O reformie Gowina: "nie zawsze to, co trzeba i nie zawsze tak, jak trzeba?

Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Kraj

W tytule sparafrazowano zdanie poniżej cytowane.

Dosłownie przed godziną na (9.00 4 IX 2018) pojawił się na portalu Niepoprawni.pl artykuł Józefa Wieczorka p. t. PAN z kilkunastoletnim późnieniem idzie moimi i NFA śladami.

Czytam tamże: „Reforma Gowina – systemu akademickiego, chociaż niezadowalająca, spowodowała aktywizację wielu środowisk akademickich, zwykle ospałych, raczej skłaniających się do zachowania obecnego, choć niewydajnego, patologicznego status quo. Reforma nieco zmienia, choć nie zawsze tak, jak trzeba i nie zawsze to co trzeba. Kiepskie fundamenty jednak pozostały. Zauważyli to wreszcie młodzi naukowcy zaniepokojeni swoją sytuacja”.

Nie neguję, że autor komentowanego tu artykułu doskonale zna sytuację pracowników PANu i to, co pisze jest ze wszech miar słuszne. W PANie od dziesiątków lat dysproporcja miedzy tym, czego od pracowników się wymaga i osiągnięciami wielu z nich, a ich uposażeniem jest wprost żenująca. Przy tym rozdział zasiłków badawczych – obojętnie, jak je nazwiemy – jest uznaniowy w ten najgorszy sposób. Kto więc ma jakieś silne oparcie lepiej lub gorzej wegetuje. O promocji młodych pracowników raczej nie należy mówić. Czemu służą granty czy dotacje? Sprawdźmy komu i na jakie prace je ostatnio się przydziela. Tak więc w artykule zawarta jest gorzka i zawstydzająca prawda. Ale nie to chcę skomentować. Uderza mnie zgoła coś innego, czego autor zapewne nie chciał gruntowniej rozważać.

Porusza on bowiem we formie lakonicznych wzmianek tzw. reformę Gowina, która jego zdaniem jest „niezadowalająca”, ale aktywizuje wiele środowisk akademickich „zwykle ospałych, raczej skłaniających się do zachowania obecnego, choć niewydolnego, patologicznego status quo”. I dalej jeszcze bardziej zdumiewająca konstatacja”. „Reforma nieco zmienia, choć nie zawsze tak, jak trzeba i nie zawsze to, co trzeba”. I wreszcie mowa o jakichś fundamentach, „kiepskich” ale które jednak pozostały.

Zaskakuje autor, który tak trafnie scharakteryzował sytuację w PANie, a o środowisku akademickim dotkniętym ciężkim dopustem tzw. reformy Głowina pisze tak, jak gdyby dowiedział się o tym z jakiejś popołudniówki. Choć znowu mamy paradoks, bo w istocie słusznie pisze Józef Wieczorek, że ta reforma jest niezadowalająca, że coś tam zmienia, ale nie to co trzeba i nie tak jak trzeba. To prawda, ale ,,mówiąc „a” trzeba było powiedzieć i ”b”. Bo ta reforma studiów to coś znacznie gorszego, niż niedostatki trapiące PAN. Warto wsłuchać się w to, co mówią na kampusach, a nie nadsłuchiwać laudacji wazeliniarzy, którzy faktycznie poprzez tę reformą mogą dochrapać się wreszcie stanowisk, dzięki którym będą mogli pokazać gdzie mają tę całą rzeszę wyrobników, odtąd mającą status służby domowej.

Tak więc, przy całym szacunku dla autora artykułu na Niepoprawnych.pl, nie można zgodzić się z relatywizowaniem tego, co podobało się uczynić panu Gawinowi z nauką polską. A wspominając o „kiepskich fundamentach” trzeba było jasno powiedzieć, kto i kiedy je kładł, gdyż żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają te dobre fundamenty, na których nauka polska miała się dobrze i nawet władzy komunistycznej nie udało się tego trwale zmienić. Kiepskie fundamenty kładli dopiero majstrowie, których dziełem była III RP. Oczywiście, racje ma autor artykułu, że na nich to buduje pan Gowin.

Zygmunt Zieliński.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

O reformie Gowina napisałem dziesiątki  tekstów, które były przekazywane m.in. ministrowi a także umieszczane na niepoprawni.pl   Nie da się w krótkim tekście  napisać wszystkiego dlatego zainteresowanych odnosiłem do tych tekstów podają linki. Trzeba się z nimi zapoznać  a potem atakować do czego zawsze zachęcam.

 O fundamentach można znaleźć np. w tekście 10 przykazań establishmentu akademickiego pod lupą dysydenta akademickiego 

https://blogjw.wordpress.com/2018/02/26/10-przykazan-establishmentu-akademickiego-pod-lupa-dysydenta-akademickiego/ 

Podaję cytat  z  końca mojego tekstu :

"W patologiach tkwi wielka siła degradacji nauki w Polsce, co wykazuję w setkach tekstów umieszczanych na blogu [Blog akademickiego nonkonformisty – https://blogjw.wordpress.com/] ,w 13 już tomach ‚Moich bojów‚ [dostępne w pdf na tym blogu], a także w monitoringu patologii przedstawianym w serwisach ETYKA I PATOLOGIE POLSKIEGO ŚRODOWISKA AKADEMICKIEGO – http://nfaetyka.wordpress.com/ , Mobbing akademickie – mediator akademicki – http://nfamob.wordpress.com/ gdzie zainteresowanych tematyką patologii akademickich odsyłam, ..."

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Józef Wieczorek

#1571784

Przykazania habilitacyjne, czyli jak utrzymać spadek poziomu nauki w Polsce, za pomocą utrzymania habilitacji

z cyklu: 10 przykazań establishmentu akademickiego pod lupą dysydenta akademickiego 

https://blogjw.wordpress.com/2018/03/03/przykazania-habilitacyjne-czyli-jak-utrzymac-spadek-poziomu-nauki-w-polsce-za-pomoca-utrzymania-habilitacji/ 

które zakończyłem .....

 Resztę mogę przedstawić w obszernej dysertacji, o ile dostanę taką możliwość od decydentów, czy apelowników.

Sam wszystkiego za nich nie będę robić – tak jak kiedyś robiłem za habilitowanych – tym bardziej, że i tak robię nadal wiele, a oni – ani me, ani be, ani kukuryku !

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Józef Wieczorek

#1571785

Znając stosunek pana Wieczorka do reformy Gowina dziwiłem się tylko, że dostrzegał w niej jednak "coś," "gdzieś", "jakoś", co jej zdawało się nadawać jakiś sens. To, co zrobił jest bardziej szkodliwe niż wszystkie poprzednie "reformy:, łącznie z tą pani Kudryckiej. Kto wciągnie naukę polską z powrotem na należne jej miejsce z dołu, w jaką wmanewrowali ją kolejni majsterkowicze? 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1571786

Mam tylko pytanie: Czy ktoś zainteresował tymi negatywami najważniejszych decydentów, Premiera i Prezesa?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1571880

Dobrze by było wiedzieć, jak to jest możliwe? Zresztą chyba jednak zostali ostrzeżeni. A dyskusja wokół całej tej sprawy jest tak głośna, że głuchy powinien usłyszeć. Nauka polska padła ofiarą  układu sił politycznych. 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1571889

Teraz wszyscy na gwałt odżegnują się od wiary w tak zwany naukowy pogląd na świat. Tak tak to też jest wiara.
Oglądałem właśnie wywiad z jakimś staruszkiem noblistą bodajże wiceszefem sowieckiej akademii nauk. Prowadzący wywiad dopytywał się na temat jego pobytu w USA i współpracy z tamtejszymi naukowcami. Pytał czy coś wie o badaniach na temat kosmicznej inteligencji. Było to tak powiedziane jakby rosyjscy naukowcy też się tym zajmowali.
Wydaje się że wiara i nauka co raz bardziej zbliżają się do do siebie.
Pozdrawiam.
P.S. Ta inteligencja kosmosu bardzo przypomina mi Ducha Świętego.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1571890

#1572100

minusiarze popieraja PEDOFILIE !
-Dno i wodorosty ...............

Wstyd, kiedy piszac bzdety wokol Wiary, zamiatacie istotny problem pseudo-Ksiezy pod dywan !

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

H44

#1572137