Załgany eurokołchoz. Po co tam jesteśmy?

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Świat

Po co nadal tkwimy w tym załganym eurokołchozie?

Potrzebne referendum w sprawie polexitu.

 

24.09.2018

"Komisja zdecydowała o pozwaniu Polski do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z pogwałceniem zasady niezależności sądownictwa" - powiedziała na poniedziałkowej konferencji prasowej w Brukseli rzeczniczka KE Mina Andreeva.

KE występuje o rozpatrzenie sprawy przez sędziów w Luksemburgu w trybie przyspieszonym. Chce również, by TSUE wydał tymczasową decyzję zabezpieczającą (tzw. środki tymczasowe), aby do czasu wydania ostatecznego orzeczenia przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym pozostały zawieszone."Komisja Europejska podtrzymuje swoje stanowisko, że ustawa dotycząca Sądu Najwyższego jest niezgodna z prawem UE, jeśli chodzi o zasadę niezależności sędziowskiej, a zatem również zasadę nieusuwalności sędziów" - podkreśliła rzeczniczka.

Decyzja kolegium komisarzy została podjęta w trybie pisemnym w poniedziałek. W ostatnią środę sprawa była omawiana na cotygodniowym posiedzeniu KE, jednak wówczas ku zaskoczeniu obserwatorów nie zapadła decyzja o skardze. W mediach pojawiały się w tym kontekście informacje o zakulisowych rozmowach ostatniej szansy między polskimi władzami a KE.

Bruksela chce w swojej skardze przywrócenia w Sądzie Najwyższym stanu sprzed 3 kwietnia 2018 roku, to jest sprzed wejścia w życie przepisów przewidujących obniżenie wieku emerytalnego sędziów z 70 do 65 lat. Zgodnie z tymi regulacjami 27 spośród 72 czynnych sędziów SN miało przejść w stan spoczynku, włącznie z sędzią Małgorzatą Gersdorf.

KE wnioskuje też, by sędziowie, którzy w świetle nowych przepisów już zostali wysłani na emerytury zostali przywróceni do orzekania, nawet jeśli na ich miejsce wskazano już kogoś innego. Jak tłumaczyła rzeczniczka KE, chodzi o to, by zapewnić, aby ci sędziowie, którzy zostali objęci nowym prawem, nadal sprawowali swoje funkcje. KE chce również zatrzymać mianowanie nowych sędziów na miejsca tych, którzy - według KE - "przedwcześnie" trafili na emeryturę.

"Wdrożenie kwestionowanych przepisów regulujących przejście sędziów Sądu Najwyższego w Polsce w stan spoczynku zostało przyspieszone i tworzy zagrożenie w postaci poważnego i nieodwracalnego uszczerbku dla niezależności sądownictwa w Polsce, a tym samym dla systemu prawnego Unii Europejskiej" - argumentuje w komunikacie KE.

Podstawą prawną skargi mają być zobowiązania wynikające z art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej w związku z art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Art. 19 stwierdza, że państwa UE ustanawiają środki "niezbędne do zapewnienia skutecznej ochrony sądowej w dziedzinach objętych prawem Unii". Z kolei fragment Karty Praw Podstawowych, na który powołuje się KE mówi o prawie do skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu.

KE jeszcze formalnie nie przekazała do TSUE skargi, ale ma to zrobić w najbliższych dniach. Po jej przekazaniu pierwszym krokiem Trybunału będzie decyzja o środkach tymczasowych (czyli ewentualnym zawieszeniu ustawy). Zwykle TSUE wydaję taką decyzję bardzo szybko. W przypadku sporu dotyczącego Puszczy Białowieskiej było to sześć dni.

Wniosek KE jeszcze bardziej komplikuje sytuację wokół Sądu Najwyższego. Część sędziów - na podstawie nowych przepisów - już formalnie przeszło w stan spoczynku. W czwartek prezydent Andrzej Duda wręczył akty powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Dyscyplinarnej. Dziesięciu nowo powołanych sędziów złożyło ślubowanie.

KE zwróciła uwagę, że niezależność krajowych sądów i trybunałów jest niezbędnym elementem funkcjonowania współpracy sądowej między państwami członkowskimi UE, a przede wszystkim jest podstawą funkcjonowania trybu prejudycjalnego przewidzianego w art. 267 unijnego traktatu.

Skarga do unijnego Trybunału jest oddzielnym postępowaniem od prowadzonej od 20 grudnia 2017 roku procedury z art. 7 unijnego traktatu. KE zarzuca władzom w Warszawie, że poprzez zmiany w ustawie o Sądzie Najwyższym (dotyczące wieku emerytalnego) chcą zastąpić sędziów podważając tym samym niezależność tej instytucji. Polski rząd odpiera takie twierdzenia podkreślając, że ma prawo do dokonywania reform.

Dzisiaj

Do Trybunału Sprawiedliwości UE wpłynęła skarga Komisji Europejskiej przeciwko Polsce w związku z ustawą o Sądzie Najwyższym. Wraz ze skargą KE wniosła o zastosowanie środków tymczasowych oraz trybu przyspieszonego - powiadomiły w środę służby prasowe TSUE.

Źródła" "Gazeta Prawna", PAP

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:18)

Komentarze

Mina Andreeva wprawdzie urodziła się Sofii, ale od 8 roku życia wyjechała z rodziną do Niemiec. Mieszkała w Kolonii  (tam uzyskała maturę), potem studiowała w Holandii w Maastricht coś na kształt tzw. europeistyki, a potem wyjechała do Edynburga studiować prawo. Potem 5-mięsieczne szkolenie w Komisji Europejskiej.

No i od tej pory europejska kariera.

Była jedną z niewielu, którym dano możliwość kontynuowania pracy dla Komisji, a następnie dołączyła do bułgarskiego wydziału prasy i mediów Komisji. W 2012 r. Luke Viviane Reding, unijna komisarz ds. Sprawiedliwości, praw podstawowych i obywatelstwa, mianowała Andreevą swoim rzecznikiem. Wraz z wyborem Jean-Claude'a Junckera na przewodniczącego Komisji Europejskiej Andreeva przeprowadziła się do niego i od tego czasu była jedyną rzeczniczką Junckersa. Strona z wiadomościami Politico.eu opisała ją jako "lojalnego członka najskrytszego kręgu Junckera" :))))

Mina Andreeva (* 1983 in Sofia, Bulgarien) ist eine bulgarisch-deutsche Politikwissenschaftlerin und Juristin. Seit 2014 ist Andreeva die Pressesprecherin des EU-Kommissionspräsidenten Jean-Claude Juncker.

Andreeva wurde 1983 in der bulgarischen Hauptstadt Sofia geboren. 1991, im Alter von acht Jahren, zog Andreeva mit ihrer Familie zu ihrem Vater nach Köln, wo dieser als Journalist beim deutschen Auslandssender Deutsche Welle arbeitete.[1] Andreeva schloss ihre Schulausbildung in Köln mit dem Abitur ab und studierte anschließend European Studies an der Universität Maastricht. Nach dem Abschluss ihres Bachelors studierte sie Rechtswissenschaften an der University of Edinburgh auf LLM.[2]

Nach ihrem Studium absolvierte Andreeva 2007 ein fünfmonatiges Praktikum (Traineeship) bei der Europäischen Kommission. Als eine von wenigen erhielt sie die Möglichkeit, anschließend weiter bei der Kommission zu arbeiten und wechselte zur bulgarischen Presse- und Medienabteilung der Kommission. 2012 bestimmte die Luxemburgerin Viviane Reding, EU-Kommissarin für Justiz, Grundrechte und Bürgerschaft, Andreeva zu ihrer alleinigen Pressesprecherin.[2]

Mit der Wahl Jean-Claude Junckers zum EU-Kommissionspräsidenten wechselte Andreeva zu ihm und ist seitdem alleinige Pressesprecherin Junckers.[2] Die Nachrichtenseite Politico.eu bezeichnete sie als „loyales Mitglied von Junckers innerstem Zirkel“ und als Kopf hinter seiner medialen Außenwahrnehmung.[1]

 

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0
#1572910

Cytuję:

Sąd Najwyższy w dniu dzisiejszym (03.10) postanowił zwrócić się z czterema pytaniami prejudycjalnymi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Pytania są tożsame z pytaniami przedstawionymi przez skład siedmiu sędziów SN postanowieniem z dnia 2 sierpnia br. w sprawie o sygn. III CZP 4/18 i dotyczą zasady nieusuwalności sędziów, niezawisłości i niezależności sądów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek.

Sąd Najwyższy powziął wątpliwości w zakresie wykładni przepisów prawa unijnego w związku z rozpoznawaniem skargi kasacyjnej dotyczącej prawidłowości zastosowania krajowego prawa procesowego stanowiącego implementację przepisów dyrektywy 96/71/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 16 grudnia 1996 r. dotyczącej delegowania pracowników w ramach świadczenia usług do polskiego porządku prawnego.

Na wstępnym etapie badania sprawy Sąd Najwyższy uznał, że należy wyjaśnić kwestie, wymagające wykładni przepisów prawa Unii Europejskiej powołanych w treści poszczególnych pytań prejudycjalnych w związku z wyznaczeniem do rozpoznania sprawy składu z udziałem sędziego Sądu Najwyższego, który na dzień 3 października 2018 r. ukończył 65 rok życia.

http://www.sn.pl/aktualnosci/SitePages/Komunikaty_o_sprawach.aspx?ItemSI...

https://wiadomosci.wp.pl/sad-najwyzszy-wyslal-kolejne-cztery-pytania-pre...

https://wpolityce.pl/polityka/414943-ujawniamy-wiemy-o-co-chodzi-w-nowej...

Cytuję:
Czy ta szopka kiedyś się skończy? Sędziowie Sądu Najwyższego przesłali kolejne pytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej! Wstrzymali w ten sposób proces, w którym polski obywatel domaga się zapłaty od szwajcarskiej spółki! Dodatkowym skandalem jest fakt, że są to dosłownie te same pytania, które SN wysłał na początku sierpnia do TSUE! Czy fakt, że poprzednie pytania zadano w sprawie dotyczącej skargi kasacyjnej ZUS, spowodował złożenie tych samych pytań w innej sprawie? To bardzo możliwe. Po wycofaniu się Zakładu ze skargi kasacyjnej, SN musi wycofać się z pytań prejudycjalnych do TSUE. Dlatego „trzeba” było zadać nowe pytania o tej samej treści w inne sprawie. To szokujący przykład wykorzystania stron postępowania dla politycznych celów!

 

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0
#1572911

gdy tatuś wychowywał ambiwalentnie - można było być i w AK i PZPR. Dla mnie nie do pogodzenia.

https://wpolityce.pl/polityka/414905-rzecznik-sn-odpowiada-na-doniesieni...

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0
#1572912

Już nie odpuści, tylko dzięki wetom Judy i przyklepania przez PiS. reform sądownictwa. 

Widział to ktoś by PiS wetował własne ustawy o sądach, albo jechał do Izraela i się tłumaczył z własnych ustaw.

Kuriozum w skali świata co wyrabia PiS.

A mafia w togach, coraz bardziej destabilizuje sytuacje w Polsce. A PiS bezradny jak małe dziecko.

Podoba mi się!
16
Nie podoba mi się!
-2

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1572913

do międzynarodówki sądowej.

Kompletnie bez klasy. Nawet, gdyby nie utożsamiali się z Polską, to powinni we własnym interesie zachowywać pozory. A tu nic.

Podoba mi się!
14
Nie podoba mi się!
0
#1572914

Podobno jeszcze gorszy niż obecny.

Na jego stronie zapowiedź kampanii:

Alexander Stubb

No to ruszamy! Już wcześniej miałem takie uczucie. Styczeń 2004. Motyle. Nerwowość. Determinacja. Właśnie miałem ogłosić moją kandydaturę na wybory do Parlamentu Europejskiego. Przejście od służby cywilnej i środowiska akademickiego do polityki było przerażające, krok w nieznane. Od zaplecza do publicznego oka. Patrzę teraz na tę chwilę z uśmiechem. Zabawne, jak się sprawy potoczą w życiu. Piętnaście lat później wiem, że podjąłem właściwą decyzję. Wszystko było tego warte ..... I znowu zaczynamy. Po czterech latach spędzonych w Parlamencie Europejskim, przez osiem lat w rządzie na różnych stanowiskach ministerialnych, w tym jako Premier Finlandii, a także w Europejskim Banku Inwestycyjnym, nadszedł czas, by ponownie zaatakować szlak kampanii wyborczej. Zdecydowałem się kandydować w wyborach jako kandydat PPE (Europejskiej Partii Ludowej) na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej. O co tu chodzi? Dla mniejszej UE-nerdy są to wybory podstawowe w stylu UE, w których różne partie nominują głównego kandydata, Spitzenkandidat, nie tylko po to, by poprowadzić kampanię na rzecz wyborów do Parlamentu Europejskiego, ale ostatecznie zostać przewodniczącym Komisji.

Ale jak zwykle jest to długa droga. Najpierw musisz zostać wybrany na głównego kandydata partii. Twoja partia musi wygrać wybory europejskie. Następnie Rada Europejska musi wyznaczyć ciebie na przewodniczącego Komisji. I wreszcie, musisz uzyskać wystarczającą większość w Parlamencie Europejskim, aby zatwierdzić proponowany zespół indywidualnych komisarzy. Nowa Komisja ma rozpocząć pracę 1 listopada 2019 r. Decyzja o kandydacie na głównego kandydata EPL odbędzie się w Helsinkach za pięć tygodni, 8 listopada. Tak jak w 2004 r. Poprowadzę otwartą, proeuropejską i pozytywną kampanię. Otwarte w tym sensie, że oprócz udzielania wywiadów i uczestniczenia w debatach publicznych będę używał mediów społecznościowych i tego bloga do ogłoszeń o kampanii. Bądź na bieżąco: http://alexstubb.com, http://twitter.com/alexstubb, http://facebook.com/alexanderstubb, http://instagram.com/alexstubb i snapchat: alexstubb. Proeuropejskie w tym sensie, że będę bronić europejskich wartości: poszanowania ludzkiej godności, wolności, demokracji, równości, rządów prawa i praw człowieka, w tym praw osób należących do mniejszości. Wartości te są atakowane zarówno w UE, jak i poza nią, i nadszedł czas, aby się wycofać. I pozytywne w tym sensie, że nie będę podżegał do strachu i nienawiści, co wydaje się tak powszechne w dzisiejszym świecie. Moje podejście polega na pragmatycznym podejściu do wyzwań poprzez szukanie konstruktywnych rozwiązań wspólnych problemów, takich jak migracja i zmiana klimatu.

http://www.alexstubb.com/here-we-go-2/

---------------------------

Następny mitoman? Prawa mniejszości, sprzeciw wobec nienawiści, migracje i klimat? O, rany.

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
0
#1572919

Alexander Stubb (ur. 1 kwietnia 1968 r.)

Był premierem, ministrem finansów, ministrem spraw zagranicznych, ministrem handlu i Europy Finlandii (2008-2016). Był posłem do Parlamentu Europejskiego w latach 2004-2008 i parlamentu krajowego (2011-17).

Był przewodniczącym Narodowej Koalicji w latach 2014-2016 i jest obecnie wiceprezesem Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI).

Alex przeprowadził wiele udanych kampanii wyborczych na szczeblu UE i krajowym. Jego osobisty głos w wyborach pomógł Kokoomusowi zająć pierwsze miejsce w większości wyborów od 2004 roku.

Jest zapalonym proeuropejczykiem z doświadczeniem we wszystkich instytucjach UE od Rady Europejskiej po Parlament Europejski, od Komisji po Radę Ministrów.

Stubb ma doświadczenie w środowisku akademickim, służbie cywilnej i polityce. Posiada tytuł doktora w stosunkach międzynarodowych z London School of Economics, magistra w administracji UE z College of Europe w Brugii, i B.A w politologii z Furman University w Południowej Karolinie. Studiował również język francuski, kulturę i cywilizację na Sorbonie w Paryżu.

Pracował jako doradca w fińskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Helsinkach i Brukseli oraz w zespole Prezydenta Romano Prodiego w Komisji Europejskiej (1995-2004). Brał udział w negocjacjach z Amsterdamem, Niceą i Lissbon.

Był profesorem wizytującym w College of Europe w Brugii (2000-2007). Napisał książki  i artykuły naukowe na temat spraw europejskich, a także był felietonistą w wielu gazetach, w tym w Financial Times. Stubb mówi po fińsku, szwedzku, angielsku, francusku i niemiecku. Jest poszukiwanym mówcą publicznym, mól książkowy, entuzjastyczny użytkownik mediów społecznościowych, żonaty, ojciec dwójki dzieci.

 

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0
#1572920

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Równa Babka został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1572921

Jeżeli lewacy z UE nie zaprzestana chwiania łodzią unijną - zatonie szybko pogrążając kontynent w chaosie....o "imigrantach" nie wspominając...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1572938

Ma pewną bezwładność. Zmiany niekoniecznie muszą być szybkie. Poza tym unijna klasa urzędnicza ma mnóstwo kasy i wielką determinację, by zachować status quo.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1572941

 

Z unijnych funduszy na lata 2014-17 wydaliśmy 5,86 mld €. Tymczasem jako składkę odprowadziliśmy 16,6 mld €

http://niewygodne.info.pl/

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1573177

to jasne, że z punktu widzenia naszych interesów zmiany powinny być jak najszybsze. Moja wypowiedź dotyczyła tego, że pomimo przemian politycznych w Europie, obstrukcja ze strony dotychczasowych urzędników unijnych może być tak silna, że niekoniecznie uda się szybko doprowadzić do przełomu w funkcjonowaniu Unii..

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1573208

Czy wyjście z eurokołchozu coś zmieni?

„Zdaniem Kaczyńskiego premier jest uczciwym człowiekiem, "który przez jakiś czas swojego życia pracował w pewnym środowisku i w jakiejś mierze musiał przyjmować jego reguły".
Tak przedstawia się etyka sytuacyjna (czyt.talmudyczna)
Naczelnik tłumaczy gojom: Polacy, nic się nie stało!

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/jaroslaw-kaczynski-o-tasmach-opublikowan...

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-4

Verita

#1572978

Trzeba przywrócić dyskusję o tym, czy eurokołchoz ma sens.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1573068

...ale wyjście z EU to sprawa drugo a może trzeciorzędna.

Dyskusji i gadaniny już było sporo. Wszelkie zmiany powinny dotyczyć przede wszystkim samych Polaków.

  O tym,że Polska się nie ostoi bez pomocy Bożej - nie muszę pisać. Podobnie jak każda rodzina, wspólnota ...i każdy z nas.

A jak jest z naszą moralnością- też wszyscy wiemy.

Nie wystarczy być ochrzczonym ...by oprzeć się złu. Wobec tego jest tak jak jest.

Historia jest nauczycielką życia, a nasza - szczególnie. Ciągle nas łupią przez wojny, powstania i rozbiory. A my co?

Ciągle, na tygrysy mamy visy, od czasu do czasu modlitwę do granic lub miesięcznicę a przykazania: nie zabijaj, nie kradnij, nie kłam itd. nie są przestrzegane.

https://www.youtube.com/watch?v=XIHqFW7icVI

https://www.youtube.com/watch?v=mZjZ5wsxioY

https://www.youtube.com/watch?v=5z7DxzSLHAk

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1573081

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Równa Babka został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1573086

Polacy nie gęsi, że swój rozum mają ;)

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1573209

Jest mały problem niestety. Do TEGO kołchozu zapisał nas Lech Kaczyński. Do czasu złożenia podpisu ten kołchoz nie był kołchozem a warunki gry były w nim zupełnie inne.

Oczywiście że żartuję,  to nie Lech :) On tylko złożył podpis. Prawą ręką podpisywał a w lewej trzymał telefon do Jarosława. Tak to było, tak to pamiętam i tak to będę powtarzał. Modliłem się wtedy o jedno: zdobądź się na jaja i zawetuj chłopie! Nikt by nas za to weto nie zabił, a że ta Joanina którą nam oczy czarował niedługo się skończy i zacznie prawdziwy bal - to przecież było jasne, prawda? Co się odwlecze to nie uciecze.

No ale wtedy polityka i utrzymanie się przy władzy były ważniejsze. Plan już był gotowy na przedwczesne wybory, a lud chciał Uni, Uni, Uni! Gdyby zawetowali to ich szanse na wygraną były by marne. Po mojemu to tak to sobie kombinowali. A konkretnie to Jarosław tak sobie kombinował. Nie chcieli ale musieli... 

A jak wyszło? Prawie tak jak to kiedyś powiedział Churchill: stracili honor a i tak przegrali.

Teraz chyba Jarosław ma wyrzuty i raczej dobre intencje, ale jaby za późno. Wtedy było wetować i utrzymać Unię niepodległych państw a nie godzić się na jej zwrot o 180 stopni. Teraz to chyba naprawdę pozostaje już tylko z niej wyjść i pozostać stowarzyszonym jak Szwajcaria i Norwegia. Chociaż... po doświadczeniach UK aż staszno o tym myśleć. No i raczej większość Polaków na to nie pozwoli...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#1572983

nie zwalaj wszystkiego na Kaczyńskich, 80% Polaków chciało wejścia do UE. Gdy L. Kaczyński ociągał się z podpisaniem traktatu lizbońskiego, media i większość Polaków pomstowała na niego. Kaczyński ociągał się z podpisaniem traktatu mając nadzieję, że Irlandia wyłamie się i nie podpisze go. Niestety tak się nie stało, w takiej sytuacji i przy takiej nagonce L. Kaczyński nie miał innego wyjścia, musiał spełnić wolę Narodu, który po wyjściu z jednego kołchozu nie mógł doczekać się na wpakowanie w kolejne bagno. Nie pomogły żadne perswazje, gdy będąc w Polsce przekonywałem i tłumaczyłem, że UE to nowy "sojuz" tylko pod zarządem niemieckim, dyskutanci dawali mi do zrozumienia, że przyjechał jakiś głupek z hameryki. który wie lepiej co jest dobre dla Polaków. Zapomniałeś o tym wszystkim? Nie wierzę.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1573055

Wolne żarty.
Ten polski rząd i tamten...ciągle zabiega o poparcie ze strony tych, którzy nie uznają Dekalogu!
– Konsekwencje takiej postawy będą fatalne, jeśli w obozie rządzącym nie nastąpi zwrot ku Chrystusowi, ku Kościołowi – podsumował ks. Małkowski.

Nieważne jaka partia rządzi od 1989 roku. Wszystkie te grupy służą złemu.

http://www.pch24.pl/ks--malkowski--polski-rzad-zabiega-o-poparcie-ze-str...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1573178

Glosowalem przeciw, I tak jestem w ue

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1573061

No właśnie.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1573074

Glosowalem przeciw, I tak jestem w ue

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1573062

Nie musimy być zdeterminowani dotychczasowymi wyborami.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1573070

Jest jeszcze drugi problem - sami sobie wykopaliśmy ten dołek do którego nas wsadzają.

Tak słucham tych radiowych komentarzy w których wszyscy tłumaczą na wszystkie możliwe sposoby jak to wywalanie sędziów sądu najwyższego na emeryture jest usprawiedliwione, legalne i jest naszą wewnętrzną sprawą.

Słucham, słucham i uszom nie wierzę. 

Ponad rok temu mówiłem wszem i wobec że Waszczykowski jest najgorszym ministrem od tych spraw zagranicznych jakiego można sobie tylko wyobrazić. Zupełnie nie rozumiał "języka i mentalności" zachodniej. Robił wokół siebie wrogów zamiast szukać sojuszników i łagodzić napięcia. Nie żeby teraz było o niebo lepiej, ale jest zdecydownie lepiej. Jednak wtedy, rok temu wszyscy obrzucali mnie błotem i wyzywali od zdrajców i głupów. Waszczykowski był najlepszym do tej pory i potrafił pokazać zasłużonego palca zachodowi. I nagle.. łup! Jarosław wywalił Waszczykowskiego. Znaczy co? Wywalił najlepszego ministra spraw zagranicznych jaki był do tej pory?

A może jednak ja miałem rację? Oczywiście nikt mi jej nie przyzna oprócz... samego Jarosława który dzięki Bogu przejrzał na oczy. 

To samo mówię teraz. Znaczy mówię to od początku tej całej sprawy. Rząd, czy kto tam nie jest za to odpowiedzialny, jeśli nie założył sobie stryczka na szyję, to przynajmniej wykopał dół i nad nim stanął. Unii pozostało tylko go do tego dołu wepchnąć. Przynajmniej próbować wepchnać.

Znów znajomi i nieznajomi skączą mi do oczu że trzeba było ten Sąd Najwyższy i to całe sądownictwo rozpirzyć. Zrobić z tym porządek!   A czy ja mówie że nie trzeba było? Trzeba było, ale bez tak gigantycznego kombinowania i naginania prawa. Czego się najbardziej boję to tego co będzie robić następny rząd który przyjdzie po PiSie. Przecież PiS nie będzie przy władzy wiecznie. Pokazał drogę którą następcy podążać będą bez żadnych skrupułów.

Ale wracając do tematu: wysyłanie sądziów Sądu Najwyższego na emeryturę mimo tego że wybrało się ich na sześcioletnią kadencję jest gigantycznym przekrętem. Doprawdy trzeba było mieć zaćmę na oczach by w ten sposób interpretować konstytucję. Zachód tego nigdy nie zrozumie i nigdy nie przyjmie żadnych polskich argumentów. Kropka. Kto sobie nie zdaje z tego sprawy nie ma bladego pojęcia jaka jest mentalność i tradycja na zachodzie.

Właśnie po to wybiera sie na 6-letnią kadencję (czy ile by ona nie trwała w różnych państwach), żeby żaden obecny polityk, rząd czy prezydent nie mogli aż tak mocno manipulować tym sądem i układać go pod siebie. W USA na przykłąd sędziwie ci wybierani są DOŻYWOTNIO !  Żaden prezydent niemoże ich zwolnić! Muszą sami zejść z tego świata by ich zstąpić.

No ale dlaczego w USA nie może prezio ich zwolnić? No przecież po osiągnięciu wieku emerytalnego prezio powinien móc ich wywalić? Nieprawdaż? Dożywotnio powinno oznaczać tak samo jak dla polskiego rządu - do końca życia, aż do śmierci powinni co roku prosić prezia o przedłużenie... ha ha ha! A jak który zafika to kopa w zadek i go zastąpimy.

Tak... to jest paranoja. Sedzia w sądzie najwyższym powinien mieć za sobą lata, doświadczenie, czyli dotykać już wieku emerytalnego. Kiedy zaś sie go wybierze na to stanowisko to nie powinno być takiej siły która może go z niego usunąć przed upływem jego kadencji. Na tym właśnie ta niezawisłość polega. I NIKT na zachodzie, nawet jedna osoba nie zrozumie i nie zaakceptuje polskiego tłumaczenia. Dla zachodu to co może rozbić z sędziami sądu najwyższego polski prezydent jest dokładnie tym samym co mogli robić Stalin czy Hitler ze swoimi sędzimi i sądami. Dlatego też sprawa jest praktycznie przegrana. Czas się obudzić. Tę jedną rzecz powinnien był polski rząd zmienić, z tej jednej rzeczy się wycofać a zachód stracił by argumenty.

Dam inny przykład. Kiedy firma powołuje doświadczonego (czytaj starszego) managera na stanowisko prezesa i podpisuje z nim kontrakt na 6 lat, to nawet nikomu do głowy nie przyjdzie by za rok go zwolnić gdyż osiągnął wiek emerytalny. Jest to po prostu niemożliwe i nielogiczne. Wszystko inne jest tylko szukaniem furtki i omijaniem prawa.

Co natomiast powinno sie było zrobić? Proste! Powinno było sie zrobić to co się zamierzało zrobić! Nie wiem dokładnie co rząd chciał osiągnąć, ale cokolwiek to nie było powinien był wyłożyć kawę na ławę i zrealizować. Zachód by nie pisnął. Dekomunizacja w sądownictwie? No to dekomunizować! Tak jak zrobiły to Niemcy po przyłączeniu NRD. 

Jakaś inna reforma? Taka, sraka czy owaka? Wytłumaczyć dlaczego i przeprowadzić. Nawet porozwiązywać te izby sądowniczy czy jak to sie nazywa, które same siebie miały oczyszczać. Jak trza to trza. Ale "wyczyszczenie" sądu najwyższego pod pretekstem wysyłania sedziów na emeryturę... tutaj nie ma takich nici żeby się to dało jakoś zeszyć. To musiało się skończyć tak jak się to właśnie kończy. I po co to było? Tylko odwróciło siły i środki od prawdziwej reformy sądów która wciąż czeka na realizację.

A kiedy już przyjdą następcy... oj dopiero się zacznie! Treaz droga już przetarta.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5
#1572986

sytuacji w Polsce do tej w Niemczech czy we Francji, im wolno więcej i pokazali to już wiele razy. Czy naprawdę wierzysz w to, że gdyby obecny rząd posłuchał Twoich rad to Timmermans, Juncker, Vernhofstad i pozostali urzędasy UE daliby nam spokój? Nagonka będzie trwała dalej bez względu na to, na jakie ustępstwa pójdzie obecna władza. Tu chodzi o obalenie rządu, a preteksty do ataków zawsze się znajdą. Gdyby PiS usunęło sędziów w ramach dekomunizacji tak jak zasugerowałeś, to dopiero zacząłby się rejwach i ajwaj.  Przecież UE rządzą sami zdegenerowani lewacy i alkoholicy, ich prawo nie obchodzi. Oni łamią nawet to prawo, które sami stworzyli, najlepszym przykładem jest Ukrainka Ludmila Kozlovskaja, smarkula, która uważa, że ma prawo zmieniać demokratycznie wybrany rząd w państwie, którego nie jest nawet obywatelką.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1573057

podzielam Twoją diagnozę.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1573073

Nie zrozumiał pan moich intencji panie Romanie. Oczywiście że Timmermans i spółka nie chcieli by nam dać spokoju. Rzecz w tym że oni nie są jedynymi urzędasami. Urzedasów zdolnych wywierać nacisk na Timmermansów jest więcej. Ogólnie w miarę zyczliwych polsce urzędasów. Ale trzeba ich mieć po swojej stronie. Wkonując salto mortale jakie wykonał rząd nie ma żadnej szansy na pozzyciągnięcie ich na naszą stronę. 

Dochodzi druga, jeszcze poważniejsza rzecz o której przecież pisałem. Jeśli ten rząd będzie naginał przepisy pod siebie w tak chamski sposób, to czego Polska może oczekiwać od tych którzy po nich przyjdą???

No i nie mniej ważne, a może i ważniejsze w celu osiągnięcia celu: opinia publiczna w Europie. Ta jest w 100% przeciwko możliwości wywalania sędziów po osiągnieciu wieku emerytalnego. Przeciętny mieszkaniec Europy nie jest w stanie pojąć że można wogóle na coś takiego wpaść. Jaśli już to tylko w Korei Północnej. Majac za sobą opinię publiczną Timmermansy dostali zupełnie wolną rękę od polskiego rządu.  Gdyby opinia publiczna rozumiała i popierała działania polskiego rządu to raz - Timmermansy musieli by się zastanowić 5 razy zanim stanęli by przeciwko Polsce, a dwa - niedługo wybory do eurokołchozu. Timmermanse będą pewnie wymienione a nowi na początku będą się liczyli z głosami ludzi. Na poczatku... ale dobre i to.

Rozmawiałem z wieloma Niemcami i Holendrami. Kiedy wytłumaczyłem w jakim stopniu polski system prawny jest spuścizną komuny i jacy sędziowie w nim wciąż jeszcze zasiadają to po prostu nie mogli uwierzyć. Jeszcze bardziej nie mogli uwierzyć że nic o tym nie wiedzą. Że nasz rząd nieprowadzi kampani uświadamiającej i że nic z tym nie robi!

O czym to świadczy? O tym że bezpośrednie działania wymierzone bezpośrednio w osiągnięcie celu były by zrozumiałe i miały by poparcie przynajmniej opini społecznej w Europie. Pokazanie stanu faktycznego, pokaznie sędziów komunistycznych, ich wyroków, i konieczności skończnia z tym tak jak to zrobiły NIEMCY i bodaj Czechy, było by absolutnie akceptowalne. Pokazanie postsowieckiego procesu "przygotowawczego" który jest źródłem przeciągania procesów w nieskończoność i propozycja jego zmiany na ten bliższy zachodowi - też były by zrozumiałe i miały by poparcie. Timmermasy musiały by prawdopodobnie stulić uszy po sobie i przełknąć tę żabę. Zamiast tego rząd zaoferował jedną rzecz która jest na ustach wszystkich: polski rząd tylnymi drzwiamy wywala niewygodnych sobie sędziów i to z Sądu Najwyższego! Jak w Korei Północnej!

I wiecie co? W dużej mierze opinia publiczna ma rację. Rząd dokładnie to robi zamiast skupić się na przeprowadzeniu rzeczywistej reformy sądownictwa. Sam sobie nieudolnie strzelił w stopę a potme płacz i lamentowanie jak to znowu nas biją.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1573173

Wybory na wszystkie szczeble, nawet menel bedzie bardziej obiektywny

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1573063

bez zmiany kadr. Bagna nie wyczyszczą ci, którzy je tworzyli.

Ziobro popełnia jeden błąd, nie dopuszcza czynnika społecznego do sądów. Sami "profesjonaliści" nic nie zmienią. Uczciwych i niebojących się jest tam za mało.

Poza tym większość prawników jest przesiąknięta pozytywizmem prawniczym o lewacko-liberalnych korzeniach. Z tej mąki nie będzie chleba.

A Europa? Niestety, co by nie robić, nie będzie sprzyjała katolickiej Polsce. Musimy się na nich "wypiąć", gdyż inaczej zniszczą nas całkowicie od środka przy pomocy tutejszych zdegenerowanych postkomunistów i lewaków. Także tych całkiem młodych.

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1573072

To zbyt delikatnie powiedziane.Dla mnie to banda cwaniaków z jednej strony, zaś z drugie naiwnych, oczekujących jałmużny bo obiecują dawać,pustych zarazem choć komuna za darmo uczyła ich czytać i pisać.

Tyle tu pochwał i zarzutów, bo Lech nie zawetował itd. Brałem udział w roznoszeniu informacji o oczekiwanym "dobrobycie" z nadchodzącej Unii. Jaki efekt? Jak grochem o ścianę, a tylko otwarte gęby że im wrona narobi gotowej unijnej kaszki,  nakarmi za darmo, i będzie tylko dawać i dawać.

Nie znam czasów kibitek carycy, ale coś wiem o nkwd, jej sługusach i tragediach polskich rodzin do późnych lat prl-u. I obawiam się oby nie powróciły tamte czasy dla niepokornych Polaczków.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Kolejorz

#1573103

też jestem pełna niepokoju. Znaczna część Polaków to rzeczywiście roszczeniowcy i marzyciele, którzy myślą że Europa im cokolwiek "da" z dobrej woli. Tymczasem swoich interesów trzeba twardo pilnować, a nie czekać, że "samo się zrobi".

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0
#1573104

i nie tylko, chce zniewolenia a może i ubezwłasnowolnienia Polaków. Trzeba pamiętać że początek nadano za Stalina i pewna grupa społeczna ten program realizuje do dzisiaj, tyle że w przyjaznej atmosferze. Tym czasem, zgadzam się, marzyciele wychowani na "dobrobycie" komuny (bo dali im "za darmo" wykształcenie, papier, pracę, więc już nie trzeba było z Rodzicami grzebać w ziemi). Dzisiaj ci ze wsi i z miast tak przywykli na "daj" że nie patrzą co z nimi robią. Nie patrzą jaką gotują im, ich dzieciom i wnukom  przyszłość. Idą w nieznane, jak głodny pies za kiełbasą, a nawet świadomie własną krwią podpisują cyrograf z diabłem nie zastanawiając się gdzie wtedy ze swoimi tragediami pójdą.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

Kolejorz

#1573106

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Równa Babka został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1573107

A jednak prawda.Według RB teraz gnojów ci u nas dostatek. Aż nazbierała się go pryzma z inwektywami włącznie na forum NP.  Jeszcze nie wszędzie posieli zboża, to przyda się rolnikom pod orkę.Ważne że według RB jest produkcja, bo ja myślałem że rolnictwo już upadnie. Nawóz naturalny - na forum zwany gnój, zaś ładniej obornik lub makaron, to nie to co sztuczny. Tani, oryginalny, dobry. Nie zawiera szkodliwych składników poza dokuczliwym zapaszkiem . Rośliny go akceptują a otoczenie? - myślący ludzie powiedzą że od smrodu nikt jeszcze nie umarł. Natomiast ten "gnój" unijny chyba na nic siew nie przyda.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Kolejorz

#1573118

Sama zmiana kadr jeszcze nigdzie na świecie nieczego nie dokonała. Zwłaszcza powolna zmiana kadr. Kiedy weszłeś między wrony musisz krakać ja i ony. Bardzo szybko ci nowi zaczynają krakać ja ci starzy i obrastać w takie same piórka.

Zmiana kadr tylko wtedy przyniesie efekt jeśli równocześnie wprowadza się zmianę systemu.

Gdyby w Polsce nagle zmieniono system prawny i sądownictwo na to obowiązujące do drugiej wojny światowej, to nawet stare kadry śpiewały by zypełnie innym głosem a każdy z nich byłby wzorem cnót , praworządności i troski o ojczyznę. Kadry są ważne, ale odpowiedni system jest warunkiem niezbędnym.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1573174

trzeba dyskutować o tym, na czym musi polegać zmiana systemu.

Ale jestem głęboko przekonana, że znaczna część kadr będzie torpedować pożądane zmiany systemu. Z tego powodu trzeba się ich - przynajmniej w jakimś zakresie - pozbyć. To nie są sędziowie, to są łobuzy w togach.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1573210

Trzeba było powołać działającą Izbę Dyscyplinarną i pozbawić prawa wykonywania zawodu. Moralnie to nie do zaakceptowania ,że skorumpowany sędzia wydający w przeszłości dziwne wyroki i niepotrafiący udowodnić legalności swojego majątku odpoczywa na zasłużonej emeryturze , tym bardziej ,że jak widać praktyczne korzyść z li tylko  odsunięcia od spraw bieżących i przyszłych okazała się mrzonką. 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1573114

Czyż właśnie o tym nie pisałem? Przydługo, ale o tym. Chyba politycy zapomnieli już że można robić rzeczy które chce sie robić w sposób prosty i przejrzysty.

Głupi przykład z innej beczki: chcą zmniejszyć zużycie paliwa pojazdów. Tak przynajmniej twierdzą. Zamiast więc opodatkować każdy litr paliwa (co zresztą już ma miejsce), to oni podatkują pojemność silnika nie wiedząc zresztą że pojemność silnika nie ma praktycznie wpływu na to ile silnik pali! Cieżar samochodu ma, ale nie wielkość jego silnika.

Podobnie podchodzą do oczyszczania miast ze smogu. Zamiast zidentyfikować i skupiać się na tym co jest źródłem 90% smogu, oni często walczą ze zmniejszeniem źródeł smogu które odpowiadają tylko w 10% za ten smog. I tak najczęściej wygląda rozwiązywanie problemów przez polskich polityków, w tym problemu sądownictwa. Zupełne przeciwieństwo USA gdzie problemy wypala się gorącym żelazem do spodu i bez litości.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1573176

Wiedzie ludzi do piekła i barłogu

Podstawa dana nam przez Stworzyciela

Blokowała w działaniach marzyciela

Liberalizm wciśnięty nam przez niego

Gubi człowieczeństwo  u błądzącego

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1573228

ładnie ujęte. Bardzo dziękuję.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1573291

Serwus Rebeliantka. Dobra robota! Tak trzymać! Nie ma najmniejszej wątpliwości, iż Niemcy i Francuzi to najwięksi beneficjenci eurokołchozu i tego będą strzec, jak oka w głowie. Naturalnie wielu Polaków polubiło europejskie dotacje, pojedźcie niepoprawni blogerzy na polską wieś i zobacycie, jak im teraz źle! Od dawna opowiadam się za pogłębioną refleksą polskich elit nad ewentualnym polexitem, kiedy jednak widzę przez jakie męki przechodzi b. bogata, silna ekonomicznie Wielka Brytania, nadto zawsze niezależna politycznie, to wiem że będzie to b. trudne. Jednakowoż nie robić nic, to niewolnictwo, a tego nikt poważny sobie nie życzy! Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1573287

Dzięki za wspierający, merytoryczny komentarz.

Polexit - to oczywista rzecz - bardzo trudne do realizacji. Ale dyskutować o tym trzeba. A co najmniej, nie dopuścić - jak słusznie wskazuje Karoń - do pogłębienia integracji z UE, bo to oznaczałoby całkowite pozbawienie Polski suwerenności. Obywatele muszą o tym wiedzieć i przestać popierać ugrupowania, które są za coraz większą integracją. To musi być podstawowe kryterium przy ocenie partii i bloków politycznych.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1573292

odrzucenie Dekalogu,... o to im właśnie "idzie" w myśl złotej zasady "róbta co chceta" lub hulaj dusza ,piekła nie ma

pozdrowienia

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1573296