Gejowski stalinizm

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Przechodząc wczoraj koło kępy drzew i krzewów nad Wisłą nieopodal wzgórza wawelskiego usłyszałem odgłosy szurania, głośne stęknięcia i trzask łamanych gałęzi, po czym z krzaków wytoczyła się beczkowata bestia wielkości ciężarówki, która, chwilę potem skoczyła z brzegu do rzeki i pogrążyła się w odmętach. Oczom nie mogłem uwierzyć, musiałem się uszczypnąć, by stwierdzić, że nie śnię.

No i jakbyście się Państwo poczuli, gdyby w poważnym programie publicystycznym w telewizji ktoś Wam wciskał taki kit ?

Tak się poczułem wczoraj gdy oglądałem program Warto Rozmawiać poświęcony bulwersującej decyzji Państwowego Wydawnictwa Naukowego, które postanowiło wycofać z księgarń książkę poświęconą kwestii homoseksualizmu, pod naciskiem lobby homoseksualnego. W programie wystąpiła redaktor naukowy książki, ksiądz Oko oraz pan Dariusz Szwed, doradca Roberta Biedronia.

Pan Szwed wystąpił z wielce naukową tezą, oznajmiając, że homoseksualizm nie jest tylko zjawiskiem ograniczonym do człowieka, bo w całym świecie zwierzęcym napotykamy dowody jego występowania. I to miał być, jak mniemam, dowód na normalność. W XXI wieku.

No to zajrzyjmy do nauki.

Jak wiadomo, wszelkie procesy biologiczne, a więc i te występujące u zwierząt i człowieka, są narażone na zaburzenia. Na zaburzenia więc są narażone i procesy kształtowania się płciowości. Generalnie, są trzy rodzaje takich procesów. Najpierw, przy zapłodnieniu, o płci osobnika decydują chromosomy, para chromosomów XX daje dziewczynkę, para XY daje chłopca. Gdy w pewnych przypadkach pojawi się chromosom dodatkowy efektem są zaburzenia w rozwoju płciowości.

Drugi proces, przebiegający okresowo aż do wieku dojrzewania wiąże się z wydzielaniem hormonów, które pobudzają kolejne procesy, takie jak kształtowanie się narządów płciowych, przestrajanie mózgu czy wywoływanie popędu płciowego. Może się zdarzyć, że dawki hormonów mogą być albo za małe albo za duże, co wywołuje określone konsekwencje biologiczne.

Wreszcie trzeci proces występujący na bazie dwóch poprzednich, to uwarunkowane biologicznie i zarazem środowiskowo, kulturowo kształtowanie się tożsamości płciowej, przebiegające aż do wieku dojrzałości. Tu też mogą wystąpić zaburzenia.

Problemem we wszelkiego rodzaju dyskusjach jest to, że nikt nie przedstawia, z obawy przed presją politpoprawności i atakami środowisk aktywistów gejowskich, tego typu biologicznej analizy tła problemu. Działacze gejowscy bronią się przed określaniem homoseksualizmu mianem choroby, odwołując się do potocznego rozumienia choroby jako procesu nasilania się lub zanikania pewnych objawów. Rzeczywiscie można by mieć wątpliwości czy szósty palec u rąk, trzecie ucho lub oko można nazwać chorobą, bo byłaby to zmiana jednorazowa. Nie ulega jednak najmniejszej wątpliwości, że homosekualizm jest zaburzeniem, a więc patologią i wszelkie argumenty za jego normalnością mają jedynie charakter gierek słownikowych. Jednak mówienie o terapii wywołuje wściekłość aktywistów gejowskich. To typowe w przypadku uzależnień, bo z podobnymi objawami wyparcia spotykamy się w przypadku alkoholików czy narkomanów, zanim zdecydują się podjąć leczenie.

Dlaczego jednak, w przypadku akurat homoseksualizmu, występuje tego rodzaju natężenie emocji, propagandy i odwoływania się do mechanizmów cenzury politycznej ? W przypadku innych rodzajów patologii, jak narkomania czy alkoholizm mamy do czynienia z ekstremalnymi, prowadzącymi do efektów biologicznych przypadkami nadużycia obyczajów natury kulturowej.

W przypadku homoseksualizmu, patologia uderza w samo jądro biologicznych instynktów, będące podstawą kształtowania się kluczowych elementów indywidualnej tożsamości. Stąd to szczególne natężenie emocji.

Jak widać, mamy w tym przypadku do czynienia nie tylko z problemem biologicznym, ale także politycznym, bo okazuje się, że można nakładać wędzidło cenzury na badania naukowe i publicznie głosić w mediach tezy podobne tezom o płaskości Ziemi. W XXI wieku. I kto je głosi ? Ci, którzy uważają sie za awangardę postępu i oświecenia. Znamy to, znamy, a jakże, z okresu leninizmu i stalinizmu.

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:5)

Komentarze

wydano naprawdę potężne pieniądze (w skali całego świata) na poszukiwanie przypadków homoseksualizmu u zwierząt. Z podstawowej wiedzy o życiu wynika że jak są pieniądze, jest i towar.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1555873