Bolszewia na drodze postępu i modernizacji języka

Obrazek użytkownika Kapitan Nemo
Blog

Wielki nauczyciel wszystkich blogerów, tj. ś.p. Maciej Rybiński jest autorem jakże aktualnego w dzisiejszej Polsce stwierdzenia, które wyartykułował w felietonie pt. „Aspersja językiem”: „Kto ma władzę nad słowami, ma władzę nad ludźmi. Bóg rzekł: "niech się stanie światło", i stało się światło. Jest to biblijny opis władzy nad definicją. I faktu, że każdy, kto ma władzę nad słowem, nad definicją, ma również władzę nad rzeczami, nad ludźmi, ich sumieniami”.

W dzisiejszej RP władzę nad słowem ma Tusk, jego władza i reżimowe media. To oni – ta cała polska bolszewia - przy pomocy takich słów, jak postęp, modernizacja, tolerancja, honor, Europa, skok cywilizacyjny, czy dobrobyt – potrafią wyjaśnić codzienną nędzę Polaków, którzy zarabiają 5 złotych za godzinę (a bywa, że nawet 1,5 zł za godzinę pracy), oraz gnoić wszystkich, którzy nie są za postępem, modernizacją, tolerancją, Europą, skokiem cywilizacyjnym i dobrobytem w wykonaniu Donalda Tuska i Platformy Obywatelskiej. Przy pomocy takich słów „miłości”, jak palanty, faszyści, sekta smoleńska, czarni, ciemnogród, mohery – dyskwalifikowana jest większość społeczeństwa, która potulnie przyjmuje na siebie wylewane na nią pomyje. Z drugiej zaś strony, zwyczajne kanalie uznawane są za ludzi honoru, a nawet obrońców demokracji. Wystarczy tylko, że opowiedzą się za Tuskiem i jego partią, by dostąpić nie tylko zaszczytów, ale i wielkich pieniędzy. Ta rzeka pieniędzy, wyciągniętych z naszych podatków, płynie więc do różnych lewackich, gejowskich i anty-kościelnych organizacji, zaś każdy barbarzyńca, który pastwi się nad polską kulturą może liczyć na wsparcie finansowe min. Zdrojewskiego. To wsparcie jest uzasadniane postępem i modernizacją, co dotyczy także deprawacji dzieci w szkołach, przy pomocy sponsorowanych przez państwo Tuska podręczników. Jeśli więc mówić o tzw. postępie i modernizacji, to dokonuje się on na polskiej kulturze, wierze i tradycji – stanowiąc obrazę dla elementarnej inteligencji a nawet i człowieczeństwa. Nie bez powodu Tusk wielokrotnie przecież podkreślał, że dokonywany przez niego skok cywilizacyjny nie dotyczy ludzi…

Pozostawienie ludzi na obrzeżach dokonywanego „postępu” – degraduje naród i jest w istocie przejawem walki z narodem w celu stworzenia zatomizowanego społeczeństwa z którym władza może zrobić wszystko. Władza Tuska osiągnęła w tym zakresie większe postępy w okresie zaledwie 6-ciu lat, niż władza komunistyczna w okresie 45 lat PRL-u. Tusk wraz z Platformą Obywatelską jest bowiem nowoczesną formą bolszewi, mającej do dyspozycji gigantyczny aparat propagandowy, o którym sowiecka bolszewia mogłaby tylko marzyć. Gdyby go wtedy miała, nie byłoby żadnych zrywów i żadnej „Solidarności”. I na odwrót: gdyby Tusk i członkowie jego partii urodzili się wcześniej – to działaliby znacznie sprawniej w niszczeniu ducha Narodu niż PZPR. Bo zniszczeniu ducha towarzyszy zniszczenie ciała: wprowadzenie człowieka w stan apatii, bojaźni i beznadziei dopóki, aż stanie się on nisko opłacanym robotem, który nie zaprotestuje wobec jawnego wyzysku, gigantycznej korupcji i zwyczajnej nędzy.
To na ekranach propagandowych mediów wykuwane są wzorce do naśladowania – owe kanalie, których nie spotka się w żadnej zachodniej telewizji, a które w III RP Tuska zostały wylansowane, jako celebryci a nawet i mędrcy. To na polskiej obscenie narodowej codziennie pojawiają się typki spod ciemnej gwiazdy, które kloacznym językiem plują na PIS, na faszystów, na antysemitów i na swój Naród, wyzywając go od ciemnoty tylko dlatego, że nie uwierzył w Tuska i w Platformę Obywatelską, która buduje nam „drugą Europę”. Drugą Europę - owe państwo bezpaństwowców, gdzie wszystkim żyje się lepiej za 5 złotych za godzinę pracy. Bo jak się komuś w Polsce nie podoba, to może z Polski wyjechać !

Tuskowi udało się zatem wtłoczyć do głów ludzi bez ducha i bez nadziei, że gdy będą zarabiać więcej, to padną „przedsiębiorcy” i będzie jeszcze większe bezrobocie ! Ten majstersztyk propagandy wyzysku nieznany był nawet w czasach feudalnych, będących znacznym postępem do okresu niewolnictwa. Stało się to jednak dopiero możliwe za Tuska, czyli z chwilą, gdy wyjazd z Polski za chlebem stał się legalny. Skala exodusu z Polski przeraziła jednak twórców otwartej Europy, co wyraził ostatnio premier Cameron. Cameron głośno narzekał, że do Wlk. Brytanii miało przybyć 14 tysięcy polskich emigrantów, podczas gdy faktycznie przybyło ponad 50 razy więcej, tj. aż 700 tysięcy!

Nikogo więc specjalnie nie wzrusza widok demonstrujących w Polsce robotników – wykonawców wielkich projektów modernizacyjnych, na których wyrosły z jednej strony fortuny, z drugiej zaś nędza i bankructwa podwykonawców. Umowy śmieciowe, groszowe płace (często wstrzymywane z powodu kłopotów „przedsiębiorcy”) – to codzienność „postępowej” i „modernizowanej” przez Tuska Polski, która zmierza do „drugiej Europy” i to dwutorowo. Drugim torem masowo opuszczają Polskę jej mieszkańcy, którzy już doskonale wiedzą, że w Polsce nigdy nie będzie lepiej – chyba że złodziejom. Ci co pozostali (choćby ze względu na wiek) muszą więc pogodzić się z losem wyzyskiwanego. Dlatego nie powinna być szokiem powszechna frustracja, wyładowywana przez pozostałych w Polsce ludzi młodych jak nie w narkotykach, to na stadionie, gdzie można pobić się z kibicami drużyny przeciwnej i z policją. Bo dzięki nowym znaczeniom słów - to policja jest synonimem komuny a nie Tusk i jego partia ! Nie powinna też dziwić coraz większa ilość samobójstw lub przemocy – w tym także na dzieciach. Ci młodzi gniewni nie są już bowiem w stanie wyrazić językiem tego, co im dokucza. Bo przepoczwarzony przez Tuska, Platformę i reżimowe media język, nie pozwala na wyrażenie stanu bezducha i apatii, która dotknęła Polaków…

Już w czasach PRL-u drwiono sobie, że celem partii jest zrównanie chłopa z ziemią. Jak to się ma do dzisiejszej Polski, będącej ponoć Europą, gdzie stawka 10 złotych za godzinę jest nie do zaakceptowania, gdyż wtedy runie nasz system zaprogramowanego niewolnictwa? Ano tak, że stawkę 8,5 euro za godzinę, która ma obowiązywać w Niemczech od 2015 roku uzyska kolejne pół miliona Polaków, którzy na stałe opuszczą kraj, będący pod okupacją Tuska. Ta nowoczesna i postępowa okupacja tym się różni od czasów Hitlera, że nie trzeba już wywozić Polaków na roboty do Niemiec. Polacy sami tam pojadą. Nie trzeba wysiedlać całych regionów Polski, gdyż Polacy sami już je opuścili. Polska pod rządami Tuska i Platformy stała się krajem przeklętym, gdzie dzieci się nie rodzą, zaś kwitnie złodziejstwo i powszechna korupcja. Co ja mówię ?! Zgodnie z nowym znaczeniem słów kwitnie wykrywalność korupcji, dzięki władzy Tuska i Platformy ! Takich afer nie udało się przecież wykryć za reżimu PIS-u i co oczywiste – także za PRL-u ! To Tuskowi i Platformie zawdzięczamy, że afery są wykrywane i to afery coraz większe ! I to jest właśnie miarą postępu i modernizacji dokonanej w ostatnich sześciu latach !

Tylko ten fakt uzasadnia, by prezydent w kolejnym noworocznym orędziu wyraził uzasadnioną dumę i satysfakcję z osiągniętego przez Polaków postępu w minionym okresie oraz ze słusznej linii naszej władzy. Zgodnie z nowym znaczeniem słów naszych przywódców, co opisał ś.p. Maciej Rybiński, warto zacytować niedoścignionego felietonistę: „Józef Stalin został Wielkim Językoznawcą, ponieważ odkrył, że język nie należy ani do (w marksistowskim sensie) bazy, ani do nadbudowy, natomiast może oba te byty dowolnie kształtować. Wystarczy zmienić słownik, usuwając niektóre słowa albo nadając im nowe znaczenie. Jest to najprostszy i także najtańszy ekonomicznie sposób zmieniania świata. Łatwiej jest zmienić opis świata niż świat realny. Kapłani dzisiejszej poprawności politycznej, kasta manipulatorów językiem, to dobrzy uczniowie i Stalina i Goebbelsa.
Poprawność polityczna likwiduje logiczną podstawę myślenia, rozróżnienie między dobrem i złem, wprowadzając na jej miejsce dystynkcję między słusznością i brakiem słuszności. Obficie korzystają z tego wynalazku politycy, nawet niebędący zwolennikami takiego potocznego stosowania poprawności jak wypieranie gejem pedała”….

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dzięki za dobry artykuł.

Pozdrawiam

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#393555

"Państwo Polskie jest opanowane od wewnątrz przez groźną, obcą strukturę, która toczy go, niczym rak, niczym demon który opętał Duszę człowieka"

jeśli gnojek stanowi z bulem prawa w kraju nad Wisłą
to:

tuskość jest normalność !
i już wszystko jasne.
i ciemna masa to kupi...

a jak ktoś wątpi w tuskość,
to musi faszysta
albo gender gupi...

tfu !

brakuje słów
na opisanie tego tuskomoruskiego syfu.
mnie brakuje.

Ty Kapitanie za Swą analizę Nobla Powinieneś,
Otrzymać,
gdybym mógł przyznawać.

Nie miałbym wątpliwości.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#393598

 Znakomita analiza - nic dodać, nic ująć. Przykro tylko, że znakomite analizy stanu naszej Ojczyzny są tak pesymistyczne.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#393611

O zgrozo, to wszystko prawda...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#393623

gość z drogi

ciekawe jakie felietony pisałby Dzisiaj 

 

Kapitanie ,pozdrowienia z 10

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#393657

Świetny tekst!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#393664

znakomity tekst

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Dobosz

#393699