Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu To bardzo ważne... Uważam że trzeba położyć szczególny nacisk na działania w tym kierunku. Aby nasz rząd politycy potrafili twardo stanąć po stronie naszych dzieci w Niemczech i jak potrzeba nawet zagrozić wyjściem z UE.
6
Kocie figury niemożliwe - Jugendamty.
Obrazek użytkownika Traczew
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu Gdzie ANTIFA? Nie raz u siebie na blogu pisałem o lewackich bojówkach które dzielnie walczą z faszystami... ale tylko takimi jacy są im wygodni...: Na Ukrainie niszczą pomniki… Gdzie ANTIFA? Albo też są "super" ochraniani - przynajmniej w Poznaniu.http://bezprzesady.com/aktualnosci/pancerny-marsz-rownosci-gotowosc-bojowa-najwyzszego-stopnia-zdjecia Przy dyskusjach z nimi (osobami o poglądach... lewicowych? skrajnie lewicowych??) trafia się głową w mur - żadne argumenty o nich nie docierają - a tłumaczą się przy tym że są...: INTER - NACJONALISTAMI.A co to znaczy? Oznacza to nic innego jak "nad-nacjonalizm", a więc: wszyscy łączymy się w zwalczaniu narodów, gdyż idea jaką propagujemy bez niepotrzebnych wzruszeń, tęsknot za domem, za krajem, jakiejś chorej miłości czegoś co nazywa się "Ojczyzna" - tylko przeszkadza w zacieraniu różnic między ludźmi i czynieniu z nich posłusznych automatów wyższego standardu. Automatów które mają służyć globalnej produkcji i wyzyskowi ludzkiemu.Jakoś tak to widzę - szkoda że owi inter-nacjonaliści nie widzą tego ze walka z globalizmem, z korporacjami i faszyzmem, nacjonalizmem integralnym i szowinizmem raczej nas łączy niż dzieli... Jednak im kolor czerwony i chore idee (utopijne) ideologów komunizmu przesłoniły oczy i wyłączyły myślenie....
4
Obywatele faszyści RP
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu Kolega nie zrozumiał - Kolega nie zrozumiał - dywagacje dotyczące IIWS dotyczą tylko IIWS w sensie zaistnienia wtedy takiej siły jak OT i możliwości z tym związanych.Co do OT - chodzi w ogóle o jej posiadanie i tym samym element odstraszający informujący potencjalnego agresora o możliwościach cywili w okupowanym kraju. Zresztą porównanie mówiąc o stratach w miastach jeżeli porównuje się obecne teatry działań na wschodzie Ukrainy, w Syrii czy gdzie indziej raczej działa na korzyść teorii OT.Nie ma mimo walk w miastach aż tak dużych strat - jak kolega tutaj przewiduje. To jest błędne założenie. Obecna taktyka prowadzenia walk raczej idzie w stronę "pełzających" działań wojennych. Wykorzystania dronów i owszem - jednak to dopiero śpiew przyszłości. Na pewno będą tworzone przeciw środki zwalczające ten rodzaj broni.
3
O Obronności Państwa. Romuald Szeremietiew.
Obrazek użytkownika mikolaj
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu do Łuku Kurskiego Zgadza się - doprecyzuję: do tego wielkiego starcia nie było przez czas wojny zbliżonego starcia zaczepno-obronnego. Wiadomo że na Łuku Kurskim starły się o wiele silniejsze armie. Chodzi o wydarzenie w linii czasu. Nie chodzi o porównanie ilościowe i jakościowe. Ardeny były znacznie później poprzedzone też innymi równie potężnymi bitwami.
3
O Obronności Państwa. Romuald Szeremietiew.
Obrazek użytkownika ccassiumm7
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu szkolenie Niech się szkoli - przyda się mu chyba - jak go UE wcieli do jakieś swojej paramilitarnej grupy obrony przed samą sobą pewnie...A może i otrzeźwi się patrząc na to wszystko z dystansu? Kto wie...
0
Zachęta do strzelania...
Obrazek użytkownika Jacek Justyn
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu Ze spokojem Nie ma sensu trenować zwalczania desantu (po przyrodzie warto dla kondycji pochodzić :-) Oczywista).Przed desantem obroni nas UE - przecież  i NATO. Pytanie tylko jakim desantem - i z której strony bo to do końca jeszcze nierozpoznane...:-)
0
Zachęta do strzelania...
Obrazek użytkownika kontrik
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu Ten Kraj... Mały cytat:„Ten kraj” oznacza, że żyjemy w nim, ale nie jest nasz, gdyż nie mamy wpływu na to, co się w nim dzieje. A to, co się w nim dzieje, nie podoba się nam. „Ten kraj” to odruchowe powiedzenie. Ukazuje dystans, a nawet jakąś formę niechęci. Używam tego zwrotu niezwykle rzadko aczkolwiek czasami jest coś co zwiększa znacząco poziom mojej irytacji - chociaż sporo tych "cosiów" jest. Niemniej - "coś" w postaci wraków należy do niezwykle mocno "upierdliwych" spraw. Znam miejsce w którym stoją dwa wraki jakieś 8 lat. I nie da się ich usunąć - ponieważ stoją na prywatnym gruncie. Policja i straż miejska umywają ręce. Służby... hm porządkowe. Z kolei właściciel gruntu nie może ruszyć samochodów ponieważ należą do "kogoś" - kogo nie można odnaleźć, ale... nie wiadomo czy jak ktoś nie zrobi porządku z pojazdami nagle ten ktoś się nie odnajdzie i np oskarży właściciela gruntu o kradzież....-dodam, że taką interpretację właściciel gruntu usłyszał od "usłużnego" policjanta, na odchodnym. Może była to ukryta groźba? Przekaz jej taki: wiemy już że tutaj stoją jak znikną to ciebie oskarżymy....Jakoś tak odebrał te słowa właściciel.Aha, jeszcze było coś o tym aby nie próbować "samozapłonu" - bo też będzie problem."Ten Kraj" w tej sytuacji oznacza mniej więcej jak z cytatu powyżej.źródło cytatu - Ten Kraj
0
Burdel z Wrakami
Obrazek użytkownika katarzyna.tarnawska
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu Witaj Sławku - dokładnie nic Witaj Sławku - dokładnie nic dodać nic ująć. Zresztą skomentowałem powyższy od Twojego komentarz wyjaśniając niezadowolonemu że tu pisze się o mało znaczących sprawach nie o losach świata, ludzkości, narodów lecz ulicy....Najpierw trzeba pokazać że umie się zajmować ulicą, a potem może warto dalej ...?Przy okazji oczywista ważną informacją jest - fakt nieobecności i braku możliwości wypowiadania się...- nieobecnych. Takie prawo demokracji. Aczkolwiek wiele bojówek lewicowych próbuje na wszelkie sposoby je naginać swoim anarchistycznym podejściem do tematu wymuszając poprzez nielegalne działania. To w małej skali.W wielkiej - wiadomo liczy się siła. Pięść w stół - no i do dzieła... (rakiety, bomby inne bronie).Pozdrawiam!
0
Konsultacje społeczne - dobra rzecz...
Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu obowiązkowość w małych kwestiach... Nawiązanie do polityki dużej jest i to aż nadto wyraźne. To raz.Dwa: ten kto w małych sprawach pokazuje że potrafi i stać go na spełnienie obowiązku i w dużych ma szansę dać radę. Radziłbym zaczynać od prostych obowiązków i uczyć się je wypełniać. Na tym przykładzie można doskonale zrozumieć dlaczego ponad 50% wyborców w tym kraju "gdzieś" ma korzystanie ze swojego prawa wyborczego. Czemu się dziwić skoro nie dbają nawet o swoje najbliższe otoczenie? Jeden z obecnych napisał mi - po przeczytaniu tekstu że przecież nie było źle - spodziewał się bowiem jeszcze mniejszej frekwencji...Super....
0
Konsultacje społeczne - dobra rzecz...
Obrazek użytkownika Muni
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
1 rok temu deklaracja. I to też fakt - trzeba przypilnować tak żeby takie konsultacje li tylko nie były takim przytwierdzeniem zapewniającym z estrony małej grupki obecnych - trzeba wykonawców pilnować - no zobaczymy deklaracje były jak najbardziej konkretne nawet z estrony Pani dyrektor co do pilnowania wykonawców i dawania znać jakby coś było nie tak... - taka deklaracja bardzo się mi spodobała.
4
Konsultacje społeczne - dobra rzecz...
Obrazek użytkownika JSC

Strony