Jeden poseł PO już siedzi w areszcie. Kolejny lada chwila może usłyszeć zarzuty. Sobotni "Marsz wolności" nabiera nowego znaczenia

Obrazek użytkownika Jacek Mruk
Artykuł

Przypomnijmy, że Stanisław Gawłowski, sekretarz generalny PO,

już niemal od miesiąca siedzi w areszcie w związku z zarzutami korupcyjnymi.

Czy niebawem dołączy do niego szef klubu PO - Sławomir Neumann?

Wniosek Prokuratury Krajowej o wyrażenie zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej

już trafił do sejmowej Komisji Regulaminowej.

Jutrzejszy "Marsz wolności" (organizowany przez partię, za rządów której inwigilowano dziennikarzy,

ograniczano wolność zgromadzeń i próbowano przeforsować ACTA) nabiera zatem zupełnie nowego znaczenia.

Ocena polecanki: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)

Komentarze

W PO nie ma nieskorumpowanych i złodziei - są tylko tacy, którym jeszcze nie postawiono zarzutów...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1563969

i dlatego wczoraj walczyli na ulicach warsiawki hankowej o wolność 

pozdrowienia :)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1563989