Jak wyleczyć polskich facetów z infantylizmu ?

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Przy okazji dyskusji nad moją notką o Morawieckim i Szydło ujawniły się kompleksy polskich facetów, które odbijają się także na polskiej polityce.

Problem trudności prowadzenia polityki w Polsce wynika nie tylko z przyczyn strukturalnych i historycznych, lecz także z infantylizmu polskich facetów. Nie będę wchodził w przyczyny tego infantylizmu, wystarczy powiedzieć, że polscy faceci nie chcą z nim walczyć i nad sobą nie pracują.

Infantylizm ten, w sferze politycznej, objawia się tym, że politykę traktują oni jako koncert życzeń z długą listą życzeń. Tymczasem skuteczną politykę mozna prowadzić tylko w odniesieniu do paru, PARU, ograniczonych lecz najważniejszych kwestii, a co ważne, nie należy do nich kwestia dobrobytu, bo dobrobyt pojawia się jako produkt uboczny paru cech społecznych. Tymczasem trzeba się skupić nad pewnymi punktami, a inne odpuścić.

Rozmaici politycy próbują ten problem obejść, i złowić infantylnych baranów na jakiś specjalny haczyk, proponując jakieś wymyślne, skonstruowane na potrzeby infantylnych durniów propozycje, takie jak choćby ostatnio koncert wykonawcy “Despacito”. A to tylko pogarsza sytuację.

Polscy faceci objawiają mentalność zepsutych bachorów, które domagają się wciąż nowych zabawek, gadżetów, które mają im wypełnić pustkę egzystencji i w tym właśnie tkwi ryzyko pobudzającego konsumpcjonizm programu Morawieckiego, który tę tendencję może pogłębić.

Nic dziwnego, że sytuację próbują ratowac kobiety przejmując pałeczkę i odpowiedzialność, ale to sytuację, na dłuższą metę, pogarsza zamiast poprawić. No bo kto się zajmie wychowywaniem facetów do pełnienia męskich ról?

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:9)

Komentarze

To praca u podstaw ! Wymaga indywidualnego podejścia, osobistej trenerki np. Lubnauer. Ciekawe czy dociągnie Ryśka do poziomu emocjonalnego licealisty.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

#1555196

Po co tak generalizować i obrażać wszystkich mężczyzn. Jak wszystkich to i siebie. Bodźce ujemne w postaci epitetów nie skłonią nikogo do zmiany na lepsze. 

Każdy powiniem pracować sam nad sobą, aby pozbyć się wad. Trzeba pokazywać dobre wzorce.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1555231

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika ety został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

#1555232

Trafnie ujął Pan problem. Faceci są rozkapryszeni i zepsuci. Ale czy kobiety na pewno zawsze będą miały na nich dobry wpływ? Facet który okradł moją spółdzielnię, zrobił to na wyraźne żądanie własnej żony. Powiedziała do niego - masz przynieść pieniądze, mamy potrzeby, budujemy dom. On kochał ją a ona umiała sprawić żeby jego życie było udręką, jeśli nie robił tego, czego chciała.

Szaleństwo konsumpcjonizmu może wygasnąć, gdy ludzie się nasycą i znudzą a potem zaczną szukać innych wartości.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1555254

"Szaleństwo konsumpcjonizmu może wygasnąć, gdy ludzie się nasycą…"

Obawiam się, że jest to głód nienasycony. Bo wypływa z ciągłego poszukiwania szczęścia w zewnętrznym, materialnym świecie. Czyli "jeśli jestem trochę bogaty,a jednocześnie nie do końca szczęśliwy, to, gdy będę bardzo bogaty, na pewno stanę się w pełni szczęśliwy".

Znalezienie pełni szczęścia w materialnym świecie nie jest możliwe, pozostaje więc człowiekowi niekończące się, tylko przez chwilę sycące poszukiwanie lub przebudzenie. Przebudzenie zaś dokonuje się zazwyczaj w wyniku życiowego dramatu, często podczas ciężkiej choroby, która wymusza głęboką refleksję na temat sensu życia. Pojawia się wówczas tęsknota za "wodą żywą, po której człowiek nie będzie pragnął na wieki" (J 4,31-14).

Pozdrawiam.
dratwa3

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1555282

Z tym wygasaniem to jest problem, bo z jednej strony jest to proces nakręcany celowo, a w pewnym momencie mogą się skończyć tak rozrzutnie szafowane środki i będzie klops.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1555321

Taki "klops" mógłby być błogosławieństwem.

We wspólnotach ludzi uzależnionych od lat panuje przekonanie, że "aby przestać pić, trzeba najpierw osiągnąć swoje dno". Problem jednak w tym, że zazwyczaj takie "dno" to zupełna ruina. Fizyczna, psychiczna i duchowa. A od takiego dna raczej nie łatwo się odbić.

Profesjonaliści doszli do wniosku, że jeśli faktycznie podstawowym warunkiem zaprzestania picia jest osiągnięcie przez uzależnionego swojego dna, warto byłoby mu to dno podnieść, by, póki jeszcze nie wszystko utracił, łatwiej mu było od tego podwyższonego dna się odbić. Czyli uświadomić mu na jak najwcześniejszym etapie wagę problemu.

Zaletą "dna", nie do przecenienia zresztą, jest to, że będąc na dnie, człowiek zmuszony jest skapitulować. Poddać się wraz z całą swoją dotychczasową filozofią. Nie dno więc tak naprawdę jest tu najważniejsze, a wymuszona przez to dno kapitulacja wewnętrznej twierdzy. Nie wszyscy jednak potrafią się poddać. A ci, którym się to udaje, doznają początkowo wewnętrznej, niekoniecznie przyjemnej pustki. Jest to jednak błogosławiona pustka. Pustka, którą można wypełniać nową świadomością.

Paradoksalnie, człowiek przestaje pić, gdy wyczerpał mu się repertuar pomysłów na niepicie.

---

W czasach poprzednich rządów, przyglądając się, jak Polska popada w ruinę, z nadzieją oczekiwałem , że w kranach zabraknie ciepłej wody, co dla wielu byłoby czasem przebudzenia. Gdy wygrały siły patriotyczne i możliwym się stało odkłamanie otaczającej nas rzeczywistości bez ascezy wielu, nawet ciepłą wodę polubiłem.

dratwa3

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1555338

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika ety został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

#1555260

I zastąpić (wzorem Niemiec) importem z Afryki !   ;-)))

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

#1555263

Nie taki wzorzec miałem na myśli, ale rozbawiłeś mnie :-) Grunt to poczucie humoru.

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1555285

W czerwonej rameczce jest wpis @ety  : nie naprawiać facetów - śmieci wywalić do kosza !

Więc pomyślałem o takiej podmianie. Ma blogerka (?) zły dzień od rana.

Wszystkim Wszystkiego Najlepszego !

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

#1555290