Błagałem Jarosława Kaczyńskiego

Obrazek użytkownika Marek Jurek
Kraj

Jarosław Kaczyński w programie Bogdana Rymanowskiego próbował wczoraj wyjaśniać dlaczego musiałem odejść z PiS. Mówi, że mnie “błagał”, bym pozostał w jego partii. Prawda jest taka, że to ja tygodniami na obradach Komitetu Politycznego i Klubu Parlamentarnego, w rozmowach i listach, błagałem go, aby nie torpedował ze swymi współpracownikami międzypartyjnych prac nad potwierdzeniem w Konstytucji prawa do życia. Dokumentację tych wydarzeń można znaleźć w Białej Księdze. Opisał to Tomasz Terlikowski w swojej “Zdradzonej nadziei”, a ja opowiedziałem w moim “Dysydencie w państwie POPiS”. Wielokrotnie mówiłem Premierowi, że nie mogę firmować partii, która nie chce być solidarna z cywilizacją życia. Prosiłem go, by nie przeszkadzał tak solidarnemu wysiłkowi posłów. Bez skutku; również bez skutku odłożonego. Mimo naszego politycznego rozejścia – błagałem go potem (jako szefa partii bliższej od innych), by zareagował na “sprawę Agaty”, gdy rząd Tuska doprowadził do zmiany wykładni prawa o ochronie życia, pozbawiając prawnokarnej ochrony dzieci poczynane w szkolnych związkach gimnazjalistów. Błagałem go również, by Klub PiS wystąpił z rezolucją przypominającą, że art. 157a kodeksu karnego wyklucza niszczenie dzieci w embrionalnej fazie życia w laboratoriach in vitro (Sejm dał taką wykładnię tego przepisu w uchwale z RP 2006). I ostatnio o reakcję na aferę Reading. Jarosław Kaczyński zachował konsekwentną obojętność.

Problem Jarosława Kaczyńskiego polega na tym, że nie potrafi wziąć odpowiedzialności za własne decyzje. Tak było nie tylko z pracami konstytucyjnymi przed czterema laty. Tak było z ubiegłoroczną kampanią prezydencką. I tak jest ciągle.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

... że głupio odszedł, a potem jeszcze głupiej się zachowywał, plując na dawnych kolegów. Robi to nawet teraz, kiedy przegrana wyborcza PiS będzie oznaczać katastrofę nie tylko dla pro-live, ale dla Polski.
Żałowałem, że Marek Jurek Odszedł z PiS, ale łudziłem się, że odciąży w ten sposób partię od konieczności forsowania kontrowersyjnych (pozbawionych wystarczającego zrozumienia i poparcia w społeczeństwie, choć moim zdaniem wartych głębokiego rozważenia)) niestety, więc trudnych do przeprowadzenia natychmiast postulatów. Rozumiałem, że każdy może mieć swoje priorytety, ale też miałem nadzieję, że Marek Jurek nadal będzie współpracował z PiS na innych płaszczyznach. Myliłem się. To co wyczyniał potem i co wyczynia w tej chwili facet niosący sztandary moralności, a wąchający się z najgorszą agenturą, kompromituje go ostatecznie. To już ani idealizm, ani nawet spóźniony pragmatyzm, tylko samobójcza głupota.
Trochę za późno przychodzić na Niepoprawnych, a i adres nie najlepszy!
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#187467

Takie hasło wpajano i na zajęciach z filozofii marksistowskiej jeszcze za komuny. I z tym się całkowicie zgadzam. Mimo szczytnych haseł trzeba umieć bawić się wspólnie w tej piaskownicy, jaką jest polityka. Nie sztuka się obrazić i zabrać swoje zabawki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187472

I tak go nie zrealizuje. Może natomiast ośmieszać wartości, o które "walczy" i robić bałagan, służąc wrogom tych wartości.
O co Marek Jurek Błagał Kaczkę? Żeby do listy obelg, jakie spadają na PiS dołączył - "fanatycy mordujący kobiety"???
Gdyby sprawa aborcji i in vitro wystarczyła, żeby założyć dużą partię i wygrać wybory, taka partia już by rządziła.
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#187480

....ktoś kiedyś, wprowadził Cię w błąd,że tak łatwo uwierzyłeś w swoją napoleońską Gwiazdę !!?
A tymczasem brniesz coraz bardziej w tym przekonaniu i nie stać Cię aby powiedzieć do Nas , do ludzi z NP - PLEASE, SORRY !
Ty , były Marszałku , włożyłeś pierwszą wiązkę Dynamitu w ideę, próby.... naprawy Mojego Kraju . Po tobie pszyszli następni wszarze jak Lepper , Kaczmarek i Giertych .
I, dlatego jeśli istnieje jeszcze szansa abyś to naprawił - to uczyń to !
pozdrawiam
Marek Sosabowski ..... nie polityk, nie członek PiS i nie łachmyta .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187484

Wspaniale wypunktowałeś tego pieprzonego ambicjonera Marka Jurka, który dla własnego przerośnietego Ego  wbił pierwszą łopatę w grób IV RP  , wywołując zadymę w  Sejmie ze zmianą na stanowisku Marszałka,  ja go już wtedy skreśliłam i tego się trzymam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187745

czuję się ,tak jak Autor tego posta ...
Dlatego tak bardzo się cieszę,że jestem wśród Was w tej "pieprzonej"- GROUP -THINK !!
polecam i pozdrawiam :
http://www.niepoprawni.pl/blog/2574/gdyby-mi-wtedy-ktos-powiedzial#comme...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187782

pamiętne głosowania pkt. 17

http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/listaglos?OpenAgent&811

MJ chciałby dyscypliny partyjnej w kwestiach sumienia? zgodnie z sumieniem LPR?

a właściwie to o co chodzi???
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&5&39&79
http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/marek;jure...

dlaczego LPR głosował przeciw poprawce PiS? czy ta poprawka nic nie dawała? jakoś nie widzę, żeby PiS głosowało przeciw poprawkom LPR (znalazł się jeden).
realnie to nie było szans na zmianę Konstytucji w temacie. a zatem po co te waśnie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187485

Jestem gorącym zwolennikiem ochrony życia poczętego, ale też uważam, że nie wolno... "wylewać dziecka z kąpielą".
Istnieją wyjątkowe sytuacje kiedy ciąża zagraża życiu, lub bardzo poważnie życiu matki (która może poza tym mieć jeszcze kilkoro dzieci). W takim wypadku kobieta ma prawo bronić własnego życia, choć jest to decyzja tragiczna. Nie mówię oczywiście o paniach, które nie raczyły się zabezpieczyć, mimo iż wiedzą, że ciąża pogorszy im wzrok, a potem domagają się odszkodowań za beztroskie pierdolenie się:):):)
Uważam, że dziecko poczęta w wyniku gwałtu jest człowiekiem i to niewinnym. Heroiczną decyzją jest donoszenie ciąży, a jeszcze piękniejszą, uznanie dziecka za swoje, otoczenie opieką i miłością. Trudno jednak zmuszać kobiety, które przeżyły traumę, do radosnego noszenia pod sercem dziecka gwałciciela, bo to może być dziewięciomiesięczną tortura, którą nie każda psychika zniesie. Tu też sprawa jest kwestią sumienia (dopóki ktoś nie skonstruuje sztucznej macicy:)).
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#187491

Całkowiecie zgadzam się, ze w przypadkach ekstremalnych kobieta, po rozmowie z rodziną, ma prawo zadecydować o przerwaniu zycia swojego nienarodzonego dziecka. Będzie to dla niej i tak potwornie cięzka decyzja i nie wolno jej obarczać dodatkowym stresem.

A teraz chciałem opowiedzieć o kobiecie która wybrała. Na imię miała Adina. Wyszła za mąz z wielkiej miłości. W kilka tygodni później zdiagnozowano u niej raka, jednocześnie dowiedziała się, ze jest w ciązy. Chemia zabiłaby nienarodzone dziecko. Rezygnacja z chemii, to był wyrok śmierci dla niej. Wybrała zycie dziecka i swoją śmierć! 

W ten sposób postępują KOBIETY I MATKI!!! Więc dlaczego nie pozostawić decyzji w ich rękach? Będzie to napewno decyzja słuszna!  Dlaczego zrównywać kobiety i matki z róznego rodzaju samicami?

________________________________________________

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#187555

... daje godność, a często mobilizuje.
Nie będzie jakiś Jurek szantażował ani kolegów klubowych, ani sejmu, ani Polaków, a już mnie na pewno:):):) Teraz nawet zwątpiłem w jego bezinteresowność.
Co za wredny tekścik! Taki "szczery" i "wzruszający"... "Błagałem"... Teraz niech idzie błagać Tuska, Palikota i tego z szefów SLD-owskiej bandy, który dobije się na szczyt po trupie Napierniczaka. Sprzedaje się dureń za grosze ( i to na kredyt),a szkodzi wszystkiemu, co konserwatywne.
-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#187558

tak zwyczajnie po ludzku. Szkoda jak każdego fanatyka. Fanatyk nie potrafi ani wyluzować, ani negocjować!. To smutne!.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187489

pisuje Marek Jurek?Jeśli tak,to może by dla równowagi kilka równie ciepłych wspomnień n/t DT & PO? Śmierdzi tu coś.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187495

Xenia
zauważyłam tu ostatnio dużo blogerów z nEkranu /ŁŁ,FYM/ a dzisiaj Rebeliantkę.
Czy to najazd na niepoprawnych na tydzień przed wyborami?
Nieraz wchodzę na NE z nudów i widziałam jak mącili od dłuższego czasu, a teraz widzę tu najazd. Co się dzieje? Czyżby im się tyłki zaczęły trząść? Sondaże nie te?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Xenia

#187694

Ośmielę się zauważyć, że Pani staż na Niepoprawnych wynosi 24 tygodnie i 3 dni.

Mój natomiast 2 lata i 33 tygodnie.

A zatem używając Pani retoryki, można byłoby powiedzieć, że to Pani "najeżdża".

Ale ja sobie daruję tego typu supozycje, bo - w przeciwieństwie do Pani - uważam, że każdy, także Pani, ma prawo posiadać dowolne poglądy, nawet niemądre, jeśli tylko nie szkodzą innym.

Pani sugestia, że mi miałby się "tyłek trząść", jest dowodem wyłącznie tego, że nie chciało się Pani zajrzeć na mój blog i klepie Pani za innymi co bądź. Więcej krytycyzmu życzę, nawet - czy może szczególnie - podczas kampanii wyborczej. Bo głupota zwolenników PiS tylko szkodzi.

Ośmielę się Pani zwrócić uwagę, ze niektórzy głosują na PiS na przykład dlatego, aby nie dopuścić do hegemonii PO. I jest to głos równie dobry, jak głos pisowskiego fana. Ale nie należy przeciągać struny.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187728

"...nie potrafi wziąć odpowiedzialności za własne decyzje..."

Że co? Co Pan wygaduje? Więcej miary, mniej cynizmu, proszę!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187502

Marek Jurek, (tuż przed wyborami, zresztą) rzuca cień na obraz Jarosława Kaczyńskiego, bo wierzy, że oponent polityczny PiSu potrafi lepiej wziąć odpowiedzialność za podejmowane decyzje???!
jazzmin

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jazzmin

#187510

"Treść zgłoszona"... Ha ha ha... To przyciąga..

Jak bardzo Waszmość starał się co by skutecznie zarejestrować listy wyborcze? Dwie partie i nie daliście rady?

Dwa lata wczesniej każda z osobna spełnila warunki, a teraz juz nie... We dwójkę mogliscie miec szansę na przekroczenie progu wyborczego... i nic z tego nie wyszło.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187674

to by mi uschły po przeczytaniu tej markojurkowej notki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187520

broniłem go, mówiąc, że zachował się jak człowiek honoru.
Cofam te słowa.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

___________________________________

Pozdrawiam każdym słowem

#187522

Miałbym dodatkową propozycję.
Wygląda na to że pan Marek Jurek potraktował niepoprawni.pl jako słup ogłoszeniowy.
Niech zostanie na S24.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187527

baaaaardzo śmieszne, a czy Marek Jurek potrafi ponosić odpowiedzialność za swoją nieodpowiedzialność?? zdecydowanie nie!!!! oskarżanie I pomawianie Jarosława Kaczyńskiego  i PiS-u, nazywając tę partię- partią krętactwa, (podobno tak właśnie p.Jurek był uprzejmy się wyrazić w tv) wypływa najwyraźniej z poczucia własnej małości i niedojrzałości politycznej, Boże chroń nas przed takimi osobnikami....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

lancet

#187566

Doceniam Pana wysilki, bo sa zrozumiale i zacne. Niestety nic sie nie wskora, gdy wszyscy przeciw Panu, mimo ze sa wsrod nich wierzacy i milujacych zycie. Lepiej mniej mowic, a duzo robic. Efekt bedzie lepszy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Nasza Szkapa

#187572

Syndrom grupowego myślenia albo gromadomyślenie(ang. groupthink) – termin w psychologii społecznej oznaczający uleganie ograniczającej sugestii i naciskowi grupy, której jest się członkiem.

W wyniku narzuconej autocenzury członkowie grupy podlegającej temu zjawisku, zubażają dobrowolnie swoje zdolności intelektualne. Myślenie grupowe prowadzi w skrajnym stadium do zupełnej utraty przez grupę poczucia rzeczywistości, przecenianie własnej siły i możliwości działania. Syndrom ten oznacza również izolację grupy od otoczenia i zamknięcie się grupy we własnym świecie.

Termin ten został zaproponowany przez amerykańskiego psychologa Irvinga Janisa w 1972.

-----------------------
Trudno orzec, kto tu biedniejszy, bezpardonowo atakowany Marek Jurek czy atakująca go grupa będąca w skrajnym stadium myślenia grupowego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187576

Aaa.. wikipedia - a ja już myślałem, że znalazłem koleżankę po fachu.

Ach, ten nurt fenomenologii społecznej w psychologii - jakże popularny wśród mas...

Droga Pani,

Aczkolwiek przyjęło się używać po polsku terminu "myślenie grupowe", to tak naprawdę dotyczy on spadku realizmu osadu moralnego oraz czegoś co dość kulawo zostało przetłumaczone na "psychiczną efektywność". NIEKONIECZNIE zaś zdolności analitycznych i decyzyjnych.

Tłumaczą na polskie: zamiast nazywać przedmówców, de facto, stadem baranów i debili, należało określić ich mianem osób pozbawionych kręgosłupa moralnego, opętanych przez różne obsesje. Wtedy Pani wpis byłby bardziej prawdziwy, zachowując zarazem subtelną formę, właściwą dla kulturalnej dyskusji na poziomie, co właśnie mamy okazję docenić

PS. Proszę nie polegać tak bardzo na wikipedii, czasem to nie popłaca.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187591

Wdzięczna jestem za nawiązanie dialogu. Jak się zdaje, zupełnie mnie Pan nie zrozumiał. A już całkiem bezpodstawnie przypisał mi Pan chęć nazwania przedmówców nieeleganckimi określeniami.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187607

Być może.
Obawiam się jednak, ze większość komentatorów poczuje się urażona - co najmniej.

Brutalnie przetłumaczyłem "na polski" przesłanie - przynajmniej w takiej formie, w jakiej zostanie ono przyswojone.

Wie pani, tak od serca, tez nie jestem zwolennikiem myślenia "za tłumem". Ale też próbuję wystrzegać się sytuacji, kiedy moje intencje mogłyby zostać odebrane opacznie, szczególnie w internecie (bo, powiedzmy, "noblesse oblige" - jak NIE MA konsekwencji, tym bardziej bądźmy w porządku, dla zasady), a zwłaszcza w sytuacji, kiedy mam nadzieję na dialog.

No dobrze, a ad rem - Pani uważa, ze pan Marek Jurek "oberwał" (mówiąc kolokwialnie) - nie za swoje? Niesłusznie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187611

Sądzę, że Pan Marek Jurek mógłby poczuć się - czytając te wpisy - bardzo urażony.

Uważam, że atak na niego był jednostronny i moim zdaniem nietrafny. Przypisywanie mu prymitywnych motywacji politycznych naprawdę nie znajduje żadnego uzasadnienia. Ten człowiek dobrowolnie zrezygnował z drugiej pozycji w Państwie, gdyż jako Marszałek Sejmu czuł się odpowiedzialny przed Bogiem i społeczeństwem za prace ustawodawcze związane z konstytucyjnymi gwarancjami dla ochrony życia. DOBROWOLNIE ZREZYGNOWAŁ.

Moim zdaniem Marek Jurek ma prawo informować o różnicach poglądów między nim i prezesem Kaczyńskim.

Uczciwa informacja jest cennym dobrem publicznym.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187629

Tak, ma prawo, oczywiście. Ale też nie możemy odmawiać komentującym prawa do własnych opinii - a są one - takie, jak wyżej i niżej.
Gdyby ktokolwiek przekroczył granicę dobrego smaku - pierwszy bym wszczął raban.
Ale to się nie stało.
Pan Marek Jurek jest politykiem - jako osoba publiczna zapewne jest przyzwyczajony do spotykania się z krytyką własnych poczynań. Tu, niestety, trzeba odłożyć na półkę zbytnią wrażliwość.

Motywacje..., owszem, można dyskutować. Nikt z nas wglądu do duszy drugiej osoby nie posiada.

Ale komentatorzy oceniali tez działania, na ich podstawie wnioskując o intencjach.
I te działania pana Marka Jurka się im nie podobają.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187632

No to się zgadzamy.

Komentatorzy mają prawo do własnych opinii. A inni komentatorzy do opinii o ich opiniach.

Więc w czym rzecz? Każdy wyraził własny pogląd, jak to w dyskusjach bywa. Im bardziej zróżnicowane stanowiska, tym debata ciekawsza. No nie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187642

Kiedy ostatni raz czytałeś takie z duszy płynące treści:

"Moim zdaniem Marek Jurek ma prawo informować o różnicach poglądów między nim i prezesem Kaczyńskim.

Uczciwa informacja jest cennym dobrem publicznym."

:-)))

Powiedz szczerze: to się nadaje na jakikolwiek komentarz? Bo ja jestem po jakiejś innej stronie tej rebelii i z chęcią Cię tam zobaczę :-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187646

W "real life" to ja jestem typowy, do bólu, zodiakalny strzelec. W horoskopy za grosz nie wierzę (no może na 1% ;), co nie zmienia fakty, że jak się przeczyta takowy to jestem wypisz, wymaluj, ja :), Ze wszystkimi zaletami i wadami (których więcej, oczywiście ;))

Ale w sieci to co innego. Powiem tak wprost: po gębie nie dostanę, teoretycznie wolno wszystko i bez konsekwencji - to na przekór, staram się trzymać poziom i dystans za wszelką cenę :)))

A kończąc dywagacje nieciekawe i ksobne :) i na temat.
Przychylam się do opinii większości komentatorów odnośnie wpisu pana Marka Jurka.

Dużo stracił w moich oczach ostatnimi swoimi wypowiedziami.
I - nie dlatego, że atakuje PiS, I pana Jarosław Kaczyńskiego. Dlatego, ze dołączył do bardzo mało chwalebnego grona, które specjalizuje się w tego typu atakach. Do Tuska, do Palikota, do Korwina, do baronów z SLD, do Migalskiego.
Jakiekolwiek nie byłby różnice poglądów miedzy P.T. panami, to nie jest dobry moment. I długo jeszcze nie będzie.

Wierności swoim przekonaniom - piękna sprawa, ale nie można być kompletnie niewrażliwym na to, co dzieje się dookoła.

Polska tonie, bardziej i bardziej. To jest dramat, ruina i wstyd.

W tej sytuacji atakowanie partii i polityka, który NIE rządzi, NIE jest odpowiedzialny za to, co się dzieje, jest niepoważne. To raz. A dwa, PiS jest jedyną, lepsza lub gorszą, szansą na to, żeby skorumpowany, zbrodniczy układ wykopać z siodła. Takie to proste...

Bo pan Marek Jurek nie ma wystarczającego poparcia, choćby dlatego, jeśli już kalkulujemy, a nie kierujemy się patriotyzmem i sercem (a warto!).

Nic nie zmienią tutaj argumenty z gatunku: pradziadek cioteczny posła z PiS był Żydem, a na tym głosowaniu, to zabrakło X posłów PiS. Zabrakło - źle, ale nam nie chodzi o szukanie nieistniejącego ideału partii, chodzi o to, żeby tę Polskę z dna wyciągnąć. A kwestia, kto był czyim pociotkiem - to mnie już naprawdę nie interesuje. Wildstein jest Żydem - no i co? Życzę niektórym takiego patriotyzmu.
Liczy się dana osoba i to, co robi. Znowu - takie to proste.

Wielką gwarancją, dla mnie osobiście, jest osoba samego Jarosława. Można mu zarzucać różne rzeczy - ale braku patriotyzmu, determinacji i oddania dla Polski zarzucić nie można. Podobnie jak braku kultury, erudycji i inteligencji. Oraz uczciwości.

Krytyka PiS? Ależ jak najbardziej tak. Mnie się, na przykład ich pomysły na gospodarkę podobają tak sobie. Ale: lepszy uczciwy, kochający Polskę, niech będzie i socjalista - niż wolnorynkowy rusofil Korwin czy pseudoliberał (gdzie jest mój podatek liniowy, oszuście??) Tusk. Tak, że krytyka Pis ok, ale nie teraz.

A poza tym: źdźbło w oku PiS widzicie, a belki w oczach innych partii nie dostrzegacie...
Tak można różne "mądre" wypowiedzi" na Np i gdzie indziej, podsumować.

Alem się rozpisał ;)))

M.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187657

tkwią ryby, tylko że ascendent (cokolwiek to znaczy :-))))
mam w strzelcu.
Zabawne z tym Wildsteinem, bo niedawno sama go dawałam za przykład patriotyzmu :-)
Pisząc: "Max, please..." miałam na myśli polemikę z blogerką R.
Jestem przekonana, że Twoje tłumaczenie jej czegokolwiek jest niczym rzucanie pereł przed wieprze, bo albo:
- i tak nie zrozumie
- nie po to tu jest

Ot, tyle.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187668

W tej sprawie ważne są dla mnie wskazowki hierarchów Kościoła.

W ostatniej "Niedzieli" Wydanie Specjalne IX/X 2011 przypomniał je Ks. Ireneusz Skubiś w tekście nt. roli mediów katolickich pt. "Katolik musi być dobrze zorientowany".

Cytuję: "Opisujemy np. działania partii, które twierdzą, że mają spojrzenie chrześcijańskie, lecz często albo dobrze chrześcijaństwa nie rozumieją, albo jest ono dla nich tylko czymś w rodzaju zasłony dymnej. ...... Trzeba wziąć to wszystko pod uwagę i jako jeden z zasadniczych celów postawić sobie dbałość o tożsamość chrześcijańską".

"To sprawy ważne również w sytuacji wyborów do Parlamentu, przed którymi stoimy - jak ci, którzy kandydują, postrzegają sprawę obrony życia, co czynią dla rodziny, jaki mają stosunek do in vitro itp. ..... nasze teksty mają ujawniać, co dla poszczególnych polityków i ugrupowań partyjnych tak naprawdę jest najważniejsze. Tu muszę przyznać, że niektórzy ludzie bardzo się bronią przed naszymi pytaniami, obawiając się ujawnienia ich niezupełnej zgodności z nauczaniem Kościoła".

"Jeżeli moim przedstawicielem miałby być ateista, który być może dziś kryje się ze swoimi przekonaniami, a kiedyś przyczyni się do wprowadzenia niechrześcijańskiego ustawodawstwa skierowanego przeciw prawu naturalnemu, to na takich ludzi katolikowi nie wolno głosować. Działanie partii objawia się w wypowiedziach ich przedstawicieli oraz ich głosowaniu w parlamencie".

"Elektorat katolicki powinien pilnie śledzić swoją prasę, zwracać uwagę na sposób głosowania parlamentarzystów i tym samym przyczyniać się do prawdy w życiu publicznym. Jeżeli nie czytamy i nie interesujemy się prasą katolicką, wtedy jako katolicy nie odgrywamy w kraju żadnej roli. Nie możemy dopuścić, aby tak się działo, naprawdę możemy być wielką siłą skierowaną na dobro człowieka i ludzkości".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187707

ale to przecież PO jest "chadecją"... europejską, przynajmniej tak się określa. a hierarchia KK różnie ocenia PiS i PO. proszę sprawdzić wyniki głosowań podane wyżej i pomyśleć.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187740

Punktem odniesienia nie jest dla mnie PO, które w oczywisty sposób wielokrotnie podeptało w Sejmie wartości chrześcijańskie.

Mnie interesują wyłącznie twarde fakty i to, jak głosują w sprawach wartości katolickich POSZCZEGÓLNI POSŁOWIE.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187744

to proszę sprawdzić jak głosują posłowie PO.
ja nie widzę, żeby posłowie PiS-u w głosowaniach jak wyżej sprzeniewierzyli się wartościom chrześcijańskim (oprócz jednego posła).
w głosowaniu nad poprawkami LPR zachowali się lepiej niż LPR w głosowaniu nad poprawkami PiS-u.
z analizy wyników głosowań wynika, że taka zmiana Konstytucji nie była wtedy możliwa. o co zatem poszło? różnice zdań co do sposobu realizacji celów i ambicja MJ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187751

Wypowiedziałam się jasno. Oceniam wyłącznie wyniki głosowań poszczególnych posłów.

"Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przeradza się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm." Jan Paweł II

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187752

i co wynika z tej oceny w przypadku podanych przeze mnie głosowań? można wiedzieć? że PiS jest be albo Kaczyński jest be?

co do hierarchów:
należałoby raczej ich zapytać, dlaczego niektórzy z nich popierają PO, która zasadniczo głosuje przeciw wartościom chrześcijańskim.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187756

Gdzie Pani znalazła, jeśli wolno zapytać, dowód na grupowe myślenie w tym zbiorze opinii komentatorów, którzy przecież niekoniecznie są grupą?

Symptomy myślenia grupowego włączają - według Irvinga Janisa, autora koncepcji – nadmiar optymizmu, zachęcającego do skrajnego ryzyka, lekceważenie ostrzeżeń, ignorowanie etycznych lub moralnych konsekwencji swoich decyzji, stereotypowe postrzeganie wroga, presję, aby nie wypowiadać poglądów sprzecznych z poglądami grupy, jak też ukrywanie własnych wątpliwości w sprawie podejmowanej decyzji. A także iluzję jedności oraz niedopuszczanie informacji, które wskazują na problemy lub są sprzeczne ze spójnością grupy. Jednym z niezbędnych warunków myślenia grupowego jest spójność grupy.

Które z tych symptomów zauważyła Pani w tej dyskusji?

Myślenie grupowe pojawia się wtedy, gdy pragnienie osiągnięcia harmonii w procesie decyzyjnym jest silniejsze, niż realistyczna ocena alternatyw. Klasycznymi przykładami fiaska myślenia grupowego są historyczne błędy rządów amerykańskich polegające na braku antycypacji powietrznego ataku Japończyków w Pearl Harbor, nieudana inwazja emigrantów kubańskich w Zatoce Świń, czy też nawet ostatnia wojna w Iraku.

Czy demokratyczne głosowanie większości, które wszakże powoduje, że mniejszość przegrywa jest, pani psychologicznym zdaniem, przykładem na grupowe myślenie?

Pozdrawiam,
kassandra

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kassandra

#187730

W tej sprawie wyraziłam już swój pogląd.

Max uważa tą hipotezę za mogącą wzbudzić silne emocje u użytkowników portalu, co zresztą już miało miejsce, w związku z tym powstrzymam się przed dalszym uzasadnianiem swoich obserwacji.

pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187734

Jeśli ktoś chce być świętym powinien zostać pustelnikiem lub zakonnikiem i modlić się o zbawienie świata, nawrócenie ludzi i ew. o intronizację Chrystusa na Króla Polski.
Jeśli ktoś chce być politykiem to powinien być skuteczny w działaniu i budowaniu większości a nie w rozbijaniu. Panie Jurek czas podjąć męską decyzję i zachować się jak mężczyzna.

Dla mnie ważne jest np. jak dany poseł czy senator głosował a nie czy przeforsował swój wniosek skoro jest w mniejszości. Polityk który stawia sprawy na ostrzu noża we własnym klubie nie jest politykiem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187577

Nie znasz polityków-świętych?

Polecam Ci następujący cytat;

"Świętość polityka nie jest łatwą sprawą. Św. Tomasz pisze, że zbawieni politycy otrzymają nagrodę większą od reszty śmiertelników, bo trudy, jakie ich spotykają na drodze do świętości, znacznie przewyższają te, na które narażeni są pozostali. Więcej też im będzie wybaczone.

Z drugiej strony, średniowiecze wypracowało własną ścieżkę wychowania młodych monarchów, w której niezwykle ważną rolę odgrywała formacja religijna. Jeśli ktoś chciał być królem i rządzić państwem, wpierw powinien być zdolny do panowania nad sobą i nad własnym domem. Dziś trudno mówić o takim planie wychowawczym dla polityków. Mało też mówi się o polityce jako jednej z dróg wiodących do zbawienia. A jest to temat niezwykle płodny.Po pierwsze, mamy plan świadectwa. Ten fakt jest obecny cały czas w nauczaniu Kościoła. Polityk chrześcijański jest zobowiązany do dawania świadectwa własnej wiary. Szczególnie zwraca się dziś uwagę na te wartości, które nie tylko wiążą się z katolicyzmem, ale przede wszystkim opierają się na prawie naturalnym.Jeden z najszkodliwszych mitów, który rozpanoszył się w ostatnich czasach, głosi, że grzech ma charakter konfesyjny. Ktoś grzeszy, o ile robi coś, co zakazuje konkretna religia. Ale to nieprawda. Grzech jest wykroczeniem przeciwko porządkowi Bożemu i ma charakter obiektywny.A zatem katolicki polityk, który sprzeciwia się aborcji, nie tylko broni nauczania Kościoła, ale także zwykłego człowieczeństwa, norm, które powinny być wspólne ludziom niezależnie od wyznania.Po drugie, jest plan działania. Nie każde świadectwo jest znane wszystkim. I nie każde musi. Polityk, podobnie jak przedstawiciel każdego zawodu, ma swoim działaniem pomnażać dobro w świecie i z tego będzie rozliczany. Polityka jest formą służby wspólnocie, a zatem innym ludziom i jest poszukiwaniem dobra wspólnego.Po trzecie, plan osobisty. W życiu polityka gra toczy się o jego własne zbawienie. Wybory, których dokonuje – z większą lub mniejszą wolnością – nie są obojętne dla jego przyszłego życia. Po czwarte, plan modlitwy. Katolik patrzy na swoje życie, odnosząc je do planu Opatrzności. Próbuje z Opatrznością współpracować, stara się rozumieć, modli się. W ten sposób porządek nadprzyrodzony może wnikać w doczesną politykę.Te cztery plany pokazują, jak wiele teologia ma do powiedzenia na temat polityki. I jest to zaledwie część, szkic. Polityka jako droga do świętości – wydawałoby się takie oczywiste. Dlaczego nie jest?"

Mateusz Matyszkowicz, filozof, publicysta "Teologii Politycznej"
http://www.teologiapolityczna.pl/wszyscy-swieci-politycy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187582

"Trwają przygotowania do beatyfikacji byłego francuskiego premiera i ministra spraw zagranicznych Roberta Schumana, pomysłodawcy i współtwórcy zjednoczonej Europy”. O tym, kim był Robert Schuman i o czym powinien przypominać współczesnym politykom, pisze w cotygodniowych rozważaniach z cyklu „Sursum corda” redaktor naczelny „Niedzieli” ks. inf. Ireneusz Skubiś".

http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/religia/swiety-polityk,1,3328670,wiadomo...

Ten tekst też polecam:
http://kosciol.wiara.pl/doc/491045.Papiezpolityk-swiety-Zachariasz

A o Świętej Jadwidze Królowej słyszałeś?

Świętych polityków są dziesiątki. To oni prowadzą świat ku lepszemu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187586

To że Pan odszedł rozumiem i popierałem Pana. Nie potrafię jednak zrozumieć dlaczego nie doszliście do porozumienia przed tymi wyborami jako pozaparlamentrane partie prawicowe, to nie jest ważne ile jedynek kto by otrzymał ani pod jaką nazwą byście poszli, najlepiej pod neutralną np. Prawica Razem. Wtedy mielibyście duże szanse wejścia do Sejmu i mówienia także w moim imieniu o tym co dla mnie jest ważne. A tak to swoim postępowaniem nie zostawiliście mi wyboru - zagłosuję do Sejmu na PIS (z dość dużą niechęcią - nie lubię pod żadną postacią socjalizmu), ale nie mam ochoty marnować głosu na listę która nie jest listą ogólnokrajową i na 100% nie ma szans przekroczyć progu wyborczego.

-----------------------------------------------------------
"Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#187612

Panie Jurek, też se pobłagam: nie kompromituj się pan!
-------------------------------
Samotny wilk w biegu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187616

Marek Jurek skompromitował się juz dawno. A to co robi teraz to juz tylko śmieszne pojękiwania.

Odejście z PiS, niestety nie było podyktowane ochroną zycia poczętego, a prostą kalkulacją politykiera. Chęcią wywindowania swojej osoby, chęcią bycia "kimś".

Marek Jurek od samego początku wiedział, ze daje hasło do rozwałki koalicji. Daje hasło do przejęcia władzy przez PO.

___________________________________________ 

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#187681

Problem polega na tym, że pan Marek Jurek nie akceptuje warunków, w których działa polityka, ani długofalowych planów politycznych, w których PiS mieści także walkę o życie nienarodzonych i problem ochrony "substancji" narodu, który (w sensie demograficznym) zaczyna wymierać.
Działanie zamierzone na lata, skoro osiągnięcie celu nie jest możliwe teraz (a nie jest), wymaga nie tylko odwagi protestowania z szabelką przeciwko czołgom, ale przede wszystkim mądrej cierpliwości i pokonywania przeszkód po trochę, krok za krokiem, systematycznie. To rozumieją hierarchowie - obrońcy życia, rozumie o. Rydzyk, rozumieją liczni Niepoprawni. Pan Jurek nie rozumie.
Źle oceniam wystąpienia takie jak powyższe, bo jesteśmy w momencie, w którym decyduje się skład polskiego parlamentu. Dwa tygodnie później - byłoby znacznie lepiej. Są na to takie potoczne określenia jak "strzał we własną stopę", "wsadzanie kija w szprychy" swojego roweru.
Rozpaczliwe gesty Marka Jurka są szkodliwe. Cenię go bardzo za myśl, ale nie za emocje.
Byłoby najlepiej dla niego i dla nas wszystkich, gdyby szybko przyłączył się do PiS-u, choćby jako frakcja. Inaczej kolejny pozorny przeciwnik przeistoczy się w prawdziwego (o ile już się to nie dokonało).
Muldi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Muldi

#187677

się przy swoim a kiedy odpuścić. Rozumiem Pan rozgoryczenie albo zawód sprzed lat. Ale czy poza ochroną życia nienarodzonego nic więcej nie jest ważne w Pana programie politycznym? Czy na tym świat się kończy? Trochę to mało jak na polityka z ambicjami na poziomie całego kraju. Sądzę że wysiłek Pana idzie w dobrym kierunku,ale powinien Pan poważnie rozważyć włączenie się w jakiś silniejszy nurt bo na samej ochronie nienarodzonych nie zrobi Pan kariery. PiS może nie jest ideałem partii, ale działa na znacznie polu polityki co pozwala zaakceptować tę partięp większej ilości ludzi. Pan marnuje wysiłek na wąsko pojętej wizji. Nic z tego nie będzie poza chwilowymi wybuchami niezadowolenia które uda się Panu wzniecić.
Przedłozył Pan własne koncepcje politycznej gry ponad koncepcje szersze wynikające ze związku Pana i PiS. To był Pana wybór. Po co dzisiaj do tego wracać. Co miałoby to zmienić że przypomni nam Pan tę sprawę? O ile uważa Pan ten rozdział za zamknięty tym bardziej my wszyscy musimy uznać ten stan rzeczy. A co Pan z tym dalej zrobi to już Pańska sprawa.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187704

Sięgasz po termin ukuty przez Irvinga Janisa, aby mi dokopać ?? No dobra, jestem w specyficznej Group- Think ,która chce ustrzec swój Kraj przed "POŻAREM" .
Powoli dostrzegam dlaczego masz taką alergię na PiS ?
Ty chyba brałaś szczepionkę "anty wirus myślenia grupowego"?
Jeśli jesteś po kuracji to poczytaj " Booster Shot" .
Acha, jeszcze jedno :
Myślenie grupowe występuje wtedy, gdy Grupa jest bardzo spójna i kiedy jest pod dużą presją !!
Na Miły Bóg -kto tu jest pod jakaś presją ?
Rebeliantko ... może Ty jesteś w "Grupie Zbiorowego Niemyślenia ". :-)))
Pozdro.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187736

Myśl, co chcesz, a jak zamierzasz wyciągać wnioski, to rób to na podstawie wszystkich moich wypowiedzi.

pozdro

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187738

...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#187746

Może dla niektórych polityków wierność wartościom ma znaczenie tak duże, że cenią ją wyżej niż bieżące zwycięstwo polityczne?

To jest powód do dezawuowania polityka?

""Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przeradza się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm." Jan Paweł II

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187750

Miarą efektywności polityka jest jego skuteczność.
Dobrymi intencjami jest wybrukowane piekło.

Polityk, który nie rządzi, nie jest w stanie realizować swoich koncepcji w żaden sposób. Ergo, rozmowa z nim warta tyle, co rozmowa ze znajomym przy piwie. Rozmowa może być ciekawa, ale ani mój kolega, ani ja świata w ten sposób nie zmienimy.

Jest dużo innych profesji czy zawodów, gdzie wierność wartościom jest ważniejsza od wymiernych efektów. Ale nie w polityce.

Liderzy róznego rodzaju kanap i kozetek mogą budzić sympatię bądź antypatię, ale na pewno są godni politowania w swoich nieudolnych poczynaniach. Niektórzy próbują już od lat - bez efektu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187753

Błogosławiony Jan Paweł II uważał inaczej. A był wybitnym politykiem.

"Historia uczy, że demokracja bez wartości łatwo przeradza się w jawny lub zakamuflowany totalitaryzm." Jan Paweł II

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187757

Jan Paweł II był głową Kościoła i następcą św. Piotra.
Uznawanie go za POLITYKA - to chyba jakieś nieporozumienie.

Zacytowane zdanie mówi o demokracji, nie o wartościach, które polityk ma wyznawać.

Zresztą - preferuję dyskusję na argumenty, nie na autorytety.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187778

Wierność wartościom to jedna rzecz, a świadomość realiów to rzecz druga. Bez zaistnienia określonych okoliczności (np. pewnej i stabilnej większości parlamentarnej) wartościami można się co najwyżej egzaltować.
Polityka to umiejętność podejmowania właściwych wyborów we właściwych okolicznościach.

Brak tej umiejętności może być powodem do zdezawuowania polityka.
Nie piszę 'jest', bo żadnego tu nie widzę.

Ta żałość, z którą mamy do czynienia na tym blogu to zapieniony i mściwy cień polityka, sprawującego niegdyś wysoką pozycję w państwie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#187797

ale, ale
co z tymi wartościami?
najpierw należałoby udowodnić, że ten i ten nie kieruje się wartościami chrześcijańskimi. tu są potrzebne konkrety. proszę zatem udowodnić na podstawie głosowań sejmowych kto jest przeciw tym wartościom. powtarzanie jak mantry, że tylko MJ działa zgodnie z dekalogiem to za mało.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187867

Bo to istotnie jest tylko i wyłącznie takie hasło, które ma wdrukować do głów przekaz:
MJ - dobry katolik, JK - zły katolik.

Dowodów na jedną i na drugą tezę po równo ; )

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#187884

Głosowanie nad przyjęciem wniosku o odrzucenie w całości obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz niektórych innych ustaw, zawartego w druku nr 4222

Głosowało - 382 Za - 191 Przeciw - 186 Wstrzymało się - 5 Nie głosowało - 78

Wyniki głosowania nr 170 dnia 31-08-2011 Nieobecni posłowie PiS
________________________________________
1. Bury Jan s. Antoniego 2. Jaworski Andrzej 3. Jurgiel Krzysztof 4. Młynarczyk Henryk 5. Popiołek Krzysztof 6. Ryniak Monika 7. Strzałkowski Stefan 8. Tchórzewski Krzysztof 9. Wrona Waldemar 10. Zalewska Anna

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187897

czy ma to świadczyć o całym PiS? dyscyplina partyjna w kwestiach sumienia? skąd pewność, że partia MJ głosowałaby lepiej?

a może tak:
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&99&170

czy nieobecność była nieusprawiedliwiona? wiesz coś na ten temat?

a kto był przeciw ustawie wyraźnie widać.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187948

Ależ ja nie odnosiłam się do partii. A już w ogóle takich, których w Parlamencie nie ma. Zgodnie z tym, co napisałam wcześniej, interesuje mnie, jak głosują POSZCZEGÓLNI POSŁOWIE.

Tabelka, którą zalinkowałeś, wskazuje na straszną degrengoladę w pozostałych ugrupowaniach.

W materiałach tych, oczywiście, nic nie ma o tym, czy nieobecność posłów na głosowaniu była nieusprawiedliwiona.

Faktem jest, że gdyby posłowie PiS byli obecni i zagłosowali przeciwko odrzuceniu wniosku, mielibyśmy inną sytuację.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#188027

jasne. a gdyby babcia miała wąsy?
szkoda, że MJ tam nie było. mógłby przypilnować sprawy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#188030

Jeśli Pan tak uważa. Ja nie zajmuję się propagandą jakichkolwiek ugrupowań.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#188035

ja też.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#188037

Witaj *etopirynko*, Droga p.Gożdzikowa .
Dzięki za poparcie, cieszę się ,że Cię "widzę"/ dlaczego tak długo Cię nie było ? /
Pozdrawiam b.serdecznie,
Marek Sosabowski
ps.
do "uwidzenia" na ławczce u *JWP*

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187748

Dzieki za miłe słowa, jakis czas mnie nie bylo bo kot  nasikał do laptopa i musiałam się dorobić nowego. Też tęsknię do  okien i ławeczek *JWP*. Może kiedyś , jak dożyjemy lepszych czasów uda mi się jeszcze do nich zawitać.
ps
pozornie nie na temat : mam znajomego Holendra, który na cześć gen. Sosabowskiego nazwał swojego kota Sosza.
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187809

....ktoś kilka dni temu napisał :
Szmata nawet przenicowana -zostaje ścierą !!! :
http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/jakubiak-jaroslaw-p...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#187764

I ja tak mówiłam o nim, gdy odchodził z funkcji marszałka sejmu. nie cofam tych słow, jednak nadal żałuję, że tak się stało. Smierdzi mi tu jednak faktyczne autorstwo tego bloga.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#188051

http://www.marekjurek.pl/

Jeszcze jakieś wątpliwości ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#188070