Ekolodzy vs wulkany i CO2, sromotna klęska ekologów.

Obrazek użytkownika Andy51
Świat

Opętańcza walka pseudoekologów nabrała nowego wymiaru, otóż za pomocą różnych sztuczek w zasadzie politycznych, można walczyć z krajami, które produkują prąd z elektrowni opalanych węglem jak np. z Polską, ale to że w Europie prawie 23% emisji CO2 pochodzi z Niemiec, a z Polski nieco ponad 9% , to właśnie Polska jest grillowana najbardziej.

Któż by chciał „ walczyć” z Niemcami, przecież tam jest kasa i żadni pseudoekolodzy nie chcą zadzierać z płatnikiem.

Ale co zrobić z wulkanami? ostatnie przebudzenie Etny, czy wulkanu  Krakatau w  Indonezji burzy całą narrację pseudoekologów i pseudonaukowców. Mieli już wszystko policzone, wiedzieli kto ma płacić a tu  masz. Tysiące ton CO2 emitowane z Etny czy Krakatau popsuło zabawę pseudoekologów.

Jeżeli do tego dodamy , że najwięksi emitenci CO2 w świecie czyli Chiny, USA i w ograniczonym stopniu Indie nie podpisały żadnych porozumień dotyczących ograniczenia emisji CO2.

Choćby Europa się skichała i ograniczyła emisję CO2 do 0, to i tak w globalnym bilansie niewiele to zmieni. Zwłaszcza  USA i Chiny się o to postarają, zwłaszcza , że nie ma 100% pewności, że CO2 wpływa na ocieplenie klimatu.

Ocieplenie może być spowodowane cyklicznością klimatu, czego dowodem mogą być liczne plantacje winorośli w południowej Polsce, które kilkaset lat temu sięgały do Torunia.

Oczywiście z emisją CO2 trzeba walczyć, ale nie trzeba z tego zjawiska robić fetyszu. 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:15)

Komentarze

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1577578

Tego nie ma! Komentarz pojawił się podwójnie. Przepraszam...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1577579

Nic nie szkodzi.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1577583

Zgadzam sie i uwazam, ze o tych niesprawiedliwosciach trzeba glosniej mowic.

Z drugiej strony uwazam, ze spoleczenstwo powinno byc informowane w jaki sposob mozemy wplynac pozytywnie na srodowisko. Przykladem  jest ograniczenie aut. Sasiedzi moi  np.- rodzina 4 - osobowa, maja 4 auta ( musi to byc?). Czy kazdy kto ma wlasnosc, musi swoja dzialke zabetono(wy)wac, czy nie lepiej by bylo posadzic 5 drzewek wiecej. Albo zamiast kupowac napoje w plastykowych butelkach, wybierac szklane, albo gdy jakosc wody dobra, wybierac dobra kranowka.

Potrzeba ochrony srodowiska istnieje, to widac  nawet w szpitalach z oddzialami plucnymi, gdzie w okresie sezonu grzewczego nasilaja sie choroby typu astmatycznego.

Uswiadamianie jest wazniejsze niz bat.

Szczegolnie  my Polacy nie lubimy bata.

Ocieplenie klimatu moze byc cykliczne, nikomu jednak nie zaszkodzi troche wiecej czystego powietrza,

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1577615

Moim zdaniem głównym czynnikiem smogu są samochody, oczywiście , tzw kopciuchy też się do tego dokładają. Uświadamianie jest ważne ,ale nie najważniejsze, nie wiem czy Pani pamięta określenie słomka, kiedyś rzeczywiście była to słomka później pojawiły się słomki plastikowe, itd.,itd.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1577655

Dron 4x kara po 5 tyś. i się zwraca !

Sam znam kilku palaczy śmieci w piecu.

Rozwiazanie proste jak drut!

Najlepiej karać wszystkich po trochu niz

trucicieli np.?!

W małych gminach rządzą głąby kapusciane

ktore patrzą tylko aby im i ich poplecznikami żyło się dobrze

w tym układy i układziki a na resztę nie maja mózgu.

Nie patrzą w przód tylko aby dziś.

Brak słów!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

#1577621

Masz rację obszary wiejskie są przykładem bezmyślności ludzi, w swoich kopciuchach palą czym się da.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1577656

To nie do końca jest tak, że chodzi tylko o bezmyślność. 

W latach 2000 – 2006 zachęcano Polaków do ogrzewania domów gazem.

Wiodąca firma Shell Gas oferowała 1l gazu za 2,05 zł brutto.

Spółka AmeriGas Polska działa w naszym kraju od 2010 roku, kiedy przejęła segment gazu LPG firmy Shell (spółkę Shell Gas Polska). We wrześniu 2013 r. Spółka AmeriGas Polska sfinalizowała proces przejęcia od BP Europe SE polskiego segmentu dystrybucji LPG. Dzięki tej transakcji firma stała się jednym z największych graczy na tym rynku w naszym kraju.

AmeriGas Polska należy do firmy UGI Corporation, drugiego największego dystrybutora LPG na świecie. Wartość transakcji nie została ujawniona. Transakcja dotyczyła segmentu obrotu gazem płynnym obejmującym sprzedaż hurtową autogazu, butli i instalacji zbiornikowych w Polsce. BP nadal prowadzi dystrybucję autogazu na swoich stacjach paliwowych. W Polsce BP dostarczało LPG różnorodnym klientom z branży przemysłowej i handlowej od roku 1995. Roczna sprzedaż wynosiła ok. 360 tysięcy ton.

Wydano komunikat: „dzięki połączeniu dwóch firm średniej wielkości powstaje "nowy" AmeriGas Polska - współlider rynku LPG. Firma powiększyła się o 126 pracowników zatrudnionych dotychczas w biznesie LPG BP Europe SE w biurze w Krakowie i trzech oddziałach w Polsce.” "To przejęcie pokazuje, jak ważnym dla UGI Corporation oraz Grupy FLAGA, której częścią jest AmeriGas Polska, jest polski rynek LPG i jego możliwości dalszego rozwoju. Cieszymy się, że będziemy mogli wykorzystać nasze ponad dwudziestoletnie doświadczenie w zakresie dystrybucji LPG na dużo większą skalę" - zaznaczył cytowany w komunikacie Jerzy Szablewski, dyrektor zarządzający AmeriGas Polska.” I dodał: "firma dysponuje obecnie w naszym kraju sześcioma rozlewniami, sześcioma niezwiązanymi z rozlewniami regionalnymi centrami dystrybucji oraz dwoma terminalami przeładunkowymi gazu płynnego. Zatrudnia łącznie ponad 350 osób. Polska jest jednym z najważniejszych i perspektywicznych rynków LPG w Europie. Nadal ponad 5,4 mln polskich gospodarstw domowych korzysta każdego dnia z butli gazowych" - ocenił Szablewski.

Według Polskiej Organizacji Gazu Płynnego łączna sprzedaż LPG na rodzimym rynku w 2012 roku wyniosła blisko 2,18 mln ton.

Minęło kilka lat.

Pojawił się smok … tfu…. smog. Zachęcają Polaków do ogrzewania domów prądem lub gazem.

Bosze – co za luksus ogrzewać gazem, a nie męka z drewnem, węglem lub innym paliwem stałym!

Tylko… po przejęciu firmy ShellGas przez AmeriGas cena za 1 litr gazu poszybowała w górę  do 3,87 zł.

Ogrzanie domu, ocieplonego o powierzchni ~ 150 m2 w okresie grzewczym (od połowy września aż do połowy maja) gazem + c.w.u. dla 4 osób z AmeriGas to wydatek (przy oszczędnym ogrzewaniu zapewniającym temperatur pomieszczeń na poziomie 18 stopni Celsjusza) wynosi w ciagu roku 9 - 10 000 PLN

Sąsiad, prawnik, ma trójkę dzieci i na gazie nie oszczędza (oszczędności przynosi użytkowanie Junkersa max. do 50 stopni C.).

Tankuje zbiornik 2350 litrów 2 x w roku. Zwykle AmeriGas tankuje zbiornik przy zużyciu 2/3.

Czyli uwzględniając tzw. poduszkę powietrzną sąsiad tankuje w roku: ~3 000 litrów x 3,87 = 11 610 zł.

Tysiące rodzin polskich porzuciło by niekończącą się opowieść np. o pozyskiwaniu, rozdrabnianiu, sezonowaniu, układaniu w drewutni, codziennym czyszczeniu paleniska i dystrybucji drewna z drewutni do kominka. Człowiek się starzeje, sił ubywa, więc prościej, ale nie taniej jest przekręcenie kurka w Junkersie.

I powiem Wam ciekawostkę.

Kominiarz jest zszokowany bo w naszym kominie używanym kilkanaście już lat w ogóle nie ma osadu smoły. Z komina zawsze unosi się biały dym jak na konklawe! W ub. piątek kominiarz z wyczystki usunął …. zaledwie ~ 0,3 kg sadzy (uzbierała się od września) sic!!!!! To zasługa męża. Zamontował super wydajny wkład kominowy „VOLKANO N” z szyberdachem (już podobno takich nie ma bo są bardziej nowoczesne) z Hajduka w Gorzowie Wielkopolskim (polecam ich kominki!!!). Drzewo jest sezonowane od 1,5 roku do lat 2. W kominku spalamy tylko drzewo liściaste!

Sił ubywa, więc korzystamy przy zwożeniu drewna z zestawu posiadającego HDS oraz odpłatnie z pomocy miejscowych osób przy cięciu, rąbaniu i układaniu drzewa w drewutni.

Całkowity koszt pozyskania i przygotowania takiego opału na zimę nie przekracza 1 500 zł!

Wniosek generalny:

- obniżenie ceny 1 litra gazu do ceny z roku 2004 tj. do 2,05 zł brutto sprawi, że z kominka korzystać będę okazjonalnie a dom ogrzewać będę GAZEM!

Parametry techniczne VolkanoN, w tym sprawność 90 %, emisja CO 1g/m3, emisja pyłów 0,028 g/m3, etc!

Spełnia wymogi normy EN 13 229,BImSchV Stuffe 2 dla Niemiec, art.15.a dla Austrii, LRV dla Szwajcarii.

http://hajduk.eu/index.php/index/wkladydetale/id/79

http://girra.pl/kominki/

PS

Mieszkańcy wsi, którzy nie radzą sobie w demokracji oraz emeryci i renciści palą w piecach drzewem mokrym lub czym popadnie byle nie zamarznąć. Na szczęście (nieszczęście dla rolników?) obecna zima charakteryzuje się, jak na razie, aurą jesienną.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

casium

#1577658

Dobrze napisane.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1577664

Dziękuję.

Nie każdy potrafi docenić rzetelnie napisany komentarz. Tak na zimno, bez jątrzenia, ale samą prawdę bez kitu!

Dzisiaj w niedzielę AmeriGas zatankował zbiornik: 1500 l. x 3,87 PLN

Drogo, ale nie zużywam tyle co niemcy w II WŚ, więc starczy na 2 - 3 lata. Wszystko zależy czy zdrowie pozwoli nadal eksploatować kominek Volcano N.

Pozdrawiam 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

casium

#1577689

Mamy dwa kominki firmy Jotul. W kominie nie ma smoły, sadzy - po roku jest ~1/3l, palimy suchym drewnem liściastym, sezonowanym powyżej dwu lat. Dymu z komina prawie nie widać, a jeśli - to biały. Powierzchnia domu ~150 m2 (ze względu na "skosy" kalkulowane 120 m2). Dodatkowo - dwa elektryczne piece kondensacyjne, czynne podczas tzw. taryfy nocnej, w zimie, ustawione na grzanie minimalne. Koszty rocznego ogrzewania domu - poniżej 4000 tys. W ciepłym pokoju dziennym - temperatura zimą od 23 do 25˚ C, w pozostałych pomieszczeniach ± 18˚ C. Dom zbudowany z silki, ściany ocieplone wełną mineralną, grubość ścian 50 cm, dach pokryty karpiówką, również ocieplony wełną mineralną.

Mamy ponadto piec kuchenny kaflowy, prawie nieużywany (można palić węglem lub drewnem, w razie potrzeby - wybieramy drewno), kuchenka gazowo-elektryczna, gaz płynny, wymiana butli co ~3 m-ce, tj. 200 zł/rok. Zdajemy sobie sprawę, że takie koszty ogrzewania byłyby, dla wielu rolników rencistów czy emerytów, zbyt wielkim wydatkiem. Ale te koszty, w porównaniu z opłatami ponoszonymi w mieszkaniu komunalnym o pow. 63 m2 - są i tak niższe: za "ciepło" (liczniki!) płaciłam "jak za zboże". Byli tacy, którzy procesowali się z powodu zbyt wysokich opłat, nawet - wygrywali, lecz na to trzeba mieć dużo czasu, wytrwałości i energii. Lepiej (i szybciej) było "wymiksować się" z tego "interesu".

Dla porównania - duński dom wolnostojący, ogrzewany elektrycznie + ciepło "ziemne" to ok. 8000 zł/rok. Temperatury zewnętrzne wyższe tam niż w Polsce, ale ściany domu nieocieplone, grube na 1,5 cegły, dom jednopoziomowy, niski, kryty azbestem (eternitem). Im (Duńczykom) wolno!. Nie mają obowiązku wymiany. W Polsce pokoje wysokie na 2,3 m, w Danii - ok. 2,0 m. Kuchenka elektryczna.

Dodam, że drewno kupujemy już pocięte, płacimy  za układanie. Palenie w kominku to dla mnie przyjemność. Mimo wieku, już nie najmłodszego ;).

Pozdrawiam serdecznie,

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1577966

Dokładnie. Takie koszta są jak najbardziej do przyjęcia, ale i tak przekraczają możliwości wielu rodzin na wsi. Na marginesie - kominek to wieczne palenisko wymaga wiele zachodu, ale ile szczęścia daje :-))

PS

https://www.youtube.com/watch?v=OGt4APHKalo

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

casium

#1577976

Kopciuchy sa przede wszystkim oznaka biedy. Wiele osob zmieniloby chetnie ogrzewanie na gazowe czy geo, nie maja niestety pieniedzy na taka inwestycje

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1577974

Dron 4x kara po 5 tyś. i się zwraca !

Sam znam kilku palaczy śmieci w piecu.

Rozwiazanie proste jak drut!

Najlepiej karać wszystkich po trochu niz

trucicieli np.?!

W małych gminach rządzą głąby kapusciane

ktore patrzą tylko aby im i ich poplecznikami żyło się dobrze

w tym układy i układziki a na resztę nie maja mózgu.

Nie patrzą w przód tylko aby dziś.

Brak słów!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Tylko życie poświęcone innym jest warte przeżycia.

#1577622

Mimo, ze kraj ten wycofal sie z porozumien klimatycznych. Najwieksza gospodarka swiata odpowiada za okolo 17% swiatowej  emisji CO2. Chiny - pomimo mniejszej gospodarki emituja dwa razy wiecej CO2 niz USA!!!

I na dodatek - emisja w Chinach bedzie rosla co najmniej do 2030 r. I chocby Europa wogole zrezygnowala z wegla - to i tak globalna emisja CO2 bedzie rosla. Poza tym - jakze negatywne skutko dla gospodarki europejskiej ma uzywanie drogiej energii - jesli Chiny produkuja taniej, bo energie czerpia glownie ze spalania wegla...

Duzo wieksze ograniczenie emisji CO2 mogloby miec miejsce, gdyby Europa zapowiedziala wprowadzenie cel zaporowych na towary chinskie - dajac jednoczesie furtke: jesli zmniejszycie emisje CO2 - my zmniejszymy cla...

Dzisiejsze elity europejskie dbaja glownie o... zachowanie wladzy  - a walka   z emisja CO2 to bardzo wygodny temat zastepczy (podobnie jak walka z lamaniem prawa w Polsce i na Wegrzech).

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1577724

Jeżeli to prawda, że USA emitują tylko 17% CO2 to na prawdę zastanawiające, ale in plus.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1577841

dajac moc okolo 100 tysiecy MW. Do tego ogromne ilosci wiatrakow budowane w ostatnich latach, na poludniu ogromne farmy fotowoltaiczne... Obama troche pomogl w rozwoju ekologicznej produkcji energii - ale glowie to dzialania biznesu - bo to sie po prostu oplaca...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1577874

Niestety bez dopłat lub zwolnień z podatków, lub eliminacji kosztów przesyłu wciąż się nie opłaca w skali globalnej. Nikt do wiatraków i fotowoltaiki nie chce doliczać mocy rezerwowych w które inni muszą zainwestować by zapewnić ciągłość dostaw prądu. Gdyby koszty te przerzucono na tych którzy je w rzeczywistości generują, to już zupełnie by się nie opłacało.

Ale trzeba przyznać że wiele rejonów USA ma bardzo korzystne warunki dla wiatraków i fotowotaiki. Przy nich Polska to pustynia.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1577918

Zadziwiające jest to, że rząd zawsze chodzi dookoła i rozwiązuje problemy od tyłu. Jakby sam nie wiedział co chce swoimi decyzjami osiągnąć.

Jeśli naprawdę chce walczyć ze smogiem, to dlaczego nie obniży akcyzy i VAT od wszystkich paliw które praktycznie nie wytwarzają smnogu, czyli gazu, LPG, a nawet oleju opałowego przeznaczonych do ogrzewania?

Zupełnie tak samo jak podchodzi do transportu. 50% ceny każdego spalonego litra paliwa to podatek. Czyli rząd już karze każdego kto zużywa paliwo. Im więcej twój samochód pali, im więcej jeździsz - tym więcej płacisz "kary" w postaci podatków. Dlaczego więc wporwadza się dodatkowy podatek ekologiczny do paliwa? Albo proponuje podniesienie akcyzy dla samochodów z dużą pojemnością silnika jakby to silnik odpowiadał za zużycie paliwa a nie masa samochodu. Takie podejście przyprawia inżynierów o palpitację serca ponieważ oni dobrze wiedzą jak sprawić by duży silnik palił nawet mniej niż mały, ale są stawianie w sytuacji że muszą wydusić ile się tylko da z tych małych, więc montują w samochodach wysilone i nietrwałe wiertarki.  Jeśli ten duży silnik "dużo pali" to przecież użytkownik zapłaci duży podatek który JUŻ JEST w paliwie. Nie było by uczciwiej po prostu podnieść akcyzę zamiast oszałamiać że wprowadzamy podatek "ekologiczny"? Jakby żadnego podatku nie było wcześniej w paliwie. Nie ogarniam tej logiki..

PS. W którymś z komentarzy jest napisane że to transport jest głównie odpowiedzialny za smog. Otóż nie jest to prawda. Ale gdybyśmy chcieli rzeczywiście walczyć z smogiem wytwarzanym przez transport, to wystarczy... wprowadzić rzeczywiste kontrole emisji spalin. Niestety uziemilibyśmy 80% polskich samochodów. Te nowe są czyste jak łza. Dosłownie, tylko ile ich jest na polskich drogach?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1577808

Ja mam inną teorię, za globalne ocieplenie w mniejszym stopniu odpowiada CO2 niż metan. Proszę udać się w okolice gdzie są chlewnie na setki tuczników lub setki bydła. Tam się nie da żyć.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1577842

Metan, CO2, to wszystko razem pracuje na ocieplenie. Tylko czy nasza ludzka działalność ma jakiekolwiek znaczenie przy tym co emituje sama natura? Te rzeczone wulkany na przykład, gnijący plankton w oceanach itd? Ktoś powinien to wszystko uwzględnić i na chłodno przeanalizować czy nasza działalność ma jakiekolwiek tutaj znaczenie.

Ja też mam tutaj małą zagwozdkę. Według mojej wiedzy o wiele bardziej niż CO2 efekt cieplarniany powoduje woda. Konkretnie - para wodna w atmosferze. A tej jest wielka masa w porównaniu z CO2. Te wszystkie parujące oceany... Najciekawsze jest to, że proponenci zasilania samochodów "zielonym" wodorem będą produkowali wodę i parę wodną.

Wychodzi na to że ktoś powinien w końcu walnąć pięścią w stół i powiedzieć "Dosyć tego pierdzielenia"! Czas przejść na energię jądrową. Stworzyć nowe, bezpieczne i tanie reaktory jądrowe. Odejść powoli od uranu, rozwinąć reaktory na tor, fuzję jądrową... Gdyby na poważnie chciano wyeliminować wpływ człowieka na efekt cieplarniany, już dawno mielibyśmy te technologie dostępne.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1577917

u bandy pseudo ekologow wyszlo z mody bo nie dalo sie w nijaki sposob tego udowodnic wrecz przeciwnie statystyki mowia ze mamy ochlodzenie.

Taraz moda jest na zmiany klimatyczne i na to juz latwiej nabrac lemingi, no bo kazdy teraz widzi za pomoca telewizora, jakie to spustoszenia na swiecie wywoluja rozne kaprysy pogodowe, a wszytko to ma byc teraz wina czlowieka.Kiedys w Egipcie elity motloch zastraszaly zacmieniem slonca, metoda ta sama co dzis tam chodzilo o posluszenstwo a teraz chodzi o kase czyli darmowe golenie baranow ktore mysla ze sie je goli dla ich dobra.

Zmiany klimatyczne byly sa i beda i na to czlowiek nie ma zadnego wplywu jest to tylko pretekst elit rzadzacych swiatem i zaprowadzajacy nam NWO aby zubozyc ludzkosc i co za tym idzie zdepopulwac.Przeciez ten podatek od co2 ktory zaakceptowal w naszym imieniu PIS to jest podatek od zycia.Wiele krajow na swiecie wycofalo sie z tego golenia baranow w tym USA,Canada,Chiny, a ostatnio Brazylia.Polska znowu stala sie barzdiej papiesk i wyszla przed szereg oragnizujac cyrk w Katowicach co bedzie skutkowalo wielka podwyzka cen za energie w Polsce.

Co do zas do walki z wiatrakami tzn z klimatem ekolodzy maja takie same szanse jak Don Kichot

Wedlug powaznych naukowcow grymasy pogodowe sa skutkiem zmain w doplywie promieniwania slonecznego do ziemi.Te promieniowanie nie jest jednakowe czasem dopywa wiecej czasem mniej energi i z tad te anomalie.

Tak ze porywanie sie z motyka na slonce i wciaganie w to lemingow nie ma zadnego sensu.

 

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1577920