Manifest homoerotyczny

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Drodzy forumowicze, w epoce wszechogarniającego liberalizmu, miłość homoerotyczna okazuje się najpełniejszym wcieleniem zasad europejskiej kultury i cywilizacji, opartej na ideałach wolności, równości i podmiotowości osoby ludzkiej. Znosi ona ograniczenia typowe dla represyjnej kultury heteropatriarchalnej, w której facet rżnie babę. Gdzież tu wolność, równość i podmiotowość ? I dlatego ten model relacji erotycznych odszedł bezpowrotnie do przeszłości.

Tylko ona pozwala znieść bariery nakładane na wolność erotyczną i osiągnąć nieosiągalny dotychczas wachlarz możliwości p... się każdego z każdym. Tylko taka miłość gwarantuje pełną, stuprocentową równość i podmiotowość oraz dialektyczną jedność przeciwieństw - podmiotowości z przedmiotowością i przekraczanie tej ostatniej, gdy p... i możesz być p... . To tu wolność, równość i podmiotowość stapiają się w jedno w blasku miłości homoerotycznej jak w błysku supernowej.

Rzetelność analityczna podpowiada nam jednak, że pomimo dokonującego się postępu, pozostaje fakt nieusuwalnej nierówności dotykającej kobiety, związany z biologicznym wyposażeniem - jak rżnąć jeśli nie posiada się narządów do rżnięcia ? Pozostaje więc smutnym a nieprzekraczalnym fakem, iż chłop rżnie babę a ona go nie może, skutkiem czego kobieca wolność i równość wciąż pozostają ograniczone a podmiotowość unicestwiona.Ten dylemat wydaje się być, na obecnym etapie rozwoju, nie do rozwiązania. W tej sytuacji, dostępna dla innych wolność okazuje się w przypadku kobiet niepełna, jako że równość i podmiotowośc nadal pozostają problematyczne a tym samym i sama wolność pozostaje niedopełniona.

Autor tych słów czuje się w tym wypadku bezradny i dalsze rozważania tego dylematu - nazwijmy go dylematem Magdy od imienia znanej bojowniczki o kobiecą wolność i równość - pozostawia osobom najbardziej kompetentnym, takim jak wspomniana działaczka ruchu feministycznego.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

"chłop rżnie babę a ona go nie może"

nie wnikam zreszta, bo sie zupelnie nagle zebralo mi na pawia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#287389

Każda reguła ma wyjątki i być może to jeden z nich.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#287394

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mukuzani

#287403

 Czemu ten chory nie jest garbaty? Byloby jeszcze smieszniej.

cui bono

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

cui bono

#287447

Bo garbatego wszyscy po garbie klepią. Na szczęście. A to śmieszne nie jest.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mukuzani

#287449

Nie wiem co prawda dokładnie o co Ci chodzi z tą piłą, ale w kazuistyce znane są przypadki, kiedy baba, czy baby gwałcą chłopa. To chyba odpowiada zupełnie pojęciu równouprawnienia?

cui bono

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

cui bono

#287445

Gdzie tu była mowa o pile ? Nie przypominam sobie.
Istotną kwestią w przypadku równouprawnienia jest kwestia posiadania narzędzia a tu narzędzia brak.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#287453

 jest las, jest drzewo, sie scina sie rznie na deski, jest deska, jest sęk.

Pozdrawiam

cui bono

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

cui bono

#287476