Bitwa o Katyń

Obrazek użytkownika gw1990
Kraj

Katyń to zbrodnia ludobójcza - koniec i kropka. Dokonana z pełną premedytacją na polskich oficerach, "nie rokujących nadziei poprawy wrogów władzy radzieckiej", jak pisał Beria do Stalina w uzasadnieniu dokonania mordu. Nigdy nie sądziłem, że nasze elity polityczne będą zaciekle walczyć o definicję zbrodni katyńskiej. Doszło nawet do tego, iż prezes Federacji Rodzin Katyńskich neguje teorię ludobójstwa.

Dzisiaj z prezydentem spotkali się członkowie Rodzin Katyńskich. Nie pozostawiają wątpliwości - Skąpski wykazuje się ignorancją. I to słowo jak najbardziej pasuje do obrazu bitwy. Okazuje się, że spora część ludzi (nie mówię tutaj o politykach, którzy wszędzie wypatrują okazji do nabicia swojego poparcia) traci tak ważną dla społeczeństwa tożsamość narodową. Nie mogę i nie chcę bronić nikomu głoszenia poglądu, że Katyń to tylko zbrodnia wojenna. Choć przetrzymywanie oficerów polskich w nieludzkich warunkach w obozach w Kobielsku, Starobielsku i Ostaszkowie a później ich rozstrzelanie pociskiem w tył głowy i pogrzebanie jak zwierzęta w lesie katyńskim, nie znajdują żadnego innego, dobitniejszego słowa. Podobnie jak sowiecka propaganda tuż po wykryciu masowych mogił, jakoby zbrodni dokonała Rzesza. I nie sądziłem, że w wolnej Polsce, przy nauczaniu historii w szkołach bez cenzury, ja jako 19-latek będę komukolwiek próbował wytłumaczyć wydarzenia tak oczywiste.

Pomijam, iż prezes Skąpski był agentem SB TW Igor, zarejestrowanym od 9 sierpnia 1988r. do września 1989. Nie ma to znaczenia dla nazewnictwa zbrodni katyńskiej. Pozostaje natomiast ogromna wątpliwość, czy ktoś taki powinien być prezesem FRK. Moim zdaniem - oczywiście, że nie. Skąpski wydaje opinie w imieniu Rodzin Katyńskich, do czego nie jest upoważniony. Przeczy sam sobie, jeśli weźmiemy pod uwagę choćby zawartość oficjalnej witryny organizacji. W niej znajdziemy konspekt , przygotowany dla uczniów szkół licealnych w ramach lekcji patriotycznej o Katyniu. I wyraźnie jest napisane, iż młodzież powinna dyskutować na temat tego wydarzenia jako o zbrodni ludobójczej. Głoszenie czegoś zupełnie odwrotnego przez Skąpskiego dowodzi temu, że wmieszał się w walkę polityczną na korzyść jednej partii - rządzącej.

Nie przekonują mnie też twierdzenia Aleksandra Kwaśniewskiego - od lat słyszymy frazesy o dbaniu stosunków z Rosją, o naszych dzieciach, o przyszłości. Po pierwsze - to właśnie nasz wschodni sąsiad ma nas, brzydko mówiąc, w czterech literach i nie szanuje naszej, ale też i swojej, historii, prowadząc szeroką propagandę. Poza tym - były prezydent to chyba ostatnia osoba, która ma moralne prawo do wypowiadania się na temat uczczenia w jakikolwiek sposób zbrodni katyńskiej. W moim przekonaniu pohańbił pamięć polskich oficerów, zataczając się po pijaku w Charkowie nad ich grobami w 1999 roku.

Wniosek z całej bitwy o Katyń jest smutny - tak mało dbamy o naszą pamięć historyczną, że powoli tracimy poczucie tożsamości narodowej. Za parę lat, jeżeli "czarny scenariusz" miałby się sprawdzić, elity polityczne będą przytakiwać na każdą histeryczną głupotę, wymyśloną przez Kreml. Nie reagując na pohańbienie naszej historii, będziemy po prostu głupieć. Na dzień dzisiejszy w szerokiej masie społeczeństwa mamy do czynienia "tylko" z ignorancją, którą zarzuca się samemu prezesowi Federacji Rodzin Katyńskich. W związku z tym - co będzie dalej?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

To odbyło się to spotkanie z prezydentem.

TW Skąpski jeszcze rano twierdzil że nic mu o żadnym spotkaniu nie wiadomo.

Gdzie mozna o tym znaleźć informację

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#31201

#31205

doskonałym probierzem jak daleko może POsuwać się ekipa Tuska
w uległości wobec Rosji.
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#31251

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#31261

Super! :) Ale czemu nie 17 Września... :(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#31265

ludzie pokroju Al Kwaskiego, Środy, Skąpskiego traktują oficerów zamordowanych w Katyniu jako klasowych przeciwników. Wymordowanie części polskich elit to "cena" wliczona w budowę "nowego, lepszego świata". Nie należy oczywiście oczekiwać, że powiedzą to wprost, będą relatywizować, wciskać androny, ale tak po prostu jest.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#31280

Przychodzi mi na myśl taki cytat z G. Chestertona:

"Zawsze byłem stronnikiem polskiej idei, nawet wtedy, gdy moje sympatie opierały się wyłącznie na instynkcie (…) Moja instynktowna sympatia do Polski zrodziła się pod wpływem ciągłych oskarżeń miotanych przeciwko niej; i – rzec mogę – wyrobiłem sobie sąd o Polsce na podstawie jej nieprzyjaciół. Doszedłem mianowicie do niezawodnego wniosku, że nieprzyjaciele Polski są prawie zawsze nieprzyjaciółmi wielkoduszności i męstwa. Ilekroć zdarzało mi się spotkać osobnika o niewolniczej duszy, uprawiającego lichwę i kult terroru, grzęznącego przy tym w bagnie materialistycznej polityki, tylekroć odkrywałem w tym osobniku, obok powyższych właściwości, namiętną nienawiść do Polski. Nauczyłem się oceniać ją na podstawie tych nienawistnych sądów – i metoda okazała się niezawodną".

Czy dzisiaj Chesterton by tak napisał o Polsce?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#31339