. Jutro możemy przeanalizować sytuację, a pojutrze zadecydować o udziale. Emocje nigdy nie są dobrym doradcą, ale i narzekanie nie prowadzi do niczego konkretnego.Grupę tworzą osoby zainteresowane, za tą incjatywą nikt nie stoi politycznie ani osobiścieZapraszam do grupy, gdzie będzie można z czasem więcej się dowiedzieć--w miarę rozwoju sytuacji powinno być coraz więcej konkretnych informacji.   
2
PRZEJMUJEMY ZLIKWIDOWANą KOPALNIę KRUPINSKI
Obrazek użytkownika mikolaj
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
1 rok temu to fakt to faktgrupa na fb, to po prostu na razie lista chętnych osób,z czasem może powstanie jakieś miejsce w sieci, gdzie będzie można zostawić swojego maila, lub dowiedzieć się więcej  na ten temat. gdyby doszło do zawiązania grupy kapitałowej, na pewno będzie możliwość wzięcia udziału w tym dla każdego chętnego, nie tylko tych z fb.Pozdrawiam  
6
PRZEJMUJEMY ZLIKWIDOWANą KOPALNIę KRUPINSKI
Obrazek użytkownika Jacek Mruk
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
1 rok temu Obawiam się Szanowny Kolego, że nie masz racji. W dywagacje ad person nie zamierzam się w żadnym wypadku wdawać-możemy sobie je darować.   Te zamachy nie są, w żadnym wypadku, działaniami na tyłach-to jest front, i w ten sposób należy je traktować. Skoro jest front, to i mamy dwie strony. W tym wypadku mamy społeczeństwo (cywili) którzy padają ofiarą zamachów (oraz ich konsekwencji), a te przeprowadzają muzułmanie arabskiego pochodzenia-stąd automatycznie podpina się te zamachy pod dżihad. Walkę prowadzi się jednak w celu osiągnięcia korzyści (wygrania), a tu mamy curiosum-walka prowadzona jest w sposób sprzeczny z tymi zasadami, jej prowadzenie pogarsza sytuację własną, jak i zwiększa (teoretycznie) możliwości przeciwnika, bo poprzez te zamachy, w społeczeństwie rosną nastroje antyislamskie (antyarabskie) i przyzwolenie na rzeczy nie tak dawno niedopuszczalne (np: wyrzucenie wszystkich islamistów czy osób pochodzenia arabskiego z Europy). Takie działanie jest nielogiczne, chyba że celem tych działań jest właśnie taka polaryzacja społeczeństw (łącznie z kontrolowanym zalewem dodatkowymi migrantami-konsekwencje są dokładnie te same, a działania władz dziwnie "bierne" jeśli chodzi o zapobieganiu temu zjawisku, za to aktywne na polu zwalczania wszelkich incjatyw antyimigranckich-obronnych społeczeństwa). Grupy osób uzbrojonych i(w broń oraz środki wybuchowe), będących fanatykami gotowymi zginąć za sprawę, nie mają większego problemu, by zaatakować patrol policji czy nawet posterunek lub sąd (przykład IRA był wymowny)-jednak nie ma takich wypadków, zamiast tego wolą wjeżdżać w tłum spacerowiczów, ryzykując zabicie swoich pobratymców (których tam nie brakuje). Czyli państwa (jego organy) nie są przez nich traktowani wrogo-A TO DAJE DO MYśLENIA... Pamiętamy 11 września, 4 porwane samoloty i 4 cele (WTC x2, Biały Dom, Pentagon)-ktoś kto organizuje zamach na taką skalę, i określa takie cele, musi także określić ich kolejność, pamiętając o tym, że każdy kolejny cel będzie trudniejszy do osiągnięcia, bo służby będą zaalarmowane. Naturalną i jedyną gradacją jest Biały Dom, Pentagon, WTC (po uderzeniu na Biały Dom, Pentagon może ale nie musi się udać, WTC nikt nie może przewidzieć) oczywiście jeśli naszym przeciwnikiem jest USA. Jeśli jednak naszym celem jest społeczeństwo (wstrząśnięcie nim) a wcale nie zamierzamy (lub nie możemy) zrobić krzywdy federalnym, to urządzamy widowiskową hucupę w Nowym Jorku, zakończoną krwawą łaźnią i widowiskową katastrofą, dziwny incydent w Pentagonie, a Biały Dom się "uratował"....  Konsekwencje 11 września? Wprowadzono Patriotic Act ograniczający swobody obywatelskie, zdobyto pretekst do interwencji na całym świecie (walka z ALKaidą czy ogólnie "terroryzmem"). O dziwo kolejny raz mamy podwójnie poszkodowane społeczeństwo (raz ze strony terrorystów, drugi raz już systemowo), i "mijające" się państwo z terrorystami-terroryści uderzają w społeczeństwo (rzekomo w imię dżihadu), a w odwecie państwo uderza w inne państwa (rzekomo w imię walki z terrorystami). Ignorowanie faktów, oraz braku racjonalności tych działań/korzyści  każe nam przypuszczać, że to wszystko układa się tylko i wyłącznie w logiczną całość, jeśli KTOś posiada kontrolę jednocześnie nad państwem oraz nad tymi "terrorystami", faktycznym przeciwnikiem jest społeczeństwo (obywatele w szerszym pojęciu-ludzkość), a kwestie etniczno-religijne są używane wyłącznie instrumentalnie. Kolejne przykłady z Europy, w tym dziwne "zawieszenie broni" na czas EURO 2016, czy też zamach w Nicei-tuż przed końcem stanu wyjątkowego (podstawa do przedłużenia go) tylko potwierdzają koniunkturalność tych "zamachów" (w których niestety giną realni, niewinni ludzie). Odnośnie tego czy ci przybysze są członkami społeczeństw--Tak. Nie mamy w Europie systemu kastowego, organy państwowe traktują te osoby tak jak innych obywateli, to co oni uważają, i jak przebiega ich integracja, to sprawa drugoplanowa. Pochodzenie czy wyznawana religia nie ma wpływu na bycie (bądź nie) członkiem społeczeństwa, i każdy z nich już jest członkiem jest, tak samo jak Polacy tam, czy Tatarzy u nas... Czas szerzej otworzyć oczy, i przestać ulegać emocjom---naszym podstawowym problemem nie są imigranci czy wyznawcy islamu, ale patologicznie (nie)działające państwa, które gdy zeszły z azymutu służenia interesom obywateli, stały się wprost okupantami, nie zapewniającymi sprawiedliwości, bezpieczeństwa ani prawdziwego obrazu sytuacji. Walka z konsekwencjami, to wylewanie wody zamiast załatania dziury-nie zmienia nic, a jedynie nas wyczerpie. Komuś jednak na tym zależy, abyśmy się wyczerpali do cna. I to jest ktoś, kto sparaliżował nasze państwa (zmienił ich funkcje) oraz używa różnych środków, w tym tych terrorystycznych, jak i manipulacji medialnych. Możemy mu przeciwstawić jedynie Prawdę (bo tej się nie da zmanipulować) Rozsądek (by nie ulegać emocjom) oraz Moralność (by można było obiektywnie oceniać każde posunięcie-własne i innych), Tej drogi powinniśmy się trzymać.   DzIękuje za życzenia  Niech Ci nigdy nie braknie sił by realizować swoje marzenia, ani pogody ducha by przyjmować ten świat takim jaki on jest!  Pozdrawiam serdecznie. p;)
0
WSZYSTKIE ICH ZAMACHY...
Obrazek użytkownika Torin
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
1 rok temu Szkoda że autor nie wyszedł "Poza stereotypy" ??? -jak na razie panuje stereotyp że mamy sią trzymać NATO i robić wszystko w ich interesie, lub też porzucić ich i wstąpić do NATObis pod wezwaniem Moskwy (Wspólnoty Słowiańskiej czty jakoś tak), gdzie też mamy wykonywać z kolei ich polecenia--z naszego obywatelskiego punktu widzenia to jest jedno i to samo... Kolejny stereotyp to niemiecka państwowość, nie istnieje coś takiego jak niemiecka polityka, jest wyłącznie polityka USA (lub NWO) realizowana za pośrednictwem niemieckiego aparatu, świeże spojrzenie na rolę Wielkiej Brytani w tym wszystkim,brexit jak i umacnianie przez nią trendów buntowniczych wśród krajów Europy środkowej, to też jakiś popularny stereotyp? Idea międzymorza jest zachwaszczona tą manią Polski jako jej lidera--czy brak osobom to potarzającym samokrytycyzmu, nie widzą w jakim stanie znajduje się nasz kraj, nasza administracja jest niewydolna, sądy skorumpowane, politycy sprzedajni i oderwani od rzeczywistości, ale "to my mamy być liderem"...Czy jest ktoś realnie i trzeźwo myślący, kto nie oddałby wszystkich naszych polityków za jednego takiego Orbana?   Nie wiem co pisał Marks czy Engels, ale jeśli uważali że na podstawowym poziomie wszyscy ludzie mają te same potrzeby (bezpieczeństwa życia i wolności w nim), to mieli akurat w tym przypadku rację--gdyby ci panowie twierdzili, że 2x3=6, to też byś tego nie uznawał za prawdę?   Ograniczeniem wolności człowieka jest krzywda drugiego człowieka, bo tylko czyjaś krzywda jest przestępstwem w prawie naturalnym. UE jest dokładnie jego zaprzeczeniem, to królestwo kłamstwa, przepisów stanowionych, które są wzajemnie sprzeczne i niesprawiedliwe. Jeśli ten libertzynizm jest z tym sprzeczny, przestań używać okeśleń wprowadzających w błąd, chyba że takie masz zadanie...  
0
Międzymorze, a sprawa Polska i interes Polaków
Obrazek użytkownika mikolaj
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
1 rok temu Poruszasz bardzo ważny temat Poruszasz bardzo ważny temat niepodległości obywatelskiej, ale w trochę powierzchowny sposób i z zachowaniem obecnej fałszywej narracji (odnoszącej się do grup, a nie jednostek).  To my-ludzie, czyli obywatele powinniśmy być niepodlegli w swych decyzjach odnoszących się do naszego życia (oraz ponoszeniu ich wszelakich konsekwencji), to jest fundament ustroju opartego na prawie naturalnym (wszyscy są sobie równi wzajemnie i wobec prawa, a to ogranicza nas wyłącznie krzywdą innej osoby), gdzie państwo jest powołane wyłącznie do stania na straży tego prawa (czyli naszego bezpieczeństwa), tak w ujęciu osobowym, jak i publicznym (nadzór nad domeną publiczną-ruch drogowy, infrastruktura etc).  Prawo w takim wypadku jest okrojone do obiektywnych norm nas wszystkich obowiązujących, i jeśli ktoś ich nie uznaje (czyli dopuszcza krzywdzenie innych ludzi), to w zgodzie z własnym światopoglądem, zostaje przez strażników prawa skrzywdzony (sprawiedliwie). To wszystko działa, jeśli jest urządzone transparentnie, hierarchicznie  (można wyciągać konsekwencje wobec urzędników nieuciwych lub niekompetentnych) i uczciwie zarządzane (przez kogoś czującego odpowiedzialność-o powierzchowności gospodarza, nie wyrobnika) Jak łatwo zauważyć, w takim stanie nie ma mowy o "zmianie" państwa (prawa) bo byłoby to zaprzeczenie zasadzie mówiącej o zakazie krzywdzenia innych ludzi (czyli zwykła bandyterka), ale za to można dowolnie kreować swoje własne życie, jak i życie wspólnot społecznych, w których się dobrowolnie uczestniczy (tylko wspólnota prawa, czyli państwo jest tutaj obowiązkowa). Czyli niepodległość obywatelska jest możliwa do zrealizowania tylko w ustroju opartym na prawie naturalnym (coś takiego mieliśmy w czasach Rzeczypospolitej), ale jakieś wspomniane plebiscyty są z tą niepodległością sprzeczne, bo posiadamy wybór 24h, we wszystkich sprawach, poza tą jedną, która jest właśnie gwarantem tego wolnego wyboru :) 
0
Plebiscyty i przesiedlenia!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika sebastian jarczak
1 rok temu Jest coś takiego, jak Jest coś takiego, jak instrumentalne pogrywanie Polakami, i tak się robi w tej sprawie. Najrozsądniej nie wierzyć  nikomu, ani Niemcom, ani Amerykanom, Szwedom, Estońcom czy Rosjanom w żadne informacje, bo każdy z nich realizuje własne interesy za pomocą tych informacji i nakierowywuje nas w wygodną dla siebie stronę... Nikt z nich nigdy nam nie pomógł i już nigdy nie pomoże, a co do naszego rządu w Warszawie, uwierzę dopiero takiemu, który doprowadzi do tego, że w Polsce będzie panowało sprawiedliwe prawo, obywatelom będzie państwo służyć (a nie odwrotnie), i będziemy my Polacy czuli się tu jako pełnoprawni gospodarze, to wtedy dam im votum zaufania-wcześniej będą to dla mnie nieudacznicy, którzy na symbolicznych działaniach, chcą budować swoje poparcie i forsować czyjeś interesy-nie nasze na pewno.
1
Tajny raport BND o Smoleńsku - nikt go wcześniej nie ujawnił
Obrazek użytkownika Anonymous

Strony