W obronie wolności słowa

Środowisko blogerskie wyraża swoje wielkie zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami związanymi z próbą kneblowania ust blogerce Katarynie. Bezprecedensowe groźby i ataki na blogerkę Katarynę przeprowadzone przez Krzysztofa Czumę, są wyraźnym znakiem dla wszystkich blogerów, niezależnie od opcji politycznej, że wolność słowa oraz gwarancja anonimowości w internecie jest bardzo poważnie zagrożona. Sprawa jest o tyle poważna, że ataku dopuszcza się syn ministra sprawiedliwości w rządzie, który jest bardzo często przedmiotem krytyki ze strony niezależnych blogerów. Blogosfera wydaje się być jednym z ostatnich mediów, gdzie realizowana jest bezpośrednio wolność wyrażania swoich poglądów. Jest to ostatnie miejsce, w którym możemy swobodnie dyskutować o problemach niewygodnych dla polityków i z tego względu nieporuszanych przez podporządkowane władzy media. Zamach na nas jest zamachem na prawdę, wolność sumienia, wolność wyrażania poglądów. Jest to zamach na podstawowe swobody obywatelskie. Nie dajmy się zastraszyć.
Jeśli zgadzasz się z treścią tego tekstu, rozklej go wraz z grafiką wszędzie gdzie się da. Zawieś go na jakiś czas na swoim blogu, na forum którego jesteś członkiem. Niezależnie od opcji politycznej, którą reprezentujesz przyłącz się do nas. Tak się składa, że dziś rządzi PO. Jutro może rządzić inna partia i może próbować zrobić to samo. Brońmy niezależnej blogosfery!
Kod grafiki:
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać














podpisuję się
w całej rozciągłości pod tym tekstem. Co więcej wyrażam głębokei zaniepokojenie próbami przeforsowania uregulowań prawnych, które są jednoznaczne z cenzurą internetu. Oznacza to moi mili, że jesteśmy jedną z ostatnich niezdobytych bastylii wolnego słowa. Brońmy tego stanu! Wklejmy tekst wszędzie gdzie się da.
Re: podpisuję się
Dałem u siebie, plus cynk na Twitterze. :)
elegancko
trzeba się bronić. Jesteśmy naprawdę solą w oku rządzących. Gdyby nie internet, blogi, nikt by o niczym nie wiedział. No bo skąd?
Re: W obronie wolności słowa
O, jak się cieszę, że jest odezwa z bannerkiem.
Zaraz zaczynam te materiały wieszać na 5 swoich stronach, a może także na pozostałych 10 próbnych stronach, które funkcjonują, ale służą mi sprawdzaniu swej wiedzy (i jej stosowaniu - oczywiście), dotyczącej rozpowszechniania informacji przy pomocy internetu, pozycjonowania, webmasteringu, narzędzi blogerskich itp.
Napisałem, że się cieszę, ale tak naprawdę jest mi smutno, że doczekałem próby (prób?) ograniczania wolności wypowiedzi w sieci. Czyżby moje szczęście zabierania głosu bez żadnej ingerencji ze strony szefów, kierowników, ludzi pozostających w układach miało się skończyć? Nie zgadzam się na to absolutnie.
Piotr W.
nie na temat
Sorry ze nie na temat. Moglbys wrzucic jakis link do swojej strony dotyczacej pozycjonowania. Zbieram kontakty w tym obszarze.
Te próbne strony nie są o
Te próbne strony nie są o pozycjonowaniu, tylko na nich trenuję pozycjonowanie. Natomiast mój blog Mental Express jest o narzędziach blogerskich, oferowanych przez Web 2.0, tam też trochę o pozycjonowaniu (zwłaszcza uczciwym) znajdziesz.
Sporo znajdziesz polskich blogów poruszających ten problem, np. AntyWeb i wiele innych (wpisz to hasło w wyszukiwarkę i wszystko wyjdzie). I nastaw się na długie starania o jaki taki wynik, swoich działań na tym polu.
Piotr W.
Apelujemy!
Umieście powyższy apel na swoich blogach, to bardzo ważne, aby "władcy IIIRP" zobaczyli, że nie damy się zaszczuć politykom "miłości".
Pozdrawiam
@ Apelujemy !
Wrzuciłem na abc. Pozdro !
Jaszczurze
Róbmy swoje, dla nas to także test:
1.Jak szybko możemy się zorganizować.
2.Jakie osoby szybko zrobią baner, napiszą apel i pomogą.
3.Możemy obserwować zachowania blogerów i "czerwoniuchów" na salonie24.
4.Możemy przećwiczyć to jeszcze raz, gdy zajdzie ku temu potrzeba.
Pozdrawiam.
Dzięki Jaszczurze
za okazanie solidarności. Oczywiście dziękujemy nie my a blogosfera.
To co ostatnio dzieje się w internecie nie napawa optymizmem. Szczególnie niepokojące są różne dziwne ruchy mające na celu ocenzurowanie internetu i poddanie go specjalnym mechanizmom kontroli. Kto wie.. Może to ostatnie chwile takiej wolności w internecie. Takiego dzikiego zachodu.
No i oczywiście coraz bardziej bezczelnie i bezpośrednio atakowani są blogerzy, którzy jak widać są solą w oczach polityków.
Damy radę ;)
Nie ma sprawy.
Ogółem - coś dziwnego się dzieje. Jeśli można to tak nazwać. Ja bym ataki na Katarynę, pomysły na ograniczanie dostępu do netu umieścił w szerszym kontekście, w którym znalazłyby się:
- ataki na Cenckiewicza i Gontarczyka ("ujawnienie tajemnicy"),
- wyrok SN ws. obowiązku dochowania tajemnicy państwowej także przez dziennikarzy
- ataki na Zyzaka (pomysł kontroli UJ przez Kudrycką, także szantaż finansowy wobec uczelni) i prof. Nowaka,
- wyrok ws spotu PiS,
- pomysły przesterowania IPN na tory niekolidujące z linią polityczną komunistów
Parafrazując Michnika - mamy "pełzający stan wojenny".
http://www.abcnet.com.pl
Re: W obronie wolności słowa
Nie pozwólmy się zastraszyć takim kanaliom jak K. Czuma.
Można,a nawet trzeba występować w obronie czyjegoś honoru.Pod
wszakże jednym warunkiem, że osoba ta jest człowiekiem honoru.
Czego niestety nie można powiedzieć o Andrzeju Czumie ministrze sprawiedliwości. Owszem kiedyś można tak było o nim powiedzieć.Kiedy walczył z komuną.Ale teraz? Kiedy ma tyle nie wyjaśnionych spraw sądowych w USA?Ja rozumie że syn występuje w obronie ojca,ale jakim prawem usiłuje grozić
komuś, kto ma inne zdanie niż on? Więc powiem krótko:
POSŁUCHAJ SZCZYLU OD KATARYNY TRZY CH..E W BOK BO.... Reszty
się domyśl jeżeli jesteś tak bystry.
Wolnosc slowa
Zgadzam sie z konstatacja ze wolnosc slowa w Polsce jest zagrozona.
Apel i bannery zawieszone
Odezwa i bannery zawieszone (do sprawdzenia) na:
1. Szał Mediów
2. Piotr Wójcicki - Długa rozmowa
3. Photo-NETART
4. Mental Express
Najgorzej, że dwa blogi na Typepad.com mam zablokowane, bowiem coś im się popsuło i nie mogę uaktualnić rachunku. Tak oto "Blog moich blogów", który jest tu, na Niepoprawnych agregowany mam odcięty, ale chyba tymczasowo. Nie mam też dostępu do panelu administracyjnego "KOmiksoMEDII". Jeśli odzyskam dostęp i tam pojawią się bannery i odezwa Redakcji.
Piotr W.
Panie Piotrze!
Wielkie dzięki - dobrze, że można na Pana liczyć;)
pozdrawiam!
wprawdzie nie wiem, jak umieścić banner,
ale jestem jak najbardziej za obroną wolności w Sieci!!!
Re: wprawdzie nie wiem, jak umieścić banner,
W czym problem z umieszczeniem bannera? Na jakiej platformie jest blog?
Piotr W.
Piotrze!
Mam bloga (wstyd się przyznać :)) na onecie.
No, to rzeczywiście
No, to rzeczywiście kaszana. Ekspresowo zmień platformę, a ja udam, że nie słyszałem odpowiedzi. Najlepszy jest - oczywiście - samodzielnie zainstalowany Wordpress - on nie ma konkurencji.
Ale jeśli nie masz serwera, to przynajmniej zmień na Bloggera. Błagam.
Piotr W.