O prowokatorach

Obrazek użytkownika Honic
Kraj

    Z portalu wp.pl dowiedziałem się o czymś wstrząsającym: oto młody adept dziennikarskiej sztuki Michał Wróblewski pochyla się nad losem Klubów Gazety Polskiej, link tu: https://wiadomosci.wp.pl/ludzie-z-klubow-gazety-polskiej-z-obchodow-rocz...
    Artykuł umieszczony na portalu wp.pl przeczytałem. Michał Wróblewski jest zbyt łaskawy. Troska z jaką towarzysz odnosi się do chętnych uczestnictwa w uroczystościach w dni 10 kwietnia 2018 byłaby godna szacunku. Wystarczyłoby, gdyby była uczciwa i szczera. Ale nie jest. Towarzysz posiadł jak widzę nowy całkiem sposób lżenia, znieważania i szydzenia. Wyjaśnię więc na wszelki wypadek co następuje, bo w 2010 roku był zapewne jeszcze małolatem: Miesięcznice smoleńskie były rodzajem zjednoczenia ludzi w smutku po bliskich i szanowanych, ale także w nadziei, że pomimo wszystko prawda którą przez lata próbowano ukryć ujrzy światło dzienne. Bo  prawda jest tym co z pewnością my i popierane przez nas państwo jesteśmy winni tym którzy zginęli w drodze do Katynia, miejsca sowieckich zbrodni na Polakach. Domyślam się że dwa dni temu było wielu którzy nie mogli dotrzeć w miejsca uroczystości poza barierki i kordony Policji tak jakby może chcieli. Znam ten ból z ubiegłego miesiąca, gdy spóźniwszy się na Mszę Świętą, również nie mogłem uczestniczyć bezpośrednio w pochodzie Marszu Pamięci. Nie winię jednak za to ani Organizatorów, ani Policji. Wszyscy doskonale wiemy że winę za ten stan ponosi garstka prowokatorów która dwa lata temu nagle odczuła nieprzemożoną potrzebę przeszkadzania innym w sprawiedliwych działaniach które podjęli. 
Być może Admin dojdzie do wniosku że przekroczyłem swoje uprawnienia jako bloger używając poniżej słów pogardy. Ale jak inaczej mam wyrażać swoją dezaprobatę wobec łobuzów, chamów i prowokatorów, używając języka dyplomatycznego, w imię "dobrego obyczaju" czy "demokracji"? Łobuz, cham i prostak zawsze będzie dla mnie tym samym i uważam że w życiu zdarzają się sytuacje gdy trzeba im to powiedzieć wprost, w samą twarz. Wobec obłudy która pozwala niejakiemu Pawłowi Kasprzakowi "przepraszać" mnie za jakieś "dyskomforty" bo oni "walczą". Ta argumentacja nie trafia do mnie, a żadnych przeprosin nie przyjmuję. Niech mi skoczy tam gdzie wie. Tacy zawsze, mówiąc Sienkiewiczem, dopóki nie będą się nas bali, będą się z nas śmiali. Czasem nie daję rady próbować wiecznie nazywać złodzieja "uczciwym inaczej", idiotę "mądrym inaczej", chama "kulturalnym inaczej" a łobuza "życzliwym inaczej". To zresztą wynalazek europejski, nie nasz. Sprawy powinno się nazywać po imieniu. 
    Panu Pawłowi Kasprzakowi i jego świcie mogę tylko powiedzieć że, choć cisną mi się na usta wyrazy obelżywe i moim zdaniem jak najbardziej sprawiedliwe, dla dobra portalu NP który szczerze szanuję nie użyję ich. Niech los zechce sprawić że panu Pawłowi Kasprzakowi i jego wiernemu towarzystwu, ich mocodawcy powiedzą im niebawem "panom już dziękujemy, wypłata w kasie, więcej nie będzie bo zabrakło, okrycia wierzchnie w szatni", i nigdy, ale to nigdy więcej w moim życiu o nich nie usłyszę ani ich nie zobaczę. I nie będzie z mojej strony odrobiny żalu za "bojownikami" którzy niszczyli udając że robią to dla dobra innych, w co uwierzyli być może (a nawet "na pewno") w małej części jedynie najwierniejsi czytelnicy "Gazety Wyborczej" czy "Newsweeka". To ich hańba i ich oszustwo. I ich szczęście jeśli mnie nie napotkają, bo czułbym potrzebę takiemu napluć w pysk i potem by mnie po sądach ciągał, bo honorowo byłoby się przedstawić. A życie krótkie jest i czasu na takie ekscesy szkoda. 
    Choć muszę dla sprawiedliwości odnotować że działalność pana Pawła Kasprzaka i jego świty uświadomiła mi rzecz bardzo wartościową za co powinienem być im chyba wdzięczny. Władysław Frasyniuk. Dawniej uważałem go niemal za bohatera narodowego. Kasprzak i jego świta uświadomili mi, kim jest w istocie. Więc bohaterem dla mnie być przestał na pewno na zawsze.  A razem z nim poznałem podobizny paru ubeków. Dzięki temu mój obraz świata stał się choć odrobinę bardziej prawdziwy. 
A Michał Wróblewski? No cóż, w miłości jest jak w dziennikarstwie: może być owocem i przedmiotem najwznioślejszych przedsięwzięć i uniesień, a może ograniczać się do pokwikiwania którego intensywność zależy od wysokości przewidywanego honorarium. Ta wersja ma zresztą nieco inną nazwę. Podobnie dziennikarstwo w wydaniu pana Wróblewskiego...

 

P.S. na zdjęciu: Paweł Kasprzak gdy miał więcej włosów i zębów. Zdjęcie z archiwum Ośrodka Pamięć i Przyszłość. Jak sam wyznał kilka lat temu we wrocławskiej "Gazecie Wyborczej", był wtedy anarchistą. Ten transparent z widocznym fragmentem napisu "Solidarność" był więc jakby trochę pomyłką. Z prawdziwą "Solidarnością" Pawła Kasprzaka zapewne nic nie wiązało poza osobą Władysława Frasyniuka.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika e.dudek nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

albo padnę na posterunku.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-6
#1561992

Wylecz siebie.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1561994

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika e.dudek nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

jak mamroczesz przez telefon, zdania nie potrafisz sklecić. Mój syn słysząc twoje paplanie stwierdził, że jesteś kompletnym debilem i reprezentujesz poziom ameby.
Jak tam klienci są?, zarabiamy coś?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-5
#1562002

Do rzyci mi skocz.

Honic

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1562053

Mało kto już pamięta, że pierwsze zadymy tej hołoty odbywały się pod hasłem "stop ekshumacjom". Chodziło rzekomo o nie zakłócanie majestatu zmarłych w Smoleńsku - czyli praca w służbie sowietów, którzy zakazali otwierania trumien, bo "są pod jurysdykcją Federacji Rosyjskiej". Jest to dość wyraźna wskazówka skąd pochodzą fundusze na "obronę demokracji".

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#1562041

Ja pamiętam. I dlatego twierdzę że "Obywatele RP"  razem z Frasyniukiem to sowiecka agentura. Logika skojarzeń jest prosta.

Honic

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1562054

Możliwe, ze to agentura, ale nie uważam, że sowiecka...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#1562161

a do "domorosłych lekarzy" - leczenie najlepiej zacząć od siebie i swojej rodziny, zwłaszcza kiedy jest się pozbawionym morale, a sumienie jest "czarne jak noc listopadowa".

Niestety, wielu ludzi w tym także dziennikarzy, usiłuje zaistnieć w opinii publicznej w jakikolwiek sposób. Wydaje im się, że ich grzechy młodości zostaną zapomniane. Wierzą, że ich zaprzaństwo i nikczemności pomogą w wykazaniu się i robieniu kariery.

Jednak jak pokazuje przykład już nieżyjących tzw. "doradców solidarności", którzy później zostali znanymi politykami (np. Mazołecki, czy Giermek) ich wszawa przeszłość, pomimo prób jej zafałszowania, wyszła na jaw i zaszkodziła w karierze, chociaż nie w uwłaszczeniu się kosztem polskich podatników!

Sprawiedliwość dosięgnie każdego, nie wiadomo tylko, czy będzie to sprawiedliwość ludzka, czy boska, zatem czy nastąpi to w tym życiu, czy w przyszłym?

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1562056

Nie wiem kim jesteś, ale moje przesłanie jest jednoznaczne: istotna jest uczciwość: cała reszta z tego wynika wprost. Sprawiedliwość boska, czy ludzka: ważna jest ta SPRAWIEDLIWOŚĆ. To naprawdę wystarczy.

Pozdrawiam

Honic

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1562063

 Witam Panią! Chyba obecnie, aby sprawiedliwość szybko została zrealizowana, tej sprawiedliwości trzeba pomóc. Wyborami parlamentarnymi wyrzucić sowieckich cieciów z sejmu i senatu. Tuska z kolesiami przed Polski sąd! Polskie sądy! Rozwalić samorządową komunę PZPR bis!! Resortową SBoli też! To ABC suwerennej Polski!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1562065

"TrUjząb" ma doskonałe komunistyczne korzenie z Wrocławia - jego ojciec został mianowany przez WRON "rektorem" Politechniki po wprowadzeniu stanu wojennego i odpowiadał za czystki na tej uczelni...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1562079

"W tym kraju bezprawia jakim jest Polska, nie ma żadnej wartości dla życia ludzkiego! Nie mówiąc już o sprawiedliwości czy ludzkiej godności! Złodziejstwo, oszustwo, chciwość i zazdrość są wszechobecne! Czy Polacy są najbardziej grzesznym Narodem Świata a Polska to pokutny ziemski czyściec? Na to wygląda! Bo któryż sprawiedliwy i prawy naród godziłby się pokojowo i bezoporowo na tak wielki ucisk i wyzysk w imię złodziejstwa i chciwości? Tylko taki który takie wartości (złodziejstwa i chciwości) akceptuje!" więcej: https://akademiapolityczna.wordpress.com/2018/04/13/jak-naprawic-system-...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Niepoprawny antykonformista - IDEA i MYŚL - jedyne co nas łączy w tej wojnie informacyjnej i dzięki nim zwyciężymy.

#1562083

ale jakże prawdziwymi ocenami, jednak jest we mnie nadal wiara, że nie wszystko stracone, że jednak jest jeszcze nadzieja!

Trzeba tu przypomnieć, dawno zapomniane i wycofane ze szkół słowa wieszcza: ... "Nasz naród jak lawa, z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa, lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi, plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi".
Wtedy w czasach Mickiewicza chodziło o arystokrację, która była "zimna, twarda i plugawa i nie interesowały jej sprawy Polski i Polaków, a teraz niestety dotyczy to większości przedstawicieli klasy politycznej, ale też "chamelit -  ludzi kultury", dziennikarzy, prawników i wszelkiej maści biznesmenów, ale nie tzw. "zwykłych Polaków"!

A wewnętrzny ogień, czyli patriotyzm, przez tą pierwszą grupę zapomniany albo opatrznie rozumiany jako profity i wszelkie materialne korzyści dla siebie, swojej rodziny i nielicznej grupy ziomków, kosztem reszty Polaków, natomiast przez większość przedstawicieli drugiej grupy traktowany serio, z oddaniem i bijącym po polsku sercem!

Widać, że chociaż Polska jest wolna, to jednak historia lubi się powtarzać, dlatego może rzeczywiście "plwajmy na tę skorupę" i szukajmy prawdziwych liderów wśród "zwykłych Polaków", bo oni mają "Boga i Polskę w sercu", właśnie tędy droga, bo odrodzenie Polski i polskości może nastapić tylko za pośrednictwem "zwykłych Polaków", do których mam zaszczyt się zaliczać!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1562155