Jezus i papież Franciszek wobec jawnogrzeszników

Obrazek użytkownika 35stan
Kultura

Jezus i jawnogrzesznica:

(Łk 7,36-50)

 

(…)Jeden z faryzeuszów zaprosił Go do siebie na posiłek. Wszedł więc do domu faryzeusza i zajął miejsce za stołem. A oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku, stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem. Widząc to faryzeusz, który Go zaprosił, mówił sam do siebie: „Gdyby On był prorokiem, wiedziałby, co za jedna i jaka jest ta kobieta, która się Go dotyka, że jest grzesznicą”. Na to Jezus rzekł do niego: „Szymonie, mam ci coś powiedzieć”. On rzekł: „Powiedz, Nauczycielu!” „Pewien wierzyciel miał dwóch dłużników. Jeden winien mu był pięćset denarów, a drugi pięćdziesiąt. Gdy nie mieli z czego oddać, darował obydwom. Który więc z nich będzie go bardziej miłował?” Szymon odpowiedział: „Sądzę, że ten, któremu więcej darował”. On mu rzekł: „Słusznie osądziłeś”.

Potem zwrócił się do kobiety i rzekł Szymonowi: „Widzisz tę kobietę? Wszedłem do twego domu, a nie podałeś mi wody do nóg; ona zaś łzami oblała mi stopy i swymi włosami je otarła. Nie dałeś mi pocałunku; a ona, odkąd wszedłem, nie przestaje całować nóg moich. Głowy nie namaściłeś Mi oliwą; ona zaś olejkiem namaściła moje nogi. Dlatego powiadam ci: Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała. A ten, komu mało się odpuszcza, mało miłuje”. Do niej zaś rzekł: „Twoje grzechy są odpuszczone”. Na to współbiesiadnicy zaczęli mówić sami do siebie: „Któż On jest, że nawet grzechy odpuszcza?” On zaś rzekł do kobiety: „Twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!”(…)

 

Rembrandt van Rijn, fragment obrazu „Jezus i jawnogrzesznica” (XVII wiek)

 

Papież Franciszek i jawnogrzesznik Gustavo Vera, aktywista LGTB z Argentyny, promujący się ze swoim ruchem w obecności papieża:

                                                  Papież Franciszek i Gustavo Vera

 

Czy takie postępowanie papieża Franciszka jest naśladowaniem Jezusa wobec jawnogrzesznicy?

Czy Jezus potraktowałby tak jawnogrzesznicę jak papież Franciszek zachował się wobec jawnogrzesznika Gustavo Wera, gdyby ta zamiast ukorzenia się, chciała przy Jezusie promować swoją dotychczasową grzeszną profesję?

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

Rzeczywiście, któż dzisiaj wie co oznacza słowo grzech, a więc kim jest jawnogrzesznica, która rozpoznaje swój grzech i żałując, prosi o miłosierdzie Boże. 

Natomiast papież Franciszek w tym kontekście?

Duży problem.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1573250

[link

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1573252