Bez tryumfalizmu proszę!

Obrazek użytkownika szczurbiurowy

Sondaże optymistyczne, wajcha przestawiona, Żakowski z Lisem jeżdżą po Tusku jak po burej suce, nerwowe odruchy co mniejszych paputczyków, Giertych mówi, że ten rząd jest skończony, sondaże pokazują przewagę PiSu, poseł Kuźmiuk pisze, że PO ma z kim przegrać….

   
 Wszystko ładnie, możemy oczywiście się tym bardzo emocjonować i zastanawiać się czy to już. Jednakże ja zalecałbym po prostu chłodną analizę rzeczywistości. 
 A więc po pierwsze: co się takiego funkcjonalnie zmieniło w mediach, że możemy być huraoptymistami? 
 Odpowiedź jest prosta – nic. 
 W momencie, gdy PiS zyskuje przewagę sondażową zostaną uruchomione wszystkie metody propagandy nienawiści, które poznaliśmy po 2005 roku. Przecież dalej są tam ci sami ludzie, działają te same klany decyzyjne. Prawdopodobieństwo dojścia PiS do władzy i to jeszcze możliwe, że z większością konstytucyjną, dla tych ludzi jest marą senną, czymś co muszą odsunąć, unicestwić. 
   
 Można na to powiedzieć, że przecież jest TV Republika i System traci przewagę medialną. 
 Owszem, monopol się kończy, ale nawet jeśli TV Republika będzie miało 300 tys. widzów, co według publikowanych informacji daje możliwość utrzymania tej stacji, to i tak jest to nic w porównaniu z zasięgiem mediów reżimowych. Poza tym TVR oglądają widzowie przekonani, przeciwnicy Systemu. Jeśli dodamy do tego przeciwdziałanie morderczej propagandy, która właśnie jest uruchamiana, to okaże się, że wpływ TVR będzie znikomy. Obym się mylił. 
 Nie należy zapominać o całej sieci w różny sposób powiązanych ze sobą antyrozwojowych grup interesów (AGI), o których pisze Zybertowicz. AGI są głównym czynnikiem Systemu zniewalającego Polskę. Dla AGI to co się dzieje w tej chwili, czyli wahnięcie sondażowe, jest dzwonkiem alarmowym. Nie wydaje się niemożliwe, że właśnie z tych grup pójdzie w kierunku partii władzy potężne wsparcie w celu sfinansowania kampanii medialnej, na długo przed wyborami. A kampania ta będzie właśnie kampanią nienawiści, podobną do tych, których doznawaliśmy w latach ubiegłych, tyle, że dużo większa. Przecież oni walczą o wszystko. 
   
 Innym czynnikiem, który każe być ostrożnym z optymizmem, jest widoczny po naszej stronie niedowład organizacyjny. Po stronie społecznej mamy oczywiście struktury partii PiS, Kluby Gazety Polskiej, setki rozmaitych lokalnych inicjatyw – lecz mam wrażenie, że w dużej mierze koncentrują się one na sprawach doraźnych,  w dodatku działają w sposób reaktywny. Sprawy doraźne – to reagowanie (reaktywność właśnie) na fakty pojawiające się publicznie (zegarki Nowaka, kolejne skandale itd.) oraz organizowanie spotkań itd. Optymistyczne jest organizowanie przez PiS konferencji programowych – lecz przy spodziewanej nawale propagandy nienawiści to jest za mało. 
   
 Co robić? 
 Nie tryumfować i mówić, ze już po Tusku. System ma wsparcie potężnych sił zarówno w Polsce jak i z za granic. 
 Wziąć się do roboty. 
 To co przede wszystkim jest do zrobienia to przypilnowanie wyborów – nie mamy gwarancji, czy znowu nie będzie tylu głosów nieważnych albo i więcej. 
 Organizować się – poznawać sąsiadów z bloku, rozmawiać o sytuacji. Przekonywać nieprzekonanych. Nie zgadzać się ze sformułowaniami, że „polityka jest brudna i dlatego nie głosuję”. Owszem jest brudna, ale w wykonaniu Systemu. Rozmawiać. 
 Zgłosić się na męża zaufania do komisji wyborczej. A przedtem nauczyć się jak sobie radzić z presją niechętnego czy wrogiego otoczenia. 
 I przede wszystkim – wreszcie przełamać w sobie lęk przed ujawnianiem prawdziwych poglądów, zwalczyć lęk przed utratą pracy i szykanami, niechęcią znajomych. 
   
 I powtarzam: bez tryumfalizmu proszę! Przed nami ciężki czas i tego musimy oczekiwać. 
   
 System tak łatwo władzy nie odda. 
   
   
 
+++
 
Reduta Dobrego Imienia wysyła listy protestacyjne do telewizji ZDF w sprawie oszczerczego filmu "Nasi ojcowie, nasze matki", który jest rozpowszechniany w Niemczech, a własnie okazało się, ze prawa do dystrybucji zostały sprzedane do USA.
 
 
Reduta Dobrego Imienia/Polish League Against Defamation jest organizacją społeczną, działajacą pod egidą Towarzystwa Patriotycznego - fundacji Jana Pietrzaka, mającą na celu walkę ze zniesławieniami Polski i Polaków. Powstała w listopadzie 2012 roku i przystapiło do niej już ponad 1400 osób z całego świata. List protestacyjny podpisało już ponad 1800 osób.
 
Zapraszam do przystąpienia do Reduty Dobrego Imienia (http://reduta-dobrego-imienia.pl)
 
 
 
 
 
Maciej Świrski
 
 
 
 
 
 
 
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

O powoływanie pewnych ludzi do Komisji wyborczych jako męzów zaufania.

Odzew jest niewielki.We wtorek spróbuję się spotkać z posłem.

Eefekcie napiszę na prywatną skrzynkę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kazikh

#358221

Widzę, że zmiany sondażowe pomagają ludziom o w radzeniu sobie z lękiem przed ujawnianiem prawdziwych poglądów. Tu może zadziałać efekt domina.
ARGI rzeczywiście są groźne, pytanie na kogo postawią; kogo wskaże przekręcona wajcha. Na kogoś wyraźnie z lewa? Na razie same pudła, takimi "namaszczonymi" byli: Napieralski, Palikot, Kwaśniewski... tyle szumu wokół nich - ale to nie chwyta! Czy może postawią na farbowanego lisa z tzw "centrum"? Na pewno wzmacniany będzie Komorowski, jako "mąż opatrznościowy". Postawmy pytanie - kto okazał się "rzecznikiem Wielkiego Wajchowego"? Moim zdaniem przemówił on ostatnio ustami Urbana...
A to że trzeba pilnować wyborów jest oczywiste. Tak jak trzeba pilnować własnych spraw, żeby nie zostać wpuszczonym w (czerwone) maliny.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#358255

Święte słowa! Po pierwsze nie wolno wpadać w euforię. Po drugie - trzeba miec świadomość tego, co się dzieje wokół nas. A dzieje się dużo. Po trzecie - jest bardzo wielu ludzi, którzy sprzyjają obecnej władzy. I nie wolno tego lekceważyć.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#358343