Czy to są prawdziwe informacje?

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Kraj

Dawid Kostecki w piątek nad ranem został znaleziony w celi Aresztu Śledczego w Warszawie-Białołęce.

Cytuję info z portalu wpolityce.pl:

Do zdarzenia wysłano prokuratorów Wojciecha Kapuścińskiego i Piotra Prenetę, towarzyszył im dr Wojciech Sadowski, biegły medyk sądowy. Preneta przesłuchiwał współwięźniów, Kapuściński i Sadowski zajęli się celą i zwłokami. Sporządzili protokoły – oględziny zaczęli o 10.47, zakończyli o 13.30 

— czytamy w „Gazecie Wyborczej”.

W dzienniku czytamy, że prokurator Kapuściński stwierdził w notatce służbowej brak śladów obrony i walki. Dalej, „odnotował szeroką bruzdę wisielczą na szyi. Ale miał wątpliwości, czy to było samobójstwo. Dr Sadowski po przekręceniu ciała na brzuch odkrył bowiem z tyłu na szyi dwa maleńkie ślady w odległości 0,5 cm. W notatce, której kopię ma ‘Wyborcza’, Kapuściński napisał, że ‘przypominają ślady powstałe w wyniku wkłucia igły’”.

Według gazety, Kapuściński podejrzewał, że Kostecki mógł zostać odurzony „dlatego jako dowody zabezpieczył prześcieradło, koc i trzy części materaca. Jeżeli ślady na szyi zostawiła igła, to ze strzykawki mogło coś skapnąć na prześcieradło czy koc”. W służbowej notatce napisał o „możliwym zbrodniczym charakterze śmierci”.

Protokół sekcji zwłok nie zawiera informacji o ww. śladach.

Przeprowadzająca sekcję dr Agnieszka Dąbkowska z Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie zupełnie nie odniosła się do przypuszczeń z notatki służbowej Kapuścińskiego. A co jeszcze dziwniejsze – sekcję przeprowadziła w obecności Prenety, a nie Kapuścińskiego

— podaje „GW”.

Roman Giertych reprezentujący w sprawie rodzinę denata, powiedział „Wyborczej”, że w piątek 9 sierpnia, został złożony wniosek „o zmianę kwalifikacji prawnej czynu z art. 151 kodeksu karnego [podżeganie do samobójstwa] na 148 kk [zabójstwo] w związku z ujawnionymi w aktach sprawy dowodami mogącymi świadczyć, że śmierć Dawida Kosteckiego nie nastąpiła w wyniku samobójstwa”. Mecenas we wniosku domaga się również ponownej sekcji zwłok i przesłuchania świadków mogących wskazać motyw ewentualnych zleceniodawców zabójstwa.

Prokuratura Krajowa wydała w piątek oświadczenie, dementujące informację o tym, jakoby miała być zlecona ponowna sekcja zwłok.

Źródło: https://wpolityce.pl/polityka/458924-gw-na-ciele-kosteckiego-odkryto-dwa-naklucia-na-szyi

 

Appendix z 15.08.2019 r.

https://wpolityce.pl/kryminal/459298-media-kostecki-mial-niebezpiecznych... (link is external)

Zaczyna się to układać w logiczną całość.

Portal tvp.info dotarł do zeznań, które Dawid Kostecki „Cygan” złożył w śledztwie dotyczącym rozboju i brutalnego uprowadzenia mieszkańca Stalowej Woli. Dwaj z trzech oskarżonych w tej sprawie, to gangsterzy zamieszani w wyjątkowo brutalne rozboje i napady. Swymi zeznaniami Kostecki pogrążał jednego z nich – Tomasza G. Kostecki, chociaż nie był bezpośrednim świadkiem żadnego z tych przestępstw, potwierdził w swoich zeznaniach niektóre ustalenia prokuratury co do przebiegu porwania i ról jakie pełnili w nim warszawscy gangsterzy.

Na wrogów Kosteckiego zwraca uwagę również „Rzeczpospolita”, która dodaje, że jego zatargi ze światem przestępczym przeniosły się na teren zakładów karnych, w których odbywał wyroki. Kostecki siedział na Białołęce, gdzie był osadzony nie tylko Tomasz G., którego Kostecki obciążył i miał być świadkiem na jego procesie, ale także niebezpieczny Maciej M., kojarzony z tzw. grupą mokotowską.

Przedstawione fakty wskazują na to, że bokser zarówno mógł zostać zastraszony i dlatego popełnił samobójstwo, jak i to, że upozorowano jego śmierć. W strukturach więziennych mówi się o nasennym środku clonazepam, który zmniejsza napięcie mięśni. Prokuratura niczego nie wyklucza – czeka na wyniki toksykologii

— czytamy na rp.pl.

Jak mówi znajomy Kosteckiego, kiedy pięściarz trafił do Białołęki, Maciej M. miał zgotować mu piekło. Zdaniem jednego ze śledczych, M. boją się nawet prokuratorzy. Dodał, że jest „człowiekiem o psychopatycznej naturze”.

Kostecki miał popaść w niełaskę w więzieniu, bo dobrowolnie poddał się karze i przy okazji wsypał współoskarżonych m.in. w sprawie gangu handlującego luksusowymi samochodami kradzionymi w Niemczech i Belgii.

W sprawie pojawia się także wątek funkcjonariuszy dawnego CBŚ, którzy ochraniających na Podkarpaciu agencje towarzyskie ukraińskich sutenerów – braci R. Ówczesny pełnomocnik Kosteckiego potwierdził, że bokser był ich wrogiem.

-------------

A zatem, Kostecki współpracował z organami ścigania, przez to był znienawidzony przez gangsterów. Niestety, władze nie zapewniły mu bezpieczeństwa w więzieniu. Według relacji rodziny Dawid Kostecki nie chciał być transportowany do Warszawy, gdzie miał zeznawać w sprawie brutalnego uprowadzenia mieszkańca Stalowej Woli. Podobno chciał składać zeznania trybem telekonferencji. Będąc w Areszcie Śledczym w Białołęce, czuł się zagrożony.

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.4 (głosów:15)

Komentarze

to wymaga wyjaśnienia, dlaczego podczas sekcji nie odniesiono się w ogóle do wątpliwości zgłoszonych przez prokuratora Kapuścińskiego.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-5
#1599608

Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga potwierdził, że wcześniej podczas oględzin ciała "stwierdzono dwie zmiany skórne w obrębie szyi denata", ale z opinii biegłych wynika, że ślady na szyi Dawida Kosteckiego nie powstały na skutek ukłucia, wkłucia lub nakłucia. Marcin Saduś dodał, że są zadawnionymi strupami, niemającymi związku ze śmiercią boksera.

https://www.salon24.pl/newsroom/976736,dziwna-smierc-dawida-kosteckiego-w-wiezieniu-to-nie-bylo-samobojstwo

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5
#1599609

Kto ją i kiedy sporządził? Co to za biegli? Kto wydał postanowienie o powołaniu biegłych?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4
#1599613

czy zbadano zabezpieczone prześcieradło, koc i trzy części materaca?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5
#1599616

#1599632

Co tam, że zmarł jakiś Rom. Czy to w ogóle warto zaprzątać sobie głowę?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-6
#1599633

Ja uważam że nie warto
Absolutnie nie  warto

To moje zdanie
Najzwyklejsze samobójstwo jakich jest setki czy tysiące rocznie.
O czym tu pisać czy dywagować

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6
#1599652

niestety, zdaniem Moczydłowskiego, uczciwego kryminologa, "nienajzwyklejsze", a nawet mało prawdopodobne.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-5
#1599656

Wg mnie sprawa śmierdzi seryjnym samobójcą na odległość. W celi podobno byli inni więźniowie i co, patrzeli jak ten się wiesza? Podobno kostecki był umoczony w jakąś sprawę, w której już dwóch innych świadków też popełniło samobójstwa. Całe oględziny ciała wskazują na to, że i w prokuraturze niewiele się zmieniło od tego co było za PO.

Ps. o co chodzi z tym jedynkowiczem?

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-4

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1599657

O to, że ktoś pastwi się nad zmarłym człowiekiem, oceniając sprawę na "1" i lekceważąc obowiązek władz przekonywującego wyjaśnienia okoliczności śmierci.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6
#1599665

„Rozrywki” starcza wam na parę dni, potem wszyscy wracacie na swoje miejsca.

Cały wpis ma na celu jedno
Pokazać to że dla dowalenia PIS-owki chwytacie się nawet tragedii pojedynczego człowieka.
To jest ten wasz poziom.Dokładnie wasz.
Tępej,durnej opozycji która szuka punkcików.Wszędzie,nawet w kostnicy
Robicie politykę na trupach.Tyle że to nie robi już na nikim wrażenia
Mam pytanie ilu ludzi dziś popełniła samobójstwa z powodu np.tragedii rodzinnych,depresji ,walki z ciężką choroba etc,etc.
O tym należy pisać a nie o zwykłym bandycie.
Ilu takich jak on robi to samo w więzieniach, ma Pani dane.
To jest żenujące szukać w tym polityki
Sorry za język i....obrazę psów
Ale j**ał go ...pies
Tyle

Walicie opozycjo pustym łbem w mur i to musi boleć

Efekt 

46% dla PIS-u w sondazach

 

8-)))))

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-5
#1599658

Husky ale nikt tu oprócz Ciebie nie wiązał tego z PiS-em. Czyżby uderz w stół...? Teraz to dopiero zachowałeś się jak opozycja...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-6

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1599660

Ty jednak nic nie rozumiesz. Śmierć, to nie kabaret.

To nie jest sprawa polityczna, tylko kryminalna.

Pytanie brzmi: Czy ktoś zabił, a jeśli tak, to dlaczego?

Manifesty polityczne zamieszczaj sobie gdzie indziej, o moich poglądach nic nie wiesz, a per "wy" zwracaj się do twoich towarzyszek.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-7
#1599666

#1599673

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Zawiedzony nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

W tej wstrząsającej notce,pełniej faktów i ustaleń brakuje mi już tylko jednego
Nazwisk morderców i zlecedoniawcow tej potwornej zbrodni.Z tego co wyczytałem na Leonku pod tym samym wpisem, doszliście do wniosku ,(popartego niezbitymi dowodami) że zlecił to sam i osobiście Kuchcinski a wykonawcami byli faszystowscy siepacze z PIS-u.
Myślę że kiedyś dosięgnie ich sprawiedliwość.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5

Strefa wolna od LGTB
Strefa wolna od sekty 447

Howgh

#1599677

Notka zawiera pytania, nie ustalenia. Wczoraj na Salonie24 jeden z komentatorów napisał:

marektomasz12 sierpnia 2019, 13:04

@Dronojad 

Kosteckiego zabili ludzie służb, co potwierdza udział w całej sprawie Gazety Wyborczej, Giertycha i Dubois. 
Ciekawy jest wątek z notatką prok. Kapuścińskiego, dr.  Agnieszką Dąbkowską oraz prok. Piotrem Prenetą.
Podejrzenia są wyraźnie kierowane na dwoje ostatnich, dlatego zainteresowałbym się najpierw prok. Kapuścińskim i jego notatką.
Dlaczego nie była znana prok. Prenecie ani dr Dąbkowskiej?

Obecna władza - czyli PiS - jest w o tyle ciężkiej sytuacji, że nie kontroluje polskich służb. A bez tego w takich sprawach może jedynie drżeć o sumaryczny wynik ich działań. To wszystko wygląda na razie beznadziejnie. Uczciwi funkcjonariusze pracują w takim burdelu, że sami nie wiedzą jak się zachować, żeby przetrwać.

--------------------

Uważasz, że Polacy nie mają prawa pytać o funkcjonowanie organów ścigania? Ty naprawdę uważasz, że okoliczności tej sprawy nie są niepokojące?

I dlaczego się zwracasz do mnie w liczbie mnogiej? To paskudny sowiecki obyczaj.

Ps. I jeszcze jeden comment z Salonu:

Dronojad12 sierpnia 2019, 12:31

Dla mnie to czytelne. Widząc modus operandi wspomaganej przez ex-służby i zagraniczne służby opozycji totalnej, można spodziewać się każdego, nawet najbardziej zbydlęconego draństwa, którym można by posłużyć się do zachwiania obecnej sytuacji w Polsce. Martwe wiewiórki, Białowieża, niepełnosprawni i geje nie skutkują? No to może skuteczne będzie wykończenie w więzieniu jakiegoś świadka, które zostanie wykorzystane w charakterze miny podłożonej wymiarowi sprawiedliwości w rządzie PiS? Obecność w sprawie Giertycha i Dubois w zasadzie demaskuje intencje. Myślicie, że ONI nie są do tego zdolni? Hehe...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4
#1599686

Nie można wykluczyć żadnej hipotezy skoro jawnie widać, że sprawa nie jest normalna. PiS właściwie nic nie zmienił w POlicji czy prokuraturze w porównaniu do PO, więc czemu miałoby być lepiej pod tym względem? Wtedy szalał seryjny samobójca i teraz pewnie też. A jeśli jakiś leming od razu w czambuł odrzuca te nieprawidłowości i gdera o "zwykłym" samobójstwie, to zachowuje się tak samo jak lemingi POwskie po tragedii smoleńskiej, kiedy od razu pierniczyli, że to zwykły wypadek.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1599700

Dokładnie tak.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4
#1599708

https://wpolityce.pl/kryminal/459298-media-kostecki-mial-niebezpiecznych...

Zaczyna się to układać w logiczną całość.

Portal tvp.info dotarł do zeznań, które Dawid Kostecki „Cygan” złożył w śledztwie dotyczącym rozboju i brutalnego uprowadzenia mieszkańca Stalowej Woli. Dwaj z trzech oskarżonych w tej sprawie, to gangsterzy zamieszani w wyjątkowo brutalne rozboje i napady. Swymi zeznaniami Kostecki pogrążał jednego z nich – Tomasza G. Kostecki, chociaż nie był bezpośrednim świadkiem żadnego z tych przestępstw, potwierdził w swoich zeznaniach niektóre ustalenia prokuratury co do przebiegu porwania i ról jakie pełnili w nim warszawscy gangsterzy.

Na wrogów Kosteckiego zwraca uwagę również „Rzeczpospolita”, która dodaje, że jego zatargi ze światem przestępczym przeniosły się na teren zakładów karnych, w których odbywał wyroki. Kostecki siedział na Białołęce nie tylko Tomasz G., którego Kostecki obciążył i miał być świadkiem na jego procesie, ale także niebezpieczny Maciej M., kojarzony z tzw. grupą mokotowską.

Przedstawione fakty wskazują na to, że bokser zarówno mógł zostać zastraszony i dlatego popełnił samobójstwo, jak i to, że upozorowano jego śmierć. W strukturach więziennych mówi się o nasennym środku clonazepam, który zmniejsza napięcie mięśni. Prokuratura niczego nie wyklucza – czeka na wyniki toksykologii

— czytamy na rp.pl.

Jak mówi znajomy Kosteckiego, kiedy pięściarz trafił do Białołęki, Maciej M. miał zgotować mu piekło. Zdaniem jednego ze śledczych, M. boją się nawet prokuratorzy. Dodał, że jest „człowiekiem o psychopatycznej naturze”.

Kostecki miał popaść w niełaskę w więzieniu, bo dobrowolnie poddał się karze i przy okazji wsypał współoskarżonych m.in. w sprawie gangu handlującego luksusowymi samochodami kradzionymi w Niemczech i Belgii.

W sprawie pojawia się także wątek funkcjonariuszy dawnego CBŚ, którzy ochraniających na Podkarpaciu agencje towarzyskie ukraińskich sutenerów – braci R. Ówczesny pełnomocnik Kosteckiego potwierdził, że bokser był ich wrogiem.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1599808