Co robią elity? Kradną

Obrazek użytkownika civilebellum
Kraj

„Sprawa” SKOK-u Wołomin ciągnie się blisko siedem lat, od czasu do czasu nawet z pewnym zainteresowaniem mediów – ale ponieważ jest zawiła, pełna wątków pobocznych (bo politycznych) i trudna do jasnego przedstawienia, to niewiele w sumie o niej wiemy. W wymiarze finansowym przekracza ona pięciokrotnie (tak jest, to nie pomyłka: w AG „wyparowało” 600 mln zł, a w SKOKW aż 3 mld zł po 2010 r.) i nie zanosi się na żadną Komisję Sejmową… Pewnie z powodu jej dużo ważniejszego wymiaru, bo - nazwijmy to delikatnie - towarzyskiego.

 

Owszem – wykonawcy przekrętu (i to na niespotykaną – poza Rosją - skalę!) siedzą, i siedzi nawet jeden (spośród grubo ponad stu!) „beneficjent” (tj. taki, co ukradł cząstkę z tych miliardów), ale o reszcie złodziei cicho, sza! A zanosiło się, po zmianie władzy w 2015 roku, że będzie inaczej:

prok. Łapczyński: "w dalszym ciągu analizowana jest dokumentacja finansowa dotycząca kilkuset kredytobiorców, dotychczas nie objętych zarzutami, co najprawdopodobniej w najbliższym czasie będzie skutkowało wydaniem kolejnych postanowień o przedstawieniu zarzutów". (cytat z marca 2017) – ale się… nie zaniosło.

 

Dlaczego można się poniekąd dowiedzieć z załączonego w zestawieniu zgromadzonych pod tekstem, materiału audio – w skrócie z powodu szerokiego wachlarza „beneficjentów”, jak to mówią „od lewa do prawa” i to jest najprawdopodobniej powodem, żeby ich znana (także dziennikarzom!) lista nie ujrzała do dziś światła dziennego: po co wyborców denerwować?

 

Opinia publiczna może się natomiast dowiedzieć (za pośrednictwem niemałego wysiłku Waszego analityka) na czym polegał ten gigantyczny przekręt i do czego służy wieloletnie przeciąganie śledztwa.

 

Ta zbrodnia finansowa została pomyślana bardzo „humanitarnie”: złodzieje pracowali metodą na Robin Hooda, tj. zabierali bogatym (bankom – co prawda banki sobie powolutku zedrą z nas wszystkich te straty) a dawali… no niestety, nie biedakom, a sobie, ale kasa państwowa nie została poszkodowana! Co więcej: nie zostali nawet poszkodowani ci pechowcy, którzy w SKOKW ulokowali swe oszczędności – zostały im (lub niebawem zostaną) zwrócone, wprawdzie bez żadnych odsetek (a prawie ośmiuset frajerów miało tam wkłady ponad półmilionowe: chcielibyście mieć te odsetki)! O co więc tyle szumu?

 

Ano o to, że kilkuset „poważnych ludzi” wzięło tam poważne kredyty (domyślacie się chyba, co to „poważny kredyt” – to nie kilka melonów, o nie!) z zamiarem… niespłacenia i ten zamiar się im powiódł!

 

A weźmy ostatnią aferę: ten Cygan (pardon: ten Rom) Arkadius Ł. pseud.Hoss, co to metodą „na wnuczka” okradł ludzi na parę milionów (pokrzywdzeni to głownie obywatele Niemiec, Szwajcarii, Luksemburga i kilka osób z Polski): już mu grożą w mediach, że piętnastaka dostanie – taki szopenfeldziarz, drobnica taka, a media huczą… a w naszej sprawie?

 

Tu jednak chodzi o „elytę”: polityków, przedsiębiorców, prawniczych luminarzy (a nawet aktorskich i oczywiście też dziennikarskich). I to na ich korzyść działa czas – czas na zacieranie śladów przy pomocy urzędników państwowych.

 

Tak piszę ten tekst i nachodzi mnie uporczywa myśl, że może nie jest potrzebne nikomu wiedzieć co się stało (jak w Smoleńsku)? Że ci pomazańcy są poza zasięgiem, bo taki już jest ten świat?

Z pewnością na to liczą. No zobaczymy, bo wczoraj:

"CBA swoje działania prowadzi w oparciu o przepisy prawa i decyzje prokuratury. Nie ma i nie będzie żadnego parasola ochronnego nad osobami, które dopuszczają się działań sprzecznych z prawem" - zapewnił Żaryn. "Sugerowanie, że jest inaczej, jest niedopuszczalną insynuacją" (za PAP)

 

 

 

Materiały filmowe:

https://www.youtube.com/watch?v=nkHGYVYk4ns 24 czerwa 2015

https://www.youtube.com/watch?v=0n0tVTQSWsk 23 sierpnia 2017

http://niezalezna.pl/94832-byly-posel-wyladowal-za-kratkami-za-przekrety-z-kredytami-na-miliony-w-skok-wolomin 3 marca 2017

Publikacje:

http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/544089,wladyslaw-serafin-wyludzenie-kredyt-zarzuty-skok-wolomin-areszt-prokuratura.html 3 marca 2017

http://niezalezna.pl/94832-byly-posel-wyladowal-za-kratkami-za-przekrety-z-kredytami-na-miliony-w-skok-wolomin 4 marca 2017

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/byly-posel-psl-trafil-do-aresztu-wyludzil-ze-skok-wolomin-kredyty/w69wj28 4 marca 2017

https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/afera-skok-wolomin-akt-oskarzenia-wladyslaw,50,0,2398258.html# 13 luty 2018

http://telewizjarepublika.pl/100-zarzutow-dla-bylego-posla-pzpru-i-pslu,60630.html 14 luty 2018

Materiał audio:

http://swsfsm.pl/dlaczego-syndyk-skok-wolomin-lechoslaw-kochanski-jest-nietykalny/

https://www.youtube.com/watch?v=Zvp2IPFwBRM 4 lipca 2018

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:19)

Komentarze

nawet jeśli są to złodziejskie elity, to jednak jest dysonans. A po bliższym przyjrzeniu się tym postaciom, to okazuje się, że do elit brakuje im jeszcze innych ważnych zalet.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-1

michael

#1571656

To są przykłady dowodzące, że skuteczność postępowań karnych, przygotowawczych jest problemem, którego rozwiązanie leży gdzie indziej niż na ogół ludzie myślą. 

Zdegenerowany jest cały łańcuch postępowania karnego, a rozmiar zniszczenia tego systemu jest totalny. Prawdziwa reforma koniecznie musi być poprzedzona drastyczną zmianą konstytucji. Musi nastąpić reforma doktryn prawnych, za nią dopiero mogą nastąpić zmiany kodeksu karnego, kodeksu postępowania karnego, kodeksu karnego wykonawczego oraz zmiany ustroju i funkcji prokuratury, ustroju i funkcji sądów i wreszcie ustroju i funkcji adwokatury. 

Reforma musi dotyczyć całego łańcucha, od chwili ujawnienia zdarzenia albo czynu zabronionego, poprzez dochodzenie, postępowanie przygotowawcze, oskarżenie, proces sądowy... wyrok, kara ... i wszystkie funkcje i służby...

JEDNA WIELKA MASAKRA oraz ŁAŃCUCH NISKIEJ JAKOŚCI i ŻADNYCH WYMAGAŃ oraz ZEROWEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI.

Podobnie rozłożony jest system prawa karnego, cywilnego i wszystkich innych sądów.

Problem wygląda wszędzie podobnie do tego, z czym zetknęła się już wystartowana  komisja śledcza ds VAT. Akta prokuratury dotyczące kilkudziesięciu spraw liczą ponad sto tysięcy stron. A prokuratura nie ma jeszcze obrazu sprawy. 

OCZYWIŚCIE BEZCZELNE PSEUDOELITY ŁOWIŁY SWOJE ŁUPY W MĘTNYM BAJORZE TEGO CHAOSU. 

Temat rzeka.To trzeba najpierw zrozumieć. I wtedy dopiero widać gdzie w rzeczywistości jest afera i jaka jest wielka.

 

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
-1

michael

#1571657

niż Amber Gold, a tu ani komisji, ani informacji nt. prowadzonego dochodzenia, ani nawet żadnej próby zdefiniowania, czy ujawnienia winnych!

Wygląda na to, że podobnie jak Aneks WSI, z powodu "listy autorytetów" w domyśle prawicowych, nie został do tej pory ujawniony, tak też lista dłużników, w domyśle prawicowych, czy też inaczej złodziei odpowiedzialnych za rozdrapanie ok. 3 miliardów zł ze SKOK'u, nadal nie została ujawniona! To niestety metoda stosowania różnych standardów wobec swoich i reszty społeczeństwa i my to już wiemy - straciliście wiarygodność!

Brudne, lepkie łapy i czarne sumienia pseudo polskich polityków jak widać cechują obydwie dominujące na polskiej scenie politycznej, formacje partyjne i każda z nich stara się jedynie ugrać dla siebie jak najwięcej, opluwając tą drugą, ale w sumie nie robią sobie żadnej krzywdy.

Wszystko co się dzieje można sprowadzić do medialnej jatki, która ma zabawić gawiedź i wywrzeć odpowiednie wrażenie na tzw. "zwykłych obywatelach", czyli na nas Polakach, którzy was utrzymują - ale nam wasze pazerne cwaniactwo  już się przejadło!

Przestańcie bredzić o gospodarce, wygadywać głupoty, obiecywać złote góry, a po cichu obśmiewać nas  Polaków, okradać, niewolić, oszukiwać i podporządkowywać obcym - ruskim, pruskim, czy żydowskim najeźdźcom!

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-9

Grasja

Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć - tracą życie.

#1571658

Aby zrobić coś dobrego, trzeba samemu być dobrym. A u pani widzę tylko ciemność, złość i frustrację.

Życzę pani odrobinę radości i miłosierdzia Bożego.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-7

michael

#1571660

"kulą w płot"!

Cóż, rozumiem, że realistów uważa Pan za ludzi nieszczęśliwych, otóż nic bardziej błędnego!

Realna ocena sytuacji nie przeszkadza zupełnie w byciu szczęśliwym, ale jeśli Pan nie wierzy, to także proszę spróbować takiego stylu życia, zamiast oderwania od rzeczywistości, snucia marzeń sennych na jawie i fikcyjnych wyobrażeń.

Także życzę, ale nie odrobiny, a dużo radości i miłosierdzia, bo każdy tego potrzebuje, Pan także.

 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-4

Grasja

Ojczyzna to ziemia i groby. Narody tracąc pamięć - tracą życie.

#1571666

Co zrobili złodzieje – z elit (?) – „nic” nie robiących …

Elit - „nic” nie robiących, więc –> nie robiących „nic”,  czyli robiących (z siebie) „coś” (tajnego) – "elit", często robiących „wszystko” - dla utrzymania się (w zesPOłach) - na POwierzchni władz…

Władz POwierzchnia-> ichnim (wrogom polskości) - POwierza rządzenie „samorządami” sądownictwa (?) - teoretycznie do prawnego  wnikania –> w  namiękanie "elit władz" - tota(e)litarną  antypolskością …

Antypolscy złodzieje- POrzebują „elit” - w POstaci POkrowców (na „święte krowy”) - jako "prawnych autorytetów" służących  za zasłony (słono kosztujących Polskę)  złodziejskich organów (nietykalnych) służących złodziejom -> jako parawany (para sądów)…

„Elity” złodziejstwa - rozgrzewają „sędziów” - antypolskim POplecznictwem samorządowego przerabiania „elit władz” - w „prawomocne” elity złodziejstwa...

POdtrzymującego parowanie „sędziów”-> parami „atomów” TW (a to mów (kłamstw i mataczeń)  dla tajenia złodziejstwa „samorządów” komun lokalnych „SB”) dla których teoretyczne sądownictwo –  praktycznie wyparowało z Polski - do „politycznego” otoczenia jonosfer - atomów pro ziemskich…

Pozdrawiam J.K.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1571667

Żeby było zabawniej nieszczęśnicy,którzy uwierzyli w wolny rynek i wzięli normalny kredyt na działalność w formie spółki cywilnej czy osoby fizycznej mogli być gnojeni do końca świata.Bo ta należność nigdy się w praktyce nie przedawniała. A w pułapkę wpaść było łatwo , wystarczyła jedna większa niezapłacona faktura od...jednostki budżetowej. 

 Natomiast jeśli chodzi o wyłudzanie kredytów to najczęściej rzecz w tym ,że bank "błędnie" ocenił wartość zabezpieczenia,nie dokonał wpisu do hipoteki , niepoprawnie sformalizował zastaw albo udzielił kredytu bez zabezpieczenia. Co ciekawe cześć i to znaczna takich kredytów była spłacona - w rezultacie trudno jest zarzucić decydentowi ,że działał na szkodę banku. Jeśli dobrze się rozejrzeć po polskiej bankowości to skala była wielokrotnie większa niż to co w SKOKU. (wystarczy się chwile zastanowić dlaczego dochody banków były przez kilka lat tak niskie przy wyższych marżach - nie ma to nic wspólnego z normalny ryzykiem)

SKOK Wołomin to też bardziej ordynarne wałki czyli słupy i fałszywe dokumenty. Ale i tak trudno prokuraturze dopaść faktycznych beneficjentów. Obiektywnie weszła za późno . 

Lista znanych kredytobiorców to raczej element zaciemnienia obrazu. Część , może i większość niczemu nie jest winna - w końcu na czymś ten SKOK musiał zarabiać aby przedłużyć swój byt.  

Natomiast budzi wątpliwości działalność syndyka. Następny element polskiego bagienka. 

 

 

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0
#1571673

Komuniści zachowują się tak jak zwykłe pasożyty, znane całej ożywionej przyrodzie. Są jak plasmodium falciparum, czyli zarodziec malarii albo inna cholera. Pasożyty w swoim żarciu nie działają tak jak "normalni" złodzieje, którzy po prostu kradną, zabierają cudze, a kiedy ukradną, to tylko tyle, ile zdołają wynieść. Nie są jak typowe drapieżniki, które atakują wprost, by zabić, by pochłonąć swoją ofiarę.

Pasożyty pochłaniają równie pazernie, ale zabijają i rabują powoli, aby ofiara żyła i karmiła pasożyta ledwie dysząc, aby ginęła z wycieńczenia, umierała bezbronna w osłabieniu, niezdolna do obrony, nawet nie wiedząc, że jest ofiarą. Komuniści wytwarzają bagno, tworzą chaos, ukrywają się jak grzyb w ścianie, by rozsiewać zatrute spory, odbierać ofiarom swojej napaści zdolność do obrony i wolę walki.

Pasożyty działają wyjątkowo marnotrawnie, niesłychanie rozrzutnie i tylko po to, by zamaskować i ukryć swoja grabież. To jest to, co rosyjska komunistyczna grypsera nazywa maskirowką. By ukryć swoje złodziejstwo, mówiąc w przenośni, komuniści gotowi są spalić całą wieś, by ukraść sołtysowi zegarek. 

Cała komunistyczna ekonomia na tym polega. Kiedyś dość już dawno temu liczyłem efektywność komunistycznej grabieży i otrzymałem taki wynik: "komunistyczny złodziej aby zdobyć jedną złotówkę jest gotów utopić w błocie 5.000 złotych".

Wierzyć się nie chce. Ale oni tak działają. Przy dokładniejszej weryfikacji tych obliczeń wychodzi na to, że podany wyżej wynik jest miarą ich gotowości do marnotrawstwa, komunistom po prostu jest obojętne ile straci Polska, ile z naszego polskiego majątku zgnije gdzieś w jakimś szambie. A w praktycznych komunistycznych przekrętach współczynnik ich pazernego rozpasania jest jednak trochę mniejszy: "aby skręcić jedną złotówkę rozpraszają 250 złotych"

Ich złodziejski łup miesza się z 250 razy większą krzywdą ludzką i koszmarnym chaosem, dymem i zawieruchą bałaganu wytwarzanego jako osłona ich draństwa. Maskirowka.

Gdyby policzyć to, co oni ukradli, a to co zostało stracone w aferach z Wołomina, to ten przelicznik powinien być podobny: 1:250. Dlatego tak trudno jest ich łapać za ich złodziejską łapę.

Chowają się w tłumie obrabowanych.

Są jak czyściciele kamienic, którzy razem ze zdemoralizowanymi urzędnikami magistratu, nieuczciwymi prawnikami, skorumpowanymi sądami, cała chmarą, jak muchy obsiedli mieszkańców warszawskich kamienic by ich dręczyć, by pozbawić domu, odebrać im życie i zdrowie.

Są bez sumienia, bez litości, chmara niby ludzi - bez serca i duszy.
Ot, komuniści 
[link].
Dzisiaj mówią o sobie - liberałowie. 

Podoba mi się!
13
Nie podoba mi się!
-1

michael

#1571689

prawda o polskim, politycznym "crème de la crème", czyli o obecnym premierze na youtube, pod linkiem:

https://www.youtube.com/watch?v=F_Ji3WSMKRA

Nie będę komentować, po prostu zapoznajcie się z ww. informacją!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-6

Cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos --- Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli.

#1571697

I to jest właśnie ten bezmiar głupoty i karmienie się propagandową agitką wrogów.

Ten YT ma być jakimś argumentem? W grudniu 2017 (bo link jest z tej daty), wkrótce po zaprzysiężeniu, agent "ujawnił" czarną stronę Mateusza. Jak Szanowna nie wie, jak się obrzuca kogoś kłamliwym błotem i g. to proszę poczytać, jak MI agentura tworzy legendę.

Albo Szanowna zacznie myśleć samodzielnie i obiektywnie, albo obżeranie się kłamstwami akurat pasuje. A na to niestety nic nie można poradzić. Tchórze i szuje zawsze skryci za maską anonimowości, pluli i plują jadem, by dać upust swym niskim instynktom.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3
#1571700

wygłoszonych publicznie, przed b. dużym audytorium, a dotyczących pracy w banku, w ramach którego od jego właśnie szefowania (2007, 2008) zaczęło się i było realizowane na dużą skalę, udzielanie Polakom przez ten bank, szkodliwych i niezgodnych z polskim prawem kredytów frankowych!

Ww. publiczne kłamstwa zdementowały osoby, które właśnie w tym czasie otrzymały frankowe kredyty z tego banku i znają bardzo dobrze sytuację.

Oczywiście "zadaniowani dziennikarze", czy też inni cwaniacy korzystający z życzliwości władzy będą ich określać jako szpiegów np. Putina?!, wywrotowców chcących zburzyć porządek itd., ale to właśnie ci dłużnicy frankowi świadczą o prawdziwości swoich wypowiedzi własnym, często zniszczonym przez nikczemny dług życiem, a często także utratą bliskich - ich samobójstwami z powodu niemożności wywiązania się ze złodziejskich zobowiązań frankowych!

Chcesz wierzyć sprawcom nikczemnego zadłużenia dużej grupy Polaków, popierać ich wraże działania przeciwko Polakom - wolna wola, ale to właśnie owi decydenci, zdradzili Polaków podporządkowując ich banksterom, obcym korporacjom i niestety uczestniczył w tym aktywnie obecny premier, a teraz zapewne wstydząc się tego - usiłuje zakłamywać prawdę, zapominając o uczestnikach i świadkach ówczesnych wydarzeń!!!

Prawda i tak już ujrzała światło dzienne, a niektórym kłamliwym politykom "rośnie coraz większe nosisko"!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1571708

to co słychać z głośnika, nie można doszukać się żadnego faktu, ani konkretnego argumentu, są tylko domysły. Ktoś słyszał, że Mateusz był bity, a później stał się bogaty, więc zapewne był szują. Na tej samej zasadzie można wywnioskować, że Lionette jest wysokim, sprawnym fizycznie mężczyzną, wyszkolonym w najgroźniejszych sztukach walki, zatrudnionym jako prywatny  ochroniarz ważnego ministra, który używa francuskiego imienia Lionette, aby zdobyć sympatię i zaufanie oficerów Służby Ochrony Państwa łasych na uroki wiotkich panienek z Lazurowego Wybrzeża. 

A tymczasem wtedy była naprawdę wojna. Mateusz, jeszcze dzieciak był w łapach esbeków, którzy wywieźli go do lasu, próbowali terrorem i gwałtem wyrwać z niego informacje o ojcu, który akurat wtedy był dowódcą Solidarności Walczącej. Wtedy był stan wojenny i prawdziwa wcale nie udawana wojna.

Wtedy w tej wojnie, w odpowiedzi na esbecki zamach wyleciała w powietrze chałupa jednego z szefów wrocławskiego SB, a sam szef, pan B. wyniósł się z Dolnego Śląska. Zapewne ze strachu. Może moja opowiastka jest trochę pokoloryzowana, może nawet odwrotnie jest złagodzona, ale jest prawdziwa.

A tymczasem komuniści, chmara niby  ludzi bez serca i sumienia nadal ryje, różne tam kękusie i boty sypią piasek w tryby, robi czarna propagandę, aby podniecić śliczne panienki o imieniu Lionette.

Całe szczęście, że ta Lionette, to w rzeczywistosci facet .

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-4

michael

#1571707

nie wiem oczywiście, czy "ta Lionette", to w rzeczywistości facet", tak jak zupełnie nie wiem, czy ten "Michael-Abakus, to nie jest w rzeczywistości facetka"???

Jednak przeciwko takiej ocenie "Pańskiej osoby" (sam Pan wszczął osobiste czepialstwo, so as you wish) przemawia Pana agresywność, akcyjność i manipulacyjne podejście do argumentowania wątpliwych racji - typowe dla faceta!

Zgodnie z Pana akcyjną retoryką, każda kobieta - komentatorka, która argumentuje inaczej niż Pan, to facet - no brawo, cóż za przenikliwość, jak głęboka refleksja - w sumie współczuję wszystkim facetom, Panu także, bo jak wskazałam wyżej jest Pan także facetem, czyli zgodnie z Pana sugestią wszyscy oni szkodzą:

"A tymczasem komuniści, chmara niby  ludzi bez serca i sumienia nadal ryje, różne tam kękusie i boty sypią piasek w tryby, robi czarna propagandę, aby podniecić śliczne panienki o imieniu Lionette" - ale przecież Lionette to facet!!!

Czyli komuniści, niby ludzie bez serca i sumienia - w domyśle faceci ryją, a władzą taka dobra i uczciwa - :)))))))

Miłego dnia - dużo refleksji i modlitwy Panie - facecie Michaelu-Abakusie!!!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1571709

Przede wszystkim szanuję tak dalece, że przy budowaniu poważnych ocen albo podejmowaniu trudnych decyzji najchętniej działam razem z kobietą, Tak jest, ponieważ rzeczywiście kobiety patrzą na rzeczywistość inaczej, inaczej formują swoje oceny, zwracają uwagę na inne aspekty niż faceci, patrzą i widzą to, co faceci zwykle ignorują. 

Tak po prostu jest.

A problem kredytów udzielanych w fałszywych frankach szwajcarskich jest rzeczywiście wredny a o jego rozwiązanie toczy się pod dywanem równie wredna wojna.

A komunizm i komuniści to jedna sprawa, jeszcze bardziej wredna a jakość współczesnego rządu to inna, choć związana. W tej konkretnej pseudo-argumentacji jest zastosowany stary wyświechtany chwyt erystyczny polegający na przeniesieniu kompromitującej treści.

A dochodzenie w sprawie tego czy Lionette to panna czy mężatka, to czyste żarty. Niektóre dziewczyny maja poczucie humoru, a inne nie. Sprawa z marmurowymi pomnikami zawsze jest trudna, bez względu na płeć.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1571713

Najbardziej dolegliwy składnik czyli ryzyko kursowe nigdy nie był tajemnicą. Taki kredyt zupełnie się nie nadaje dla indywidualnego kredytobiorcy , no może ewentualnie jako jakiś krótkookresowy produkt dla miłośników hazardu finansowego. 

Już pomijam ,że tak naprawdę to nigdy nie był kredyt walutowy a bardziej mechanizm indeksacji , kwestię złodziejskich spreadów czy innych prawnych ułomności co zresztą w normalnym państwie prawa obciążyło by ryzykiem banki a nie ich klientów. 

O ile można zrozumieć polityków ignorantów o tyle zupełnie nie można całego środowiska ekonomicznego - braku ostrzeżeń, czy braku rzetelnej opinii co jest problemem. Nikt nie odważył się powiedzieć ,że w tamtych warunkach czyli realizowanej (i dodajmy całkowicie nieskutecznej) polityki pozyskania kapitału zagranicznego nie było możliwości aby pojawił się rozsądny od strony komercyjnej kredyt hipoteczny. Teoretycznie wchodzą w grę różne mechanizmy indeksacyjne w warunkach inflacji i wysokich stóp procentowych ale one są niestosowalne przy rozchwianej , niezrównoważonej gospodarce.

Czyli nie było alternatywy dla programu de facto socjalnego - gdzie państwo weźmie na siebie ryzyko i ciężar na okres kilku lat, a może kilkunastu lat  z wszystkimi makroekonomicznymi konsekwencjami.  A to z koleji nie współgra z dogmatyczną liberalną doktryną.. NIE BYŁO INNEGO ROZWIĄZANIA.  

Czyli albo godzimy się z wymarciem czy zastojem sektora gospodarki albo decydujemy na kosztowny ale prawdopodobnie jednak tylko okresowo obciążający program socjalny.

 Ta sprawa jest ciekawa ponieważ w ocenie decyzji składających się na politykę gospodarczą funckcjonują pewne fetysze, pewne niezrozumienie sposobu ich kalkulowania. Taki mieszkaniowy program nie jest obarczony ryzykiem wyrzucania funduszy w błoto jakim jest obarczona obrona kursu waluty czy źle ustawiona polityka wspierania inwestycji czy rozmaite programy promocji i wspierania przedsiębiorczości, innowacyjności oparte na naiwnych założeniach. Ponieważ naiwną jest wiara w przewidywalny przebieg procesów rynkowych. Dobrze to ilustruje efekt 500+ związany z dodatkowym popytem konsumpcyjnym - właściwie nikt nie trafił,nie przewidział dokładnie nawet jak on się rozłoży. A przecież mowa o gospodarstwach domowych z niskim dochodem i ze znanymi niezrealizowanymi potrzebami i wydaje się ,że jest jakaś naturalna hierarchia ich realizacji.  

 Dzisiaj na przykład faktycznie jest rozsądniej inwestować w infrastrukturę energetyczną niż obniżyć podatki o kilka procent. W innym układzie politycznym nie byłoby możliwe podjęcie podobnej decyzji. Podobnie rzecz ma się z programami społecznymi jakie PiS uruchamia. Natomiast co do reszty planu Morawieckiego można się spierać.

Marzy mi się aby kiedyś było w Polsce zrozumienie tych dwóch różnych rachunków - rzeczowych korzyści czy koniecznego działania i rachunku konkretnych finansowych korzyści wspartego już dokładniejszą analizą czy wariantową prognozą.Bez okładania się sloganami typu mniej czy więcej państwa w gospodarce.  

 

 

 

.   

  

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1571804

[link]

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1571716

"kocham Pana" - byłoby jednak przesadą, zatem niech będzie podziwiam Pana, Pan taki mądry i przenikliwy, i tak łatwo zdiagnozował Pan moją płeć, a ja myślałam, ups, oczywiście myślałem, że dokonałam/em udanej maskirowki, bo przecież domyśla się Pan, że jestem także agentką, ups. agentem Putina!

Zjednoczona prawica wszystkich pokona, bo ma takich przenikliwych i inteligentnych śledczych jak Pan, Panie Michaelu-Abakusie!

Jak to papcio Putin mówi "pożiwiom, uwidim", ale już widzę przed Panem karierę w służbach specjalnych! Gdyby dał się Pan przewerbować, to Putin czeka na takie "pistolety lub strzelby", jak Pan woli!!

Ech, umnyj czielowiek!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Cognoscetis veritatem, et veritas liberabit vos --- Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli.

#1571910

Zapewne wy dwaj macie już pojęcie, jak to całe złodziejskie bagno jest głębokie i szerokie.

Kiedyś bardzo się oburzałem, jak obcy, szczególnie Niemcy, twierdzili, że Polacy to naród złodziejski (słynne hasło - Jedź do Polski, twoje auto już tam jest).

Potem zbierałem materiały o tworzeniu mafii trójmiejskiej i jak zdobyłem twarde dowody, kto kupował ukradzione przez gang Nikosia samochody z zachodniej Europy, to się załamałem. Prokuratorzy, sędziowie, celebryci i dyrektorzy urzędów. Niestety, nawet śp. ks. abp Gocłowski nie uchronił się przed udziałem w tej masakrze moralności. Zdobyć, skombinować cokolwiek, czyli prosto mówiąc, ukraść samemu lub tanio kupić ewidentnie ukradzione, to była norma. I pomyślcie sobie po cichu, we własnym sumieniu - kto tego nie robił? Sam mam odwagę się przyznać, że zaglądałem w taki kąt między Halą Targową i Halą Rybną w Gdyni, gdzie w tym początkowym okresie niedoboru wszystkiego, można było kupić kasety z najnowszymi filmami i nielegalne programy komputerowe. Dodam, że żadne służby nie interesowały się tym procederem. Podobnie, jak dawniej w Singapurze, który był mekką podróbek i nielegalnych nagrań, póki władze ostatecznie tego nie zlikwidowały. I to ostro i bezwzględnie.

Wołomin, AG, czy Getback ma jedną wspólną charakterystyczną cechę - nie uczestniczyli w tym normalni,przeciętni Polacy, co nie mają wolnych pieniędzy na swobodne szastanie nimi.Tam byli głównie ludzie bogaci. Czasami pokazuje się jakąś płaczącą staruszkę, która straciła oszczędności całego życia. Lecz to margines; promil. I pewnie tak się stało, bo poradziła jej to durna, rozpaskudzona dobrobytem córka, lub też taka sama przyjaciółka. Osobiście, szczególnie w aferze AB, znam takich faktów na pęczki. I powiem tak - ci bogatsi. co z wrodzonej pazerności, na dodatek nie mający porządnego kręgosłupa moralnego i w przeszłości sami biorący udział w przekrętach, nagle zetknęli się z cwańszymi od siebie lepszymi złodziejami i oszustami. Przykro to mówić, ale podobnie było z tzw. frankowiczami.

Ci ludzie, to nie są elity. Choć sami za takich się uważają. To popłuczyny. Nuworysze, którzy ciągle i chyba do końca życia są i będą na etapie mieć, a nie być. Fura, bryka to dzisiaj taki sygnet z diamentem, pokazujący status osobnika. I jak to widzieliśmy w przypadku Tuska, cygara, skacz i wina, nie ważne jakie, byle drogie.

Czyli te wielkie wspomniane afery, to była walka wewnątrz sfory. Więksi szubrawcy ruchali mniejszych szubrawców. Niestety często, właściwie niechcąco, przy okazji także państwo i zwykłych obywateli.

 

Jest też inny wymiar złodziejstwa w Polsce. Zresztą w tym celu złożyłem na początek stronę na FB Handlowy Detektyw (gorąco zapraszam do współpracy, nawet do redagowania i współadministrowania) - https://www.facebook.com/jazgdyni/?modal=admin_todo_tour .

Bezczelnie, codziennie, dosłownie wszędzie - w sklepach, w sieciach, galeriach, u lekarzy i w bankach, w urzędach miasta, przy wszystkich usługach, jak remonty w domu, czy w warsztatach samochodowych,w fastfoodach i eleganckich restauracjach, jesteśmy rąbani i oszukiwani. To jest autentycznie plaga narodowa, którą już dobrze poznali zachodni właściciele, oferując nam gorsze towary, drugiej kategorii, czy nawet bezwartościowe. Bo my nie protestujemy. Godzimy się na to. Nie ma wewnętrznego sprzeciwu, który każdy przyzwoity człowiek powinien mieć, nie godząc się na takie traktowanie.

 

Lecz, jak widać, twardej, zdecydowanie uczciwości trzeba się długo uczyć, jak wojna i komuna ją odebrała.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1571703

Od zawsze mam pojęcie o ukorzenieniu tego draństwa, jak to całe złodziejskie bagno jest głębokie i szerokie. Nie już, ale od bardzo dawna.

Dlatego jedenaście lat temu zaproponowałem taką definicję komunizmu:

DEFINICJA KOMUNIZMU  

Komunizm jest zorganizowaną grupą przestępczą, złożoną z ludzi interesu, świadomie i celowo realizujących plan zniszczenia systemów etycznych i społeczno-politycznych w państwach, dążącą do wrogiego przejęcia władzy politycznej, w stopniu umożliwiającym trwałą degenerację prawa państwowego, w sposób zapewniający tej grupie przejęcie kontroli nad gospodarką, w celu długotrwałej pasożytniczej eksploatacji jej zasobów materialnych i ludzkich, pod ochroną prawa państwowego i międzynarodowego. Ten cel zorganizowana grupa przestępcza realizuje wszelkimi dostępnymi, nawet zbrodniczymi środkami.

[link] I parę tez zredagowanych jedenaście lat temu:

  1.  Komunizm wykorzystuje do perfekcji pasożytniczą strategię mimikry, zdobywa poparcie w taki sposób, by jego prawdziwe działania oraz jego cele mogły być możliwie najdokładniej ukryte. Rozpoznanie i ujawnienie agresora może nastąpić dopiero po analizie przyczyn, objawów i skutków choroby oraz mechanizmów jej rozwoju.
  2. Komunizm niszczy, zawłaszcza i modyfikuje systemy organizmu ofiary, tak aby te systemy wspomagały jego działania. „Przeprogramowuje” cały atakowany organizm społeczny, by realizował pasożytniczy program agresora. Identyfikacja tej strategii jest niezbędna do odróżnienia agresora od jego narzędzi. Dobrym przykładem, jest wskazana cynicznie przez samego Lenina kategoria użytecznych idiotów, gorliwie realizujących program komunistycznego pasożyta.
  3. Główną strategią inwazji komunizmu jest niszczenie zdolności do samoregulacji wszystkich procesów społecznych w atakowanym kraju. Działanie to skierowane jest przeciwko funkcjom i mechanizmom życia społecznego, obejmuje całą przestrzeń społeczną i wszystkie sfery prywatne i publiczne. Komunizm jest totalitarny nie dlatego, że oddziałuje siłą, ale z tego powodu, że wywiera destrukcyjną presję na wszystkie procesy społeczne.
  4. Inwazja komunizmu jest aksjologiczna, bo jest totalnym atakiem ideologicznym, wymierzonym przeciwko wartościom cywilizacyjnym, przeciwko całemu systemowi etycznemu i wszelkim normom moralnym, przeciwko wszystkim sferom więzi społecznej i organizacji społeczeństwa. Komunizmowi zależy na sparaliżowaniu wszystkiego, co w atakowanym społeczeństwie może być dla niego pożyteczne. Paraliż, dezorganizacja, destrukcja, nic się nie może udać. Nawet budowa obwodnicy Augustowa. Jest to najtrudniejszy do zrozumienia i wyobrażenia atrybut komunizmu. Jest to jednak konwencjonalne zadanie cybernetyki społecznej, polegające na sterowaniu społeczeństwem w totalnej wojnie ideologicznej. 
  5. Komunizm realizuje totalne niszczenie systemów etycznych, społecznych i politycznych oraz wszelkich ideologii i wartości, otwarcie kieruje agresję na sferę aksjologii. Bezwzględnie posługuje się „użytecznymi idiotami”, rekrutowanymi z szeregów czołowych intelektualistów (typu Heideggera albo Sartre’a i wszystkich ich następców), a także podrzędnych reinterpretatorów różnych ideologii. Używa zacietrzewionych, a niewiele rozumiejących, łatwych do manipulowania gromad populistów, alterglobalistów, ekologów, feministek, gejów i innych bojowników o wszelką równość i poprawność polityczną, wliczając w to fundamentalistycznych terrorystów, dziennikarzy, polityków - bojowników o cokolwiek. Gawriła Princip, Al Kaida, Baader Maeinhoff albo Greenpeace, zupełnie wszystko jedno.

    Komunizm czyni to niezmiennie od XIX wieku, po XXI stulecie. W XXI wieku agresja aksjologiczna komunizmu dzieje się pod przykryciem poprawności politycznej, forsującej wszystkie tezy oficjalnej definicji komunizmu, jako systemu społeczno-politycznego oraz ideologii „ustroju sprawiedliwości społecznej”, w całej pełni wykorzystując sprzeczność wskazaną powyżej. Z retoryki tego ataku zniknęło tylko słowo „komunizm”, treść i metody pozostały bez zmiany.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1571711

Wiesz co jest w nowym projekcie regulacji rynku finansowego. PROCEDURY WYMIANY INFORMACJI między instytucjami czy służbami, I to jest cała prawda o polskim państwie z dykty. Że tego NIE BYŁO. Czyli można się tylko cieszyć ,że spraw typu AG nie było więcej. Jedna rzecz korupcja a druga że istniała idealna wymówka do nieskuteczności - brak komunikacji. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1571805

Rzeczywiście nad ta aferą zapadła zmowa milczenia....co oznacza, że ubrudzeni są wszyscy z politycznej góry - smutne...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1571704

ponieważ ten biegły w komunistycznej agitacji kłamca bardzo umiejętnie wykorzystuje preteksty do podawania kłamstwa. Przy tej aferze po prostu nie ma zmowy milczenia. Wszyscy mamy zamiar złapać złodziei, ale nie ten w sposób, w jaki Niemcy dobrali się komuś do skóry w kryształową noc, albo noc długich noży. To jest komunistyczny styl. Zabić w celach propagandowych.

Pisałem o tym bardzo niedawno [link]:

W tym miejscu bardzo ważne jest następujące zastrzeżenie. Nasi przeciwnicy są komunistami, a więc z definicji nie są uczciwi i są gotowi do każdego draństwa, kłamstwa, oszustwa a nawet zbrodni. To wiemy. Wiemy, że komunizm jest imperium zła.  

Wiemy także, że my jesteśmy po stronie prawdy i możemy posłużyć się tylko uczciwą diagnozą, która definiując zjawisko komunizmu, zbudowana jest na prawdziwym przedstawieniu rzeczywistości.

Czyli złodzieje i ich polityczni wspólnicy grają podle, stosując  takie metody jakie stosują, a o których trochę wyżej napisał zbinie. Robią bagno i gnój prawny, chowają się w tłumie pokrzywdzonych, a naszym zadaniem jest uczciwe dopadnięcie ich tak, aby już nie mogli się wyślizgać. To niestety wymaga pracy. To wymaga dowodów. To wymaga oddzielenia ofiar złodziejstwa od złodziei i ich  zidentyfikowania. Pisał o tym zbinie.

To jest trochę tak jak ze sprawą smoleńskiej katastrofy. Nacisnąć guzik i wysadzić samolot w powietrze, to sekund trzy.. A teraz trzeba udowodnić, co się stało. 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1571710

Napisał Pan: "kilkuset „poważnych ludzi” wzięło tam poważne kredyty ... z zamiarem… niespłacenia i ten zamiar się im powiódł!"

Uprzejmie proszę o wyjaśnienie, w jaki sposób udało się tym kilkuset osobom urzeczywistnić swój zamiar? Dlaczego niby ten zamiar się powiódł? Czy wszyscy ogłosili upadłość? Stali się niewypłacalni? Wiem o deweloperze, którzy owszem, tak właśnie zrobił. Ale reszta? Przecież upadłość banku nie zwalnia od spłaty zaciągniętych kredytów, ani też nie obliguje do jednorazowego zwrotu długu. W sytuacji kredytobiorcy nic się nie zmienia, powinien spłacać kredyt zgodnie z otrzymanym na wstępie harmonogramem. Zatem przypisanie komuś zamiaru oszustwa - bez znajomości szczegółów jego umowy z bankiem, w tym ilości rat i terminów spłaty - wydaje się bardzo nie fair (nie mówiąc już o odpowiedzialności za pomówienie). Zakładam, że zrobił Pan to bez złej woli, prosiłbym jednak o zastanowienie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

WL

#1571970