Minister Spraw Zagranicznych Czaputowicz upada na kolana przed Niemcami

Obrazek użytkownika Romuald Kałwa
Kraj

Nie tylko kwestia reparacji od Niemiec pokazuje, że stosunek Niemiec i Niemców do Polski jest, jak wielkiego gospodarza do krów i ich łajna. Jak nisko upadło wielu Polaków, którzy eksploatowani jako tania siła robocza dziękują, że mogą pracować za najniższe stawki u zachodnich panów.

Autostrady w Belgii są oświetlone, co finansują Niemcy w ramach odszkodowań za I wojnę światową, którą Belgowie wciąż przeżywają.

Chociaż w necie pojawiają się informacje, że to w ramach odszkodowań za II wojnę. Co ciekawe, na portalu Historyk.eu internauci piszą, że niemiecka prasa będzie kontrolowana do 2099 roku, a niektórzy uważają, że Niemcy powinni płacić za II wojnę światową do końca swego istnienia.

http://forum.historyk.eu/temat-belgia?page=2

Tak czy inaczej, kwestia reparacji dla Polski od Niemiec przeszkadza tym, którzy z Niemiec czerpią korzyści finansowe. Niemcy są spółką korporacji międzynarodowych:

Angela Merkel jest kanclerzem jedynie tytularnie, natomiast formalnoprawnie jest prezesem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą Bundesrepublik Deutschland Agencja Finansowa Sp. z o.o.

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2016/01/bundesrepublik-deutschlan...

           Relacje z berlińskiej wizyty Jacka Czaputowicza budzą trwogę

Obawy sprawdziły się szybciej niż wszyscy sądzili. Polityka J. Czputowicza to esencja poddaństwa i polityki wstydu, rozpoczętej i kontynuowanej przez poprzednich szefów MSZ Polski: Skubiszewskiego, Geremka i Bartoszewskiego.

Gabriel (szef MZS Niemiec - przyp. R.K) zaznaczył, że kwestia reparacji wojennych została uregulowana pod względem prawnym i zatwierdzona przez polski rząd na początku lat 90. - Mamy pozycję jasną pod względem prawnym. Otóż, wszystkie kwestie reparacyjne zostały uregulowane do końca, a także rząd, wybrany demokratycznie na początku lat 90. (w Polsce - red.), to potwierdził - wskazał. 
(...)
Czaputowicz podkreślił, że "szukamy rozwiązania". - Natomiast na tym etapie, nie jest to kwestia, która stanowi jakiś balast w stosunkach między rządami - zapewnił. - Zdecydowanie nie chcemy, aby ta kwestia ciążyła na naszej współpracy - dodał  Czaputowicz i podkreślił: - Ta kwestia nie istnieje w relacjach pomiędzy naszymi rządami. 

Źródło: https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/reparacje-wojenne-czaputowic...

„Minister Czaputowicz oczarował Niemców. Mimo to Warszawa nie ma raczej co liczyć na taryfę ulgową” donosi z satysfakcją „Gazeta Wyborcza”:

http://wyborcza.pl/7,75399,22912018,polski-minister-oczarowal-niemcow-mi...

Na wielu innych portalach panuje radość, że „prawicowi” politycy i dziennikarze wściekają się wobec zrzeczenia się przez Czaputowicza sprawy odszkodowań. Portali tych, należących do rudawych lisów, ale i autorów tych hańbiących dla nich samych opinii, nie wymienię, bo nie chcę nabijać im liczby odsłon.

Dla tych ludzi każdy patriota, nieważne czy mający orientację socjalistyczną, centrową, czy konserwatywną, jest znienawidzonym „prawicowcem”. Opinie wrogów reparacji po polskiej stronie pokazują, jak bardzo muszą być niskiego ducha, ale i niscy poziomem intelektualnym. Ludzie bez honoru i godności – urodzeni niewolnicy.

                    Tymczasem Niemcy grożą Polsce

- Żądania powojennych reparacji są odbierane w Niemczech jako polityczna gra Jarosława Kaczyńskiego. Obawiam się dnia, w którym niemieccy nacjonaliści wystawią Polsce rachunek za niemieckich wypędzonych – grozi Polakom Robin Lautenbach, dziennikarz ARD i były korespondent w Polsce.
(...)

Za co mamy płacić? Nie mamy z tym nic wspólnego". Niemcy o rozliczeniach za wojnę:

- Za co mamy płacić? My nie mamy z tym nic wspólnego. Po 70 latach powinien być wreszcie spokój - zareagował jeden z mieszkańców. Inny mieszkaniec pytał, o co Polacy chcą walczyć? - Hitler walczył i zrobił tyle złego - powiedział.

Pełny artykuł gróźb dostępny w linku pod poniższym cytatem:

Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych, o którą wnioskował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk, zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione. Z kolei z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika zaś, że polskie roszczenia są bezzasadne. 

https://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/czarno-na-bialym-reporter-tvn2...

Czy Niemcy nie mają „z tym” nic wspólnego? A wiec teraz kilka słów o tym jak Hitler zdobył władzę w Niemczech...

W listopadzie 1932 roku NSDAP odniosła spektakularne zwycięstwo wyborcze. Hitlerowcy zdobyli 33% głosów – najwięcej ze wszystkich partii. (...)
Prawie 12 milionów Niemców wrzuciło do urn kartki z wyrazami poparcia dla programu opartego na nienawiści i szowinizmie. (...)
(Hitler – przyp. R.K.) Otrzymał nominację dopiero, gdy opowiedzieli się za nim wielcy finansiści, przemysłowcy i przedstawiciele dawnej arystokracji.

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2015/10/25/hitler-wygral-wybory-dlacze...

Niemcy mogą się tego wypierać, nie powiedzą tego wprost, ale Hitler do dziś budzi u wielu z nich ogromny zachwyt i szacunek. 

         Niemcy Polaków - nie lubią najbardziej spośród wszystkich sąsiadów

Poniżej dane z 2010 roku, ale w dobie politycznej poprawności, czyli terroru kłamstwa, nowe wyniki badań są zapewne mało dostępne przeciętnemu, zakochanemu w Niemcach Polakowi/Polce:

Aż 33 proc. respondentów uznało Polskę za najmniej sympatycznego sąsiada Niemiec. Na drugim miejscu uplasowali się Czesi, których za niesympatycznych uważa 13 proc. 26 proc. badanych nie wskazało żadnego kraju, który uważać można za najbardziej niesympatyczny.

https://www.wprost.pl/203213/Niemcy-nie-lubia-Polakow-najbardziej-sposro...

Powyższa niemiecka nienawiść i pogarda wobec Polaków i Czechów (Słowian) jest trwała i niezmienna.  

Jeszcze raz przypominam: w epoce wszechobecnego medialnego kłamstwa i kreacji rzeczywistości Szanowny Czytelnik nie znajdzie zbyt wielu rankingów wymieniających narodów jakich nie lubią Niemcy. Pamiętam, że w Niemczech wschodnich ta nienawiść jest wprost monstrualna i obrazuje się w obecnej, choć w latach 90-tych ukrywanej przez Niemców, polityce pogardy wobec Polski.

Słowa ministra Czaputowicza potwierdzają natomiast, że oficjalnie nowy rząd PiS nie podejmie żadnych kroków związanych z repatriacjami od Niemiec. Polscy politycy przed Niemcami, bezczelnie wtrącającymi się w Polską politykę, upadają na brzuch niczym wzgardzony chłop pańszczyźniany przed szlachcicem.

„Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły”, pisał Ignacy Krasicki. Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Oto jak z polskich roszczeń kpi nasz największy angielski „przyjaciel”, historyk Norman Davies.

- Reparacje powojenne nie były wystarczające. Z różnych względów - ocenił profesor Davies.
To były jakieś reparacje, bo nie słyszałem o nich? – przyp. R.K.
- Polska miała po wojnie żądać reparacji i od Niemiec i od Związku Radzieckiego. Na przykład za rok 1939 - dodał.

Angielski historyk tradycyjnie nazywany „przyjacielem Polski i Polaków” kpi, a jeśli pisze to serio, w co wątpię, powinno się mu zabrać stopnie naukowe. Polska miała żądać reparacji od ZSRR za 1939 rok? Po 1945 roku byliśmy marionetką w rękach ZSRR i nie prowadziliśmy własnej polityki zagranicznej.

Ale powyższa i poniższa wypowiedź znakomicie pokazuje typową angielską pogardę wobec Polski i Polaków. Dobrze wiedzieć, jakich ma się „przyjaciół”. 

(...) - Nie rozumiem dlaczego Polacy myślą, że tylko Polska ma prawo do reparacji wojennych. Jeśli ma być jakaś dyskusja o dalszych reparacjach, to musi być akcja międzynarodowa, a nie jakieś wymagania od jednego z rządów - stwierdził Davies. - Wydaje mi się, że wyciągnięcie znowu sprawy reparacyjnej jest beznadziejne - dodał. 

https://fakty.tvn24.pl/fakty-z-zagranicy,61/profesor-norman-davies-w-fak...

Nie wiem skąd ten irracjonalny, pełen emocji i pogardy jedocześnie wymysł, że tylko Polska sądzi, że ma prawo do reparacji wojennych. Skąd u angielskiego „przyjaciela Polski (chroń nas Boże przed takimi przyjaciółmi) twierdzenie o potrzebie akcji międzynarodowej... Kwestia wymordowania 6,5 mln obywateli Polski w czasie II wojny światowej, zniszczenia tysięcy miast i kilkadziesiąt tysięcy wsi, budzi kpinę u naszego angielskiego negatywnego bohatera. Pokazuje jednak stosunek Zachodu wobec Polski, Polaków, naszych praw i godności.

Inną sprawa jest czołobitny i hańbiący stosunek wspomnianych „Polaków” do kwestii reparacji. Chyba nie ma większych wrogów polskości, jak ta bezmyślna masą mięsa zapakowana w ludzkie kształty, plująca na cierpienia własnych przodków.  

          ONZ ma dokument że polska się nie zrzekła reparacji

Arkadiusz Mularczyk i Józef Menes poinformowali w piątek Polską Agencję Prasową, że dotarli do dokumentu ONZ z oświadczeniem rządu PRL z 1969 roku, z którego wynika, że Polska nie zrzekła się odszkodowań wojennych od Niemiec. Deklaracja, o której mowa, ma stanowić zaprzeczenie stanowiska z 1953, kiedy to rząd Bolesława Bieruta zrezygnował z praw do reparacji.

https://www.wprost.pl/kraj/10078373/To-przelom-w-sprawie-reparacji-Posel...

Bierut zrzekł się reparacji, ale od ZSRR!

Jeśli we wrześniu z inicjatywy PiS powstał zespół parlamentarny ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za II wojnę światową, to warto zapytać czy rząd Premiera Morawieckiego i powołanego przez niego ministra Czaputowicza jest polskim rządem. Podobno Jarosław Kaczyński wściekł się w związku z tym, co nowy szef MZS wygadywał w Berlinie i wcale się nie dziwię...

Na zdjęciu: zjazd partii nazistowskiej w przedwojennych Niemczech. Podczas gdy Polacy tłumnie odwiedzali papieża, Niemcy tak witali Hitlera. Przemowy i uściski Hitlera doprowadzały Niemców do spazmów i ekstazy - orgazmów na stojąco.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:15)

Komentarze

To jest koszmar - nie dość że szef "rządu" to bankster, a więc z definicji gangster i bandyta bankierski, to jeszcze na twarz swojej "dyplomacji" wziął sobie wyraźnego antypoplaka.

A niedawno pisałem:

""Stop!!!
Nie wolno nawet rozmawiać o żadnych reparacjach wojennych.
Nie ma traktatu pokojowego, a to znaczy że wciąż jesteśmy w stanie wojny.
Jeżeli UE nie stanie za nami przeciwko Niemcom, a założyć trzeba że nie stanie, to Polska ma tylko jedno wyjście: nabrać kredytów gdzie się da, uzbroić się po zęby, nabudować sprzętu ciężkiego i zaorać Niemcy. A z samymi mieszkańcami Niemiec zrobić to, co oni chcieli zrobić z nami i częściowo zrobili.
!!!
Źródło: http://niepoprawni.pl/comment/1555184#comment-1555184

Popędzić to dziadostwo!!!

 

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-2
#1556403

Czaputowicz w wywiadzie dla "Die Welt", udzielonym w trakcie wizyty w Berlinie, miał powiedzieć, że temat reparacji "nie istnieje" w relacjach polsko-niemieckich. Polskie społeczeństwo jednak potrzebuje tej debaty - podkreślił minister.

RMF 24, Czwartek, 18 stycznia (13:19)

Nie zmieniamy stanowiska w sprawie reparacji - oświadczył prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Drugi garnitur posypał się na wstępniaku? Nie bardzo w to wierzę. Takie wizyty są dokładnie zaplanowane, a stanowisko Polski w KAŻDYM temacie podczas planowanej wizyty jest zapięte na sztywno. 

Oceniam, że PJC chlapnął dwa słowa za dużo dla "Die Welt".

Gdyby było inaczej PJC ("poważany ekspert i świetny teoretyk stosunków międzynarodowych") byłby już tylko wspomnieniem na liście byłych Ministrów SZ !

Choćby dlatego, że pierwszym i najbardziej istotnym zadaniem  Ministra Spraw Zagranicznych jest reprezentowanie i ochrona interesów Polski i jej obywateli!!!

Naczelnik rzekomo osłupiał bo... cyt. Fakt 24: "Minister nie przygotował się do tej wizyty."

No to jak? Poważany ekspert, świetny teoretyk i taki granat detonuje stojąc w rozkroku?

PS

Jedna przypadkowość, powoduje kolejną, która powoduje następną. W końcu ścieżka jest w całości. To jest teoria chaosu.

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

casium

#1556421

A mówiłem, nie ufać i patrzeć na łapy...
A słupki rosną...
A Polak i przed i po głupi...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1556450

Komisje, miesięcznice...
Rolowania Polaków ciąg dalszy.
A właśnie... co z "Amber Gold " ?.
Co z "taśmami od Sowy" ?.
Co z wybuchem na pokładzie TUtki ?.
Kończą się tematy zastępcze ?.
Figuranci z ław rządowych powoli zostają wymieniani na swojaków.
Po cichu, "Po wielkiemu cichu..." WRACA "nowe" .
Pytam kolejny raz... kto w końcu pogoni to tałatajstwo ?!.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1556457

Czaputowicz to dziecko UW i Geremka - co on ma wspólnego z Dobrą Zmianą...?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1556427

"Podobno Jarosław Kaczyński wściekł się w związku z tym, co nowy szef MZS wygadywał w Berlinie i wcale się nie dziwię..."

Zapytam retorycznie: to Pan Kaczyński nie wiedział co to za postać pan Czaputowicz, nie znał jego POglądów, środowiska z którego wyrósł??? Mówiąc między nami: "środowiska, którego z nazwy wymieniać nie wolno", biorąc pod uwagę pochodzenie plemienne tych osób, no i tzw pochodzenie polityczne. Przepraszam, POlityczne.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Panter74

#1556443

Na ministra spraw zagranicznych i tak kończy Polska niezależność w polityce zagranicznej.

Coraz bardziej śmierdzi czosnkiem i bardziej intensywniej, w tej złej zmianie.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1556445

W Polsce objął rządy gubernator Daniels

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1556452

ciamajda albo ciapciak winien nosić nazwisko.

 durak, antypolak, kretyn ! 

a to ci minister od zagranicy !!!  syf, kiła i mogiła, 

i TO wszystko.

&

Jak się wobec tego ma bredzenie tego ciapciaka, do TEGO wystąpienia JK ??? http://polskaracja.com/mocne-wystapienie-kaczynski-reparacje/   Gdzie "pies" pogrzebany ?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1556454

Politolog od spraw zagranicznych  nie jest po trosze poetą, więc nigdy nie będzie doskonały!

A poważnie.

Operujący piłą włośnicową dociął kolejne puzzle. 

Kto dwa lata temu nie miał żadnych wątpliwości teraz zauważa na dużym obrazku wiele istotnych, małych fragmentów o charakterystycznych kształtach i specyficznym zapachu wzmacniających organizm i stymulujących odporność .

Koniec wieńczy dzieło czyli filmy ze spapranym finałem. Ile razy oglądaliśmy w skupieniu, napięciu i fascynacji film, który raptem, ni z tego ni owego, skręca nie tam, gdzie moglibyśmy się spodziewać i oczekiwać, a tam, gdzie rządzą ograne tysiące razy klisze, znane schematy i to, co z grubsza wywołuje na twarzy grymas niedowierzania? Miało być idealnie – wyszło kiepsko, nie tak, jak miało być. Spaprany finał może zniszczyć skrupulatnie budowany klimat, a widza pozostawić w stanie dużego rozczarowania.

PS

Jak w medycynie nie masz chorób, tylko są chorzy, tak w świecie moralnym nie masz win, tylko są winni.

~ Henryk Sienkiewicz

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

casium

#1556462

tacy "bohaterscy blogerzy", jak na przykład Fedorowicz Ewaryst. Co przedtem tak swobodnie psy wieszali na ministrze "wiernocie" Waszczykowskim. I nie ma już "wiernoty"!

A teraz - gęby w kubeł, ani słowa na temat Czaputowicza (Ciapatego?). Żadnych "celnych" epitetów, żadnych obiekcji. Zatkało?

Czy może wykonali już zadanie - skutecznie opluli Waszczykowskiego, który wreszcie został "wywalony". "Radość o poranku"?

Za poetą powtórzę - gdzie jest pies pogrzebany?

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1556635