Jan Paweł II i dialog chrześcijańsko-żydowski

Obrazek użytkownika Husky
Idee

 

 

 

Od najmłodszych lat Karola Wojtyłę łączyły osobiste doświadczenia i kontakty ze społecznością żydowską. Na początku były to zawierane jeszcze w Wadowicach przyjaźnie z rówieśnikami pochodzenia żydowskiego, a następnie działania podejmowane już w Krakowie, mieście które posiada długą historią relacji polsko-żydowskich. Młody Wojtyła w czasie okupacji niemieckiej pomagał krakowskim Żydom, a wiele lat później będąc już arcybiskupem metropolitą krakowskim zaprotestował w roku 1968 przeciwko rozpętanej przez komunistów tzw. kampanii antysyjonistycznej i hasłom wypędzenia Żydów z Polski. Osobista historia i doświadczenia niewątpliwie miały wpływ na politykę dialogu i zrozumienia, jaką prowadził w kolejnych latach już jako papież.

Podstawą aktywności Jana Pawła II w budowaniu dialogu chrześcijańsko-żydowskiego była uchwalona w trakcie Soboru Watykańskiego II deklaracja Nostra aetate. Określiła ona stosunek Kościoła do religii niechrześcijańskich i wyznaczyła kierunek przyszłych wzajemnych relacji, opartych na tolerancji, szacunku i zrozumieniu.

Potrzeba rozmowy

Jan Paweł II w trakcie swojego pontyfikatu podjął działania na płaszczyźnie religijnej i politycznej dotyczące zarówno wyznawców judaizmu, jak i narodu żydowskiego oraz państwa Izrael. Mimo, że budowane relacje przebiegały według wyznaczonych wcześniej ram, w pewnej chwili nastąpiło ich wyraźne przyspieszenie. Można uznać, że papież z Polski uczynił w stosunku do Żydów więcej niż wszyscy jego dotychczasowi poprzednicy, a jego otwartość na dialog i dynamiczna osobowość umożliwiły przeobrażenie soborowych postanowień w konkretne czyny i gesty.

W swoim nauczaniu papież podkreślał doniosłość pokojowego współżycia, współpracy i odbudowy wzajemnego szacunku oraz życia zgodnie z duchowym dziedzictwem, wspólnym żydom i chrześcijanom. Obie religie łączy bowiem bardzo wiele, jej przedstawiciele modlą się przecież do tego samego Boga. Podstawą w budowaniu dialogu powinna być zatem wiedza, że chrześcijaństwo narodziło się zarówno w religijnej, jak i etnicznej wspólnocie żydowskiej, a z narodu wybranego pochodzili będący fundamentem Kościoła Apostołowie oraz wielu spośród pierwszych głosicieli Ewangelii.

Jednym ze świadectw zmiany nastawienia do Żydów i judaizmu był zatwierdzony przez Jana Pawła II a ogłoszony w 1992 roku nowy Katechizm Kościoła Katolickiego. Ukazane w nim nauczanie i życie Chrystusa uwzględnia ówczesne tło historyczno-kulturowe, w którym rodziło się chrześcijaństwo. Nie uciekając od istotnych, choć polemicznych dla obu religii wątków z kart Nowego Testamentu, Katechizm umożliwił dostrzeżenie w jak dużym stopniu życie, działalność i nauki Chrystusa oparte są na zwyczajach i wierzeniach religii mozaistycznej tamtych czasów.

Przez wiele wieków relacje między obiema religiami były pełne cierpienia, braku zaufania a nawet wrogości. Antyżydowskie przekonania części chrześcijan skłaniały ich do popełniania licznych błędów, a nawet zbrodni. Zdarzało się, że uprzedzenia, w imię których się ich dopuszczali, oraz antysemityzm uniemożliwiały chrześcijanom podjęcie odpowiedniej refleksji wobec wyrządzanego Żydom zła.

Z tego względu tak ważnym wspólnym celem chrześcijan i wyznawców judaizmu powinien być właśnie program zacieśniania współpracy oparty na spotkaniu i dialogu, który czyni możliwym wzajemne zrozumienie. Pozwala on na umocnienie łączących obie religie licznych więzów, przy zachowaniu szacunku dla istniejących różnic. Proces ten nie mógłby się odbyć bez rozważenia tragedii Szoa, do którego polski papież wezwał wszystkich chrześcijan. Nakłonił wiernych także do dokonania rachunku sumienia i skonfrontowania się z grzechami przeszłości, w nadziei, że dzięki temu tak potworne zbrodnie jak Zagłada nigdy się już nie powtórzą.

Ważne działania

Należy podkreślić, iż poza często komunikowanym przez Jana Pawła II pragnieniem pojednania między religiami i wniesieniem istotnego wkładu w zdefiniowanie na nowo teologicznych relacji judeo-chrześcijańskich, papież piętnował również zło wynikające z antysemityzmu. Głos ten, skierowany do wiernych obu religii był najwyraźniej słyszalny w czasie wizyty papieża w Wielkiej Synagodze w Rzymie w 1986 roku oraz podczas pielgrzymki do Ziemi Świętej w 2000 roku.

Wchodząc do synagogi rzymskiej Jan Paweł II był pierwszą głową Kościoła katolickiego od dwóch tysięcy lat, czyli od czasów św. Piotra, która przekroczyła próg żydowskiej świątyni. Wygłoszone wówczas przemówienie papieża uważa się za jeden z najważniejszych kroków na drodze do odbudowania relacji między obiema religiami. Jego objęcie w przyjacielskim geście rabina Rzymu Elio Toaffa stało się symbolem okazania w ten sposób zarówno jemu, jak i całej wspólnocie żydowskiej, braterskiej miłości.

Wizyta w Izraelu z kolei wpłynęła w istotny sposób na postrzeganie chrześcijan przez izraelskich Żydów. Pielgrzymka Jana Pawła II pokazała tym, którzy wcześniej nie stykali się z nowoczesnym chrześcijaństwem, że obecny Kościół nie jest wrogo nastawiony do narodu żydowskiego, a sam papież potwierdził przyjazne nastawienie do Żydów, szacunek wobec żydowskiej tradycji i współczucie w obliczu doznanych cierpień narodu – szczególnie zaś z doświadczeniem Szoa. Dla samych Żydów ważna była wizyta Ojca Świętego pod Ścianą Płaczu oraz w Instytucie Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu Jad Waszem. Papież modlił się tam o to, by smutek z powodu tragedii, jakiej musiał doświadczyć w XX wieku naród żydowski, nie stanowił przeszkody do budowania relacji między wyznawcami judaizmu i chrześcijanami.

Do Zagłady Żydów Jan Paweł II odwołał się zresztą już wcześniej, w trakcie swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku, kiedy niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady Auschwitz-Birkenau nazwał Golgotą naszych czasów. Podkreślił przy tej okazji, że nikomu nie wolno przejść obojętnie wobec tragedii Holokaustu.

Wartość pojednania

Warto podkreślić, że nauki Jana Pawła II na temat narodu żydowskiego i judaizmu obecne są w jego licznych wypowiedziach i opracowanych przez niego dokumentach. Wynika to w dużej mierze z faktu, że w swoich przemówieniach często podejmował na nowo nauki deklaracji Nostra aetate i po raz kolejny zaznajamiał wiernych z jej znaczeniem. W ciągu całego swojego pontyfikatu akcentował wagę dziedzictwa duchowego chrześcijan i żydów na płaszczyźnie wiary w Boga. Wielokrotnie podkreślając wspólne korzenie przypominał, że judaizm nie jest dla naszej religijności czymś obcym i zewnętrznym,

Nie można jednak zapomnieć o słowach Ojca Świętego, powtarzanych w trakcie licznych spotkań z przedstawicielami społeczności żydowskiej, iż jesteśmy dopiero na początku drogi ku pojednaniu. Nie jest bowiem łatwo w ciągu kilku dziesięcioleci naprawić skutki negatywnego myślenia obecnego niemal przez dwa tysiąclecia. Kroki poczynione przez Jana Pawła II w dużym stopniu przyczyniły się do usunięcia wielu nieporozumień i problemów między katolikami i żydami. Trzeba jednak mieć na uwadze, że niektórych zagadnień nie uda się nigdy uzgodnić, gdyż u ich źródeł znajdują się rozbieżności historyczne i teologiczne nie do pokonania.

Nie zmienia to faktu, że działania Ojca Świętego w budowaniu dialogu chrześcijańsko-żydowskiego zostaną zapamiętane jako najbardziej znaczące, a sam Jan Paweł II może być nazwany uzdrowicielem stosunków pomiędzy tymi dwoma religiami. Dzięki temu chrześcijanie i żydzi mogą wspólnie stawiać czoła wyzwaniu do oczyszczania pamięci, naprawy i transformacji wspólnych relacji, przeciwstawiając się tym samym czynieniu z religii narzędzia do szerzenia nienawiści.

Małgorzata Golik

Akademia Ignatianum w Krakowie

 

 

 

za wiki:

Judeochrześcijanie – to grupa istniejąca we wczesnej historii chrześcijaństwa (tuż po śmierci Jezusa z Nazaretu) tworząca Kościół jerozolimski. Jej członkowie przyjmowali nauki Jezusa jako poszerzenie Prawa Mojżeszowego(w przeciwieństwie do poganochrześcijan, którzy nie byli zobligowani do przestrzegania Tory).

Początkowo judeochrześcijanie stanowili większość wyznawców Jezusa, włącznie z jego rodziną i wszystkimi apostołami, jednak (przez kolejne wieki) wzrost liczby wyznawców stronnictwa św. Pawła stopniowo, spychając ich do mniejszości, powodował ich asymilację lub przejście do odrębnych sekt.

https://jp2doc.pl/jan-pawel-ii-dialog-chrzescijansko-zydowski/

https://www.pch24.pl/czy-wolno-jeszcze-nawracac-zydow-,42086,i.html

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:12)

Komentarze

jakby dziś Nasz Wielki Papież Zareagował, słysząc od żyda słowa, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki......że w czasie wojny zabili więcej żydów niż Niemców, że polski reżym w czasie powstania w getcie warszawskim kolaborował z Niemcami..... Mógłbym tak jeszcze wymieniać TE żydowskie łgarstwa. Ale dam spokój. 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1586707

...pewnie byłoby mu bardzo przykro. Miał bowiem żydowskie korzenie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-9

Verita

#1586737

Nie wiedziałem że macie wspólne korzenie.
No ale...... internety wszystko wiedzą.

8-)))))

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1
#1586746

jak na twoje ewolucyjne, pieskie pochodzenie,  oczywiście jak zawsze na temat no i pełen humoru . Naprawdę jest się z czego pośmiać, jak ty to zawsze i chętnie czynisz z twoimi pancernymi towarzyszami

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-8

Verita

#1586751

To prosze o więcej "faktów" dot. żydowskiego pochodzenia naszego Papieża

Wyciąg z metryki urodzenia, może pochodzenie Jego  Matki lub Ojca itd.

Jakieś opracowania,linki,fakty niepodważalne etc, zeznania UB-eka, może SB-eka czy też potwierdzenia samego Jerzego Urbana

Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1586777

...nie tylko na wybory ale poszukaj sam interesujących cię informacji. Dziś wszystkiego można się dowedzieć i sprawdzić...jeżeli się chce. Nie bądź leniwiec. Wiedza  wymaga wysiłku. W drodze wyjątku...raz jeden ....

http://www.bibula.com/?p=425

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-7

Verita

#1586783

Przyznam Verito że masz poczucie humoru

A nie lepiej było wkleić link do strony WPS, lub do tygodnika NIE

To samo piszą

8-))))))

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1586785

...Bibułę prównujesz  do Nie...to został ci już tylko sakiewicz i Michnik, ....bądź zdrów

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1586788

Jeśli już to nazwiska piszemy z dużej litery

A o Bibule powiem tylko jedno

No comment

8-)))

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1
#1586790

Cześć Husky

 

Kretynizm charakteryzuje się m.in. niedorozwojem umysłowym. Skutkuje to także niepełnym zrozumieniem czytanego tekstu. Wybiera się najczęściej z niego to, co kretynowi pasuje, choćby całość wskazywała na coś radykalnie odmiennego. Tak mówi psychiatria. Idiotycznych linków nie podaję, bo protez mi nie trzeba.

Nie mówię, że ktoś tutaj jest kretynem, ale jeżeli bzdurę rozpuszcza wredny polakożerca Yaakov Wise (proszę poczytać jego banialuki) i uznaje się taką tezę, mimo, że Bibuła poniżej daje własny komentarz (też dla myślących niekretynów).

Poza tym Bibuła historycznie była ważnym,opiniotwórczym medium. Jak Tygodnik Powszechny.

Była, ale nie jest. Obecnie bliższa środowiskom żydowskim niż katolickim.

“BIBUŁA-pismo niezależne” (dawniej: “Dwutygodnik BIBUŁA”) jest pismem niezależnym wydawanym w Stanach Zjednoczonych (Baltimore, MD – Washington, DC)."

 

Kto tego nie wie to kiep.

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1586828

// Kretynizm charakteryzuje się m.in. niedorozwojem umysłowym. Skutkuje to także niepełnym zrozumieniem czytanego tekstu.//

 

Brak jodu ?

8-)))))))

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1586905

tak się złożyło, że ja też mam żydowskie korzenie. Jak i Ty. Wszyscy mamy. Wszak wszyscy pochodzimy od prarodziców - Adama i Ewy.

I z prochu pochodzimy Matki Ziemi. I w proch się obrócimy.......

A o TYM naszym prapoczątku mówią pięknie Słowa Księgi Ksiąg. Pierwsza Księga, Księga Rodzaju, DZIEJE  POCZĄTKÓW ŚWIATA I LUDZKOŚCI - Świat stworzony przez Boga. Rozdz. I :1

 1. NA POCZĄTKU BÓG STWORZYŁ NIEBO I ZIEMIĘ. 2. ZIEMIA ZAŚ BYŁA BEZŁADEM I PUSTKOWIEM: CIEMNOŚĆ BYŁA NAD POWIERZCHNIĄ BEZMIARU WÓD, A DUCH BOŻY UNOSIŁ SIĘ NAD WODAMI. 3. WTEDY BÓG RZEKŁ: NIECHAJ SIĘ STANIE ŚWIATŁOŚĆ ! I STAŁA SIĘ ŚWIATŁOŚĆ. 4. BÓG WIDZĄC, ŻE ŚWIATŁOŚĆ JEST DOBRA, ODZIELIŁ JĄ OD CIEMNOŚCI. 5. I  NAZWAŁ BÓG ŚWIATŁOŚĆ DNIEM, A CIEMNOŚĆ NAZWAŁ NOCĄ.

          I TAK UPŁYNĄŁ WIECZÓR I PORANEK. - Dzień pierwszy........................................

Cytowany fragment pochodzi z Biblii Tysiąclecia, drugiego wydania, z roku 1980. Opis stwarzania jest niezwykły. Nie da się czytać TEGO tekstu bez wzruszenia. Kolejne dni stwarzania, i w dniu szóstym Rzekł Bóg: 

I:26 Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad całą ziemią, i nad wszelkim zwierzątkiem naziemnym !   27. Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, 

na obraz boży go stworzył:

stworzył mężczyznę i niewiastę....................

Tak się złożyło, że mieszkam sobie w lesie, w wigwamie przy ulicy Wigwam Park. Rd. Wczoraj grabiłem sobie jesienne liście, i te zagrabione wywoziłem w głąb lasu. I nagle, ciągnąc za sobą ten śmietnik wypełniony liśćmi - przed sobą, jakieś 40, może 50 metrów z przodu zauważyłem ruch. Z krzaków po lewej, na prawo przesuwala się kita jasnobrązowa podniesiona do góry. Pojawiła się i zniknęła. Wyrzuciłem moje liście, zostawilem ten śmietnik na kólkach, i poszedlem do przodu w las popatrzeć, co też to było, co mi drogę przebiegało. No i zobaczyłem, w krzakach, wśród drzew stado sarenek i jeleni. Piękne. Daleko ode mnie, więc nie bojące się, jeno ciekawskie. Co też za intruz się pojawia w ich królestwie? W ich leśnym mateczniku..... One staly i ja stanąłem. One parę kroków przede mną, zatrzymują się i patrzą w moją stronę. I ja stoje i patrzę. I kiwam na nie ręką zapraszająco, i mówię - no chodź, chodź do mnie. Parę kroków jeleń czy sarna robi. Zatrzymuje się, i znów patrzy w moją stronę. A ja znów kiwam dłonią zapraszająco i mówię - chodź do mnie, chodź....,.. Nie podszedł żaden jelonek, czy jelonkowa wczoraj, ale może podejdzie dzisiaj ?  Kolega, znajomy Polak, myśliwy, mówił mi kiedyś, żeby im podsypywać ziarna kukurydzy, to może będą w końcu jeść z ręki. Bardzo chciałbym by to się kiedyś stało..... Szkoda, że nie rozumię mowy zwierzaków ani ptaków. Pamiętam w dzieciństwie czytałem jakąś bajkę, gdzie głowny jej bochater, dzieciak chyba, rozumiał TO, czego ja jeszcze nie. Może kiedyś? 

Wspaniałe są TE dzieła Boże. Wszystkie. I my ludzie, i one - zwierzaki....... No i ptaki też oczywiście. 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1586771

"Wspaniałe są TE dzieła Boże. Wszystkie. I my ludzie, i one - zwierzaki....... No i ptaki też oczywiście." Zwierzaki i ptaki nie potrafią mówić. Ten dar posiadają tylko ludzie ...i tylko tak długo jak używają rozumu. Gdy przestaną ...warczą na siebie jak psy i wtedy stają się najgorszymi bestiami we wszechświecie, gorszymi niż najdziksze zwierzęta.

 Zwierzęta i rośliny czują, posiadają duszę, instynkt ale nie posiadają tego ducha, którym Bóg obdarzył człowieka - ducha, czyli wolną wolę, rozum i pamięć.

Co do żydowskich korzeni Adama i Ewy mam poważne wątpliwości.

Raj, w którym oni sobie pięknie żyli...do czasu ,...nie był  Izraelem ...ani Judeą...ani Palestyną.  Był rajem a Bóg-Stwórca też nie był żydem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-5

Verita

#1586787

Moje nawiązanie do prapoczątku naszego - ludzi, bytu na Ziemi, dotyczyło TEGO Raju właśnie. Tego GENOMU rajskiego człowieka, który nie ewoluuje jak żydostwo, z bycia narodem wybranym do bycia dziećmi Szatana, Lucyfera, o czym z uśmiechem, z taką szatańską jakąś lubością mówi ten żydowski rabaj ( link na dole wpisu) Genom człowieka, żyda czy nie żyda jest wciąż taki sam. Ewolucja darwinowska jest ewidentną bzdurą od początku do końca. Obserwował gostek na  wyspach Galapagos, jak silniejsze osobniki (nie ludzie oczywiście, a okazy wyspowej fauny) eliminowały z populacji osobniki słabsze, i z tego wysnuł wniosek, że to był objaw ewolucji! Podczas, gdy to była jeno selekcja.......

Podobnie chyba dzieje się dzisiaj. żydki na własny użytek podzieliły ludzki ród na żydów i gojów, eliminując tych drugich na wszelkie sposoby, jak Ziemia długa i szeroka jest. Występują z roszczeniami! No i chcą się pewnie ogłosić panami Ziemi i wszechświata, którym należy się wszystko, a tej reszcie nic. 

Chyba jest tu gdzieś jeszcze na Niepoprawnych wpis o tym locie na Księżyc, jakichś żydowskich prochów, by mogli wysyłający wystąpić z roszczeniami, że to ich jest ten Księżyc!

Że TO Juda MOON!  

Powtykali wszędzie swoich agentów, no i dzialają wszędzie tak, by te ich roszczenia zaowocowały tym pożądaniem im nadanym. "nasz" polski rząd, toto takie ewidentne agenturalne nadanie. Polska niczem dla tych judaszów. Chcą JĄ

 zniszczyć i zawłaszczyć.  głupki. 

Mówi o nich Wybitna Znawczyni tematu. Osoba mająca Największą wiedzę w tym parchatym temacie. Wybitny Historyk - Pani Profesor Ewa Kurek. 

Dlaczego głupki w rządzie???! A Osoby, Które godnie mogłyby Nas Polaków i Naszą Polskę reprezentować, są marginalizowane i nie mogą nic, podczas, gdy głupki mogą wszystko!   Jak długo jeszcze na to TYM głupkom pozwolimy?! Kiedy powiemy głupkom

BASTA!

https://www.youtube.com/watch?v=waXx3UbtEF8

A

tutaj spowiedź myckowatego rabaja i mój koment na temat "uchodźców":

SZOKUJACY WYWIAD Z rabinem zydowskim

https://www.youtube.com/watch?v=y7POLK-2hnE

niżej mój koment z niepoprawnych na temat "emigrantów"

:

jacy to są emigranci ? To są stada przestępców i bandytów i terrorystów, których na Europę exportują żydzi. TO oni organizują TE wszystkie "wycieczki" !  Cel jest jeden - zniszczyć białą rasę, zniszczyć gojów.  A jak się rzeczy mają, z detalami opowiada żyd właśnie. I to jakiś ważny rabin.  Nic nie owija w bawełnę. Prawda jest szokująca i porażająca. Dokładnie tak, jak w Ew. Św. Jana 8:44 - żydzi to dzieci Szatana.  A tutaj ta spowiedź żydowskiego rabaja, który dla białej rasy gojów ma tylko pogardę, i wstręt, i bezgraniczną nienawiść. I oni, te dzieci Lucyfera śmią coś bredzić o antysemityzmie Polaków! Nie widzą ścierwa swojego antypolonizmu, swojego antyhumanizmu, swojego antyczłowieczeństwa. Ponad 50 minut spowiedzi żyda, którego za język ciągnie MĄDRY CZŁOWIEK.   Dzięki WIELKIE Dla NIEGO. Dał nam porażające dotknięcie PRAWDY. Jak było, jak jest, i do czego zmierza TO żmijowe plemię. Jakie plany realizują te dzieci Lucyfera - https://www.youtube.com/watch?v=y7POLK-2hnE

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1586817

bo poprzedni, choć twój własny był mizerny. Ten zaś to nie tekst Huskyego a tylko plagiat. Najlepsze teksty tworzysz, gdy kopiujesz teksty innych.

Osobiście miałem okazję spotkać Jana Pawła II na audiencji, zaraz po wyborze, gdy jeszcze wchodził w ludzi, gdy można było z Nim zamienić kilka słów. Później już niestety był izolowany. Mimo wszystkich kontrowersji dla tej postaci, dla mnie zawsze pozostanie On wielką postacią.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-8
#1586708

Palgiatem to ty się urodziłeś 
Czy ty w tej nienawiści do Husky nie widzisz już nawet że piesek zamieścił odpowiedni link autora tekstu
Czy ty pajacu internetowy potrafisz tylko spamować
Na jego miejscu napisałbym ci jedno słowo
Spier***laj frajerze

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-6
#1586710

Tadeusza Boya Zieleńskiego. "Krytyk i eunuch z jednej są parafii. Obaj wiedzą jak i żaden nie potrafi"

ponad 5 lat blogerem jesteś i 0 notek, inny dwa lata, zero tekstów. Kolejny jeśli coś sensownego spłodzi na blogu to okazuje się, że to plagiat z internetu. Ciężko z kadrami ma ten obecny rząd. Jak zatrudnią kierowcę do SOR, to zaraz samochód rozbije. Jak zatrudnią tubę propagandową, to okazuje się, że pięciu zdań w logiczny układ sklecić nie potrafi.

Jak poślą premier do Brukseli to z wynikiem 27:1 wraca, Jak znajdą ministra spraw zagranicznych,, to ten tylko z San Escobar współpracować potrafi. Jak napiszą ustawę o IPN, to zaraz po nauki pisania ustaw do Izraela delegację wysyłają. Za to nagrody sami sobie przyznawać potrafią, bo przecież im się należały.

Jedyne co potrafisz, to swój życiorys nawróconego komucha innym przypisywać.

Tak, tak, linki są, dział przedruki Huskyego. 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-7
#1586727

Odpuść, nie warto
Niech pisze sam do siebie
Ulży mu.
Jak wiesz wycie przez tyle lat to jednak spory wysiłek.
A ile jeszcze przed nim
8-))))))))
Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3
#1586748

   Witam! Kontrowersyjny? Taki kontrowersyjny, że Kacapy próbowali Go zamordować! Ja Jana Pawła II, uważam za jednego z największych postaci w historii Polski. Dumny jestem, że jako biskup mnie bierzmował.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

ronin

#1586774

@Husky

Cześć

Dobrze, że to wrzuciłeś. Nieco miesza to szyki tej chorej z antysemityzmu nędzy. Nawet mitoman,co ż JPII poszedł na piwo musiał się wtrącić. Panie Jezu, dlaczego jest tylu zakręconych, bezmyślnych ludzi? To pokarani? Bo mówi się, że jak Pan Bóg chce kogoś pokarać, to mu rozum odbiera. Biedacy...współczuję im. Także tym agentom, co ich mamią i tumanią.

Napisałem artykuł mówiący, że Żydzi są największymi rasistami świata. To prawda. Lecz dlaczego? Bo podobnie każdy szczur, który z natury jest zwierzęciem tchórzliwym, zapędzony do rogu bez wyjścia, staje się walecznym wojownikiem. Czy Żydzi od tysiąclecia nie znajdują się w takiej oblężonej twierdzy? A nawet jeśli  już się nie znajdują, to czy nadal nie kieruje nimi tradycyjne poczucie stałego zagrożenia?

Jak w każdym narodzie są wśród nich bestie i krwawe zbiry. Czym się różni ich nienawiść, od nienawiści Marka, Darka, czy Himmlera. Ich jest zła, a nasza dobra?

Nasz święty Jan Paweł był człowiekiem rozmowy i szacunku dla każdego człowieka. Był też bardzo mądry. Niestety wielu nie ogarnia jego mądrości i lekceważy jego nauki. Fanatyczna wyznawczyni katolicyzmu pozwala w sobie na kultywowanie nienawiści i pogardy, mimo tego, że JPII uznałby to za wielki grzech.

Cóż pycha ludzka, kto wie, czy nienajcięższy z grzechów głównych, potrafi zaćmić umysł skądinąd dobrego katolika.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-6
#1586709

Januszu

Pan Bóg temu idiocie rozumu nie zabrał, bo nigdy on go nie miał
Ten neonowy sekciarz piszę to co mu resortowi podeślą
Palant

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-6
#1586713

do ikony Stalina

 

taki się modli

do ikony Stalina

Żyd zaś dlań

to zła przyczyna

 

PS Wszelkiego zła!

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

jan patmo

#1586729

Dobre,dobre

8-)))))

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2
#1586750

Ja już tu wcześniej napislem , że o nim (mitomanie) mogę pisać źle albo wcale.
Pozostaje przy drugiej opcji.
Zresztą o jego blogerskiej "wartości" świadczy ranga blogera oraz punkty.
Jest tylko 1 miesiąc krócej.
Ja mam tyle ile mam.
Pewnie mogłoby być mniej, a on mieć nieco więcej, ale on tu nie ma (jeszcze) drugiego konta
8-))))))
Pozdrawiam

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1
#1586745

...."Przez wiele wieków relacje między obiema religiami były pełne cierpienia, braku zaufania a nawet wrogości...." 

Sytuacja obecna jest coraz gorsza...i dużo gorsza niż przed wiekami.

„Judeo-chrześcijaństwo”? To błąd! 

" Dlatego ośmielam się powiedzieć, że niedozwolonym jest w ustach prawdziwego katolika łączenie tych pojęć i mówienie o judeo-chrześcijaństwie. Wtedy Chrystus nie byłby dla takich katolików Pełnią Objawienia, pełnią Prawa Starego i Nowego Przymierza, pełnią Prawdy Objawionej w Starym i Nowym Przymierzu, pełnią Miłości Starego i Nowego Przymierza. Tylko wiara katolicka nie jest pochodzenia ludzkiego. I tylko religia katolicka nie pochodzi od ludzi – podkreślił ks. prof. Guz.

„Nakaz misyjny Jezusa Chrystusa obowiązuje stale i wszystkich Jego wyznawców. Nikt zatem z niego zwolnić nas nie może. Co więcej, byłoby nieszczęściem, gdyby nawiązywanie dialogu religijnego miało zastępować dynamizm misyjny Kościoła albo go osłabiać. Faktem jest, że takie zjawiska mają miejsce. Nie znam nikogo, kto dzięki Nostra aetate przeszedł z judaizmu na chrześcijaństwo, natomiast znam kilka osób, które, zaczynając w Kościele od dialogowania, przeszły na judaizm” – wskazał ks. prof.Chrostowski.

 http://www.pch24.pl/judeochrzescijanstwo--ks--prof--guz-odpowiada--tylko...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-7

Verita

#1586736

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Zawisza Niebieski nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Dobrze ci radzi Husky, odpuść sobie. On dobrze wie czym kończą się dyskusje trollików ze mną. Musiałem tu trochę osadzić trolliki, bo rzuciły się na mnie jak stado wygłodniałych psów, ale nie zamierzam się z koniem kopać. Ja sobie poszukam ludzi rozumnych, ty możesz sobie pominusować.Na to, abyś coś sensownego napisał, skoro przez 5 lat tego nie zrobiłeś liczyć nie ma co. Każdy zajmie się tym, co umie najlepiej. Tak więc z dobrego serca ci radzę, opuść sobie, Po co Joszko mamy bliską historię wywlekać? 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-7
#1586753

Palancie z Neonu, ty to mnie możesz buty pastować jeśli chodzi o ilość wpisów.

Już ci czubie coś w tym temacie pisałem

Więc spier***aj

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3
#1586755

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Zawisza Niebieski nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

bo jak historia internetu podpowiada takie imię kiedyś miałeś, zanim na Jozia się przechrzciłeś. Ja do narodu wybranego nic nie mam, antysemitą nigdy nie byłem, choć zbytnim semitofilem też nie jestem. Czasem nawet ich pieśni, albo dowcipy posłuchać lubię. A buty to sobie sam pastuj. Tak więc mówię Joszko, odpuść, jam ci  nie wrogiem, jeno twej głupoty, którą tu zamieszczasz.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-7
#1586756

Wy tu se piszecie pierdoły, a wkrótce do Polski przybywa z Pielgrzymką papież Donald I wynieść na Ołtarze Błogosławioną Matkę Dulkiewicz.
Przygotujmy się duchowo na tę Duszpasterską wizytę.

ps.
Aby wzmocnić przekaz powinni zaprosić do Gdańska niedocenianego Wojtka Diduszkę, który znów upadnie, przygnieciony ogromem nieprawości reżimu Kaczystów, aby przechodzący Donald mógł go "wskrzesić" i KONIECZNIE otrzeć łzę

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1586776

Przepraszam

Czy są jeszcze wolne miejscówki,na tę zacną uroczystość? Mogą być miejsca stojące!

ps.

a święty Adamowicz z góry patrzy

8-))))))

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1586779

Od 7 lat należę do róży św. Jana Pawła II. I Przykro mi czytać tak nieprawdziwy, zmanipulowany przekaz, który tylko z pozoru jest katolicki, lecz w istocie jest przekazem uderzającym w katolicyzm.

Ten tekst jest zlepkiem neomarksistowskiego bełkotu.  Zawiera tak wiele nieprawd, że wymagałby bardzo długiej odpowiedzi - wręcz wykładu akademickiego. 

Dyskwalifikuje go już jedno z pierwszych zdań:

"Obie religie łączy bowiem bardzo wiele, jej przedstawiciele modlą się przecież do tego samego Boga"

Poza tym  fałszywym zdaniem, pojęcie judeochrześcijanizm jest potworkiem wprowadzonym od kilkudziesięciu lat, przez lewicowych ideologów oraz tak zwanych progresistów katolickich.

Ten tekst tylko potęguje chaos i uderza w Katolicyzm i JP2.

 

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Hoyt

#1586782

Tekst ten jest na stronie Ośrodka Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie
Uważałem za ciekawy więc go zamieściłem
Dzięki za komentarz
Pozdrawiam

 

https://jp2doc.pl/jan-pawel-ii-dialog-chrzescijansko-zydowski/

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1586786

Choćby był zamieszczony i przybity na bramach wszystkich Kościołów nie zmienia to faktu, że jest nieprawdziwy i szkodliwy.

Już w 2010 roku o judeochrześcijaństwie tak pisał śp. prof. Wolniewicz

Lewacka ideologia „politycznej poprawności” podmywa i rozmywa dziedzictwo duchowe Europy. Czyni to wieloma sposobami. Jednym z nich jest infiltrowanie zachodniej świadomości społecznej lewoskrętnym fałszem, lewoskrętne wykrzywianie jej obrazu świata. Przykładem jest dziwaczny nowotwór językowy uporczywie od przeszło dwudziestu lat wprowadzany do medialnego obiegu: „judeochrześcijaństwo”.

Nazwanie to stosowane było wprawdzie od dawna w religioznawstwie do wczesno-chrześcijańskich gmin wyznaniowych w Palestynie, ale tutaj wprowadza się je w całkiem innym znaczeniu. Wprowadza się je przy tym bez uzasadnień i objaśnień, metodą marketingową, napomykając coraz częściej tu i tam z niewinną miną o jakiejś „tradycji judeochrześcijańskiej”, „cywilizacji judeochrześcijańskiej”, albo o jakichś specjalnie „judeochrześcijańskich wartościach”, nigdy nie precyzowanych. Wprowadza się tę innowację, jak gdyby rozumiała się sama przez się i nie mogła budzić niczyich wątpliwości. Nikt nie pyta, czy taka tradycja albo cywilizacja w ogóle istnieje lub kiedykolwiek istniała. Od tysiąca lat żyliśmy w Polsce przeświadczeni, że nasza wiara i tradycja są chrześcijańskie. A tu naraz mówią nam, że to był błąd: nie „chrześcijańskie”, tylko „judeochrześcijańskie”.

Nie podoba się nam to nowe nazwanie. Dokonuje się nim gwałtu na naszej samowiedzy historycznej i świadomości narodowej. Czemu więc nikt nie wyraża sprzeciwu – żaden przedstawiciel Kościoła, żaden dziennikarz, żaden profesor uniwersytetu? Bo się boją! To zaś pokazuje, że nie są już ludźmi naprawdę wolnymi. Bo człowiek wolny nie boi się mówić, co myśli; ani pytać, gdy rodzą się w nim wątpliwości. To jest jego pierwsza cecha rozpoznawcza. A oni milczą, tak są już osiodłani: co im wolność, grunt to auto.

Wolność słowa jest stale zagrożona. Obronić ją można tylko przez stałe jej użytkowanie. Inaczej wiotczeje i zanika, jak nieużywane mięśnie. Dlatego w imię wolności słowa, by zapobiec jej atrofii, powiedzmy jasno i wyraźnie: żadnego „judeochrześcijaństwa” nie ma i nigdy nie było.

Określenie to jest propagandową fikcją. Fikcję tę międzynarodowe lewactwo wtłacza pod medialnym ciśnieniem do świadomości społecznej, by rozmiękczyć zawarte w niej dziedzictwo chrześcijańskie; bo rozmiękczone łatwiej zgnieść, to jasne. Jako formacja ideologiczna lewactwo dzisiejsze cechuje się niezwykłą wprost agresywnością, a jej ostrze główne wymierzone jest w chrześcijaństwo. Red. Bronisław Wildstein, na pewno żaden klerykał, stwierdził niedawno arcysłusznie (Rzeczpospolita z 6. 5. 2008):

„Ateizm przekształcił się od jakiegoś czasu w agresywną antyreligię. Jako taki dąży do eliminacji religii [z] przestrzeni publicznej. […] Jest chyba naj bardziej nietolerancyjnym wierzeniem współczesnego Zachodu.”

Fikcja „judeochrześcijaństwa” jest częścią ich ofensywy na chrześcijaństwo: głęboką dywersją, o wiele groźniejszą niż np. pojedyncze skandale seksualne jakichś osób duchownych, tak usilnie dziś nagłaśniane.

Judaizm i chrześcijaństwo to są dwie odrębne religie i tradycje. Nie biegły nigdy razem, zawsze tylko  o b o k  siebie; osobno i całkiem niezależnie jedna od drugiej, w hermetycznej niemal izolacji. Ich odrębność widać we wszystkich czterech składowych, jakie można wyróżnić w każdej religii: w doktrynie, w kulcie, w organizacji, oraz w obyczajowości. Próby ze strony chrześcijańskiej, by odrębności te bagatelizować lub zacierać, są efektem złudzeń posoborowego „ekumenizmu”; przy bliższym wejrzeniu okazują się zwykłym synkretyzmem religijnym, nie podzielanym bynajmniej przez drugą stronę.

Owszem, chrześcijaństwo i judaizm mają jako religie pewien ważny punkt styczny: jest nim Stary Testament, ten pień monoteizmu. Punkt ten dzielą jednak z islamem. Judaizm, chrześcijaństwo i islam to są trzy interpretacje Starego Testamentu: trzy różne sposoby jego rozumienia. Rozumienie żydowskie wyraża się w Talmudzie; rozumienie chrześcijańskie – w Ewangelii; rozumienie muzułmańskie – w Koranie. Mamy zatem trzy różne interpretacje Starego Testamentu: talmudyczną, ewangeliczną i koraniczną; oraz trzy wyrosłe na nich religie, tradycje i cywilizacje. Takim samym więc prawem, jak o „judeo-chrześcijaństwie”, można by mówić o „judeo- islamie”, albo przeciwstawiać wartościom „judeo- chrześcijańskim” wartości „judeo-mahometańskie”. Wszystko to fikcje.

Historyczne związki chrześcijaństwa z judaizmem są znane od dwóch tysięcy lat. Przez dwa tysiąclecia nie przychodziło jednak nikomu do głowy, by propagandowo przedstawiać te dwie tradycje jako jedną. Cóż zatem usprawiedliwia chęć, by „chrześcijaństwu” doczepiać przedrostek „judeo-” Przedrostek ten ma sugerować jakąś bliżej nieokreśloną symbiozę obu religii, której w rzeczywistości nigdy nie było. Wprowadzanie go jest mistyfikacją.

Cywilizacja Zachodu powstała jako wielka synteza dziejowa trzech pierwiastków duchowych: żydowskiego monoteizmu, myśli greckiej i państwowości rzymskiej. Nazwa tej trójsyntezy brzmi „chrześcijaństwo”, bez żadnych kwalifikujących przedrostków. W tym połączeniu pierwiastki owe stworzyły coś jakościowo nowego, czego właściwości nie miał żaden z nich z osobna: niczym atomy węgla, tlenu i wodoru w cząsteczce cukru. Nie ma sensu mówić o „węglocukrach”, gdy żadnych innych cukrów nie ma; i podobnie nie ma sensu mówić o „judeochrześcijaństwie”, gdy innego nie ma. Zbitka słowna „judeochrześcijaństwo” służy za instrument do demontażu chrześcijaństwa: ma mu odbierać jego wyrazistość, rozmazywać jego historyczny kontur. Zauważmy, że w świadomości społecznej działa ona tylko w jedną stronę: judaizuje chrześcijaństwo, nie chrystianizując judaizmu. Nie mówi się przecież o żadnym „chrystojudaizmie”; ani o „tradycji judeo-mahometańskiej”, choć dziedzictwo Starego Testamentu” obecne jest również w islamie (stąd np. jego roszczenia do Jerozolimy). Lewoskrętnej ideologii nie wadzą w Europie ni meczety, ni synagogi, ni aśramy. Wadzą jej tylko kościoły.

Ale – krzykną tu zaraz lewacy – sam Jan Paweł II mówił przecież o „starszych braciach w wierze”. Rzeczywiście tak się wyraził: najpierw w 1986 r. podczas swej historycznej wizyty w rzymskiej synagodze, a potem jeszcze dwukrotnie (w 1999 r. na audiencji generalnej i w 2000 r. podczas spotkania w Izraelu z dwoma naczelnymi rabinami, aszkenazyjskim i sefardyjskim). Cóż jednak wynika z tych słów papieża w odniesieniu do nazwy „judeochrześcijaństwo”? Nic nie wynika.

Słynne słowa Jana Pawła II o „starszych braciach” to nie było orzeczenie papieskie o naturze chrześcijaństwa. To był wielki gest pojednawczy Kościoła wobec Żydów: historyczna propozycja by  r a z e m  wznieść się ponad zadawnione od dwóch tysięcy lat antagonizmy i podjąć wspólne dzieło ich stopniowego wygaszania. Ten historyczny gest zawisł jednak w próżni, bo z tamtej strony nikt się do braterstwa w wierze z nami nie przyznał. Odpowiedzią były i są jedynie coraz to nowe i coraz dalej idące roszczenia i oskarżenia, z próbami ingerencji w samą katolicką liturgię, to jądro wszelkiej religii, włącznie. (Doszło do tego, że starą i piękną pieśń wielkopostną „Ludu mój, ludu” uznano za wyraz „katolickiego antysemityzmu” i zażądano bezczelnie usunięcia jej z nabożeństwa Drogi Krzyżowej.) Nie mówiąc o tym, że nie zdobyto się nigdy na najmniejszy odruch wdzięczności za to, że ów wielki gest Kościoła wyszedł od papieża Polaka, jednego z rodu tych tak gorliwie i zajadle przez nich zniesławianych. Zamiast tego On i my usłyszeliśmy słowa „panie papież, weź pan te krzyże” – dla nas równie pamiętne jak tamte o „starszych braciach”.

Słowa o „starszych braciach w wierze” nie po to zostały wypowiedziane, by Ojciec Święty chciał przemianowywać wiarę chrześcijańską, ani tym bardziej nie po to, by nieżyczliwi jej mieli nas czym dźgać. Były wyrazem dobrej woli, a także nadziei, że jedna dobra wola rodzi drugą. Nie zrodziła. Zamiast tego wsuwa się nam fi kcję „judeochrześcijaństwa”, a winę za zagładę Żydów europejskich przesuwa się coraz wyraźniej z III Rzeszy na „chrześcijaństwo” – tu już bez przedrostka „judeo”.

Ani na chrześcijaństwo, ani ogólniej na chrześcijańską kulturę Zachodu judaizm właściwy – to znaczy talmudyczny – żadnego wpływu nie wywarł. Trwał obok nich, sam w sobie, jako odrębna formacja kulturowa. Gdy po rewolucji francuskiej Żydzi zaczęli w kulturze Zachodu czynnie uczestniczyć, działo się tak o tyle, o ile wychodzili duchowo poza granice swej wspólnoty i tamtą kulturą i wartościami nasiąkali. Ich późniejszy wielki wkład w kulturę Zachodu był kwestią ich przymiotów osobistych. (Może także plemiennych, ale to już rzecz wielce sporna.) W każdym razie wkład ten nie polegał na zaszczepieniu chrześcijaństwu  i d e i  judaizmu wziętych z chederu i Talmudu. Heine stał się wielkim poetą niemieckim, nie „judeo-niemieckim”; a Leśmian – polskim, nie „judeo-polskim”. Dopiero teraz, w XXI wieku „multikulturalne” lewactwo usiłuje narzucić nam np. świętowanie Purim czy Chanuki. Przemianowywanie chrześcijaństwa na polit-poprawne „judeochrześcijaństwo” ma zasiać w nas ziarno niepewności., kim właściwie jesteśmy: jakie jest nasze duchowe dziedzictwo. Wtedy bowiem łatwiej je zniszczyć. Nazwa „judeochrześcijaństwo” to znak na sztandarze współczesnego nihilizmu – nie czarnym już, ani czerwonym, tylko „tęczowym”. Można rzec, stanowi kryptonim tęczowego chrześcijaństwa. Takich tęczowych chrześcijan jest dziś wiele, a najwięcej w Krakowie".

Bogusław Wolniewicz

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Hoyt

#1586793

Bogusław Wolniewicz czyli inny punkt widzenia

Szanuje

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1586794

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika panMarek nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Dlaczego PiSiory rozdają wszystko na pniu i w pośpiechu nawet na świnie, wie ktoś?!
Odpowiem: dlatego, że muszą przetrwać do wyborów w październiku i je wygrać! aby bezprawnie! oddać żydom polski majątek o wartości 1 biliona zł (1 000 000 000 000 zł)!
To jest jedyna przyczyna. Po tych wyborach ma nie być Polski! PiSiory już o tym wiedzą, bo posyłają swoje dzieci do szkół żydowskich jak Morawiecki czy Ogórek.
To jest jedyna przyczyna!
tu dowód: https://www.youtube.com/watch?v=p3tJmF_4yik

Panie Michalkiewicz, może Pan dołączy to spostrzeżenie do swoich wystąpień w tej dziedzinie?
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-8

panMarek

#1586813

[z Gazeta Polska, nr 16 (1340), 17 kwietnia 2019, s. 46]

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1586819