Gazeto Wyborcza, dziękujemy

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

Miało być jak u Hitchcocka. Najpierw wieczorne trzęsienie ziemi, nocą z poniedziałku na wtorek napięcie w sieci rosło, a już rano skoro świt, kiedy tylko „Gazeta Wyborcza” trafi do kiosków miała wybuchnąć bomba atomowa, która według zapowiedzi różnych Lisów i Giertychów zmiecie PiS i Jarosława Kaczyńskiego z powierzchni ziemi.

 

Niestety jak to u michnikowego cyngla, Wojciecha Czuchnowskiego bywa, wyszło nie tyle jak u Hitchcocka, ile raczej u Woody Allena w komedii „Bierz forsę i w nogi”. W filmie nieudacznik i ofiara życiowa, Virgil Starkwell postanawia uciec z więzienia. Z mydła rzeźbi sobie pistolet, maluje go na czarno i kiedy wszystko wydaje się iść według ustalonego planu spada deszcz i zamiast pistoletu, w dłoni życiowego ofermy i fajtłapy pozostaje tylko obfita puszysta piana. W ostatni wtorek Czuchnowski przedstawił się właśnie Polakom, jako taki dziennikarski Strkweel, czyli wyjątkowa ciamajda stojąca z kupą piany w ręku zamiast zapowiadanego pistoletu z pełnym magazynkiem ostrej amunicji.

 

Co nam mówią taśmy zaprezentowane przez „Gazetę Wyborczą”? Po pierwsze zaprzeczają one przez lata malowanemu obrazowi Jarosława Kaczyńskiego jako nieudacznika, niezaradnego safanduły, bez prawa jazdy, konta w banku i jakiegokolwiek pojęcia o otaczającej go rzeczywistości. Czuchnowski mimo ewidentnie złych i podłych intencji swoim tekstem pokazał Polakom, że Jarosław Kaczyński to człowiek twardo stąpający po ziemi, doskonale znający się na ekonomii i finansach i jeszcze na dodatek podkreślający w nagranej rozmowie, że dla niego przede wszystkim liczy się przejrzystość, przestrzeganie obowiązującego prawa i uczciwość.

 

Ale jest jeszcze coś, co pogrąża czerskich do końca. Do tej pory ze wszystkich ujawnionych w III RP taśm dowiadywaliśmy się, że ludzie kreowani w III RP na autorytety, moralizatorów oraz uczciwych wybitnych polityków i biznesmenów to tak naprawdę indywidua o marnej reputacji, wulgarne typki posługujące się prymitywnym prostackim językiem. Tak było na taśmach Michnik-Rywin, Michnik-Gudzowaty, Oleksy-Gudzowaty. Taki sam obraz otrzymaliśmy po ujawnieniu słynnych już „taśm kelnerów” demaskujących polityków Platformy Obywatelskiej. Kontrast miedzy starannie budowaną przez lata legendą „elit”, a gangstersko-knajacką rzeczywistością okazał się dla Polaków przerażający.

 

Tymczasem z „taśm Kaczyńskiego” zaprezentowanych przez „Gazetę Wyborczą” otrzymujemy obraz Jarosława Kaczyńskiego, jako człowieka uczciwego, prawdomównego, niezwykle kulturalnego i jeszcze na dodatek obdarzonego doskonałym i niepowtarzalnym poczuciem humoru. To pierwsze tak optymistyczne taśmy ujawnione po 1989 roku. Michnik jak widać nie odrobił pracy domowej i nie wyciągnął wniosków z błędów przeszłości. Afera Rywin-Michnik, która zerwała mu z nad głowy aureolę i na nasze szczęście zapoczątkowała upadek III RP oraz „Gazety Wyborczej” nie skłoniła go do wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków. Michnik jak ognia powinien unikać jakichkolwiek taśm. Po potknięciu z Rywinem i Gudzowatym naczelny Wyborczej i jego świta już nigdy się nie podnieśli i pozostali w pozycji kolanowo-łokciowej. Publikacja „taśm Kaczyńskiego” to kolejne wielkie potknięcie odsuniętej od koryta michnikowszczyzny, które powinno zostać zapisane w Księdze Rekordów Guinnesa. Jeszcze nigdy bowiem nie zdarzyło się na świecie, aby o własne nogi potknął się ktoś czołgający, czyli poruszający w pozycji na brzuchu.

 

Na koniec nie wypada nic innego jak tylko podziękować Michnikowi, Czuchnowskiemu oraz całej redakcji „Gazety Wyborczej” za pochlebstwa i idealizację postaci Jarosława Kaczyńskiego. To nic, że zrobiliście to nieświadomie i wbrew perfidnym intencjom. Liczy się efekt końcowy, a ten jest niezwykle dla Polaków i prezesa PiS pozytywny.   

 

Artykuł ukazał się w „Warszawskiej Gazecie”          

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:32)

Komentarze

Prawdziwa przejrzystość to się zrobiła dopiero po zagajeniu Mike'a Pompki.
Ci co mają oczy, to widzą wstecz i w przód:

Będziemy dostawać pińcet plus plus pińcet, młodość plus, plus plus emerytura - nieustanna manna z nieba - tylko Tusk może dać więcy
Tu już nawet Rotszyldowie łapią się za głowy - jak my to ściągniemy?

Ci co mają oczy, to widzą do tyłu i do przodu:
Zaufajcie!!! Ciało połóżcie koło brata.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-12
#1581997

za bełkot?

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

maleucik

#1582124

Michnik nie jest już dla Polaków guru informacji, raczej tylko żałosnym pajacem a rozbudowanym ego...

Podoba mi się!
14
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1582029

toto je, pokazuje doskonale ten tytułowy, kopytny i ogoniasty obrazek.

Nic dodać nic ująć! 

sama esencja

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1582067

Prof. Legutko: Trwa wielka wojna cywilizacyjna. Druga strona dąży do likwidacji strony konserwatywnej

Cały czas jest jeden głos elit politycznych, środowisk naukowych. To jest bardzo przykre bo mamy do czynienia z despotyzmem. My tu jesteśmy krajem niezwykłym i trzeba to zauważać. Trwa wielka wojna cywilizacyjna. Wojna dotyczy przede wszystkim fundamentalnych kwestii moralnych: życia i śmierci.

(...)

Eurodeputowany PiS zwrócił również uwagę na coraz bardziej zwulgaryzowaną opozycję.

Druga strona bardziej się zaktywizowała. Te słowa i te rzeczy, które są mówione o Polakach, Kościele i duchownych są coraz bardziej wulgarne… wstrętne. Widać, że niedługo wezmą coś do ręki i będą puentować swoją furię

—stwierdził.

Prof. Legutko ponadto określił Polskę jako jeden z ostatnich krajów i wolnych narodów.

Gdy istnieje pojęcie monopolu, to ludzie z automatu uważają, że ten pogląd jest słuszny. Ta wrogość do polskiego rządu, partii rządzącej polega nie na tym co robią, ale kim są. Rządzący traktowani są jako ciało obce, które musi zostać zniwelowane

—powiedział.

Całość na: https://wpolityce.pl/polityka/435811-gorzka-refleksja-prof-legutko-zacho...

[Tytuł mój - Andy]

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1582119

"Czuchnowski mimo ewidentnie złych i podłych intencji swoim tekstem pokazał Polakom, że Jarosław Kaczyński to człowiek twardo stąpający po ziemi, doskonale znający się na ekonomii i finansach i jeszcze na dodatek podkreślający w nagranej rozmowie, że dla niego przede wszystkim liczy się przejrzystość, przestrzeganie obowiązującego prawa i uczciwość."

Tylko czy lemingi zapatrzone w 50 calowy ekran TVN, czytający G wyborczą są tego świadomi? W przekazie łże mediów, opakowane komentarzem "rewelacje" tworzą obraz niezrozumiały, lecz podany jak na leminga przystało do przyjęcia za pewnik. Dla leminga najważniejsze jest, że są taśmy Kaczyńskiego. Problem polega na tym, że pozbawiony zwojów mózgowych leming nie czyta blogów na NIEPOPRAWNI.PL i nie chce oglądać, choć czasem przesłodzonych, to jednak prawdziwych informacji w TVP.

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
-3

Miłosierdzie okazane wilkowi, okrucieństwem dla owiec.

#1582031

Jak tak dalej pójdzie zostaniesz lemingiem....być może właśnie od czytania NIEPOPRAWNYCH !

Czytaj lepiej Pana Marka !

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-11

Verita

#1582038

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1582080

Niestety, niewielu ma dziś odwagę powiedzieć, że tych dwóch karłów moralnych, to zdrajcy i grabarze niepodległej Polski.
Jak trzeba byś ślepym, głuchym i głupim, żeby po takich wypowiedziach tych żydowskich sługusów wynosić ich na piedestały...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1582437

...to jacyś krewni?
Emilia Katz córka Anny Scholz (wymiennie Szolc) i Feliksa Katz pochodzili z Białej, obecnie części Bielska-Białej, skąd przenieśli się do Krakowa. Emilia Katz wyszła za mąż za seniora Karola Wojtyłę w Krakowie. Mieli troje dzieci: Edmunda, Olgę i Karola Józefa, późniejszego papieża. Nazwisko Scholz, to po angielsku Schulze, co jest popularnym nazwiskiem wśród Żydów. Wszystkie te nazwiska i ich odpowiedniki znajdują się na cmentarzu żydowskim w Bielsku-Bialej skąd pochodzi babka Karola Wojtyły, Anna Maria Scholz.

https://www.youtube.com/watch?v=APr2OzOPBoQ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1582443

Developer Kaczyński
Walcząc (nieuczciwie) o fotel prezydenta m.st.Warszawy WCzc.Patryk Jaki grzmiał na developerów. Nie mogłem tego zrozumieć: przecież developer to człowiek, który starannie wyszukuje jakieś miejsca nadające się do zamieszkania (nie przez niego przecież – lecz przez ludzi!) starannie wyszukuje możliwie dobre i tanie firmy budowlane, ryzykuje swoimi (lub pożyczonymi w banku) pieniędzmi, by takie domy wybudować... Dlaczego ten człowiek jest Złem Wcielonym – w opinii tow.Jakiego?
A, zresztą: kto tam słucha komunisty? Wiadomo – bredzenie idioty...
A tu okazuje się, że nie!
Po prostu WCzc.Jarosław Kaczyński postanowił zabawić się w developera – i WCzc.Jaki po prostu zwalczał Mu konkurencję!
Pisząc poważnie: robiąca bokami „Gazeta Wyborcza”, najprawdopodobniej w porozumieniu z PiSem (chodzi o odwrócenie uwagi od afery z Polską Grupą Zbrojeniową) opublikowała tekst, który miał „zniszczyć Kaczyńskiego”. W rzeczywistości tekst pokazał, że ten starszy pan, „nie posiadający nawet konta w banku”, chciał robić interesy idące w miliardy!
I TO jest właśnie afera: ludzie, którzy nie zaczynali od budowy szopy na narzędzia, biorą się za budowę wieżowców!!!
Proszę zwrócić uwagę na daty: Jarosław Kaczyński w ramach „repolonizacji banków” każe odkupić PKO S.A. Zaraz potem każe temu bankowi pożyczyć 1400 milionów, bez żadnych zabezpieczeń, PiSowskiej spółce, która ma wybudować w Warszawie dwa wieżowce. Przy stole mówi: „Musimy wygrać wybory [na prezydenta Warszawy] bo inaczej nie pozwolą nam wybudować tych wieżowców”. I po przegranych wyborach rezygnuje rozsądnie z tej budowy.
Proszę zrozumieć: jeśli coś jest państwowe, tu nie jest „nasze”; to jest ICH, Właścicieli III Rzeczypospolitej. Co gorsza: chwilowych właścicieli! Bo właściciel dba o swoje. Gdy ktoś jest „właścicielem” przez cztery lata, do kolejnych wyborów – to stara się wyciągnąć z tego ile się da pieniędzy – bez dbania o przyszłość.
I jeszcze jedna uwaga – o developerach.
Otóż jedni developerzy robią duże, jak najbardziej zasłużone, pieniądze: wybudowali to, co ludzie chcą, tam gdzie ludzie chcą - i sprzedali im te mieszkania. A inni developerzy bankrutują.
Bankrutują ci, co się nie znają na developerce.
Gdyby PiS wygrało te wybory, tow.Jaki wydałby zgodę na budowę – i najprawdopodobniej ta inwestycja by zbankrutowała (jak. np. słynna TOYA – wieżowiec wybudowany przez tureckiego businessmana, który na developerce w Warszawie się nie znał). I kto by zapłacił? Ludzie, którzy nieopatrznie trzymali pieniądze w reżymowym PKO S.A.
Albo też PiS by na tym zarobiło. Czyli zrobiłoby developerom nieuczciwą konkurencję.
Fajnie jest robić inwestycje za państwowe, czyli cudze – pieniądze.
Ni cholery nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy otwarcie głoszą, że dzisiejsi politycy to durnie i złodzieje – a jednocześnie chcą, by wielkie firmy były reżymowe; to jest, by zarządzali nimi ci durnie i złodzieje właśnie!!!
 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-7

panMarek

#1582033

Dziś mamy dziwną sytuację w Polsce. Prezydent, premier, posłowie, ministrowie i senatorowie obecnej władzy z dnia na dzień stali się wszyscy rzecznikami spółki ... tzw. Srebrna. 
No to przypomnijmy co w sraczu piszczy...
Spółka Srebrna została utworzona 18 stycznia 1995 przez osoby należące do partii politycznej Porozumienie Centrum (PC), jej głównym udziałowcem została Fundacja Prasowa „Solidarność” (FPS), utworzona przez Jarosława Kaczyńskiego i jego współpracowników z PC (mniejszościowym udziałowcem była Barbara Czabańska, była żona Krzysztofa Czabańskiego oraz Jarosław Kaczyński – wnieśli po 2 tys. zł). W zarządzie spółki zasiadali m.in. Kazimierz Kujda i Krzysztof Wyszkowski, natomiast w Radzie Nadzorczej – Lech Kaczyński, Marek Suski, Adam Lipiński i Jolanta Szczypińska. Fundacja wniosła aportem do Spółki dwa budynki przy Al. Jerozolimskich 125/127 (siedziba spółki) i ul. Srebrnej 16 w Warszawie wraz z prawami wieczystego użytkowania działek, które otrzymała po zlikwidowanym koncernie RSW Prasa-Książka-Ruch z czasów PRL (likwidatorem koncernu i jednocześnie założycielem fundacji był Krzysztof Czabański).
A teraz najlepsze:
Fakturę wystawiła spółka Nuneaton powołana przez spółkę Srebrna ...
Czyli spółka słup powołana przez spółkę słup przez niejaką Fundację  / Instytut im. Lecha Kaczyńskiego ... 
"cytat:ul. Srebrnej 16 w Warszawie wraz z prawami wieczystego użytkowania działek" ... czyli użytkują na wieczność działki, które nie są ich własnością o czym dowiedzieliśmy się,że z komisji śledczej ... na dodatek CBA gromadzi dokumenty Srebrnej .... czyli Kaczyński @zorganizowana grupa zbiera pieniądze z działki, której nie są właścicielami i mają roszczenia gruntowe ...
 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-5

panMarek

#1582034

Siedem grzechów prezesa 
Grzech pierwszy. Z nagranych rozmów z Geraldem Birgfellnerem wynika, że Jarosław Kaczyński występował w nich de facto w roli pełnomocnika spółki Srebrna, 
jednak nie wpisał tego do oświadczenia majątkowego - mimo ustawowego obowiązku. 
Grzech drugi. W nagranych rozmowach utożsamia spółkę Srebrna, jej działalność oraz interesy z interesami i działaniami PiS. Mówi: „jeżeli nie wygramy wyborów, to 
nie zbudujemy wieżowca w Warszawie". Prowadzenia działalności biznesowej przez partie zakazuje ustawa o partiach politycznych. 
Grzech trzeci. 2 lutego 2018 r. był przewodniczącym Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników spółki Srebrna, jako poseł powinien zgłosić to do Rejestru Korzyści. Nie zrobił tego. 
Grzech czwarty. Działał w imieniu spółki Srebrna, choć jako pości nie może tego robić. Zakazuje tego ustawa. 
Grzech piąty. Działał w imieniu spółki Srebrna, choć nie ma do tego formalnego mandatu - nie ma udziałów w spółce i nie zasiada w jej władzach. Jest tylko członkiem rady fundacji Instytut im. Lecha Kaczyńskiego, większościowego właściciela Srebrnej. 
Grzech szósty. Odmówił Geraldowi Birgfellnerowi zapłaty za usługi świadczone przez austriackiego przedsiębiorcy na rzecz reprezentowanej przez Kaczyńskiego spółki Srebrna. 
Grzech siódmy. Używał swojej pozycji politycznej, by ułatwić spółce Srebrna uzyskanie kredytu w Banku Pekao SA - jego właścicielem jest skarb państwa.. 
Dlaczego prokuratura nie reaguje? Bo paragrafy-haki są na mechanika co wymienił żarówkę prowokatorce ze skarbówki. 
Całe to polskie "prawo" to kupa ubeckiego gówna.
 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-7

panMarek

#1582037

...czy nie zechciałby Pan zostać Premierem i Prezydentem w Polsce.

Widać,że zna się Pan nie tylko na gospodarce ale i na polityce...i jeszcze  potrafi myśleć. Takich u nas to ze świecą szukać.

Z szacunkiem

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-8

Verita

#1582039

i byłaby możliwość rozprawienia się z nadzwyczajną kastą w 24h.

A tak w ogóle to 11 miesięcy (od 8 kwietnia 2018) czekam na ostateczne rozstrzygnięcie w ZUS mego wniosku o rencie - co powinno być rozstrzygnięte w dwa tygodnie - a ten mi minister zdrowia PiS ....... o całodobowej infolinii NFZ-u w przypadku gdy NFZ wykreślili mnie z "systemu" i nie mogę nawet pójść do NFZ-owskiego lekarza, bo moje pieniądze ze składek ZUS (około 600 000 zł) są zdeponowane u tych palantów a "oni mówią mi że mi nie dadzą i co im zrobię?".
Poch...li już do końca ci potomkowie Jakuba Franka.
P.S. Dzisiaj usłyszałem w dzienniku Polsatu, że ZUS zaoszczędził 10 000 000 000 zł (dziesięć miliardów) które PiS przeznaczy na 13 dla emerytów. Państwo nie tylko totalitarne ale przede wszystkim „państwo piątej klepki” na wzór teatrzyku piątej klepki Krysi Jandzi.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-5

panMarek

#1582051

Polska wtedy będzie normalnym państwem gdy ludzie przestaną się zwracać do policjanta "panie władzo". Zapamiętajcie to!
A ja dodam, że wolność jest wtedy jak człowiek może żyć po swojemu.
W totalitarnym państwie, wszystko można zrobić z człowiekiem. Pierwszym wskaźnikiem czy państwo jest totalitarne, jest kwestia posiadania broni, jak napisał najwybitniejszy pisarz polityczny wszech-czasów, wielki Polak i człowiek, p. Józef Mackiewicz. 

III RP – wg jego kryterium – jest bez wątpienia państwem totalitarnym.

Pamiętajcie, że wszędzie gdzie wchodził żydo-bolszewicki (czy niemiecki) bandyta to pierwszym zarządzeniem było zdanie wszelkiej broni w tym zabytkowych przecudnych szabel jak na Litwie w 1940 co pięknie opisał nasz geniusz, pan Józef Mackiewicz w „Drodze donikąd” i innych swoich wydawnictwach.

(P.S. Cała fenomenalna twórczość Józefa Mackiewicza jest godna polecenia – czytajcie proszę a będziecie mądrzejsi i bardziej odporni na manipulacje)
 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-3

panMarek

#1582052

100 : 100

Pozdawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

casium

#1582064

Pokłony

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2

panMarek

#1582071

101/100

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1582072

"Polska wtedy będzie normalnym państwem gdy ludzie przestaną się zwracać do policjanta "panie władzo"...

Przyznam, że znam inne "kryteria" "normalnego państwa", ale z ciekawości zapytam... Ma Pan "panieMarku" jakiś konkretny przykład z którego powinniśmy w 100% czerpać wzorce ?.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1582439

Nie, no panie Marku, szacun. Cóż za research, jakie wyrafinowane źródła informacji... demotywatory.pl, ja cie nie mogę, chyba od najbliższego weekendu do porannej kawy będę wrzucał na komputer właśnie ten opiniotwórczy portal. Tam na komputer - sklonuję obraz na telewizor, żeby żona też uświadomiona była! Niech ma poczciwa kobiecina, a co!

Ileż czasu zaoszczędzę, zamiast szperać po necie i weryfikować różne "fakty medialne" wystarczy wybrać z ulubionych "demotywatory.pl" i wszystko jasne.

To ja niepotrzebnie tyle rzeczy się naczytałem na tych Niepoprawnych... a tam - w czytelnej, obrazkowej postaci tyle pożytecznej wiedzy zgromadzonej jest...

pozdr...

/benjamin

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-7
#1582046

Napisałeś 656 znaków (ze spacjami) a nie napisałeś czy ta informacja z "demotywatorów" to prawda czy kłamstwo.

PRAWDA czy KŁAMSTWO. 

Pomyśl samodzielnie przez chwilę i nie popisuj się nadmiernie, bo efekt jest odwrotny.

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6

panMarek

#1582050

Co mam Ci odpowiedzieć? Siedem punktów z demotywatorów, to mikst kłamstw i półprawd - przygotowana w lekkostrawnej i łatwej do przyswojenia formie manipulacja. Szkoda czasu, żeby to omawiać, bo dyskusja na temat kłamstwa legitymizuje i uwiarygadnia to kłamstwo. Ale Ty przecież to wiesz.

Nie bronisz swoich poglądów, tylko przenosisz "dyskusję" w sferę negatywnych emocji, usiłując mnie obrazić. Też klasyka, ale ja nie mam ochoty brać w tym udziału.

Wnioski...? Poprzestańmy na stwierdzeniu, że jakieś ukryte inklinacje matematyczne w Tobie drzemią, może skup się na rozwoju tych umiejętności? Jak trochę potrenujesz nie będziesz musiał używać Worda do obliczeń. :-)

pozdr...

/benjamin

PS: Odpuść, wyjdź z psem na spacer, albo napij się piwa. Over out.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#1582056

I tak już niedługo dostaniesz katza za kratkami!
I to wcale nie od tej twojej "mądrości" tylko od pazerności!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-5
#1582065

Napisałeś 748 znaków (ze spacjami) a DALEJ nie napisałeś czy ta informacja z "demotywatorów" to prawda czy kłamstwo.

Jeśli tak to co jest tam nieprawdziwe? Potrafisz napisać jedno wartościowe zdanie?

A w zamian:

- sferę negatywnych emocji

- usiłując mnie obrazić

- jakieś ukryte inklinacje matematyczne w Tobie drzemią

- Odpuść

- wyjdź z psem na spacer

...

Że zapytam, wszyscy w domu?

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-4

panMarek

#1582070

Bardzo przepraszam sznownego Pana, ale czy moglby Pan troche konkretniej okreslic, ktore z tych siedmiu punktow sa klamstwami, a ktore tylko polprawdami, a najwazniejsze w tym - DLACZEGO Pan tak sadzi.

Nie czytam demotywatorow, wiec bylbym Panu bardzo wdzieczny, za ta wiedze.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-4
#1582074

"panieMarku"...Jakim cudem po tak dobrym wrażeniu, natychmiast wchodzi Pan w buty portalowych 'chamów" ?. Tego to już nie potrafię zrozumieć...
Nie warto.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1582440

"Całe to polskie "prawo" to kupa ubeckiego gwna"

na którym tak się dobrze ślizga, że trzeba pokazywać, iż się przy nim majstruje ale się nie udaje bo Timmermansy nie pozwalają.
I tu widać jak przez swoją oślizłość ubeckie gwno jest również wielce użyteczne do mazania ludowi po ślepiach.
 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-7
#1582043

Czy może być normalnym "prawo" kiedy "obowiązująca konstytucja" wprowadzona jest bezprawnie? Każde prawo obowiązujące w tzw. III RP to mix-masz komuszego z wprowadzonymi "nowelizacjami" i innymi modyfikacjami pod kolejno zmieniających się "właścicieli RP" z których żadna opcja nie "nowelizacji" poprzedników bo ona obowiązuje już i ich ale dokładają kolejną modyfikację typową pod siebie. Tak było z wprowadzeniem "Kodeksu Handlowego" gdzie wycofano tylko zapisy o odpowiedzialności, tak było i jest z "Kodeksem Karnym" Andrejewa który to kodeks opracował na "swoim" prawie karnym z 1954 i przepisy tych opracowań obowiązują do dzisiaj (tylko w części znowelizowane), a prace tego zbrodniarza nadal obowiązują na uczelniach. Podobnie jest z "prawem" cywilnym z czasów komuszych jedynie "nowelizowanym" oprócz niektórych wyjątków.

Panie Marku, mamy podobny problem z "prawem emerytalno-rentowym". Bandycką ustawą z 1997r celowo stworzoną przez "rządzącą" (rabującą, łupiącą, dewastującą) twardogłową komunę "przemianowaną" w trybie pilnym na "demokratów" dla obniżenia emerytur z braku funduszy na nie podczas rabowanej gospodarki, wprowadzając zapis "brak całorocznej dokumentacji płacowej" przechowywanej m.inn. w archiwach państwowych (w archiwach przedsiębiorstw na ogół nie ginęły) powoduje obliczenie emerytury z najniższej krajowej za ten okres. Moja dokumentacja wędrowała po całej Polsce - od Sosnowca poprzez Tychy, Katowice, Tarnowskie Góry, Bydgoszcz, Inowrocław, Tarnowskie Góry i z 8 lat zaginęła "gdzieś" wobec czego ZUS te 8 lat z 20 wybranych do obliczenia, policzył mi z najniższej krajowej mimo, ze mam "Świadectwa pracy" ze stawkami miesięcznymi - okradziono mnie w "biały dzień"  z ok. 1 tyś miesięcznie celowo stworzoną "ustawą". Bandyckie państwo, bandyckie prawo mimo "cyklicznie zmieniających się właścicieli tzw. III RP=żydokomuszy PRL-bis"

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

antyleming

#1582098

Suwerenem jest Bóg. Prawo jest tylko Boże. Dobrą wykładnię w materii (łamania) prawa podsunął p. Selin z PiS w rozmowie z dziennikarką z Polsatu, Beatą Lubecką, pytając, czy w Generalnej Guberni Polacy też mieli przestrzegać prawa i wydawać żydów na śmierć.
Ogólnie rzecz biorąc to problem polega na tym, że ludzie mylą PRAWO z „prawem”. PRAWO jest tylko Boże zaś „prawo” są to przepisy w wydaniu często różnych takich, którzy tylko chcą jeden drugiego okraść.
Zrozumcie proszę, że prawo jest tylko Boże i nie ma innego. Ludzkie są obyczaje. Dobre obyczaje. To, co Timermansy, TVNy nazywają prawem to są tylko przepisy pomocnicze jak np kodeks drogowy. Przepisy mają ułatwić życie, ale nie są żadnym prawem.
Tak jako ciekawostkę przypomnę, że takie niewinne przepisy ruchu drogowego doprowadzili komunistyczni złodzieje do absurdu, utrzymując w kodeksie drogowym jeden taki paragraf o obszarze zabudowanym, który pozwalał każdemu milicjantowi nieźle zarobić.
Reasumując:
prawo = Prawo Boże
„prawo” = Lewo, syf, korupcja i zniewolenie słabszych i nienależących do sitw
Prawo jest tylko jedno, Boże. I nie ma innego.
Szczęść Boże P.S. Święta Teresa z Aville: „Przeklęta taka wierność, która posuwa się aż do sprzeniewierzenia się prawu Bożemu! Jest to przewrotny obyczaj świata” (Księga życia).
 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

panMarek

#1582121

Niestety, ale Stworca tak uksztaltowal swiat, ze aby utrzymac ciaglosc zycia, silnieszy musi zywic sie slabszym. Chyba nie musze dawac na to przykladow.

Natomiast ludzie, porzadkujac wokol siebie swoje otoczenie i dazac do jasnego odroznienia dobra od zla, wprowadzili pojecia PRAWA. Sa to zapisy okreslajace co czlowiek powinien robic, a czego mu nie wolno, wynikajace z tradycji i kultury roznych spoleczenstw.

Pierwszym takim zapisem byl Dekalog. Jest on aktualny do tej pory.

Jednak spoleczenstwa, zyjace w odmiennych warunkach, tradycjach i kulturze tworzyly swoje wlasne prawa, wlasciwe dla poszczegolnych regionow.

Polska nalezala (i czesciowo nalezy nadal) do kultury lacinskiej - chyba najdoskonalszej ze wszystkich kultur, poniewaz prawo panujace w kulturze lacinskiej jest oparte na trzech filarach - CHRZESCIJANSTWIE, ETYCE i PRAWDZIE. (Tu bym polecil lektury ksiazek Feliksa Koniecznego). Obecnie ta kultura jest wsciekle zwalczana przez inne kultury, ktorym te trzy wartosci stoja na przeszkodzie do opanowania calego globu ziemskiego i stworzenia z jego mieszkancow niewolnikow.

W Polsce, przepisy prawne, okreslajace kary za rzeczy szkodliwe dla spoleczenstwa sa zapisane w kilku Kodeksach. Celem tych zapisow mialo byc osiagniecie SPRAWIEDLIWOSCI spolecznej w naszym kraju.

Sam zapis - LITERE PRAWA mozna dowolnie interpretowac na rozne sposoby i to sie robi codziennie w zaleznosci od politycznych potrzeb. Lecz by prawo mialo jakis praktyczny sens, musi opierac sie na istocie sprawiedliwosci, zwanej DUCHEM PRAWA.

A tego wlasnie w Polsce brakuje najbardziej.

 

 

 

 

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1582145

100/100

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

panMarek

#1582151

 z pelna wzajemnoscia za bardzo ciekawe teksty.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1582165

Każdy czerpie informacje z różnych źródeł, jedni przedkładają mendia głównego ścieku, a inni internetowe, w tym niezależne, ale wnioskowanie mogłoby wyglądać podobnie, o ile uda się zachować zdrowy rozsądek!

Cóż, tym razem optuję za panemMarkiem :)

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

Serce słowianki nie zna łez ...

#1582164

Ja odnosze sie do tekstu Kokosa26.  Mysle podobnie.

Ja  tego wieczora, gdy  " wyborcza"  przedstawiala  tzw." afere" tasmowa Kaczynskiego, zaczelam sie smiac. Bo dla mnie wygladalo to tak, jakby Kaczynski im sam podlozyl te tasmy.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1582283