KONSTYTUTA i KONSTYTUTKI

Obrazek użytkownika michael-abakus
Kraj

Ja tego, proszę pana, nie nazywam Konstytucją, ja to nazywam konstytutą. Wymyśliłem to słowo, bo ono najbliższe jest prostituty. Pierdel, serdel, burdel - o konstytucji marcowej z 1921 r. Józef Piłsudski

 
Boże Narodzenie. Święto. Składamy sobie życzenia, myślimy o Bożym Miłosierdziu, o szacunku do człowieka, o polskiej kulturze i tradycji, zastanawiamy się nad korzeniami naszej chrześcijańskiej historii, chcemy pomyśleć o tym, co jest dla naszej przyszłości najważniejsze. Sięgamy do naszych najświeższych i dawniejszych wspomnień. Uczymy się być.
 
Znalazłem pod choinką prezenty, oczywiście książki. Jedna to Ludwig von Mises "RZĄD WSZECHMOGĄCY, NARODZINY PAŃSTWA TOTALNEGO I WOJNY TOTALNEJ". Druga to "Sławne cytaty Józefa Piłsudskiego".

Jeden z nich, ten o Konstytucji kojarzy się dzisiaj intensywnie, zdaje się dotykać najaktualniejszego polskiego problemu. Marszałek Senior otwierając pierwsze posiedzenie Sejmu nowej kadencji, już w roku 2015 wskazał na potrzebę zmiany konstytucji jako strategicznego kroku w polską przyszłość. Ja sam pisałem o tym wielokrotnie. O tym, że "POLSCE POTRZEBNA JEST KONSTYTUCYJNA WIĘKSZOŚĆ PARLAMENTARNA" - 10.02.2014 [link], o samej Konstytucji: "KONSTYTUCJA" - 06.05.2017 [link] albo "TYLKO JEDEN PROBLEM KONSTYTUCYJNY..." 30.07.2018 [link]. Pytam wreszcie dlaczego chamstwo, kłamstwo i bezczelne łajdactwo staje się naturalnym narzędziem uprawianej przez antypolską opozycję polityki?
Odpowiadam: - Tak jest, ponieważ teraz ich konstytucja im na to pozwala [link].
 
To co się teraz dzieje w świecie nie jest jeszcze jedną, kolejną rewolucją społeczną, jest fundamentalną przemianą cywilizacyjną. Właśnie współczesne rewolucje prowadzą do dyktatur szaleńców lepszej lub mniej dobrej klasy, ale zawsze są to odmiany Lenina, Hitlera, Mobutu, Chaveza, zgodnie z nieustannie powtarzającą się procedurą wykorzystania zmian ustrojowych przez stare reżimy, czego doskonałym przykładem jest Lech Wałęsa. To jest realizacja teorii Alexis de Tocqueville w czystej postaci.
To skłania do przekonania, że rzeczywiście sprawa Konstytucji staje się najpoważniejszym zadaniem polskiej przyszłości. Świat domaga się, aby Polska była niczyją Ojczyzną, bez Boga i polskiego patriotyzmu. Oni chcą komunistycznego internacjonalizmu. A my przeciwnie, zupełnie po prostu chcemy, by Polska była Polską.
 
Komuniści zostawili nam swoją Konstytucję władzy. A my wiemy, że "Państwa i narody, które na podstawie kłamstwa, na podstawie negowania prawdy podają myśl polityczną, dążą do zguby."  Józef Piłsudski.
A my chcemy naszej Konstytucji Polskich Obywateli, a nie konstytucji ich władzy.
 
Powiem więcej:
Narzucona Polsce Konstytucja z dnia 2 kwietnia 1997 roku nie może być konstytucją ustroju i praw władzy, ale musi być Konstytucją ustroju, praw i wymagań obywateli.
Tylko to jedno zjawisko powinno stanowić wystarczającą przesłankę do całkowitej wymiany Konstytucji.
Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

Potępienie lub miłosierdzie nie jest tutaj przedmiotem rozważań. Zastanowiłem się (...) najogólniej nad tym w czyich rękach spoczywa (konstytucyjna) władza nad Polakami. Jakakolwiek władza, obojętnie jaka, czy sądownicza, czy duchowa lub administracyjna, chodzi o konstytucyjny obraz ludzi, którzy władzę mają. Dla przykładu, przejrzałem wszystkie artykuły rozdziału VIII Konstytucji - od art. 173 do art. 201 (SĄDY I TRYBUNAŁY. Są tam różne postanowienia dotyczące praw ludzi władzy, mowa jest o ich niezawisłości, nieusuwalności, a pośrednio nawet o ich nieomylności.
 
 
Nie ma tam, w całym rozdziale VIII, ani jednego słowa o tym, jakie możemy mieć wymagania co do samych sędziów, jaka jest ich odpowiedzialność za to co robią, ani słowa o tym jakimi ludźmi powinni być sędziowie, w jaki sposób osoby pełniące sędziowski urząd mają być rozliczane z błędów, które z różnych względów mogą popełnić. 
Podobnie wygląda sprawa w innych społecznościach ludzi władzy tworzących konstytucyjne środowisko Übermenschów, nadludzi których ani prawo, ani żadna odpowiedzialność, ani nawet przyzwoitość się nie ima, a którzy także nie muszą spełnić żadnych wymagań, nie muszą ani mieć nieposzlakowanej przeszłości, ani kryształowego charakteru, nawet zwykłej ludzkiej uczciwości nikt od nich w konstytucji nie wymaga.
 
 
Nie dziwi więc, ze święta księga zwana Konstytucją jest tak zapamiętale chroniona przez antypolskie konstytutki i ... nie powiem kogo.
 
Nie dziwi także, że społeczeństwo wychowane w duchu takiej konstytucyjnej nieodpowiedzialności, okazuje swoje désintéressement, gdy zapytamy o rachunek sumienia pana, wójta, lub plebana.
 
Powiem więcej. Narzucona Polsce Konstytucja nie powinna być konstytucją ustroju i praw władzy, ale musi być Konstytucją ustroju i praw obywateli oraz ich wymagań jakie stawiają władzy. Tylko to jedno zjawisko powinno stanowić wystarczającą przesłankę do całkowitej wymiany Konstytucji.

[link]

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577526

akurat teraz w Święta Bożego Narodzenia natrętne używanie hasła powołującego się na tę "KONSTYTUTĘ" jest szczególnie drażniące i obrzydliwe. Sowiecka i skrajnie komunistyczna agentura w Polsce, wszelka antypolska V Kolumna zrobiła sobie z tej konstytuty antypolskie narzędzie. Jest to skrajnie agresywna broń, wredna pała do rozwalania wszelkiej naprawy Rzeczypospolitej.
 
Sowieckie zbiry wrzeszczą nam w czasie naszych świąt, wmawiają nam w czarnej propagandzie najpaskudniejsze bzdury, wypisują w gazetach na całym świecie takie banialuki, że łeb pęka - i to wszystko pod pretekstem rzekomej obrony praworządności i tej tam konstytuty. 
Schetynoidalne timmermansoidy robią sobie z tej propagandy pieśń o podrzynaniu gardła polskiej Niepodległości.
Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577527

Proszę, zapamiętajmy tę nazwę "pieśni o podrzynaniu gardła" polskiej Niepodległości. To jest ich antypolska, ubecka pieśń. 
Proszę. Nie wierzcie tej piosence.
Nie ufajcie sowieckiej agenturze. 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577528

Witaj Michaelu

 

Jesteś jednym a niewielu na tym portalu prawdziwie myślących o istocie dobrostanu Polski i Polaków. I napisałeś bardzo ważny, że tak powiem po staropolsku, więc się nie obrażaj przez złą interpretację, lament o tym, jaka jest rola konstytucji w życiu narodu i jak zła konstytucja może niszczyć państwo.

Konstytucję 97 uważam za świadomie zastawioną minę, na której mają się przewrócić przeciwnicy postkomuny i ewentualnych spadkobierców. Warto przypomnieć tylko, ze prace nad konstytucją rozpoczęto już w latach osiemdziesiątych, by sobie m.in. zapewnić miękkie lądowanie i bezkarność, co najpierw skutkowało "małą konstytucją", a w końcu aktem z z 1997. Należy też pamiętać, że ta konstytucja powstawała pod egidą Kwaśniewskiego i Cimoszewicza, przy dużej współpracy Mazowieckiego.

By zmienić konstytucję potrzebna jest w Sejmie konstytuanta, czyli tzw. większość kwalifikowana, a dokładnie - "2/3 głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów – w celu uchwalenia ustawy o zmianie Konstytucji RP (art. 235 ust. 4". Czyli głosy 307 posłów (gdy wszyscy są obecni).

Pytanie jedno jest ważne, a właściwie dwa:

- czy jest już właściwy moment na zmianę konstytucji, tak, by znowu nie była byle jaka;

-kto, jaki zespół i pod czyim nadzorem, przygotuje tekst nowej konstytucji.

Wiem, że chcemy szybko, szybko, ale tak łatwo sknocić na następne dziesięciolecia.

To zamiar tak ważny, że musimy najpierw osiągnąć właściwy klimat w kraju.

Bo co, jak będziemy się sprężać, a bez wysiłku wygra Trzaskowski?

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-2
#1577530

Tak. Konstytucja Kwaśniewskiego i Cimoszewicza z 1997 roku jest świadomie zastawionym polem minowym, jest celowo skonstruowanym narzędziem antypolskiej dywersji przystosowanym do destabilizacji i destrukcji Państwa Polskiego. Cytuję skrypt Rafała Brzeskiego:

  • W wojnach informacyjnych obezwładnia się przeciwnika informacją – otumania się działaniami wywiadu, podszeptem agentury wpływu, propagandą i manipulacją, a potem bierze się go w poddaństwo.
  • W wojnie informacyjnej zniewala się społeczeństwo stopniowo. Trwa to latami. Polem walki jest ludzka świadomość. W pierwszej fazie, wyznaczona do podboju społeczność jest demoralizowana, żeby złamać jej moralny kręgosłup. W kolejnych fazach, burzy się obowiązujący w niej od wieków porządek wartości, potem pozbawia się ją poczucia własnej godności, zakłamuje osiągnięcia przodków, wpaja poczucie ogólnej niemożności, by wreszcie zniechęcić do stawiania oporu, przekonując, że wszelki sprzeciw jest bezsensowny, bo trzeba płynąć z prądem, a nie żyć zaściankową przeszłością.

Rafał Brzeski "Wojna informacyjna" [link] (21.10.2011)

Tak, mamy stan wojenny, faza wojny informacyjnej, w której Konstytucja 97 jest jednym z zastosowanych przeciwko Polsce środków napadu, jest uzbrojeniem wojennym.

Dlatego jednym z celów strategicznych w nadchodzącej kampanii wyborczej powinno być osiągnięcie konstytucyjnej większości w Sejmie. Tak, aby Polska mogła stać się państwem poważnym. [link]

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577536

...bez zmiany mentalności mieszkańców Polski.  Większość, DEMOKRATYCZNA, nie chce suwerennego państwa.

I co nam zrobicie? Wolimy pieprzyć o konserwatyzmie, o pozbyciu się prowincjonalnej zaściankowości, pozwalającej naszej, polskiej kulturze zaatakować cały świat, o  otwarciu się  intelektualnym na uniwersalne wartości...jak ten obywatel z Gdyni z polskim paszportem. #1577427

70% jest za pozostaniem w UE czyli za częściowym ograniczeniem suwerenności narodu.

Traktat "lesboński" podpisał "prezdęt" za zgodą sejmu i senatu. Traktaty rozbiorowe też podpisał sejm...bo  ówczesny król i posłowie  woleli aby Polski nie było. Brali za to pieniądze.

Teraz jest podobnie. Hasło ,które przyświeca PiSowi...to bóg-honorarium ...i europejskie, socjalistyczne  bagno.

https://www.youtube.com/watch?v=g-6o6bay5jk

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

Verita

#1577548

Konstytucję można napisać odnowa, można w końcu "jakoś zdobyć większość" do jej uchwalenia, tylko jaka to powinna być ta nowa  Konstytucja, komu ma służyć i w jakim celu? Wszyscy zwolennicy zmiany Konstytucji skupiają się na tym jak to zrobić, mówi się o tym dlaczego jest zła obecna. Jednak istotne jest to jaka Ona powinna być? Co powinna zawierać? Kto powinien ją napisać? Jeżeli jej projekt będzie dobry, to jej zwolenników będzie "większość". Warto też mieć na uwadze to, że nie zawsze  jakieś słowo znaczy to samo dla wszystkich. Często "wartości" dla jednych są "anty wartościami" dla innych. Jeżeli konstytucja będzie napisana językiem prawników (zawile) będzie niezrozumiana przez większość, a prawnicy będą ją mogli interpretować według swojego uznania (w zależności od potrzeb).  Może należałoby ogłosić "konkurs" na projekt nowej Polskiej Konstytucji?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

RAK

#1577552

Przedstawiła go dr Ciborowska.

Opracowany został przez ks. prof. Guza...tylko socjalistycznemu PiSowi nie zależy na nowej konstytucji.

Projekt jest bardzo dobry...i dlatego jej zwolenników jest ....mniejszość.

https://www.youtube.com/watch?v=foZQSsgS7EM

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1577553

Najwyższy czas na odstąpienie od zakłamywania rzeczywistości i zrezygnowanie z korzystania ze zwodniczych eufemizmów. Musimy przyjąć wreszcie do świadomości, że oni nie są żadnymi totalnymi opozycjonistami - ponieważ nie są opozycją w Polsce, nie są także żadnymi post-komunistami, post-politykami, nie uprawiają post-historii, ani post-relatywizmu albo post-marksizmu. Nie są nijakim post.  
Oni są czystej krwi komunistami, oni są czerwieńsi od malin, z krwi i kości prawdziwymi komunistami są. 
 
Cała reszta to klasyczna dla komunizmu maskirowka, nowe kłamstwa w miejsce starych. To jest odwieczne zachowanie biomimetyczne wszystkich pasożytów. Oni jak modliszki gotowi są ukręcić łeb partnerowi w trakcie miłosnego aktu. Oni są jak kleszcz, który wwierci się w zdrową tkankę społeczna, by ją zatruć i sparaliżować, by ją potem ssać i ssać, by ją wyssać na śmierć. Taka jest prawdziwa definicja komunizmu. 
 
To nie jest żadna totalna opozycja, oni są wrogimi Polsce najprawdziwiej totalitarnymi komunistami. 
 
A więc 15 sierpnia obchodzimy rocznicę ich klęski. Dlatego Oni nie maja nic wspólnego z Bożym Narodzeniem, dlatego nie chcą przełamywać się opłatkiem ani przekazywać komukolwiek znak pokoju.
Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577563

 

ZMODERNIZOWANA   DEFINICJA   KOMUNIZMU  

Komunizm jest zorganizowaną grupą przestępczą, złożoną z ludzi interesu, świadomie i celowo realizujących plan zniszczenia systemów etycznych i społeczno-politycznych w państwach, dążącą do wrogiego przejęcia władzy politycznej, w stopniu umożliwiającym trwałą degenerację prawa państwowego, w sposób zapewniający tej grupie przejęcie kontroli nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. Ten cel zorganizowana grupa przestępcza realizuje wszelkimi dostępnymi, nawet zbrodnicznymi środkami.

Zmodernizowana wersja została zredagowana w sierpniu 2018 roku (20.08.2018 - [link]).

Komunizm jest zjawiskiem globalnym. Celem ataku realizowanego przez zorganizowane grupy przestępcze są całe państwa lub nawet państwowe systemy, instytucje lub organizacje międzynarodowe.
Niniejsza definicja jest ciągle doskonalona, bardzo chętnie przyjmuję wszelkie uwagi i udoskonalenia. Autorem jednej z najważniejszych poprawek jest Aleksander Ścios, który w 2007 roku zauważył konieczność uzupełnienia tej definicji o gotowość posługiwania się przez komunistów wszelkimi dostępnymi środkami. Historia nauczyła nas, że rzeczywiście komuniści nie cofną się przed niczym, przed żadnym draństwem. [link]

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577564

mamy być anty PiS czy może antykomunistami.

Czyli powinniśmy rozstrzygnąć, czy większymi wrogami Polski są komuniści czy kaczyści? No i warto wiedzieć czy totalna opozycja to bardziej komuniści, czy tylko komunistyczna agentura?

To jest potrzebne do zorientowania się gdzie szukać sojusznika, a kto jest przeciwnikiem polskiego interesu narodowego.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577565

 

Konstytucja nie może być konstytucją ustroju i praw władzy, ale musi być Konstytucją ustroju, praw i wymagań obywateli.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577566

Co wspólnego ma opozycja, komunizm i obywatele?

Napisałam, że jest projekt konstytucji, nie pasuje ci?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1577586

Ciekawe pytanie, z pewnością warte rzeczowej odpowiedzi. Odpowiem więc, może nie natychmiast ale odpowiem.

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577602

Kto sprzedał Polskę?

Polska Ludowa była państwem nielegalnym.

Szwindle Wałęsy i Kiszczaka doprowadziły do transformacji ustrojowej 89 r.. Wtedy stworzony został układ magdalenkowy. („Magdalenka- transakcja epoki” Dubiński )

1983 Jabłoński, Mazowiecki i Wałęsa planują działanie opozycji. Wybierają takich „działaczy” na których SB ma tzw.”haki”. To gwarantuje ,że będą „działać”tak jak im będzie zlecane.

Wybory kontraktowe były starannie przygotowane. Agent sowiecki TW Wolski zostaje wybrany na prezydenta.

Przeciwko temu wyborowi protestował p.Majka....niestety obecny marszałek sejmu Kuchciński...nie !!!!. Dlatego może dziś sprawować swoją „służbę”, raczej zadaną funkcję .

1990 – dlaczego  władzy komunistycznej nie postawiono przed Trybunał Stanu?

„Resortowe togi” M.Marosz, przedstawiają M.Gersdorf . – działaczkę młodzieżówki komunistycznej, wycieczkującą do NRF w latach 70. Jak wygląda jej lustracja? Jej zachowanie wobec p.Jacha świadczy o tym, że państwo istnieje teoretycznie.

Na arenie międzynarodowej jesteśmy uznawani...jako państwo ciągle i wciąż pozostające w strefie wpływu związku sowieckiego. Mechanizm "duraczenia" wprowadził A.Gramsci.....to niszczenie kultury. Na pierwszy ogień poszła rodzina. Jeszcze jedno potwierdzenie tego...że jeżeli Polakom nie będzie zależeć na Polsce...Polski nie będzie. Do rozbiorów Polski dobrowadziła pobłażliwość wobec obcej agentury. Dziś jest to samo. Obca agentura jest w sądach, w mediach, w gospodarce.Dopóki nie ujawni się tej agentury wpływów będzie ciągle bałagan. Nie będzie żadnej zmiany...nie tylko dobrej.

https://www.youtube.com/watch?v=-EUM1IUTTOY

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1577614

Zgadzam się od lat i jestem zupełnie pewien, że ta agentura ma w Polsce solidną kompradorską bazę społeczną. Liczę się z tym, że ostrożnie licząc 40% polskich Obywateli, to cywilizacyjnie, kulturowo i mentalnie ludzie sowieccy. Homo sovieticus, ludzie którzy w Wigilię, 24 grudnia wtrajają "świąteczny pasztet" i irytuje ich niezrozumiała czynność dzielenia się opłatkiem. Rozdzielenie Państwa od Kościoła  rozumieją jako powszechny zakaz chrześcijaństwa. Samo istnienie chrześcijaństwa jest według nich łamaniem tego rozdziału. 

Oczywiście nie tylko o chrześcijaństwo chodzi, antyreligia jest tylko pretekstem, a może nawet tylko maskowaniem rzeczywistego celu.

To są tylko zewnętrzne objawy, głębiej siedzą takie zjawiska jak organicznie naturalne skorumpowanie tej społecznej bazy oraz rzeczywista infiltracja różnych służb i form ich działania. Nie tylko Kramek.

Itd. 

Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577650

Pokolenie, które rzucało kamieniami w siermiężny socjalizm z czasów stanu wojennego przekracza 60 - ty rok życia. Ich rodziciele w 94 % spoczywają tam, gdzie od rana do wieczora ptaszki świergolą. O ich dziadach nie wspomnę.

Długość życia tu:

http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/trwanie-zycia/trwanie-zyci...

To skąd te wyliczenia dotyczące 40 %? 

To aż tyle chamów jeszcze żyje?

Służb wszelakich ci u nas dostatek to i TW na pewno są bo byli i będą! Tu przyznaję rację.

PO  doprowadziło Polskę do UE a PiSowi po drodze? Skoro tak to nie dziwota, że dominata gender & etc. powoli, ale założone cele osiąga.

Uważasz, że aż 40 % Polaków ocenia tak: cyt. " od dwóch lat Polską rządzi partia, która robi wszystko, co w jej pomocy, żeby polskie społeczeństwo całkowicie zamknąć przed cywilizowanym światem. Przeobrażając Polskę w taki PiSland, w którym mogą czuć się dobrze tylko oddani zwolennicy tej partii. A tych, co się wyłamują z tego patriarchalno-feudalnego schematu Polaka-katolika, najlepiej by pochwytano do jakiegoś rezerwatu, żeby nie zatruwali swoimi „wolnomyślicielskimi tyradami” stanu udawanej sielanki kupionej za 500+."?

Oj Majkel, Majkel... pralnia mózgów nie sprawdza się na Niepoprawnych.pl

Domyślasz się dlaczego?

Bo my Polacy z dziada pradziada czosnek czujemy z daleka i nas trudno nabrać na ruskie czołgi, tudzież na zakręcanie kijem Wisły :-))

PS

W starym roku jeszcze (niedziela handlowa) kup sobie liczydło i nie szacuj tylko policz.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

casium

#1577654

Chciałbym mieć nadzieję, że Polacy mają tę właściwość, o której piszesz. Ale to są Polacy. W tę polską intuicję wierzę  i mam do niej zaufanie. Ale wytłumacz mi dlaczego Trzaskowski wygrał w pierwszej turze, dlaczego są tacy ludzie, którzy na niego głosowali. Dlaczego krakowska nadzwyczajna kasta sędziowska robi te prawnicze cuda na patyku?

Jest wiele różnych źródeł, nic w świecie nie dzieje się z jednej przyczyny, nawet względnie proste zdarzenia mają wiele dziwnych korzeni. Podobnie jest i teraz - gdy zdarza się coś konkretnego, gdy mamy fakt - trzeba zrozumieć zjawisko, które widzimy.

I tak nie można ignorować faktu istnienia kompradorskiego światopoglądu, nie można nie zauważać oddziaływania zmasowanej presji światowego lewactwa, które jest źródłem globalnej wojny cywilizacji, nie można nie dostrzegać wielu kanałów demontowania świadomości dziwnymi natarciami przeróżnych pseudonauk i filozofii, które demontują fundamentalne dla rozumu pojęcia. Relatywizm, post-prawda, bioetyka, gender, ekologia i globalne ocieplenie, feminizm i Diduszko. To jest niezła wiązka zwodniczych ideologii, pakiet irracjonalnych wizji świata obracających potężnymi pieniędzmi, które tworzą ogromne zyski. W sumie wolny rynek ideologicznych utopii i handlujący tymi utopiami świat międzynarodowych gangsterów ekonomicznych.

A gdy mówimy o globalnej wojnie cywilizacyjnej to widzimy jej skutki w całej Europie, pomyślmy o tych pieniądzach.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

michael

#1577670

Znaczną część odpowiedzi na zadane pytania odnajdziesz tu:

https://opinie.wp.pl/w-przyszlym-roku-pis-zdobedzie-samodzielna-wiekszos...

Żaden król dobrowolnie władzy nie oddał, dlatego sprawdzoną metodą było wprowadzenie go na podium i skrócenie o ~30 cm. To zawsze pomagało odbrązowić cuda na patyku.
 Zdaniem dr. hab. Dariusza Tworzydły z Uniwersytetu Warszawskiego wygrana Trzaskowskiego jest efektem sprawnie przeprowadzonej kampanii wyborczej, w której dominował przekaz pozytywny.

Z kolei dr Krystian Dudek, właściciel Instytutu Publico, za sukces sztabu Trzaskowskiego poczytuje spot z finiszu kampanii, gdzie spersonifikowana Warszawa upomina Patryka Jakiego. - Swoje zrobił, najlepszy moim zdaniem od lat, spot PO. Spot, w którym Warszawa jako kobieta mówi do Patryka Jakiego. Nie agresywnie, nie atakując, ale łagodnie i nieco z żalem. Spot wywołał emocje i refleksje i spełnił swoją rolę, doskonale stawiając "kropkę nad i" w kończącej się kampanii. Słabiej, także pod względem filmowym wypadł tu spot Jakiego, gdzie choćby głos lektorki nie uwodził tak jak ten ze spotu Trzaskowskiego. Może to właśnie znowu brak czasu i zbyt duże tempo kampanii - twierdzi ekspert Instytutu Publico.

Zdecydowali niezrzeszeni, których łatwo przyciągnąć, ale jeszcze łatwiej utracić tuż, tuż przed nominacją.

Swoje dwa grosze dołożyli Frankowicze i inne gady wqe na to, że słowo honoru dalej leżakuje w poczekalni sejmu!

PS

Wg najnowszych Opinii (link powyżej) PiS idzie ku dobremu. Gdyby tak jeszcze szedł  2 x  pod rękę ze wspomnianym słowem honoru wówczas obiekcji żadnych nie wniosę!

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

casium

#1577688