Komentarze użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
1 tydzień temu Ciocia nie do końca ma rację! Ciocia nie do końca ma rację! Są także leki kosztujące kilkadziesiąt złotych i więcej.
2
Zlikwidować seniorski absurd!
Obrazek użytkownika Niueste
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
9 miesięcy temu Szanwny Księże, Szanwny Księże, Wałęsa domaga się likwidacji IPN, a nie TVN. Proszę skorygować.
3
Między współczuciem a wściekłością
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
1 rok temu Lewactwo dostało w d... Lewactwo dostało w d... Ludzie mądrzeją!
6
Teraz TRUMP! Postępowy świat w ciężkim szoku!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
1 rok temu Kant: każda nauka tyle warta, ile w niej matematyki Matematyka to nie jest taka sama nauka jak nauki przyrodnicze takie jak fizyka, astronomia, biologia czy geologia. Matematyka nie jest nauką przyrodniczą. Matematyka to narzędzie poznania, a nie poznanie. Matematyka to metanauka. Matematyka nie jest teorią empiryczną. Fakt matematyczny i fakt fizyczny to są całkiem inne fakty - lepiej o nich mówić tak, że to pierwsze to pewne zdanie w pewnym języku formalnym mające pewien atrybut zwany „prawdą”, a to drugie to prawda empiryczna, materialna, realna. Matematyka w rękach fizyka to to samo co miotełka w rękach archeologa - gdy się nie sprawdza, to się ją poprawia albo wymienia. Matematyka to język, a język to narzędzie poznania, a nie poznanie - to coś przy pomocy czego poznajemy, ale samo w sobie żadnym poznaniem nie jest. Pewien poziom miękkości włosa w miotełce archeologa nie może być ani sprzeczny, ani zgodny z archeologią, może co najwyżej bardziej lub mniej pomagać lub przeszkadzać w archeologicznym poznaniu. Dokładnie taką samą miotełką i parametrami napięcia jej włosów jest matematyka dla fizyka. Matematykę się odkrywa jako najlepsze narzędzie do poznania świata, tak jak odkrywa się coraz lepsze miotełki do badania zakopanych kości. Matematykę się udoskonala, a potem przy jej pomocy odkrywa się prawa fizyki. Matematyka to system formalny, a zatem po prostu język. Jeden może drzewo nazwać: „drzewo”, a inny całkiem niezależnie nazwie drzewo: „tree”. Literki będą inne, ale będą oznaczać to samo. Obaj odkryją drzewo, ale nazwą je inaczej. Ich system formalny, ich język, ich sposób komunikacji, nabierze sensu tylko wtedy, gdy będzie jakiś realny, rzeczywisty, empirycznie rozpoznawalny obiekt posiadający takie cechy jakie jeden nada pojęciu: „drzewo”, a drugi pojęciu: „tree”. Matematyka to system formalny, to sposób opisywania rzeczywistości, albo fikcji - a fizyka, to rzeczywistość. Językiem potocznym możemy opowiadać bajki, matematyką możemy opisywać byty fikcyjne. Ale i językiem potocznym i językiem matematyki możemy opisać byty realne. Empiryczne obliczenia w naturze długości, powierzchni czy objętości pokazują tylko poprawność lub błędność modelu matematycznego, który je opisuje, czyli ewentualnie nieadekwatność języka opisu - nie obalają żadnych twierdzeń w tych modelach. Współczesne badania fizyczne pokazują, że nasz świat nie jest opisany geometrią euklidesową. To nie obala żadnych twierdzeń z tej geometrii! One są nadal prawdziwe! Jeśli dokładne praktyczne obliczenia odległości w naturze wykażą, że suma kątów trójkąta jest mniejsza niż 180 stopni, a zatem we wszechświecie obowiązuje najprawdopodobniej geometria hiperboliczna, a nie euklidesowa, to w żaden sposób nie obali to twierdzenia w geometrii euklidesowej, że suma kątów trójkąta równa się 180 stopni. A zatem geometria euklidesowa nie spełnia warunku falsyfikowalności. I to samo dotyczy geometrii hiperbolicznej i każdej innej. Geometrie nie są falsyfikowalne w sensie popperowskim, a więc nie są nauką. I to samo dotyczy całej matematyki. W pojęciu falsyfikowalności nie ma znaczenie to czy eksperyment przeprowadzono, czy nie, i na ile trudno go przeprowadzić. Chodzi o to, że można sobie wyobrazić eksperyment, który obali teorię. Nie można sobie wyobrazić żadnego eksperymentu, który obali prawdziwe twierdzenie w geometrii euklidesowej, że suma kątów trójkąta równa się 180 stopni. Bo nawet jeśli eksperyment wykaże, że ta suma w naturze jest mniejsza, to nie będzie to obalenie twierdzenia matematycznego. Takie twierdzenie będzie się nadal dowodzić poprzez wywód z aksjomatów, a nie poprzez eksperymenty. Widać więc, że pojęcie „prawda” w matematyce jest czymś innym niż w fizyce. W matematyce to jest atrybut zdań, a w fizyce to zgodność zdań z rzeczywistością. Matematyka nie jest nauką przyrodniczą. Matematyka jest metafizyką i teologią. Matematyką możemy się posłużyć do udowodnienia tego, że Bóg istnieje – bo możemy do tego użyć logicznego wywodu. Fizyk tego nie zrobi i nie udowodni, a matematyk wykaże istnienie Boga. Prawda teologiczna jest prawdą matematyczną. To, że Bóg istnieje jest taką samą prawdą jak to, że nie istnieje zbiór wszystkich zbiorów. Tego żadne empiryczne badania nie potwierdzą, a jednak jest to oczywiste i udowodnione. Nie można zaprzeczyć istnieniu Boga, tak jak nie można zaprzeczyć temu, że suma kątów trójkąta wynosi 180 stopni. Bóg istnieje tak jak istnieje trójkąt czy okrąg. Bóg jest okrągły. GPS
0
Renata Kim, Newsweek i matematyka
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
1 rok temu dziękuję za uwagę. Błąd dziękuję za uwagę. Błąd zdarza sie kazdemu. Errare humanum est. Poprawiłem
1
Kompetencje
Obrazek użytkownika zetjot
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
1 rok temu Także w TVPInfo Niestety nie tylko TVN epatowała widzów obrazami z manifestacji KOK (Komitetu Obrony Koryt). Także obrazy przez długi czas można było ogladać w telewizji publicznej - TVPInfo! Razem z Wielowiejską z GW!!!  
3
SzKODnicy na ulicy czyli łże -elyta w amoku...
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
1 rok temu     Komisja Wenecka     Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, szerzej znana pod nazwą Komisji Weneckiej, jest organem doradczym Rady Europy złożonym z niezależnych ekspertów w dziedzinie prawa konstytucyjnego i międzynarodowego, sędziów sądów najwyższych i trybunałów konstytucyjnych państw członkowskich, członków parlamentów narodowych oraz urzędników służby cywilnej. Z ramienia Polski w skład Komisji Weneckiej wchodzi Ambasador Hanna Suchocka.   Komisja Wenecka działa w formule tzw. rozszerzonego porozumienia częściowego RE.  Powstała w 1990 r. w czasie transformacji ustrojowej państw Europy Środkowej i Wschodniej. W jej skład wchodzi obecnie łącznie 59 państw - wszystkie państwa członkowskie Rady Europy oraz Algieria, Brazylia, Chile, Izrael, Kazachstan, Republika Korei, Kirgistan, Maroko, Meksyk, Peru, Tunezja i USA. Ponadto wiele państw posiada status obserwatora, a OBWE oraz Komisja Europejska uczestniczą w sesjach plenarnych Komisji Weneckiej.   Działalność Komisji dotyczy 3 głównych obszarów: - instytucje demokratyczne i prawa podstawowe; - sprawiedliwość konstytucyjna - wybory, referenda i partie polityczne.   Nadrzędnym celem Komisji jest zapewnianie demokratycznego i sprawnego funkcjonowania instytucji demokratycznych oraz ochrona praw człowieka. Działalność Komisji Weneckiej koncentruje się przede wszystkim na udzielaniu pomocy technicznej indywidualnym państwom. Analizując przepisy prawa krajowego, Komisja Wenecka identyfikuje potencjalne niezgodności ze standardami europejskimi lub luki w prawie.  Komisja Wenecka ocenia teksty konstytucyjne i inne uregulowania o charakterze systemowym (np. prawo wyborcze, prawo dotyczące mniejszości lub niezależności sądownictwa). Opinie Komisji nie są wiążące, a sama Komisja za zadanie postawiła sobie działanie na bazie dialogu, stąd też choćby wizyty studyjne w państwach, których akty prawne są opiniowane celem lepszego zrozumienia realiów i wypracowania jak najbardziej obiektywnego spojrzenia.   Głównym zadaniem Komisji jest wydawanie opinii prawnych dotyczących projektów aktów prawnych przygotowanych przez poszczególne państwa bądź aktów prawnych mających już moc prawną. Jak dotąd Komisja wydała ponad 500 takich opinii na temat ponad pięćdziesięciu krajów. ETPCz tylko od 2002 r. w ponad 50 sprawach powołał się na opracowania Komisji Weneckiej.   Wniosek o opinię prawną w sprawie danego aktu prawnego może złożyć państwo członkowskie (parlament, rząd lub głowa państwa), Rada Europy (Sekretariat Generalny, KM, Zgromadzenie Parlamentarne RE lub Kongres Władz Lokalnych i Regionalnych) oraz organizacje międzynarodowe (UE, OBWE lub inne organizacje zaangażowane w prace Komisji Weneckiej).   Proces przygotowywania opinii obejmuje kilka etapów. Gdy wniosek o sporządzenie opinii wpływa do Komisji, tworzona jest grupa robocza, składająca się z ekspertów i sprawozdawców, wspomagana przez Sekretariat. Przygotowuje ona projekt opinii w sprawie zgodności danego aktu prawnego ze standardami międzynarodowymi oraz ewentualne propozycje poprawek. Następnie odbywa się wizyta w kraju, gdzie powstał dany akt prawny, w ramach której przewidziane są rozmowy z rządzącymi, przedstawicielami społeczeństwa i innymi zainteresowanymi stronami. W rezultacie wizyty zostaje utworzony ostateczny projekt opinii i zostaje on przekazany wszystkim członkom Komisji przed rozpoczęciem sesji plenarnej. Następnie, jeśli zachodzi taka konieczność, odbywa się dyskusja na temat projektu opinii podkomisji oraz z udziałem przedstawicieli władz danego kraju. Końcowym etapem pracy nad opinią jest dyskusja nad nią podczas sesji plenarnej i przyjęcie opinii przez Komisję. Opinia jest wówczas przedkładana wnioskodawcy oraz publikowana na stronie internetowej Komisji Weneckiej.   Komisja organizuje także seminaria i konferencje oraz współpracuje z krajowymi sądami konstytucyjnymi i rzecznikami praw obywatelskich. Na wniosek ETPCz, Komisja Wenecka może wydawać opinie amicus curiae, zawierające spojrzenie porównawcze na różne systemy prawa konstytucyjnego oraz opinie z zakresu prawa międzynarodowego. Komisja przygotowuje także opinie amicus ombud, na temat aktów prawnych potrzebnych przy pracy rzeczników praw obywatelskich.   Przedstawiciele Komisji Weneckiej wchodzą, obok delegatów Zgromadzenia Parlamentarnego RE i Kongresu Władz Lokalnych i Regionalnych, w skład Rady na rzecz Demokratycznych Wyborów, stanowiącej forum współpracy w dziedzinie obserwacji wyborów oraz promocji wartości europejskich dotyczących demokratycznego prawa wyborczego.W tym zakresie Komisja opracowuje standardy dotyczące np. organizacji referendów, funkcjonowania partii politycznych i ustawodawstwa wyborczego (we współpracy z Biurem Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE) oraz organizuje warsztaty dla komisji wyborczych i sądów.   Stały sekretariat Komisji Weneckiej usytuowany jest w Strasburgu, a sesje plenarne odbywają się w Wenecji (stąd wywodzi się nazwa Komisji) 4 razy do roku – w marcu, czerwcu, październiku i grudniu.   TAGI: KOMISJA WENECKA  
17
Majstersztyk Prezesa na Święta
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
1 rok temu Gazeta Wyborcza isnormuje: Gazeta Wyborcza isnormuje:   Trybunał Konstytucyjny. Waszczykowski prosi Komisję Wenecką o opinię       mw, pap  24.12.2015 11:47 A A A Waszczykowski prosi Komisję Wenecką o opinię (Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta) Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski zwrócił się do Komisji Weneckiej z prośbą o opinię na temat rozwiązań prawnych zawartych w przyjętej przez parlament nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym - informuje rzecznik MSZ Artur Dmochowski Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej Wniosek do Komisji Waszczykowski uzasadnił przekonaniem, iż "Trybunał Konstytucyjny jest jednym z ważnych elementów ładu instytucjonalnego Rzeczpospolitej i należy jak najszybciej zakończyć narosłe wokół niego kontrowersje". "Minister jest głęboko przekonany, że międzynarodowy prestiż Komisji Weneckiej oraz jej profesjonalizm pozwolą na dokonanie obiektywnej oceny zagadnień prawnych będących przedmiotem wniosku" - napisał rzecznik w czwartkowym komunikacie. Jak ocenił Waszczykowski, "zaistniałe kontrowersje polityczne wokół Trybunału ujawniły nie tylko wątpliwości interpretacyjne co do sformułowań obowiązującej obecnie ustawy o TK, ale również brak mechanizmów prawnych pozwalających rozwiązywać skomplikowane zagadnienia, jakie ostatnio ujawniły się w praktyce orzeczniczej Trybunału". Europejska Komisja na rzecz Demokracji przez Prawo, znana również jako Komisja Wenecka, jest organem doradczym Rady Europy. W jej skład wchodzą m.in. eksperci w dziedzinie zagadnień konstytucyjnych, prawa publicznego i międzynarodowego, parlamentarzyści oraz urzędnicy. Komisja opiniuje projekty oraz ustawy przyjmowane w państwach Rady Europy, w szczególności w państwach, które przechodzą transformację ustrojową. Komisja zajmuje się także propagowaniem i konsolidowaniem wspólnego dorobku konstytucyjnego państw członkowskich. Komisja działa od 1990 r. Obecnie zrzesza 60 państw członkowskich. Na początku grudnia pismo do Komisji Weneckiej w sprawie sytuacji związanej z wyborem sędziów TK skierowało dziewięć polskich organizacji pozarządowych: Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Naczelna Rada Adwokacka, INPRIS - Instytut Prawa i Społeczeństwa, Centrum Edukacji Obywatelskiej, Instytut Spraw Publicznych, Fundacja Panoptykon, Fundacja im. Stefana Batorego, Forum Obywatelskiego Rozwoju oraz Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Organizacje wskazały w liście, że przepis ustawy o TK, który pozwolił Sejmowi ubiegłej kadencji wybrać pięciu sędziów, jest prawdopodobnie niezgodny z konstytucją, jednak działania zmierzające do uchylenia jego skutków podejmowane przez Sejm obecnej kadencji naruszają fundamentalne zasady konstytucyjne, w szczególności zasadę demokratycznego państwa prawa. W odpowiedzi przewodniczący Komisji Weneckiej Gianni Buquicchio wyraził zaniepokojenie w związku z wydarzeniami wokół Trybunału. Buquicchio napisał, że oczekuje, iż zaistniałe problemy zostaną rozwiązane "na podstawie decyzji już podjętych lub które mają być podjęte przez Trybunał Konstytucyjny". Zaznaczył również, że inne organy Rady Europy podzielają jego podejście. Buquicchio podkreślił zarazem, że "zgodnie ze swoim statutem Komisja Wenecka może wydać opinię na temat sytuacji w kraju tylko na prośbę władz tego kraju, organu Rady Europy lub międzynarodowej organizacji partnerskiej". "Do tej pory nie otrzymaliśmy takiej prośby" - dodał. Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,19394280,trybunal-konstytucyjny-waszczykowski-prosi-komisje-wenecka.html#ixzz3vH2oBnWX      
12
Majstersztyk Prezesa na Święta
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
2 lata temu Gimnazjaliści Gimnazjaliści Zaczynają jednak od burzenia. Wygaszą gimnazja. I już. W ten sposób ktoś mający wstręt do wykształciuchów będzie się mógł z podniesionym czołem szczycić podstawowym wykształceniem, pozbawionym jakichkolwiek gimnazjalnych konotacji. Zwolnią również sześciolatków z obowiązku szkolnego. Niech mają dzieciństwo. Są jednak jak zwykle niekonsekwentni. Dzieci i tak będą w późniejszym wieku przymuszane do nauki.  Najlepiej by więc było całkowicie znieść przymus szkolny. Liczba wykształciuchów znacznie wtedy spadnie, a tym samym wzrośnie odsetek popleczników PiSu. Będą chyba wdzięczni za beztroskie dzieciństwo. Utrzymanie zaś da im państwo, fundując niewykwalifikowanym pracownikom płace większe od inżynierskich, podobnie jak było w czasach Polski ludowej, która była modelowo solidarna i wykluczała tylko inteligentów. Czy reforma szkolna AWSu miała sens? Jakiś w niej musiał być. Wydano setki milionów, aby ją przeprowadzić, w wyniku czego ukształtowała się nowa struktura szkolnictwa. Polacy zyskali jeden rok edukacji więcej. Reformę więc uszanowali nawet postkomuniści, starannie przecież odwracający, a przynajmniej psujący ulepszenia rządu Jerzego Buzka. Czy zatem jest jakiś sens w likwidowaniu gimnazjów? Żaden. Kolejne miliony zostaną wyrzucone w błoto i kilkadziesiąt tysięcy nauczycieli straci pracę. Wyrazicielka PiS zaś tłumaczy, że nie ma to żadnego znaczenia, bo przecież niż demograficzny też spowodował likwidację wielu szkół i spowodował zwolnienia nauczycieli z pracy. Co ma jedno do drugiego, może wiedzieć chyba tylko ktoś, kto nie korzysta z nabytej wiedzy, a z naturalnej mądrości. Absurdalne obietnice rozdawania pieniędzy  nie mogą być spełnione bez zdewastowania finansów państwa, podstaw jego bytu. W takiej sytuacji pozostaje substytut. Reorganizacja systemu szkolnego. Będzie marnotrawna, ale to akurat teraz nie spowoduje dodatkowych wydatków. Z wyjątkiem oczywiście zwiększonych nakładów na zasiłki dla bezrobotnych. Powstanie natomiast ogromny szum. Wykształciuchy się zwrócą przeciwko nowości i lud zobaczy, jak trudno jest w naszych warunkach zrealizować obietnice. I wybaczy brak stypendiów, czy masowych inwestycji w odbudowę peerelowskich fabryk, w rodzaju wytwórni nici w Nowej Soli na przykład. Wzbudzanie sporów i zarządzanie nimi, to też sposób na uprawianie polityki. Jedyny, kiedy się nie bardzo wie co robić, bo „nie sfałszowane” od wielu lat wybory dały niespodziewanie władzę „pozaparlamentarnej większości”. Stary -Salon24  
-3
Prof. Glińskiemu ku rozwadze!
Obrazek użytkownika Anonymous
Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
2 lata temu Prawda nie musi być upstrzona Prawda nie musi być upstrzona nienawiścią! Prawda obroni się bez tego.Tylko tyle mam do powiedzenia i aż tyle. Pozdrawiam Jerzy Zerbe
-4
"ŻYDOWSKO-POLSKO-BANDEROWSKIE ŚWINIE" DAWID WILDSTEIN "GAZETA POLSKA"
Obrazek użytkownika Aleszumm

Strony