Niemiecki prezent z okazji radosnego święta

Obrazek użytkownika Anonymous
Historia

 

Tym, którzy nie pamiętają, przypomnę, że NEUES DEUTSCHELAND było dedeerowską TRYBUNĄ LUDU, oficjalnym organem KC SED. Organ ów, wraz z bratnimi organami CSSR i PRL organizował Wyścig Pokoju. Jak widać nadal chce organizować wyścig europejskiego pokoju ku chwale nowej, poprawnej politycznie historii.

 

"Neues Deutschland": polski strach przed "żydokomuną"

dzisiaj, 10:45

Dziennik postkomunistycznej lewicy "Neues Deutschland" analizuje niemieckie wydanie książki Jana Tomasza Grossa pt. "Strach". Gazeta zaznacza, że w Polsce wciąż żywy jest strach przed "żydokomuną".

Jan Tomasz Gross, fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Gazeta w artykule zatytułowanym "Irracjonalny strach przed żydokomuną" przypomina życiorys Jana Tomasza Grossa i przypomina, że książka ukazała się już w Polsce w 2006 r. Jednocześnie zaznacza, że wcześniejsza jego publikacja pt. "Sąsiedzi", poświęcona pogromowi Żydów w Jedwabnem, spowodowała długotrwałe polityczne reperkusje.

Jeszcze większe zamieszanie wywołała zdaniem dziennika książka "Strach", która pokazała, jak w ostatnich miesiącach 1944 r. oraz w pierwszych dwóch latach po wojnie Żydzi padali ofiarą polskiego antysemityzmu.

 

 

"Tylko 4 lipca 1946 roku w Kielcach zabito przez uderzenia żelazną sztangą, przez ukamienowanie, utopienie w rzece, wyrzucenie przez okno oraz strzały w głowę 42 Żydów: kobiet, mężczyzn i dzieci" - pisze "ND".

Polski antysemityzm, a niemieckie ludobójstwo

Dziennik jednocześnie wyjaśnia, że Tomasz Gross bada w sposób szczegółowy na podstawie dokumentów pogromy i tłumaczy złożone antyżydowskie praktyki, jakich dopuszczano się w powojennej Polsce. Analizuje także wpływ niemieckiego ludobójstwa na zachowanie polskiego społeczeństwa wobec Żydów i w jakim stopniu odbijało się to w kolektywnej świadomości Polaków.

"Gross dochodzi na końcu do wniosku, że do rozprzestrzenienia się po wojnie antysemityzmu w Polsce doprowadziło rozpowszechnione i ciche przyzwolenie nazistów na grabieże i mordowanie Żydów, a nie jak twierdzono tajemny udział Żydów w tworzeniu komunizmu w Polsce"- pisze gazeta.

Polskie obawy

"ND" przypomina jednocześnie, że w tym samym dniu, kiedy książka "Strach" ukazała się w Polsce, prokuratura w Krakowie wszczęła dochodzenie przeciwko Grossowi.

"Narodowo-konserwatywny front w Polsce obawia się, że zdobyte przez grabież i mord posiadłości trzeba będzie oddać. Pazurami i zębami broni się zdobytych w nielegalny sposób domów, gruntów, budowli sakralnych, warsztatów i skarbów sztuki. Pod dachami wielu polskich domostw rozprzestrzenia się irracjonalny strach" – konstatuje "ND" i pisze dalej: "Do tego dołącza jeszcze pomówienie, że badania naukowe dotyczące antysemityzmu, czy to Grossa, czy Feliksa Tycha, Barbary Skargi czy Bożeny Szaynok, obrażają wszystkich Polaków".

"Jest inaczej, bo książki te i opracowania wyjaśniają i dementują powszechnie panujące pojmowanie historii u naszego wschodniego sąsiada, w pojęciu którego Polskę -»Mesjasza Narodów« w 1939 r. świat pozostawił samą sobie"- komentuje gazeta.

Następnie zauważa, że Tomasz Gross dokumentuje historyczną winę w sposób naukowy i moralnie czysty i domaga się od Polski przejęcia za nią odpowiedzialności.

"Nawiasem mówiąc, wspomniany narodowo-konserwatywny front w Polsce sięga od ogolonych na łyso zwolenników »Narodowego Odrodzenia Polski« poprzez zdewociałych słuchaczy Radia Maryja po prokuratorów i dziennikarzy Instytutu Pamięci Narodowej oraz członków PiS Jarosława Kaczyńskiego" - podsumowuje "Neues Deutschland".

 

Polskojęzyczny portal ONET przytacza dosłownie tekst pochodzący z DEUTSCHE WELLE. Aby przeczytać artykuł w NEUES DEUTSCHELAND ( https://www.neues-deutschland.de/artikel/820380.irrationale-angst-vor-der-judenkommune.html ) trzeba zapłacić.

Ciekawy jestem, co może (prezydencki) orzeł w tej sprawie. Obawiam się, że może co najwyżej założyć różowe okulary. A trudno się dziwić, że Polacy raczeni takimi doniesieniami pozostają ponurzy. Tym bardziej, że tekst ten chyba nieprzypadkowo opublikowano w Dniu Flagi, a w przeddzień Święta Narodowego 3 Maja

Czcigodny Laureat nagrody ubiegłorocznej Nagrody von Rathenau`a za pogłębianie integracji europejskiej ma się chyba z czego cieszyć.

 

Ocena wpisu: 
0
Brak głosów

Komentarze

spokojnie chodzic po ziemi polskiej?
Przeciez Gross powinien byc wszedzie gdzie sie pokaze byc wygwizdany opluty i obrzucony zgnilymi jajami to samo powinno sie stac z wydawnistwem ZNAK.
GW czy NIE utrzymuje sie z tego ze polacy to gowno kupuja.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354438

Czy naprawdę sądzisz, że Gross był prekursorem kłamstwa historycznego o stosunkach polsko-żydowskich podczas II WŚ i potem?

Gross jest tylko bolesnym symbolem impotencji PRL i III RP w zakresie polityki historycznej. I inercyjnego myślenia znacznej części obywateli o historii własnego państwa.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354441

Odnoszę wrażenie, że wokół Polski coraz bardziej zaciska się niebezpieczny pierścień, żeby nie powiedzieć: pętla.
Znowu - w wypadku trudnej sytuacji - będziemy osamotnieni, jako niewarci współczucia i pomocy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354445

Podzielam to odczucie. Tym razem sojusznicy nie wypowiedzą wojny agresorowi. Ani faktycznej, ani nawet politycznej czy propagandowej. Wracają czasy pokracznego bękarta. Tyle, że tym razem pokracznego bękarta traktatu poczdamskiego. Zjednoczona Europa wymaga ofiar, a tu mamy ofiarę ochotniczą, składaną przez władze(?) państwowe(?).

Pozdrawiam

PS. Szczególnie boli to, że NEUES DEUTSCHLAND można z przekonaniem nazwać organem spadkobierców obydwu europejskich totalizmów XX wieku. A ND pozostaje nadal najpoczytniejszą gazetą ponadregionalną w landach wschodnich...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354450

http://wpolityce.pl/artykuly/52736-drzewko-dla-polski-kazdy-polski-zyd-k...

Nie do końca zgadzam się z wszystkimi sformułowaniami przywołanego powyżej tekstu Kornela Morawieckiego. Ale obiema rękami podpisuję się pod jego konkluzję.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354479

Wyjątkowo skurwysyński paszkwil - czyż nie czuć w nim powiewów inspiracji ze wschodu ? Jakoś nie mogę uwierzyć, ze Niemcy sami z siebie mogliby na coś podobnego wpaść.
Oni są z reguły mało wysublimowani, a tu trąci jakąś perwersyjną przewrotnością rodem z Kremla.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#354521

Inspiracja - podobnie jak pretekst, tj. wydanie "Strachu" Grossa - wydaje mi się w tym przypadku kwestią drugorzędną. Kwestią pierwszorzędną jest stan historycznej "sprawy polskiej" w świadomości niemieckiej opinii publicznej. Oraz permanentna, piramidalna, kompletnie nioezrozumiała "spolegliwość" historyczna władz III RP.

Mongolskie wykręcanie kota ogonem, czy teutońskie wykręcanie kota ogonem - ganz egal.

Poydrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354540

Nawet nie są stosowane bluzgi
Trwa taniec chocholi i grillowanie
Kiedy przyjdzie czas na sprzątanie?
Pewnie gdy okręt zatonie całkowicie
Takie jest właśnie ogłupionych życie
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354676

Ogłupionych, Jacku? To byłoby pół biedy. Obawiam się, że obojętnych. I to jest cała bieda :-(.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#354784