Komentarze do użytkownika

Kiedy Tytuł Treść Głosy Do zawartości Komentarz do
Obrazek użytkownika a nie mówiłem
6 dni temu "Piotr Szelągowski"... Jak widać, lewacka narracja świetnie funkcjonuje na "Niepoprawnych". Lewak zawsze rozumie inaczej. Dla lewaka nacjonalizm, to faszyzm, a Polak, to antysemita... Szlag mnie trafia, jak słucham tych lewackich idiotyzmów, i przerażony jestem tym, jak łatwo te chore idee trafiają do Polaków deklarujących swój patriotyzm . Zatruwanie polskiego organizmu trwa w najlepsze, nawet poprzez portale mieniące się patriotycznymi.
3
Jestem nacjonalistą i jestem z tego dumny.
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika miarka
1 tydzień temu Piotr Szelągowski Widzę, że twierdzisz mniej wiecej to, co i Verita u mnie:Spróbuję tu więc dopasować do Twojej swoją odpowiedź dla niej:"...przypomnę, że pisałem o nacjonaliźmie-idei i nacjonaliźmie-ideologii.Naród jest ideą, nacjonalizm jako miłość narodu jest ideą, ale nacjonalizmem jest np. egoizm narodowy, albo szowinizm narodowy.Tu jest podobieństwo do uczuć i emocji. Otóż niektóre z nich są jednymi lub drugimi, albo i jednymi i drugimi w zależności od tego z czym się wiążą, np bezsilność, czy bezradność. Tam gdzie się wiążą z ludzką decyzją są uczuciami, zaś tam, gdzie zaznajemy ich mimowolnie - mamy emocje."W Polsce są jabłka , w Hiszpanii – pomarańcze, ale to są wszystko jabłka, bo okrągłe".A nie przyszło Ci do głowy że wszystko to są owoce? Jeden może być jadalny, a drugi być zgniłkiem - i to jest dla nas ważniejsze jak to, czy to jabłko, czy gruszka" Ty zaś głosisz:"Nacjonalizm to zło. Prowadzi do zła. TO, że nacjonaliści polscy są w stadium łagodnej wersji nie gwarantuje rozwoju  w mniej łagodną aż w końcu (kwestia czasu może i okoliczności) osiągnięcia efektów bliźniaczych dla bandytów z pod znaku tryzuba".Czyli nacjonalizm to owoc, nacjonalizm-idea to tyle co owoc jadalny lub dobro, zaś nacjonalizm-ideologia to owoc-zgniłka lub zło.To tak jakbyś przez analogię jako doraca mówił np: "Jabłko to zgnilizna, jego przechowywanie prowadzi do zgnilizny. Mimo że jabłka są w tak początkowej formie zgnilizny, że jeszcze jej nie widać, ale w końcu (kwestia czasu może i okoliczności) nastąpią efekty bliźniacze dla zgnicia wszystkich jabłek w przechowalni jak u poprzednigo właściciela przechowalni który zbankrutował".- I co, nowy właściciel przechowalni zgodnie z radą przerobi ją na inną działalność, czy raczej Cię pogoni i zadba o aparaturę do utrzymywania temperatury, wilgotności, i składu atmosfery? Analogię można i tu dopasować -Verita: "Polski nacjonalizm jest idealny, święty..a inne be"i ja: I tak jest - sama użyłaś słowa "idealny", a ono się łączy z ideą, a nie z ideologią.W jednym możesz mieć rację - że warto w retoryce częściej używać tego rozróżnienia idea-ideologia.A teraz Ty:"Nie po to walczę od 13 lat z nacjonalizmem ukraińskim aby uznawać nasz własny. Mimo że nie wyszedł ze stadium robaczkowego - i TYLKO dzięki temu nie zrobił nikomu krzywdy". Według mnie analogia mówi, że walczysz z ideologią i uważasz, że idea to stadium początkowe ideologii.Nie sądzisz, że to chore? - Że już dawno by nas jako ludzkości nie było gdybyśmy w swojej moralności nie usiłowali realizować marzeń i idei, czyli wartości (i to jeszcze według jej systemu, nadto szybciej, jak potępują procesy alienacji i destrukcji)?Weź przykład. - I jedną jabłonkę i drugą taką samą i nie pryskaną zaatakują takie same robaczki. W jednej ledwie przegryzą skórkę i sobie pójdą, a w drugiej wejdą w jabłka tak ochoczo, że te tylko na wino się będą nadawały, albo i nawet nie. Różnica jest w nawożeniu drzewa odpowiadającym za odporność. Odporność to odpowiednik ludzkiej moralności - zdolności przyjmowania postaw prożyciowych.Niby dlaczego nie ma być zdrowia, odporności i moralności? Według Ciebie pewnie biznes już musi być niemoralny, oparty o tony pestycydów, bo drzewa muszą chorować? - Tylko że zaraz będą chorowali ludzie którzy to zjedzą... A jest jeszcze jedna sprawa:""Nie po to walczę od 13 lat z nacjonalizmem ukraińskim aby uznawać nasz własny".Ukraina to pogranicze. Oni zawsze byli na bakier z moralnością. Typowymi dla nich są ideologie szowinizmu i syjonizmu, w tym banderyzmu. Kiedy na to wchodzi nacjonalizm to zawsze złączy się z którąś ideologią a nie z ideą. Tu wyszła z tego ideologia banderyzmu.Nadto to zbieranina z różnych cywilizacji, zwłaszcza turańskiej z dowolnie niemoralną władzą i cywilizacją żydowską z zadomowionymi tam Chazarami wygnanymi kiedyś z Azji za niemoralność skrajną nawet jak na tamte zdolności tolerancji.Razem ideologia skrajnie niemoralna wyszła z tego tygla jako nieunikniona.Natomiast z Polską jest zupełnie inaczej. Nie ma podstaw, aby pozbawiać nasz Naród zdolności bycia moralnym i ideowym, i to mimo wymordowania nam trzonu elit. Masz więc podstawy żeby uznać ten nasz własny nacjonalizm - nacjonalizm ideowy jako coś zupełnie innego.
2
Jestem nacjonalistą i jestem z tego dumny.
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
2 miesiące temu Ludzie jak ciepłe kluchy tacy delikwenci nie przetrwają Witaj Piotrze. Wielkie dzięki za link! Czytałem fragmenty i oglądałem zdjęcia. Dużo pracy! Naprawdę godny polecenia i niezmiernie bogaty w treści i zdjęcia link, który polecam gorąco nieporawnym blogerom. Piotrze dzięki za Twoją miłość do Kresów i Kresowian, do Męczenników, którzy tam za Bugiem zostali już na wieczną wartę. Za Twoją wytrwałość i bezkompromisowość w szukaniu prawdy o ludobójstwie na Wołyniu i Kresach.Dziś mnożą się ludzie, którym to wyraźnie uwiera, bo marzy Im się jak to zwykle niestety bywa, odrealniona współpraca, ba sojusz z neobanderowską Ukrainą. Jest pewne że ludzie Ci będą rośli systematycznie w siłę, a to dlatego, że populacja Ukraińców w Polsce właśnie rośnie na potęgę. Czy mamy się bać?! Nie. Ale czas najwyższy polaryzować nasze osobiste poglądy, czas najwyższy wyzbywać się lęków i skrupułów, to czas ważnych decyzji i konkretnego działania. Trzeba być po prostu klarownym, zdecydowanym i co ważne w działaniu konsekwentnym. Ludzie jak ciepłe kluchy, tacy delikwenci nie przetrwają. To czas mężczyzn z krwi i kości! Raz jescze serdecznie pozdarwiam.
3
Waszej Ekscelencji Adolfowi Hitlerowi oddany sługa Andrzej Szeptycki, arcybiskup
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika Gawrion
5 miesięcy temu Piotrze Serdecznie dziękuję! Za miłe słowa i współtworzenie portalu!Co do zlotu - to co przedstawiłeś na zdjęciu to moje klimaty. Czasu ciągle mało ale najważniejsze są chęci! Jeśli masz jakieś konkretne propozycje, to mamy rok czasu do pełnej rocznicy! :)
4
To już 9 lat!
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika Szpilka
5 miesięcy temu Kot Proszę jeszcze podrapać kota po brodzie. One to szalenie lubią. Naprawdę.Pozdrawiam
3
Kocie figury niemożliwe - Jugendamty.
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika gość z drogi
5 miesięcy temu "TO Bardzo Ważne " zgadzam się i popieram 
3
Kocie figury niemożliwe - Jugendamty.
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika gość z drogi
5 miesięcy temu "to tylko ,..." :) Niedzielne serdeczności,:)co do tematu,to jestem za zaskarżeniem  gdzie się tylko da,to jest nie tylko kradzież Polskich Dzieci ale i czarny byznes,,zasiłki dla Polskich rodzin są zwracane Niemcom i nie tylko,mafijne działania co do Małej Unii,to ciekawy pomysł pod warunkiem ,ze niemieckie tuski nie będą w przyszłości rządziły Polską pozdr ,dla Kota również :)
3
Kocie figury niemożliwe - Jugendamty.
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika Honic
6 miesięcy temu Lewactwo, nie lewicowość (to jednak istotna różnica) jest wytworem sowieckiej propagandy przeznaczonej dla Zachodu, z czasów, gdy zgodnie z ideologią marksistowsko-leninowską miał nastąpić konflikt z "imperialistycznym" Zachodem a następnie światowa rewolucja proletariacka. Związku Sowieckiego już nie ma (imperium Putina to jednak coś innego), a wytwory jego ideologów żyją własnym życiem. No cóż, w tak zwanym dawniej "wolnym świecie" idiotów nie brak. Są wolni; wolno im.
3
Obywatele faszyści RP
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika ccassiumm7
7 miesięcy temu Consensus... Mamy consensus co do  największego starcia sił militarnych do 1939 r. i co  do kolejnego największego starcia mającego miejsce na Łuku Kurskim oraz co do porównania ilościowo - jakościowego pod Kurskiem bo jak pan powyżej przyznał siły były nieporównywalne.Pozostaje consensus co do Kontrofensywy w Ardenach. Otóż nie są istotne inne potężne bitwy tylko zamiar przeprowadzenia kontrofensywy i jego realizacja oraz podobny stosunek sił.*Battle of the Bulge na przełomie 1944/1945 roku była ostatnią dużą operacją ofensywną wojsk niemieckich na froncie zachodnim w czasie II wojny światowej. Ofensywa, „Wacht am Rhein”,  początkowo zaskoczyła aliantów i zmusiła ich do poważnych zmian w planach oraz zaangażowania sporych sił do jej powstrzymania. Ofensywa prowadzona przez doborowe jednostki w tym 6 Armię Pancerną SS zakończyła się ostatecznie klęską, Z drugiej strony, armia niemiecka poniosła tak duże straty w sprzęcie i żołnierzach, że ułatwiło to późniejszą ofensywę aliantów na Linię Zygfryda oraz ofensywę radziecką, która ruszyła na wschodzie na początku stycznia 1945 roku.W Bitwie nad Bzurą w pierwszych dniach operacji Armia Kutrzeby też weszła w siły niemieckie jak w masło. Wynikało to po pierwsze z:- zaskoczenia;- rozciągnięcia się sił niemieckich, włącznie z podejściem pierwszorzutowych dywizji na przedpola Warszawy;- braku większych sił pancernych co zrównoważyło szanse.Dalej było similar jak w Ardenach!*Czy rzeczywiście gen. dyw. Tadeusz Kutrzeba (mianowany w dniu 19 marca 1939 r.) zrobił wszystko co do niego należało? Wielokrotnie w swoich wspomnieniach podnosił problem zbyt późnego terminu ataku. Uważał, że atak powinien nastąpić 6 września. Przynajmniej tak On twierdził.Z polskich „Planów operacyjnych” wiadomo, że do bitwy na kierunku zachodnim przeznaczono: - Armię "Łódź", Armię "Prusy",- 7 DP,- Krakowską BK z Armii "Kraków".- 17 i 25 DP oraz Wielkopolska BK z Armii "Poznań". Gen. Kutrzeba nie przygotował tych jednostek do działań. Wiązało się to z przygotowaniem przedmościa w miejscowości Warta, z którego te jednostki miały prowadzić przeciwnatarcie w celu odciążenia walczącej Armii "Łódź". Gen. Kutrzeba nic nie zrobił w tym kierunku. Doprowadziło to do tego, że gen. Rómmel zgromadził 10 DP pod Sieradzem zamiast bronić rzeki Widawki. Sądził, że w ten sposób łatwiej jej będzie współdziałać z atakującymi dywizjami Armii Poznań. W ten sposób Niemcy stosunkowo łatwo sforsowali Widawkę a była to  Głównego Linia Oporu Armii "Łódź".Była jednak szansa.... Trzeba było poświęcić 25 DP i działać ramię w ramię z "Armią Łódź"! Łatwo dywagować po latach, trudniej podjąć słuszną decyzję we właściwym czasie bez rozpoznania, współdziałania , a zwłaszcza nie mając łączności taktyczno - operacyjnej.Polskie natarcie wyszło właściwie na 30 DP i część 24 DP. Doprowadziło ono do pewnego rozprzężenia tych jednostek. To co nam wydaje się, że było niewielkim sukcesem, dla gen. Blaskowitz'a było dużym problemem. Jego 8 Armia nie posiadała dużych  odwodów, jedynie 221 DP, ale była ona zablokowana przez GO Grzmota-Skotnickiego. Blaskowtz nie mógł ryzykować i stawiać wszystkiego na jedną kartę. 10, 17, 30 DP były zaangażowane w walkę. Ale to Polacy spychali Niemców. 12 września, kiedy gen. Kutrzeba wycofał swe dywizje za Bzurę, 8 Armia była w pełnym odwrocie. Blaskowitz otrzymał na pewno rozkaz aby nie bronić Łodzi. Tak więc zagrożenie było duże. Hitler, który w tym czasie wizytował GA Południe, nie miał żadnych pretensji do Blaskowitz'a, rozumiał doskonale zagrożenie. Z Polskiej strony duży błąd popełnił Grzmot-Skotnicki, który mając otwartą drogę na tyły 8 Armii nie wyszedł tam, tylko związał się walką z 221 DP. A wyniki psychologiczne takiej akcji mogłyby być znaczące.I trzeba zauważać, analizować to co w istocie zaważyło na całej wrześniowej walce Polaków z hitlerowską nawałnicą!ŁĄCZNOŚĆ!!!  - a właściwie jej brak!Historycy oceniają tak: "(...) Naczelnego Dowództwa,  w ogóle nie było, a jak było, to się nie liczyło, bo komunikacja była nie tylko zerowa, a nawet czasem ujemna (...)".(...) "Kutrzeba planując zwrot zaczepny na Stryków, miał w zamiarach raczej uderzenie połączonych Armii "Poznań" i Łódź" aby otworzyć swojej armii i armii "Pomorze" drogę na Warszawę. Wolał sam wybrać miejsce ataku, gdyż wiedział doskonale, że bez boju tam się nie dostanie. A pod Warszawą warunki dyktowaliby Niemcy. Nie miał pojęcia o rozbiciu Armii "Łódź", a obecność sztabu Naczelnego Wodza w Brześciu Litewskim nie ułatwiała zbierania informacji i podejmowania decyzji. Dlatego Polakom udało się tylko zmusić 8 Armię do odwrotu (...)".Na marginesie - w istocie sukces Armii "Poznań" nie był tak duży jak zamierzano. Między innymi GO gen. Knolla nie zdołała rozbić 30 DP,  lecz tylko zepchnęła ją do obrony. Dało tu o sobie znać słabe wyposażenie WP w artylerię, a także ogólna słabość kawalerii. O wsparciu lotnictwa szturmowego nawet nie wspomnę.Reasumując:- Stalin opóźnił swe wkroczenie do Polski bo uznał fakt rozpoczęcia działań zaczepnych przez Polaków za objaw siły naszej armii;-termin ataku sowieckich sił zbrojnych  został przesunięty z dnia 9-10.09 na 17.09;- gdyby sojusznicy wsparli nasze działania przeprowadzając choćby demonstrację to Rosjanie być może w ogóle nie odważyliby się wsadzić nam noża w plecy!- sojusznicy uznali już 12 września że Polska przegrała.- historia to moje hobby.  W moim osobistym odczuciu Francja i Anglia musiała Nas, Polaków, poświecić aby uzyskać czas na dozbrojenie (analogia do Armii państw UE, których gotowość bojowa jest aktualnie patologicznie niska!) . Tak jak wcześniej przepadły Czechy, tak teraz nadszedł  czas na Polskę. Trudno się z tym pogodzić wymawiając słowo „sojusznik”!  - 1.IX 2004 roku, w oglądanym „Programie rocznicowym” stwierdzono: (…) „ nasi "sojusznicy" (którzy już wiele razy nas zdradzili) wiedzieli o pakcie ZSRR i Niemiec.- Bitwę nad Bzurą, według historyków polskich, należy porównywać do „Kontrofensywy w Ardenach".PS„Jeżeli nie jesteś pewien co robić, to atakuj”. ~  George S. Patton *Johannes von Blaskowitz (1883-1948), generał niemiecki. Urodzony 10 lipca w Peterswalde. Walczył w I wojnie światowej, w 1935 roku został awansowany na generała. Dowodził 3. armią podczas zajęcia Sudetów.Opracował plan inwazji na Polskę i jako dowódca 8. armii uczestniczył w agresji na Polskę. Przyjął kapitulację Warszawy. Sprzeciwił się zbrodniom na ludności polskiej i żydowskiej, której dopuszczali się jego żołnierze. Sporządził na ten temat raport, który przesłał Hitlerowi. Został przez to czasowo zdegradowany.D-ca 2 i 9 armii, następnie 1 armii i Grupy Armii "G" (1940-44), d-ca grupy armii "H" (1945).Postawiony przed Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze prawdopodobnie popełnił samobójstwo.
5
O Obronności Państwa. Romuald Szeremietiew.
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski
Obrazek użytkownika wilk na kacapy
8 miesięcy temu Jak widac PRLowska mentalnosc dalej tkwi w umyslach Polakow Trzeba sie wkoncu zdecydowac czy jestesmy jeszcze w PRLu ze spodzileniami mieszkaniowymi i sitwa tam panujaca czy odcinamy pempowine i sami bierzemy swoja wlasnosc we wlasne rece. Dla mnie oczywiste jest ze powrotu lub utrzymanie stanu z PRLu byc nie moze i dlatego trzeba wszelkie spoldzielnie drenujace kieszen mieszkancow zlikwidowac i zastapic je rada mieszkancow ktora zatrudni w drodze selekcji kompetentnego dyrektora gneralnego, ktory etatowo nie spolecznie zajmie sie eksploatacja budynku i sprawami administracyjnymi pod kontrola rady mieszkaniowej. Ten dyrektor bedzie zobowiazany postepowac zgodnie z postanowieniami tej rady ale tez z ksiega praw dotyczaca budynku ,spolki mieszkaniowej itd. Ta ksiega to podstawa jakiejkolwiek dzialalnosci i zawarte w niej prawa i zalecenia nie moga byc zmieniane chyba ze w walnym specjalnym zebraniu wiekszosci wlascicieli mieszkan. Niestety lokatorzy sa tylko lokatorami i nie maja prawa glosu.Nie wiem w czym problem jesli wlasciciele zadaja od lokatorow wieksza oplate niz sami wnosza w utrzymanie domu. Temat nie jest patowy trzeba tylko zobaczyc jak jest na zachodzie gdzie taki sytem dziala. Oczywiscie ja tu skrotowo opisalem bo temat jest na pare stron sam bylem administratorwem duzego budynku i zadnych problemow nie bylo ,choc czesto rada ze mna sie nie zgadzala to po szumnej wymianie zdan wyjmowalem CHART- ksiege zalozycielska i zamykalem im gemby bo chartu nie mogli przeskoczyc i by ponosili odpowiedzialnosc karna i oczywiscie finansowa za decyzje sprzeczne z postanowieniami tam zawartymi.Chart jest prawnie zarejestrowany i akzad nowelizacja musi byc tez rejestrowana ,nowelizacja jak juz pisalem przglosowana przez wiekszosc glosujacych z liczby 3/4 bioracych w glosowaniu z uprawnionych w glosowaniu. Problem w Polsce jest ten, ze do tej pory nie ma wystarczajacego prawa doyczcego nieruchomosci i zarzadzania nimi dalej jest w tej materi wielki burdelgdzie urzedasy i sadownictwo robi co chce.
-2
Ja podpisałam protest przeciw projektowi klubu Kukiz'15
Obrazek użytkownika Piotr Szelągowski

Strony