Komentarze do użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika cyborg
5 miesięcy temu @ Obserwujący Mal... Bardzo istotne informacje !
2
Nowy rząd w Austrii i niepokój Niemiec
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika Godny Ojciec
6 miesięcy temu A pan jakie wrażenie zostawi?
3
Zmieniam tytuł na: jak (nie)dyskutować ze stroną ukraińską
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika zetjot
6 miesięcy temu Samo powtarzanie oczywistości Samo powtarzanie oczywistości o ofiarach  polskich do niczego nie prowadzi, jest wyrazem bezradności intelektualnej. Proszę przedstawić jeśli nie konkretny projekt rozwiązania kwestii, to przynajmniej proszę popracować nad wyjściowymi założeniami teoretycznymi ale opartymi na nauce a nie na emocjach i wyliczance krzywd. Nikt się krzywdami na świecie nie będzie przejmował dopóki nie zademonstruje się realnej siły, opartej na wiarygodnej i skutecznej koncepcji od A do Zet.W internecie niestety króluje pustoslowie.
1
Zmieniam tytuł na: jak (nie)dyskutować ze stroną ukraińską
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika Godny Ojciec
6 miesięcy temu Ciekawe diagnozy Diagnozy stanu istniejącego coraz ciekawsze potrafimy stawiać. Ale dlaczego na tym koniec? Jak już jest problem zdiagnozowany to należy wskazać metodę leczenia.
2
Zmieniam tytuł na: jak (nie)dyskutować ze stroną ukraińską
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika patria
7 miesięcy temu Masz niestety sporo racji :( Po takich zatrważających danych oczekiwała bym od ministra zdrowia jakichkolwiek działań a tutaj... nic  się nie dzieje.Przed nami nadal niepewna przyszłość.. ten spadek populacji jaki może niedługo nastąpić jeśli śmiertelność się utrzyma, to nie wróży niczego dobrego niestety... Pozdrawiam
2
Porażająca śmiertelność Polaków
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika kontrik
7 miesięcy temu Ok, udowodnione, kadry PiSu Ok, udowodnione, kadry PiSu to byli hipisi a może i są nimi dalej. zgroza! szok! trzewioszarpiące! całych dwóch a może i jeszcze kilku, tylko sie ukrywają, pewnie by knuć! moze nawet w jarocinie byli czy na wośp dawali! klej wąchają, trawą się dzielą i bzykają, z kim popadnie! pewnie nawet patriotycznego rapu i hip hopu nie słuchają! pałować, strzyc i bilet do wojska, chuliganom i próżniakom, zakałom klasy robotniczej, wrogiej dywersji ideologicznej kapitalistów! wolności im się zachciało a potem bezczelnie znaleźli sie w PiS choć nie dostaliby się do PZPR!
0
Rządzącym na 17 września…
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika kontrik
7 miesięcy temu tak, było oczywiste, że tak, było oczywiste, że chętnie sprzeciwię sie ruskiej narracji i złu moralnemu z fałszem. sztucznym państwem a nawet bękartem nieraz nazywano Polskę, co miało uzasadniać cokolwiek i nazywa się ją tak dalej. /Polska ma ustabilizowana i uznana miedzynarodowo panstwowosc od 966 roku/ nie. to uznawana data Chrztu. czyli i symbolicznego wejścia w krąg kultury zachodniej- łacińskiej. państwowość istniała wczesniej i była uznawana przez sąsiadów. również chrześcijaństwo pojawiło się u nas wcześniej, nie zostało jednak przyjęte publicznie przez dwór. I niekoniecznie była to "Polska", lecz protoplasta Polski z jej nową kulturą, etnosem, ideami łączącymi. Państwo "Polan" jako tzw. Polska to czasy Chrobrego, ew. późny Mieszko a chyba oczywiste że ci Polanie nie byli późniejszymi Polakami i nie byli tam tylko oni. /Ukraina do 1991 nie miala jej nigdy/ really? a nawet jeśli- i co z tego? nawet w czasach zaboru sowieckiego była podmiotem prawa międzynarodowego. uznawano powszechnie jej odrębność mimo że w składzie sojuza. istnieli Ukraińcy, ich terytorium, nawet jej "przedstawiciele". nie istniała państwowa odrębność i suwerenność, jak wielu innych narodów w "więzieniu narodów"- też sztucznych państw? A Rosja nie jest aby sztucznym państwem? A Niemcy? A inni nasi sąsiedzi? w takiej abstrakcji zaraz dojdziemy, że wszystkie państwa są sztuczne, bo nie istniały wcześniej. 25 lat niepodległości to za mało, by uznać jej państwowość? to ile trzeba? już po I.W.Św. uznawano powstanie dwóch państw ukraińskich. a co było wcześniej? wcześniejsza niepodległość 1918. w ramach federacji austro-węgierskiej. To Zachodnia a Ukr. Rep. Ludowa? uznana przez panstwa centralne, powstała finalnie z dążeń niepodległościowych w autonomii i uznana przez bolszewików. znów był naród , terytorium i państwowość. wczesniej byl Hetmanat, autonomia jako podmiot stosunków międzynarodowych a wcześniej Ruś. był więc naród ze swoja kulturą, wiarą, terytorium, administracją a często i władzą centralną z niepodległością. A Litwa istnieje sztucznie od 1990. czy od przynajmniej XII wieku? A "Polska"? dopiero od 1989? pewnie sztucznie, po tych wszystkich zaborach, okupacjach wraz z PRL i zmianach z ludnością i terytorium? PRL to była okupacja i kolonia sowiecka założona przez sowieckich agentów a dzisiejsza RP powstała wskutek transformacji z decyzją Moskwy oraz układu rodzimych zaprzańców z wojskówki, dziś uznaje się za początek m.in. sierpień '89 z demokratycznym rządem mazowieckiego choc nie było nawet wolnych wyborów. jeszcze wiekszym fałszem jest rzekome porzucenie socjalizmu i tzw. demokracji ludowej a nawiązanie do II RP (!), co jest fałszem, bo był to proces przekazywania władzy przez ustępujących totalitarystów. do dzis nie mozna wskazać zresztą jednoznacznego początku, więc można uznać zmianę nazwy państwa. dzisiejsza RP nie jest nawet kontynuacją dawniejszych tworów, tylko nowym bytem na gruzach PRL, której jest legalnym spadkobiercą. Ciekawe, czy lepsze nakazane zmiany granic i przesiedlenia (znowu- "sztuczne" ale uznawane międzynarodowo) czy własne historyczne państwo z własnym osadnictwem (Kresy itp.) i wywalczonymi granicami. /Przyjecie w 988 chrztu w Kijowie(ale z Bizancjum, a to roznica wobec kultury lacinskiej ogromna !) bylo podstawa do rozwazania mozliwosci takiej panstwowosci/ symbolika chrztu nie ma nic do państwowości, tak jak i wyznanie wiary obywateli. nawet, jesli było czyimkolwiek argumentem czy wręcz "podstawą". hej , zróbmy sobie państwo, bo kiedys był tu chrzest. /Sprawa jednak w spolecznosci miedzynarodowej "nie przeszla" z uwagi na niedojrzalosc cywilizacyjna, podobnie jak Bialorusinow/ coraz lepiej, towarzyszu. "niedojrzałość cywilizacyjna"- wyczekuje niecierpliwie wykładu. chodzi o to, że nawet nie nadążali za wprowadzaniem sławojek? byli barbarzyncami, których trzeba cywizliować a dopiero na pewnym najwyższym poziomie cywilizacji wolno mieć własne państwo? bo barbarzyńcy nigdy paśstw nie mieli? no tak. nie mawiano tak czasem o Polakach, że nie nadaja sie do własnych rządów? szczęsliwie przyszli bolszewicy i nauczyli Ukraińców cywilizacji, pokazali im nawet, co to cukier. bez nich to by odrywali krany jako magiczne artefakty, by sobie przyczepić w jurcie. może był inny powod, dla którego sztuczne państewko buforowe nie mogło obronić siebie i granic Polski? jak Polacy je planują stworzyć dla swoich interesów, to spoko ale jakby istniało samo, to wtedy jest "sztuczne". no tak. aha- "społeczność międzynarodowa" nie ma nic tu do rzeczy. z nią zresztą zmagał się i Piłsudski. /Ludy zamieszkujace "Dzikie Pola" nazwali Ukraincami Austriacy. Byla to w rzeczywistosci cala mieszanka etniczna/ no i? od kiedy Ukraina= Dzikie Pola? a kim byli mieszkańcy "Polski"? czystymi rasowo Polakami, którzy sami sie tak nazwali, stąd mają wszelkie prawa a inni już nie? bo ktoś nazywał Ukraińcami innych, więc ich państwo ma byc sztuczne? no tak. /Sens mial wiec ewentualnie jakis byt panstwowy wokol Kijowa i tego realistycznie oczekiwal Petlura/ omg. dzikie pola to ukraińcy wg austriaków czyli mieszańcy ale stąd wniosek, że sensowne (ewentualnie!) państwo byloby wokół Kijowa. URL z Polską faktycznie zrzekły sie roszczeń terytorialnych w obliczu wspólnego wroga. nawiasem mowiąc, URL była uznawanym państwem aż do haniebnego pokoju ryskiego i jeszcze wiekszej hańby zaprzestania uznania na rzecz Ukraińskiej SSR. i Polacy nieładnie sie w tym wszystkim zachowali. c.d.n.
0
Rządzącym na 17 września…
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika a nie mówiłem
8 miesięcy temu "obserwujący Mal..."... Tak niestety działa ten portal, o czym pisałem już nieraz. Z niektórymi tematami trudno się tu przebić, a temat żydów, to temat tabu. Ewaryst ciągle ma tu pod górkę, choć porusza ważne tematy. "Góra" zarezerwowana jest dla "portalowej elity", choćby wypisywali najgłupsze teksty...
0
Dlaczego polscy politycy nienawidzą Polaków ze Wschodu? Czyli 17 IX 2017
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika bambi441
1 rok temu Co ma piernik do wiatraka? "Determinacja połączona z jakimś rozsądkiem pozwoliły na zwycięstwo mimo liczniejszego wroga (def. wdg PWN nr 1 ! ) I to jest historyczny komplement, a Pan się kłócisz !" Przypomnę: definicja pragmatyzmu wg PWN  pkt1. «postawa polegająca na realistycznej ocenie rzeczywistości i podejmowaniu jedynie takich działań, które gwarantują skuteczność» "Determinacja połączona z jakimś rozsądkiem pozwoliły na zwycięstwo mimo liczniejszego wroga"  i gdzie tu jest ów historyczny komplement w porównaniu takiego działania do niemieckiego pragmatyzmu polegającego na realistycznej ocenie rzeczywistości i podejmowaniu jedynie takich działań, które gwarantują skuteczność?Ja się nie kłócę ani nie obrażam, kończę jednak tą jałową dyskusję znanym powiedzeniem: co ma piernik do wiatraka poza tym, że jest zrobiony z mąki? Nie zaprzeczałem ani nie wyrażałem swojej opinii co do treści całego artykułu, jedynie przedstawiłem i miałem nadzieję, że dość dokładnie uzasadniłem brak jakiegokolwiek związku użycia określenia niemieckiego pragmatyzmu jako spuścizny pruskiej dla Wielkopolan, którzy dzięki niemu odnieśli zwycięstwo w Powstaniu Wielkopolskim.cytat dla przypomnienia:  "Niepodległość wygrał nieprzypadkowo Marszałek wychowany właśnie w austriackiej manierze intrygi i dyplomacji i wygrało powstanie wielkopolskie i częściowo śląskie wyrosłe z niemieckiego pragmatyzmu."Wygrane Powstanie Wielkopolskie i częściowo Śląskie wyrosłe z niemieckiego pragmatyzmu brzmi nawet bez wyrywania z kontekstu w zderzeniu z dysproporcjami sił po obu walczących stronach jak słynne Wałęsy "jestem za a nawet przeciw" - wszystkie powstania zarówno śląskie jak i w Wielkopolsce były całkowitym zaprzeczeniem pragmatyzmu, co uzasadniłem w poprzedniej odpowiedzi i nie będę się powtarzał...Gadał dziad do obrazu...a obraz się obrażał.ps. treść Pańskiego artykułu jest naprawdę bardzo interesująca, merytorycznie przedstawia nasze problemy spuścizny historycznej - emigracji zarobkowej i narodowościowej (łączenie rodzin pochodzenia niemieckiego które można by jeszcze rozszerzyć o emigrację polityczną po stanie wojennym) i przypomina wiele wartości, jednak z zakończeniem nie bardzo się zgadzam ale każdy ma prawo do własnej oceny.  Szanując Pańskie poglądy, moim skromnym zdaniem za bardzo "pojechał" Pan po J. Kaczyńskim, ja osobiście nie wygłaszam tak radykalnych opinii o nim ani o jego przeciwnikach jeśli nie mam dokładnych materiałów źródłowych. Polityka a w szczególności polityka medialna zbyt często bazuje na dezinformacji. 
0
„Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić….”
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent
Obrazek użytkownika bambi441
1 rok temu Proszę czytać ze zrozumieniem to co się piszę. definicja pragmatyzmu wg PWN1. «postawa polegająca na realistycznej ocenie rzeczywistości i podejmowaniu jedynie takich działań, które gwarantują skuteczność»2. «kierunek filozoficzny uzależniający prawdziwość twierdzeń od ich praktycznych skutków» Powtarzam jeszcze raz, że Powstanie Wielkopolskie nie wybuchło z pragmatycznego przygotowania Wielkopolan do tego zrywu i takie założenie nazwałem idiotyzmem nie dla obrażania kogokolwiek a dla podkreślenia jego absurdalności.  Powstanie Wielkopolskie rozpoczęło się wyłącznie z pobudek patriotycznych i dążenia do odzyskania niepodległości przez Wielkopolan o których rząd Drugiej Rzeczpospolitej jeszcze się wtedy nie upomniał i to wiem nie tylko z lekcji historii ale z opowiadań powstańca, który był moim wujkiem. Żadne pragmatyczne założenia nie zniosłyby próby porównawczej, bo armia pruska była wtedy jeszcze kilkakrotnie silniejsza i dużo lepiej uzbrojona niż powstańcy, którzy nie mogli liczyć nawet na "Warszawę" z Piłsudskim na czele.  Pragmatyczni to byli Niemcy i Amerykanie, którzy nigdy nie rozpoczynali działań zbrojnych zaczepnych jeśli nie mieli co najmniej dwukrotnej przewagi nad przeciwnikiem. Każdy co interesuje się historią walk wie, że zawsze łatwiej jest się bronić będąc przygotowanym do ataku niż atakować.
-1
„Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić….”
Obrazek użytkownika Obserwujący Malkontent

Strony