Justyna Socha apeluje o udział w procesie 17 stycznia! „Liczymy na liczny udział poszkodowanych przez powikłania poszczepienne”

Obrazek użytkownika Jacek Mruk
Nazwa serwisu: 
[WARSZAWSKAGAZETA.PL]
Cytat: 

Justyna Socha, liderka ruchu STOP NOP, a także publicysta Warszawskiej Gazety

została przesłuchana ws. znieważenia dr. Pawła Grzesiowskiego.

To efekt złożonego jeszcze w 2016 roku pozwu.

Ocena wiadomości: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:3)

Komentarze

I teraz się zaczną w mediach biadolenia

Nie chcą już dociekać Prawdy jako takiej

Wolą sądem zastraszyć stany wszelakie

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1577968

niestety PiS pod względem szczepień jest jeszcze gorszy niż PO - wciskają nam na chama trucizny, bez żadnej rozmowy, żadnego dialogu (a tyle o dialogu było gadki podczas kampanii wyborczej w 2015 roku) - jedynie pusta propaganda na zasadzie - zaszczepi się przed kamerami minister - i ciągle ci sami dyżurni "lekarze" wciskający dobrodziejstwo szczepień i pomijający skutki uboczne - z argumentami drugiej strony w ogóle nie rozmawiają, bo wiedzą, że polegną na całej linii, więc przymus szczepień na całego - pytanie gdzie tu wolność, o którą walczyli nasi dziadowie?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Dziękuję za uwagę,
Twój komentarz wezmę pod rozwagę ;)

#1577980

Wolności w Polsce od dawna nie ma

Wszystko wciskane to zwykła ściema

Lekarstwa trują miast leczyć ciało

Tak jak kiedyś to w Polsce bywało

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1578006

jest pewien problem. Ogólnie - jest to założenie libertarianizmu i leseferyzmu. Państwo, jego struktury i zasady - są "brzydkie i złe".

Gdyby postępować wg takich założeń - nie byłoby np. przymusu szkolnego. Mielibyśmy znowu ludzi niepiśmiennych, analfabetów.

Co do p. Justyny - niestety - to populistka. Wielokrotnie powołuje się na publikacje amerykańskich reprezentantów ruchów typu "stopNOP", przy czym - częstokroć są to publikacje sponsorowane, w dodatku - fałszywki. Po prostu - "badania" całkowicie nierzetelne, jakoby statystyczne. Manipulacja statystyką to najłatwiejszy sposób oszustwa.

Te, podobno autorytety, z Ameryki, to w większości - właśnie opłacani oszuści.

Jeśli ktoś jest uczciwy - powinien sam prześledzić, sprawdzić owe zagraniczne "rewelacje". Zanim powoła się na nie.

Bez żadnej dyskusji wiadomo, że każde działanie obarczone jest ryzykiem "skutków ubocznych". Nawet picie wody może spowodować niebezpieczne zachłyśnięcie. A kęsem chleba można się zadławić. Czy to oznacza, że nie należy jeść ani pić? 

Co do przymusu szczepień - nie widzę żądania "stopnopowców", aby rygorystycznie określić szczepienia konieczne w naszym położeniu geograficznym i politycznym. Bo tak jakoś tego "bardzo zdrowego", czyli nie szczepionego, społeczeństwa, nie widać ani w Rosji ani na Ukrainie. Warto sprawdzić średnią długość życia u naszych sąsiadów.

Absolutnie zgadzam się, że ilość wymaganych w Polsce szczepień obowiązkowych jest nadmierna, a terminy szczepień - przedwczesne. I to wymagałoby analizy oraz reformy. Tego należałoby domagać się bezwzględnie. A ponadto - szczepionek monowalentnych (jednoważnych), wolnych od ludzkiego i zwierzęcego materiału genetycznego, wolnych od szkodliwych adiuwantów. Nie mniej - nie widzę, nie słyszę konkretnych żądań, jedynie - hasła na temat "złego państwa", które morduje swoich obywateli wskutek "z góry" przyjętego planu NWO.

P. Justyna została pozwana ponieważ zarzucała ministrowi przyjęcie łapówek od koncernów farmaceutycznych. A teraz - oczekuje "pomocy" od "poszkodowanych wskutek szczepień". Jeśli nie jest to obłuda - to co nią jest?

Gdyby prawdziwie oskarżała ministra - powinna udowodnić. Jeśli natomiast rzuciła oszczerstwo - nie powinna żądać pomocy od nikogo - za oszczerstwa ponosi odpowiedzialność oszczerca. Być może ten proces nauczy p. Justynę, że kłamstwo, nawet z najszlachetniejszych pobudek - jest złem. Źle byłoby, gdyby została uniewinniona, źle też byłoby, gdyby została skazana na coś innego, niż karę materialną - finansową. Bo wówczas - zostałaby okrzyknięta "męczennicą". Należy wpierw wykazać, że jest populistką, manipulatorką. Ot - choćby te obwieszczenia, że jej dziecko wskutek "powikłań poszczepiennych" zachorowało na łuszczycę. Oczywiście - można w ten sposób mącić w głowie ludziom, którzy nie mają wiedzy medycznej. I to jest właśnie manipulacja. Wykorzystywanie ludzkiej niewiedzy - do własnych celów. A również - obecne apele - o udział w procesie "widzów" - osoby "poszkodowane wskutek szczepień". Czy nie za dużo "wolności" chce p. Justyna - dla siebie?

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1578062

wychyliła się zza węgła.

Bez wyartykułowania rzeczowych argumentów - "czysty" minus. Argumentów brak.

A jak to niegdyś twierdziły Markowa z Veritą - minusy pokazują wysoką wartość wpisu.

Nie pretendując do "wysokiej wartości" - wolałabym polemizować z argumentami, miast rejestrować istnienie negatywnych ocen. Mam jednak wrażenie, że logiczne uzasadnienie przekracza możliwości intelektualne niektórych osób na blogu. Nie dała Bozia rozumu, lub też - dała, malutki. Może - dawała, a nie było chętnych.

Smutne,

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1578101