Demobilizanci, czyli...

Obrazek użytkownika civilebellum
Kraj

...czego nadal nie rozumie niejeden „bloger prawicowy” (b.p)

 

Zapominanie o interesach całości państwa – to jest to clou poruszanej kwestii. Blogerscy „patrioci” potrafią bowiem przenicować do ostatniej nitki jakiś skrawek, wycinek oczywiście niedoskonałej rzeczywistości, tych „afer” podrzucanych przez taki np. TVN (ale też choćby przez „ruch narodowy”) – nie mówiąc już o „aferach” produkowanych przez Timmermasów i innych, najczęściej medialnych kudli zagranicznych - a nie widzą oczywistych efektów działania obecnej władzy. I nie rozumieją, że te ich starania (stękania) są przeciwskuteczne, a w ich (i naszej – odbiorców tych starań) mikroskali deprymujące i demobilizujące nasze życiowe (a więc nieblogerskie) otoczenie. Oczywiście chodzi o mikroskalę, zatem znaczenie tych ekscesów myślowych jest żadne, ale ma to zjawisko inną szkodliwość: uniemożliwia aktywnym jednostkom wypowiadanie się na publicznych forach bez tego obrażającego rozsądek jazgotu tytułowych b.p.

 

Jeśli owi b.p. wyobrażają sobie, że rząd mógłby inaczej rozgrywać antypolskie napaści (nowelizacja ustawy o IPN, o SN, czy choćby wyrzucać ambasadorki z Izraela i USA) – to dalibóg fatalnie to świadczy nie o rządzie, tylko o nich samych, tych papierowych tygrysach i mniejszego kalibru obszczymurkach. A już zakrawa o zdradę deklamowanych przez nich sympatii narodowych to nawoływanie do „niegłosowania na PiS” – a niby na kogo? na „narodowców”, żeby zabrać PiS 2% głosów i stracić władzę (większość sejmową)?

 

Taki b.p. który nie rozumie, jak jego rozżalenia się mogą skończyć, nie rozumie, że bez Morawieckiego nie byłoby połowy (a może nawet ćwierci) kasy na te wszystkie programy „+” i wielkie projekty zwiększające siłę i powagę państwa polskiego (od Trójmorza poczynając, przez Baltic Pipe, CPK, przekop, drogi wodne itd.) – tatuuje sobie na miedzianym czole napis „jestem idiota”. No chyba, że b.p. to ruski czy szwabski dywersant i patriotyzm ma tam, gdzie pełowiec: za granicą.

 

Prawdziwy Bloger Prawicowy, choć przecież widzi te wszystkie nieudolności bieżące, tę niejednokrotną ciamajdowatość władzy, to nie traci jednak z pola widzenia i jej planów i zagrożeń stojących na jej drodze (tak zewnętrznych jak i wewnętrznych) i winien robić (opisywać) wszystko, co może się przyczynić do propagowania i wspierania działań nie przecież jakiegoś Pis-u, a jedynej siły mogącej uchronić Polskę przed jej wrogami; tą siłą jest rząd Morawieckiego.

 

Kto następny po pieczątkę na łeb?

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.4 (głosów:11)

Komentarze

...czy tak ma wyglądać interes całości państwa?   Być może...tylko czy na pewno idzie nam o to samo państwo?

 

https://www.youtube.com/watch?v=xx64s5Cw3Kg

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-6

Verita

#1576205

wyklucza go z debaty. Żaden chrześcijanin nie może używać języka bolszewii, gdyby nawet miał 100% racji.

Takim językiem, nastawionym wyłącznie na eskalowanie emocji, które z całą pewnością wyhodowały Cybę, J. Zięba  wystawia sobie anty świadectwo.

Bijąca diaboliczna nienawiść do PiSu jest czymś chorym. O dziwo, ta diaboliczna nienawiść nie wyrażana jest w kierunku żywego zła, jakim jest cała opozycja, lecz wyłącznie do formacji stosunkowo najmniej zatrutej chorobą antypolskości.

 

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Hoyt

#1576210

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5

Verita

#1576221

za obrazę

 

za śmiertelną obrazę

ich największego guru

już na ciebie czekają

z pałami wzdłuż muru

 

PS Obozowego muru

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1576230

"Jeśli owi b.p. wyobrażają sobie, że rząd mógłby inaczej rozgrywać antypolskie napaści (nowelizacja ustawy o IPN, o SN, czy choćby wyrzucać ambasadorki z Izraela i USA) – to dalibóg fatalnie to świadczy nie o rządzie, tylko o nich samych, tych papierowych tygrysach i mniejszego kalibru obszczymurkach."

Jeśli np. taki Zychowicz w ramach "alterhistorii" twierdzi ,że Polska powinna "Z Gitleru iść na Stalinu" ? Ktoś inny może twierdzić ,że ze "Stalinu na Gitleru" ...  Niesprawdzalne .  Natomiast rzeczywiście walka na dwa fronty jest skrajnie trudna . Ale może niekiedy konieczna .

Bieżąca alterpolityka jest mimo wszystko "obsikiwaniem" mniejszych  i łatwiej "uchwytnych" murków . :-)

 

PS.

A co jest na tej pieczątce ?

:-)

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1576206

pieczątka w ruch!

 

najpierw na nią

mały chuch

a potem pieczątka

w ruch!

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1576207

A na pieczątce znak bestii

 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Hoyt

#1576209

Jak każda istota na tym łez padole, zakładające błędy w swym myśleniu, ale mimo wszystko...to nie są działania w mikro skali, ale w makro...biorąc pod uwagę całokształt...te wszystkie działania nie wytrzymują konfrontacji w starciu z rzeczywistością i bezpośrednio z interesem narodowym Polaków. Tutaj nie może być miejsca , wobec podejmowanych działań przez rządzących na przypadek...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1576220

Zakładając kolorowe okulary

Widzimy kolorowo tak jak ofiary

Oślepienia przez słońce porażające

A z tyłu atakują nas wszelkie gońce

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1576223

Pieczatki_Online to twoje alter ego?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1576236

Bardzo trafne uwagi i wnioski. Dałem maksa.

Ale jedna uwaga - "Jeśli owi b.p. wyobrażają sobie, że rząd mógłby inaczej rozgrywać antypolskie napaści (nowelizacja ustawy o IPN, o SN..." - i tu trzeba podkreślić, że rząd nie powinien wcale "rozgrywać" napaści z zewnątrz o nowelizację ustawy o IPN, bo nie powinien się tam znaleźć passus o penalizacji określenia "polskie obozy zagłady/koncentracyjne". To był błąd podstawowy i jeśli Jaki twierdzi publicznie, że uzgadniał treść nowelizacji z Amb. Izraela, to tym gorzej. Bo wynika z tego, że został podpuszczony przez panią Azari, po to właśnie, aby wywołać aferę na pół świata. No i wybrany moment na nowelizację. W przeddzień obchodów rocznicy wyzwolenia Auschwitz i dwa dni po wizycie Tillersona w Warszawie, który rozmawiał ze wszystkimi ważnymi w Polsce. Szukałem informacji kto personalnie odpowiada za wybór terminu nowelizacji i nie mogłem się tego dokopać. Żadnych informacji. Uważam, że człek odpowiedzialny za to, to kompletny dureń, albo kret.

Oczywiście wrzaski b. p. (a też niektórych komentatorów w mediach, Ziemkiewicz) że nie trzeba było ustępować to skrajny idiotyzm. Najpierw stworzono sytuację w której nie można było obronić tej nowelizacji, a potem rozdziera się szaty, że ustąpiono. Sprawa nowelizacji ustawy o IPN to najbardziej rażący przykład fuszerki politycznej, braku wyobraźni i zdolności przewidywania. Odpowiada za to Kuchciński i dwaj wicemarsz z PiSu. A były także inne fakty, mniej drastyczne, które podkopują moje zaufanie do sprawności ekipy rządzącej.

Na koniec pełna zgoda, o "obrażonych" na PiS, którzy "będą głosować na narodowców". Idee narodowe są mi bliskie, ale nie widzę nikogo wśród jego liderów, którzy mogliby przebić się ze swym przekazem do szerszych warstw społeczeństwa. No cóż, skoro dla liderów najważniejsze są marsze "z miecykami" i palenie rac,a nie formułowanie jakiegoś programu politycznego (o czym cicho w przestrzeni publicznej), to nie jest to żadna alternatywa dla obecnych władz. Brak w tym kręgu poważnego myślenia politycznego, a dotychczasowe doświadczenia np. z LPR i Giertychem są odstręczające. Dziś LPR głosował za kandydatami KO w wyborach samorządowych. To jedno wystarczy.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Traczew

#1576326

Podpisuję się pod tekstem. Dodam, że prawicowi blogerzy zanadto ulegają bieżączce polityczno-emocjonalnej i lepiej byłoby skoncentrować się na działalności poza internetem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#1576425