Kto wynalazł „Wielką Lechię” i dlaczego niemieccy sponsorzy?

Obrazek użytkownika Godny Ojciec
Historia

„Już od kilku lat możemy obserwować w Polsce usilne, a niekiedy wręcz nachalne upowszechnianie wizji najdawniejszej historii naszego kraju, która bardzo się różni od tego, co możemy przeczytać w książkach historycznych. Książki, artykuły i filmy sprzedają nam wizję wielkiego starożytnego imperium słowiańskich Lechitów rozciągającego się od Renu i Dunaju daleko na wschód. Mówi się i pisze o Słowiano-Ariach i ich wyjątkowych genach. Z internetowych portali i książek wylewa się strumień treści, który ma dotyczyć ukrytej celowo przez wrogie siły nieznanej historii przedchrześcijańskiej Polski. Ale to tylko pozory. W rzeczywistości Czytelnik zalewany jest całą masą pseudoinformacji, których nie jest w stanie zweryfikować, choćby ze względu na brak czasu i nawał codziennych zajęć. ” - zagaja bloger Stalagmit w artykule pt: „Turbosłowiańskie szaleństwo” na portalu „Szkoła Nawigatorów”( http://stalagmit.szkolanawigatorow.pl/turbosowianskie-szalenstwo )

Oczywiście stać go na to dopiero po zakneblowaniu i zablokowaniu na swoim forum komentatorów prezentujących nieco odmienne od niego zdanie. W tym mojej osoby i jeszcze paru innych.

Artykuł blogera Stalagmita obliczony jest na dyskredytację wszystkiego co ośmieliło się podważać allochtoniczną teorię powstania narodu Polskiego. Od grzecznych i owszem, rzeczowych argumentów zaczynając, faktów i dowodów nie budzących wątpliwości żadnej ze stron, źródeł o dobrej reputacji, ale jeśli trzeba to i tych o reputacji nieco gorszej, aż do przesądów całkowicie niewiarygodnych, a nawet podłych – jak na przykład usiłowanie wciągnięcia Kościoła Katolickiego do tego całkowicie spreparowanego sporu.

Autor artykułu nie gardzi również fabrykowaniem wprowadzających w błąd (demagogicznych wręcz) opinii i ocen, oraz cytowaniem wszelkiego autoramentu konfabulantów. A kiedy zabiegi te dostatecznie nie chronią turbogermańskiego princypium, czyli tzw allochtonizmu, autor ucieka się do ignorowania lub wręcz cenzurowania wypowiedzi interlokutora, a nawet do całkowitego zablokowania rozmówcy głoszącego nazbyt niewygodne dla niego tezy.

I co najbardziej niesmaczne, do publicznego profilowania wizerunku zakneblowanego rozmówcy pod swoje tezy, już po ostatecznym odebraniu mu możliwości samoobrony. Po takich zabiegach z wielką łatwością można już wyzwać niewygodnych polemistów od „trolli”, „turbosłowian”, odpornych na wiedzę idiotów, agentów obcych mocarstw, „wielkolechitów” wrogów kościoła itp. itd. Przywołany artykuł jest taką właśnie inscenizacją na użytek resztek ocalałej z cenzorskich pogromów, zdezorientowanej demagogią publiczności, z którą polemiki nie może już być żadnej gdyż administracyjny aparat portalu „Szkoła Nawigatorów”potrafi każdego polemistę anihilować w zarodku, w sposób najczęściej niezauważalny dla oportunistycznej większości.

Ale o co chodzi z tą „Wielką Lechią” że tyle o nią szumu?

Prawdę mówiąc po raz pierwszy to określenie usłyszałem od allochtonistów, na przemian z pobłażliwą inwektywą „turbosłowianin” lub którymś z licznych eufemizmów słowa „idiota”, kiedy zbyt mocno przyciskałem ich do muru dociekliwymi pytaniami. Na przykład: Jaką haplogrupę posiadali rycerze, którzy zginęli trzy i pół tysiąca lat temu, zarówno po jednej jak i po drugiej stronie, w największej bitwie epoki brązu, w okolicy pomorskiej Dołęży (dziś niemieckie Tollense) i dlaczego jest to haplogrupa R1a1? Dlaczego ta informacja jest wciąż trzymana przez „niemiecką naukę” w tajemnicy? W jakim tempie musieli się rozmnażać troglodyci znad Prypeci by we wczesnym średniowieczu zasiedlić w ciągu zaledwie kilku pokoleń rzekomo powstałą w Środkowej Europie pustkę osadniczą? Jakie wynalazki bądź odkrycia stały się ekonomiczną podstawą takiej, przecież nigdy wcześniej w historii Świata niespotykanej ekspansji? Albo dlaczego we wszystkich słowiańskich językach, od Uralu po Ren i od Skandynawii po Indie i Palestynę słoń nazywa się „słoń”, oraz gdzie i kiedy przodkowie dzisiejszych „turbosłowian” tego cholernego słonia spotkali by dać mu tę piękną słono-słoneczną nazwę?

Moim zdaniem konstrukt tzw "Wielkiej Lechii" został powołany do życia w bardzo ciekawym momencie historycznym. Jet to przecież czas moralnego upadku zachodnioeuropejskiego Bizancjum. Wskazuje to dość jednoznacznie kto tę „Lechię” wynalazł, po co i dlaczego wciąż tak wiele inwestuje grantów w jej popularyzację na ziemiach polskich. Niewątpliwie istnieje korelacja pomiędzy kreacją strywializowanej koncepcji Wielkiej Lechii, a niedawnym, obfitym wysypem odkryć z wielu dziedzin nauki jednocześnie. Zwłaszcza genetyki, archeologii, lingwistyki oraz badań interdyscyplinarnych.

Dla przykładu: Odkrycie, że na podstawie porównania materiałów genetycznych pozyskanych z wykopalisk z tymi pochodzącymi od żyjących współcześnie Polaków, pozwala bez żadnych wątpliwości stwierdzić, iż od wielu tysięcy lat istnieje genetyczna ciągłość w zamieszkującej na ziemiach polskich populacji. Oznacza to, że większość współczesnych Polaków mogłaby się wylegitymować przodkami, którzy mieszkali na tych terenach już przed 6-cioma tysiącami lat. Takie fakty boleśnie obalają wielosetletni dorobek turbogermańskiej, pseudohistorii, pseudoarcheologii i propagandy, opartych na bezsensownym założeniu, że przez całą starożytność, ziemie dzisiejszej Europy Środkowej, w tym Polski, zamieszkiwali tzw "Germanie", czyli wg niemieckiego rozumienia tego terminu, plemiona posługujące się językami przypominającymi współczesny język niemiecki (lub idisz), które to plemiona wyprowadziły się ostatecznie ok VI wieku naszej ery na południe w czasie wielkiej wędrówki ludów. Wg tej turbogermańskiej pseudoteorii, dzicy Słowianie dotychczas skutecznie ukryci przed starożytnymi historykami i historiografami, nagle wyszli z bagien nad Prypecią i mnożąc się jak króliki zasiedlili pustkę osadniczą rzekomo powstałą w Środkowej Europie po wyprowadzce prawowitych jej panów, protoplastów dzisiejszych Niemców.

Kolejnym szokującym i trudnym do wytłumaczenia odkryciem jest fakt, że jedno z 10 biblijnych plemion starożytnego Izraela, tzw Lewici mają taką samą haplogrupę R1a1 jak Polacy. Co wskazuje, że Polacy są pełnoprawną częścią Narodu Wybranego, albo że Lewici nigdy nie byli Żydami.

Niedawno na terenie Rumunii w miejscowości Vincia odkryto zabytki pisma, które jest o setki lat starsze od pisma klinowego z Ur i Sumeru. Zachowało się ono dzięki pożarowi który przypadkiem utwardził gliniane tabliczki. Bez tego zbiegu okoliczności nadal nic byśmy o istnieniu tego pisma nie wiedzieli, a lud który je wynalazł uważalibyśmy za dzikusów. Tak jak (prawie) nic nie wiemy o jeszcze starszym piśmie. Chodzi o pismo węzełkowe zwane „Wici” z północno-wschodniej Europy, które dało początek słowiańskiej głagolicy. Pismo z Vincia jest najprawdopodobniej najstarszym znanym pismem na świecie, co obala tezę, że pismo zostało wynalezione na Bliskim Wschodzie, jak upiera się anglosaska i żydowska propaganda, lecz w Europie Środkowej. Ta sama kultura, która na terenie Rumunii pozostawiła zabytki pisane, na terenie Polski (w Bronocicach) pozostawiła najstarszy na świecie rysunek pojazdu kołowego (zaprzężonego w woły). Koń wówczas był mały krępy i nie nadawał się do zaprzęgu. Poza tym jeszcze nawet nie był przez człowieka udomowiony. Za to były już udomowione trawy, przodkowie dzisiejszych zbóż, których przedstawiciele są do dzisiaj spotykani na dzikich nieużytkach wcale nie Bliskiego Wschodu, ale dawnej Rzeczpospolitej.

Na terenie Kujaw odkryto najstarsze na świecie, z przed ponad 7 tys lat, garnki i sita do produkcji twarogu, świadczące o tym, że od tego miejsca rozpoczęła się światowa rewolucja polegająca na wprowadzeniu na stałe do diety człowieka nabiału. Wiąże się to z niespotykanym nigdzie do tej pory dobrobytem jaki osiągneli Indoeuropejczycy zwani też Ariami bądź Prasłowianami. Od tego czasu ludzie stawali się bardziej rośli, zdrowsi i postawni. Koreluje to z rozprzestrzenianiem się na cały świat genu zdolności trawienia laktozy, a przy okazji genu niebieskich oczu, jasnej cery i jasnych włosów, których największa ekspresja zaznacza się w rejonie Bałtyku, a potem promieniście rozprasza się w miarę wzrostu populacji od „epicentrum” w dowolnym kierunku mapy. Dziwnie natężenie tej cechy pokrywa się z historią rozprzestrzeniania się prasłowiańsko-aryjskiej haplogrupy genetycznej R1a1.

Legenda "Wielkiej Lechii" nie odpowiada na żadne z wyżej postawionych pytań, ani nie wyjaśnia rzeczywistych faktów o których zaledwie tu wspomniałem. Stanowi natomiast łatwy do zaatakowania i ośmieszenia, nawet przez przeciętnie wyedukowanego propagandystę, zlepek przesądów, fałszywych domniemań i chciejstwa. Moim zdaniem została ona celowo tak spreparowana przez obcą agenturę i dużym nakładem środków rozpropagowana. Ma to na celu odciągnięcie uwagi Polaków od prawdziwych (w/w i jeszcze wielu innych) odkryć naukowych, prowadzących do ciekawszych i bardziej szokujących wniosków niż to się kiedykolwiek śniło jakimkolwiek propagandystom. Przykrycie wartościowych informacji i rewolucyjnych wniosków i koncepcji trywialną propagandą może tylko mieć na celu zniechęcenie ludzi dociekliwych, rzetelnych i poważnych do eksploracji tematyki historycznej w ogóle, a w konsekwencji opóźnia przebicie się prawdy do opinii publicznej.

Dla turbogermanów ta walka wydaje się tak ważna jakby chodziło w niej co najmniej o życie...

I chyba rzeczywiście chodzi tu o życie? O życie wyobrażenia „Germanii” w jej dotychczasowym sensie. Paradygmat tak pomyślanej Germanii ludziom uznającym się za „germanów” zawsze dawał poczucie wyższości nad wszystkimi którzy germanami – cokolwiek to znaczy - nie byli.

Bez tego poczucia wyższości, zwłaszcza nad słowiańskimi podludźmi, Niemcy szybko straciliby zapał i energię niezbędną do napędzania ich bandyckiej zachłanności i agresji. Straciliby też doktrynę, która ich barbarzyństwo do tej pory tuszowała, lub nie mogąc zatuszować, ideologicznie usprawiedliwiała. Przede wszystkim jednak straciliby tożsamość, jak stracili ją już na przykład Szwedzi. Z resztą stracą ją i tak, jak tylko przyjmą do wiadomości, że co trzeci z nich to zgermanizowany Słowianin, a język niemiecki to tylko nie mający głębszej spójności, skreolizowany pathwork. Całkiem niedawno uszyty z niezliczonych odprysków językowych nicią lingwistycznego synkretyzmu i szalbierstwa. Ostatecznie uformowany dopiero w średniowieczu, na peryferiach Zachodniej Słowiańszczyzny - czy jak kto tam woli: „Wielkiej Lechii”.

Dlatego tak ważne jest żeby kupić sobie czas na wyprodukowanie nowej doktryny zdolnej zastąpić tę już wysłużoną przez ostatnie tysiąclecie i właśnie ostatecznie skompromitowanej. Do tego czasu należy podrzucić najgroźniejszemu przeciwnikowi i zarazem odwiecznej ofierze, czyli Słowianom, quazi-doktrynę możliwie głupszą i intelektualnie bezpłodną. Legenda „Wielkiej Lechii” znakomicie się do tego nadaje. Pod jednym wszakże warunkiem. Takim, że będzie ona wciąż uwiarygadniana zajadłymi atakami i ośmieszana na publicznym forum przez specjalnie wyhodowanych i starannie wyselekcjonowanych w pajęczynie akademickich grantów strażników narracji, naukowców takich jak np. Stalagmit z portalu „Szkoła Nawigatorów”, którzy stanowią gwarancję, że podrzucona gawiedzi narracja nigdy nie wyjdzie poza oficjalne, starannie ustalone ramy, a słabo rozgarnięte osobniki raz sformatowane na tzw „turbosłowian” nigdy się z tego formatu nie wyzwolą.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:22)

Komentarze

mnóstwo się dowiedziałam na ten temat i rozbudziłeś moją ciekawość!

Różne narody, bez uzasadnienia i podstaw ku temu uzurpują sobie prawo do bycia "nadludźmi", cóż Niemcy, podobnie jak Żydzi uważają się za lepszych i wybranych, ale czy rzeczywiście są?

Pogarda, zakłamanie, manipulacje a także agresja i krzywdy wyrządzane innym narodom, krzywdy o niespotykanej skali, jakich obydwie ww. nacje dopuściły się wobec innych i nadal to robią, świadczą o czymś wręcz przeciwnym, o ich daleko idącej niedoskonałości, a nawet o braku pozytywnych cech, czy degeneracji!

Dla nikogo nie jest już tajemnicą ich prawdziwa natura, ale oczywiście snując swoją oderwaną od rzeczywistości opowieść o własnej wyjątkowości i roli przewodniej oraz realizując swoją haniebną, niehumanitarną politykę, zapewne wyrządzą jeszcze wiele złego innym, w tym niestety nam Polakom, bo tu u nas panoszą się bezprawnie te nikczemne kreatury, a miejscowe sługusy wspomagają ich za osobiste korzyści i profity!

Zatem moim zdaniem nie jest problemem nasza dobroć, czy łatwowierność, czy nawet brak wiedzy we wskazanym przez Ciebie temacie, bo to nikomu krzywdy nie robi, tylko nikczemna, pazerna, agresywna postawa owych wobec Polaków - to jest ta kwintesencja zła i to najbardziej nam szkodzi w każdej dziedzinie!!!

Podoba mi się!
14
Nie podoba mi się!
0

Serce słowianki nie zna łez ...

#1571539

Cieszę się że udało mi się rozbudzić Twoją ciekawość :) Z pewnością warto gromadzić wiedzę z zakresu naszych dziejów. 

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571544

Polecam artykuł pt "Kłamstwo Wielkiej Lechii" opublikowany na portalu pch24: https://www.pch24.pl/wielkie-klamstwo-wielkiej-lechii-newsletter,62016,i.html

Co prawda sporo w nim niezrozumienia niektórych dowodów naukowych ale jest tam za to sporo dobrych intencji :)

i zabawnych wpadek dających okazję do merytorycznych uściśleń i sprostowań jak na przykład tu:

"istnienie dziedzicznych haplogrup i występująca dość często wśród Polaków haplogrupa R1a1. Nagle, ni stąd, ni zowąd, grupy internetowych zapaleńców i samozwańczych badaczy zaczęły wypowiadać się nie tylko w dziedzinie archeologii, językoznawstwa czy historii, ale również genetyki – i to w sposób stanowczy, widząc w popularności jednej haplogrupy dowód potwierdzający ich teorie. I to pomimo faktu, że R1a1 występuje często nie tylko u Polaków (czy szerzej Słowian), ale również narodów germańskich, mieszkańców Indii, Iranu, czy nawet nieindoeuropejskich, bo ugrofińskich Węgrów i Estończyków oraz turskich Kirgizów. Wobec tego dlaczego haplogrupa R1a1 miałaby stanowić dowód na istnienie akurat polskiego imperium, a nie na cywilizacyjny sukces Wielkiego Kirgistanu"

Fragment te zgrabnie i kompetentnie prostuje jeden z komentatorów:

"Zgadzam się, że sporo w tym fantastyki naukowej, zwłaszcza odniesienia biblijne. Ale z genetyką, to autor nie do końca ma rację. R1a1 występuje o wielu ludów, ale chodzi o proporcje. Skoro wśród Sarmatów był duży udział R1a1, to nie bez powodu. Jakaś więź genetyczna była. Węgrzy mają duży udział R1a1, bo genetycznie to są Słowianie. Madziarzy byli niewielką grupą, ale jako elita, narzucili swój język podbitym. Podobnie jest z Anglikami i Islandczykami. Genetycznie są bardziej Celtami, niż Germanami, ale to Anglowie, Sasi a w Islandii - Wikingowie byli elitą. U Niemców nie ma się co dziwić na duży udział R1a1, ponieważ wchłonęli Słowian Połabskich, Pomorzan i Ślązaków. Indie - przecież jest naukowo udowodniona wędrówka Ariów do Indii, więc co autor się dziwi, że wśród nich także jest spory udział R1a1 (w wyższych kastach)."

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571557

a teraz jej zaciekle bronia.Kiedys zadalem znanemu profesorowi od histori pytanie o pochodzenie slowa Polacy,  bo wdlug mnie to te slowo to polaczenie PO i LACHY ,co jest logiczne ze po Lachach stalismy sie POLACHAMI czyli Polakami,oczywiscie  wielki autorytet wysmiala mie ,jak mu zadalem pytanie na jakiej podstawie odrzuca moj wywod ,kazal mi sie douczyc tylko ja zapytalem sie, a z jakich ksiazek on czerpala wiedze ,odpowiedzial ze oficjalnie dostepnych czyli PRLowskich i badan naukowcow-tez PRLowskich.

To samo dotyczy slowa SLOWIANIE ktre zostalo nam zaimplantowane przez zydokomune w miejsce prawdziwej nazwy SLAWIANIE -od SLAWY wziete.Bo czym sie slawimy pokojem czyli imie  MIROSLAW, a nie MIROSLOW.Ten kto sie slawil bronia byl BRONISLAWEM ten kto sie slwil Bogiem byl BOGUSLAWEM,itd.Tak ze jestesmy SLAWIANAMI.

Nawet nam na sile wmowiono ze MEZKO to byl MIESZKO  nie od meskosci tylko od worka- mieszka,a jak byk jest napisane na bitej monecie, ktora widnieje na uzywanym co dziec polskim banknocie z odbitka tej monety ze tam jest napisane MEZKO.Bo to Mezko bil ta monete i napis pismem runowym jest tego dowodem.

Idalej w szkole mimo dowodu tej monety chociazby nauczyciele ucza nieprawdy,ale co od nich oczekiwac tam wciaz tkwi komuna jak w sadownictwie.

 

Na nie szczescie tych co na skrocili,zmanipulowali,i zfalszowali historie technika poszla do przodu i wynaleziono badanie genetyczne krwi,co jest rewolucja, gdyz mozna w tej chwili historyczne ksiazki o naszym pochodzeniu wywalic do kosza.

Polacy nie pochodza od zadnej Indoeuropejskiej rasy to Slawianie poszli na wschod i zasilili tamte ludy w nasze geny,pra kulture slawianska ,nasze wierzenia,ba nawet nasze slownictwo praslafslwianskie.Slynna WEDA to nic innego jak nasza WIEDZA,a bogini SZIWA to nasza praslawianska ZIWA albo DZIWA.Kto potrafi czytac ze zrozumieniem jezyk praslawianski ,w ktorym np. jest napisana prawoslawna biblia ten moze wsluchawszy sie w hinduskie mantry rozumiec tam wystepujace slowa i zdania co mnie zdziwilo wlasnie jak sie wsluchalem ze slowa hinduskie wystepujace w ich modlitwach sa mi znane.

Okazuje sie tez ze najwyzej stajacy kaplanie w hierarchi hinduskiej maja najbardziej czysta krew jesli chodzi i haplogruppe R1a1.W hinuizmie znajdujemy do tej pory czesto uzywany praslawianski znak sfastyki ukradziony nam przez Hitlera.

Slawianie dotarli dalej przez obecna ciesnine Beringa ,ktora wtedy mogla byc jeszcze ladem badz zamarznieta dotarli do Ameryki.Najprawdopodobniej byli to z polnocy Slawianie Wendowie.Dotarli oni az do obecnego jeziora Huron w Kanadzie od tego jeziora przyjeli nazwe Huronwie i obecnie resztaka ich z haplogrupa grupa krwi  R1a1 zyje jako indjanie w rezerwacie  Wendake w miescie Quebec.

Bedac w w skansenie Wendake,oprowadzajaca indjanska  przewodniczka byla ruda i miala niebeiskie oczy.

Podoba mi się!
16
Nie podoba mi się!
-3
#1571542

Wenden, Wendowie, Wendanke... Bardzo ciekawa sprawa z tym rezerwatem Wendanke na Quebec'ku. Chętnie przeczytałbym większy artykuł na ten temat, Twojego autorstwa. Najlepiej bogato ilustrowany fotografiami :) własnej roboty.

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571545

Zwróciła mją uwagę mapka z olbrzymim lodowcem stykającym się na południu z górami, słonia pominę.
O co mi chodzi, odejdę trochę od tematu wielkiej Lechii i czasów prehistorycznych i przywołam czasy współczesne.
Na czym polega paradoks?
W owej Skandynawii pokrytej lodowcem na mapce, a dzisiaj w kraju też zimnym choć nie aż tak jak przed wiekami zyje sobie skromna, przeurocza dziewczyna, 38-letnia, pochodząca z małej miejscowości w Polsce, wychowywana przez brata ponieważ rodzice zmarli, gdy była dzieckiem, ta kobieta jest profesorem, specjalistą z zakresu genetyki i medycyny w Karolinska Instytut (tak imponuje mi to!), którego gremium profesorskie przyznaje nagrody Nobla z dziedziny medycyny i psychologii. Przebyła długą drogę naukową od UJ następnie New Castle i kilkuletnia praca naukowa w Cambridge az po Sztokholm dzisiaj.
Ma czas na ksiązki i podróże, świetnie gotuje, a ja mam przyjemność ją znać.
To tacy ludzie jak ona są dzisiaj najlepszym przykładem wielkiej Polski między innymi oczywiście.

Jak to się ma do innej pani w podobnym wieku, nawet starszej i odwiecznego problemu rozporkowego, obrażania niewinnych ludzi, szukania odpowiedzialności za swoją głupotę i obciążanie swoim łajdackim trybem życia głównie mnie. A co ja mam z tym wspólnego?
Dokładnie tak jak piszę: chodzi o pełne premedytacji i złośliwości krzywdzenie, prześladowanie, inwigilowanie, szpiegowanie i Bóg jeden wie co jeszcze.

Dwa światy, dwa systemy wartości.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-5

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1571543

jak skomentowałaby mój artykuł Twoja przyjaciółka ze Szwecji.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571546

Myślę, że tę pierwszą "warstwę" tekstu (bez podtekstów np o słoniu) przeczytałaby z ciekawością, to już druga w kolejce:)). A mówiąc poważnie ona ma w sobie olbrzymie pokłady wręcz dziecięcej ciekawości, a ponieważ nie zna się kompletnie na temacie wielkiej lechii, tak myślę, przyjęłaby Twoje wnioski "na słowo", jest racjonalna więc pewnie by się zgodziła z Twoimi tezami.

Ona specjalizuje się w badaniu procesów starzenia komórki, zmian nowotworowych w komórkach i takie tam rzeczy z pogranicza chemii i biologii.
Może przy okazji zachęcę ją do poczytania Twoich tekstów Ojcze na pewno nie odmówi.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1571547

Pozdrawiam autora. Ciekawostka, Nie,cy wszystkim znaleziskom n swoim terenie, przypisują mniej więcej dwa razy starsze daty niż znaleziskom w innych częściach Europy. Pytam o to muzealnika, a chłop patrzy się dziwnie, że coś jest na rzeczy...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Romuald Kałwa

#1571577

Pozdrawiam autora. Ciekawostka, Nie,cy wszystkim znaleziskom n swoim terenie, przypisują mniej więcej dwa razy starsze daty niż znaleziskom w innych częściach Europy. Pytam o to muzealnika, a chłop patrzy się dziwnie, że coś jest na rzeczy...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

Romuald Kałwa

#1571578

bo komuś się nie podoba temat,czy tylko dlatego ,by jak dzieciak droczyć sie z nami ? pytanie za 5 punktów

a wracając do meritum sprawy, to proszę o więcej :)

kiedyś w internecie znalazłam wiele interesujących artykułów o podobnej treści,ale jakoś się pogubiły 

serdeczne nocne pozdrowienia dla Wszystkich :)

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1571609

Wszystkim nam sie marzy wspaniale, wielkie panstwo polskie - jakby je  nie nazywal Lechia, Lechistanem, Slowianami Slawianami..

Ja tez gdzies czytalam o poczecie krolow polskich, w ktorym Mieszko (Mezko) na 100% nie byl pierwszym krolem, O wspanialym krolu Lechu II. I o granicy miedzy cesarstwem rzymskim a Slowianami lezacej na rzece Lech( nazwa miala pochodzic od jego imienia, rzeka lezy w pdn. Niemczech)

Nie wiedzialam wtedy co o tym artykule myslec. Zaszczepilo to we mnie niewiare w tak zwane "Pewniki"

Bylabym Ci wdzieczna, gdybys mogl podac jakies pewne adresy, z ktorych dowiedzielibysmy  sie prawdziwa historie.

Pozdrawiam

 

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1571632

Hmmm... Nie lubię kiedy ktoś mi zadaje robótki które sam może odwalić, tzn przeprowadzić sobie kwerendę w internecie.

No ale dobra :) Postaram się być oryginalnym :)

Na początek mogę polecić trzy fajne blogi:

1. Blog pt: "Łużyce" - bardzo rzetelny i uczciwy  https://www.salon24.pl/u/lusatia/ 

2. "Kryształowy Wszechświat" - Blog Ireneusza Ćwirko - Faceta który rozkodował pismo Etrusków. Dość kontrowersyjny, ale spójny logicznie i lubiący to co tygrysy lubią najbardziej czyli jazdę bez trzymanki :) http://krysztalowywszechswiat.blogspot.com/

4. No i blog Stalagmita - faceta którego w powyższym felietonie trochę zbeształem. Świetnie posługuje się internetową maczugą i kneblem, ale to raczej wina obyczajów, które wprowadził właściciel portalu na którym on się udziela. Dobrze pisze i ma dużą wiedzę, szkoda że wykorzystuje ją czasem w niecny sposób. Ale myślę że jak weźmiesz poprawkę na "turbogermanizm" to się sporo od niego możesz dowiedzieć http://stalagmit.szkolanawigatorow.pl/

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571634

Zbesztales mnie troszeczke.... i dobrze

dzieki za podanie "skrotow", bo inaczej bym sie mocno "nabiegala" szukajac na wlasna reke

Pozdrawiam

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1571636

Znamy już rolę haplogrupy R1a1 dziedziczonej po linii ojcowskiej, w obrazie historii migracji naszych przodków Prasłowian, zwanych Indoeuropejczykami albo Ariami. A tu bardzo ważny temat dotyczący genów dziedziczonych po linii matki.

https://www.salon24.pl/u/lusatia/742127,mija-1610-lat

"Najnowsze badania genetyczne współczesnej ludności Polski dokonane przez naukowców Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu: dr Anny Juras, prof. Janusza Piontka, dr. Jakuba Z. Kosickiego i dr Mirosławy Dabert oraz badaczy z Danii, Szwecji i Estonii wskazują na ciągłość genetyczną w przypadku niektórych linii, jednocześnie autorzy badań stwierdzają: " Nasze dane pokazują, że współcześni Zachodni Słowianie, wśród analizowanych Europejczyków, mają profil mtDNA, który jest najbardziej podobny do występującego u dawnych mieszkańców Europy Środkowej. Ta obserwacja wydaje się być w zgodzie z hipotezą autochtoniczną". Czy po reformie oswiaty znajda się najnowsze ustalenia odnośnie pochodzenia Polaków w podrecznikach do nauki historii? Własnie mija 1610 lat kiedy Wandalowie pokonujac germanskich Franków i rzymskie legiony przekroczyły zamarznięty Ren a następnie poprzez Galie i Hiszpanie w 429 r. załozyli w płn Afryce swoje królestwo, w 455 zdobyli Rzym, by ulec bizantynskiej armii Justyniana pod wodzą Belizariusza w 533/534 r. Od tego czasu Slowianie zwani wczesniej Wandalami zajmują ogromne obszary cesarstwa Wschodnio-rzymskiego, budując na jego gruzach swoje królestwa."

 

 

https://m.salon24.pl/wandalowie-nr-2-83100db339ab919e,750,0,0,0.jpg

 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571649

twórca pojęcia  "nadczłowieka", pałał głębokim dyzgustem do Niemców i niemieckości. Wobec tych, którymi gardził nieco szalenie upatrywał owej nadziei ludzkości w Słowianach. Sam sobie dorobił naciąganą słowiańską genealogię, ogłaszając, iż on Fryderyk Nietsche wywodzi się z rodu śląskich rycerzy nazwiska Nicki. W tym kontekście można wyakcentować prymitywną bezczelność niemieckiej propagandy czasów Hitlera przywłaszczającej sobie pojęcie filozofa na opak. Pamiętać jednak warto, w stosunku do sąsiadów iże chociaż Kopernik nie była kobietą to jednak Skłodowska i owszem.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Onufry Zagłoba

#1571671

i patrzeć im na ręce. Spróbuj pan mości Zagłobo sprzedać im Niderlandy jak to tylko Ty potrafisz :)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571696

Wymyślił opisanie świata korzystające z przestrzeniomaterii a nie z czasoprzestrzeni. Ale to nie na siły jednego człowieka. Nie zmienia wcale tak bardzo jak się autorowi wydaje opisu zjawisk fizycznych,jego model jest zbyt prosty i przez to łatwo go krytykować. Ale można przeformułować całą wiedzę zgodnie z tą propozycją i być może w kilku punktach coś odkryć (inna perspektywa czyni inne aspekty bardziej widocznymi).Natomiast zmiana postrzegania czasu rodzi dość głębokie filozoficzne implikacje czyli wszystko płynie w oceanie czasu. Ale rodzi też złudzenia - jedyna wiedza jaka dysponujemy jest relacyjna - o metodach zmieniania rzeczywistości , w niewielkiej zresztą skali ale równocześnie jakościowo w większej palecie czy sobie zwykle wyobrażamy. Z jednej strony nigdy nie odbędziemy takiej podróży do odległej galaktyki jaka nam się marzy , z drugiej ciągle podróżujemy na krótkich odcinkach w czasie zupełnie nieświadomi czym jest wygaszanie czy pobudzanie związków skutkowo-przyczynowych. Przestrzeń jest dla nas kulą a czas wektorem ale to nieprawda.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1571676

Kryształowa teoria wszystkiego Ireneusza Ćwirko wymaga zastosowania jakiegoś nowego rodzaju matematyki. Póki co jest niematematyczna czyli nieweryfikowalna. Za to jego pomysłowość w odczytywaniu pisma Etrusków i innych ludów Słowiańskich budzi podziw a nawet nadzieję. 

http://krysztalowywszechswiat.blogspot.com/2018/07/

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571695

Czemu pasjonaci historii, mimo łatwego dostępu do sieci, prawie nie znają WL, a tylko zwalczający ją "oświeceni" doskonale się orientują w jej tezach? To ujawnia, że „turbolechici” i "obalający ich oświeceni” to ta sama redakcja, opłacana z tego samego budżetu. Robienie nagonki na własną fikcję to stara komunistyczna metoda. Dlatego „uczeni” nie „polemizują” ze szkodliwym propagowaniem husarii czy piłsudskiego. A prawdziwych przeciwników, jak Brauna i jego film o Lutrze, zamilczają.

Jak jest naprawdę z WL, czytaj szerzej: http://krajscytyjski.blogspot.com/2018/07/o-co-chodzi-z-wielka-lechia.html

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1571712

Do "Nieznany: Świetny blog dzięki za link http://krajscytyjski.blogspot.com/2018/08/wojskowosc-pruska-i-litewska.html

Polacy wmówili sobie obraz Litwinów pod Grunwaldem w skórach. Archeologia i źródła pisane przeczą mu. Już w X wieku Litwini, Łotysze i Estowie mieli sztukę jubilerską rozwiniętą tak, że w porównaniu z zachodnią można ją zwać magiczną. Ozdabiała ona również doskonałe miecze litewskie, łotewskie i estyjskie.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

LechG

#1571746

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1571747

powiedz macgregorowi z neona, żeby usunął tekst, który mi ukradł i pozmieniał, oraz temu norwidowi żeby nie używał nazwy "Królestwo Scytów".

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1572147

Nie udaje mi się wkleić grafiki, więc przesyłam linki do obrazu znajdującego się na Jasnej Górze:

https://www.google.ca/search?q=poczet+kr%C3%B3l%C3%B3w+polskich+jasna+g%...

http://alternews.pl/uncategorized/polska-miala-az-14-krolow-przed-966-ro...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1571715

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1571763

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1571764

#1571984