Pokrzywdzeni z niecierpliwością czekają na zmiany

Obrazek użytkownika Rebeliantka
Kraj

Słynne ustawy reformujące wymiar sprawiedliwości - o Krajowej Radzie Sądownictwa i o Sądzie Najwyższym – zaczynają swój praktyczny żywot. Wzbudzają wielkie nadzieje, ale też i wątpliwości. Przede wszystkim wśród osób pokrzywdzonych przez dotychczasowe struktury sądownicze i prokuratorskie.

Obawy dotyczą głównie tego, na ile uda się skorzystać z nowych rozwiązań. Czy nowi członkowie KRS i Sądu Najwyższego będą rzeczywiście o wiele lepsi od dotychczasowych? Czy łamiący prawo śledczy i sędziowie będą istotnie pociągani do odpowiedzialności dyscyplinarnej, czy okaże się, że to tylko teoretyczny straszak? Czy „błędne orzeczenia” – zmora dotychczasowej „ręki sprawiedliwości” – będą się rzadziej wydarzały? Czy sędziowie i prokuratorzy przestaną się czuć bezkarni wobec społeczeństwa, skoro do tej pory obawiali się tylko swoich kolegów, i to bynajmniej nie z powodu merytorycznych „błędów”, ale raczej ze względu na środowiskowe układy i osobiste animozje?

Przecież nowe ustawy będą funkcjonowały wśród dotychczasowych kadr. Z ich przyzwyczajeniami, systemami wartości, nie tak rzadko słabymi kompetencjami i dość pogardliwym stosunkiem do suwerena. Ci ludzie nie zmienią się z dnia na dzień.

Czy minister Ziobro ma dosyć prokuratorów i sędziów, którzy będą zdolni wdrożyć nowe standardy? Choćby takich, którzy będą potrafili wywiązać się należycie z roli Rzeczników Dyscyplinarnych Ministra Sprawiedliwości?

Niepewność budzi też, czy prawnicy nie oderwali się zbyt mocno od poczucia sprawiedliwości właściwego polskiemu społeczeństwu. Przecież wielu prawników żyje naprawdę w swoim kastowym świecie. Nie rozumieją biedy (stąd słynne wyroki więzienia „za batonika” czy protekcjonalny stosunek do ludzi, których nie stać na adwokatów), nie znają się na gospodarce, przez przewlekłość postępowań doprowadzają do upadku wielu firm, zbyt często szarżują nieproporcjonalnymi karami lub środkami karnymi , bagatelizują prawo pokrzywdzonych do pełnego odszkodowania za błędy funkcjonariuszy publicznych, etc.

Czy Prokuratura Krajowa ma dość kadr, które w imieniu pokrzywdzonych obywateli wniosą wszystkie niezbędne skargi nadzwyczajne? Wątpię.

Pytań jest wiele, a obecny stan rzeczy nie wzbudza optymizmu. Po konflikcie między Prezydentem a Rządem i PiS-em na temat treści ustaw o KRS i SN, przeciwnicy zmian odzyskali tupet, a zwolennicy wśród sędziów i prokuratorów poczuli się niepewnie. Bo skoro nie wiadomo co przyniesie jutro, to może lepiej obserwować w zaciszu co się będzie działo?

Wniosek jest prosty. Społeczeństwo, a szczególnie obywatele pokrzywdzeni dotychczasowymi orzeczeniami, nie mogą liczyć na to, że reforma zadziała automatycznie. Muszą dopilnować swoich interesów. Muszą patrzeć na ręce prawnikom, organizować się i żądać honorowania swoich praw, jeśli będą naruszane. Strzeżonego Pan Bóg strzeże!

----------------------

Opublikowałam tutaj:
https://onas.org.pl/group-forum/view?id=161

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

  Witam! Społeczeństwo Polskie uwierzy w skutki reform sądownictwa wtedy, jak te zreformowane sądy będą skutecznie i bezstronnie odbierały majątki przestępczych nominatów licznych nierozliczonych dotychczas afer. Kary bezwzględnego więzienia i przepadek nieuprawnionego mienia receptą na przywrócenie Polakom godności. Pozdrawiam!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1561107

Waga moralnego przykazania, zakazu prawa, obyczaju zależy od jego oparcia w systemie wartości Narodu i jego woli do ich egzekucji. Jeżeli większości na czymś zależy to to wymusi na wszystkich. Jeżeli Naród przestaje sobie cenić jakąś wartość traci ją natychmiast. Skoro nie ma sprawiedliwości znaczy że większość nie uznaje jej za coś niezbędnego.

ps

Pozdrawiam w imieniu całej mojej rodziny i życzę szczęśliwych świąt Zmartwychwstania Pańskiego :)

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

LechG

#1561132

Wzajemnie Błogosławionych Świąt.

Bóg odrzucił ten kamień jakby nic nie ważył
I wstał tak lekko z grobu,
że na twarzach straży
Nie było widać lęku i zdumienia
Może nie zobaczyli nawet,
że się świat odmienia

 

Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Gdzie tak już dobrze we śnie dusznym było
I nie przepuścił tej nocy nikomu
Spod ciepłych pierzyn wywlekał nas siłą

 

Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Byśmy stanęli. Na światło spojrzeli
Byśmy wołaniem wielkim odetchnęli

 

Bóg odrzucił ten kamień

----------------------

"Jak uzdrowić sądy" - ciekawe :)

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1561215

... jeśli pokrzywdzony potrafi. W PR-nowych olewa się dalej pokrzywdzonych a broni swoich. POkr. przekazuje do PR-u i po kłopocie.  A Pr Krajowa tylko "uprzejmie przekazuje" na dół i nic ich to więcej nie obchodzi. Miała być "dobra" a jest podła zmiana. Ile to jeszcze będzie trwało Panie PAD? Może by Pan tak u siebie przejrzał kadry rajców w Kancelarii i zobaczył ilu tam siedzi takich co bronią swoich, albo zamiatają pod dywan. Dziękuję za b. trafne spostrzeżenia. Jeszcze RADOSNYCH ŚWIĄT WIELKIEJ NOCY Pani i wszystkim forumowiczom.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Kolejorz

#1561237

jak napisałeś Kolejorzu. Zmiany, niestety, nie nastąpią szybko. Trudno reformować ludźmi uwikłanymi w dotychczasowe przekręty.

Przed nami nadal długie i wyczerpujące starania o rzeczywiste przemiany.

Serdecznie dziękuję za życzenia.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1561257

Co widać gołym okiem, dalej zamykają patriotów, takich jak pan Miernik.

A wszystko dzięki rezydentowi Dudzie, który świadomie zawetował ustawy o sądach, by żydo-komuna w togach, dalej ferowała wyroki i stała na straży POprawności  POlitycznej.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1561243

Przed nami chyba długa droga. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1561258

 Witam Panią! Tę prostą drogę naznaczono celowymi wybojami. Zrobiono bardzo wiele, ale od nas zależą wybory samorządowe, gdzie bryluje komuna przekrętu SLD i SBcja z POstkomuną. To nasza rzeczywistość, którą trzeba wywłaszczyć głosem społeczeństwa Polskiego. Obecne samorządy, to kroplówka antypolskiej bandy mafijnego układu. To jest rzeczywistość, a nie mocne słowa. Długość drogi zależy od nas. Radykalnie pogonić komunę dezubekizacją. Tę ustawę trzeba zrealizować. Mówienie, że za póżno, że nie teraz, jest zdradą. Kłaniam się!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1561431