Zmiana Premiera? Dlaczego?

Obrazek użytkownika Jurand
Kraj

Zastanawiam się o co chodzi z tą zmianą premiera. To, że wiadomość została podana w onecie nakazuje daleko posuniętą ostrożność. Ale z drugiej strony, jeśli do tego dojdzie, to dlaczego? Premier p. Beata Szydło wypełnia swoje obowiązki wręcz koncertowo, a więc jaki cel miałby J. Kaczyński , stając na czele rządu? Oto jest pytanie.

A więc podywagujmy sobie. Nadszedł czas radykalnych posunięć politycznych w Państwie, a więc być może nadszedł również czas ochrony p. Beaty Szydło. Nadszedł czas wojny z Prezydentem, taka wojna z Prezydentem dla p. Beaty Szydło byłaby bardzo niewskazana. Być może Prezes doszedł do wniosku, że być może zachodzi konieczność zachowania pani Premier na następną post wojenną kadencję. Być może chcę ją zchować od uderzenia a wystawić samego siebie pod to uderzenie, bo do prowadzenia ostrej wojny i przeprowadzenia radykalnych, niepopularnych zmian w funkcjonowaniu Państwa Prezes Kaczyński nadaje się o wiele lepiej niż pani Beata Szydło.

Wojna z PAD będzie bardzo brudną wojną. Duda jest skazany na przegraną w starciu z Kaczyńskim już w pierwszej rundzie, co ograniczy straty wizualne dla PiS. Wojna z panią Premier mogłaby potrwać o wiele dłużej i straty byłyby o wiele większe. Trzeba powiedzieć, że wojna między Premierem i Prezydentem nie przyniesie Premierowi chwały wśród ogółu społeczeństwa, ale rola tej która wprowadza pokój... o to już inna para kaloszy.

Co można się spodziewać po tej wojnie, jeśli nastąpi. Prezes napewno zdejmnie białe rękawiczki. Będzie walił siosy szybko i precyzyjnie, ale nie tylko prezydent będzie je odbierał. Tymi, którzy naprawdę będą mieli obijane mordy to totalnioacy! Jestem więcej jak pewny, że podczas tej wojny PO i śmieszna, nie mówiąc już o oberwatelach i kodziarzach, zostaną zdelegalizowani, a przywódcy zasiądą na ławie oskarżonych. Przypuszczam, że posypią się wyroki. Kukiz dostanie propozycję nie do odrzucenia, a co zrobi to jego sprawa. Po totalnym rozbiciu totalniaków i rzuceniu na łopatki PAD, zostaną rozpisane wybory. Co to oznacza? Oznacza to wygraną PiS z ok 95% głosów. Oznacza to zmianę Konstytucji i chyba jednak wyraźne wzmocnieni pozycji Premiera i wyraźne osłabienie pozycji Prezydenta. Przypuszczam, że właśnie wtedy J. Kaczyńskie zrezygnowałby z dalszego premierowania a Premierem zostałaby p. Beata Szydło. W przypadku, gdyby Gowin wydatnie pomógł Prezesowi w tej wojnie, należy się spodziewać, że Przydentem z ramienia Zjednoczonej Prawicy zostałby Jarosław Gowin.

Ps. Przypuszczam, że w kilka miesięcy później zacząłby się Polexit. Oczywiście poprzedziłaby go kampania propagandowa w całkowicie odniemczonych mediach. Natomiast niewykluczone , że pewne staje telewizyjne i radiowe straciłyby licencje na nadawanie w eterze. Nie od rzeczy byłoby wspomnieć o niemalże pwenej renacjonalizacji pewnych banków.

PS.2 Tylko w takim kontekście zmiana premiera miałaby sens.

Dzękuję za uwagę.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:14)

Komentarze

patrzę na to inaczej. Widzę prowokowanie konfliktu pomiędzy najbardziej wyrazistymi i ważnymi osobami: Beatą Szydło, Antonim Macierewiczem, Jarosławem Kaczyńskim i Andrzejem Dudą. Nie mam wiedzy ani doświadczenia ale mniemam że wokół Prezydenta (podobnie jak wokół poprzednich) zebrało się grono doradców wśród których są mniej lub bardziej dla nas niewidoczne osoby próbujące na różne sposoby wpływać na jego działania i decyzje. Być może jego wypowiedzi czy działania które my odbieramy jako błędy są przez nich spowodowane. Do pozostałych wymienionych przeze mnie osób miałbym zaufanie że nie popełnią głupstwa. Moim zdaniem próba stworzenia konfliktu jest aż nadto widoczna i profesjonalisci (za których uważam zwłaszcza Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza) powinni dać sobie radę. Być może Panu Prezydentowi brakuje raczej doświadczenia niż dobrej woli.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1553435

Jak już oficjalnie wiadomo, rekonstrukcja rządu została zawieszona co najmniej do początku stycznia przyszłego roku. A w związku z zapowiadanymi od dawna przetasowaniami w rządzie nie brak różnych, rozsiewanych pokątnie, mniej lub bardziej prawdopodobnych "wiadomości", w tym także o ewentualnym starcie Beaty Szydło w wyścigu o fotel prezydenta Warszawy. A że od funkcji prezydenta Warszawy do startu w wyborach prezydenta Polski nie jest znowu aż tak daleko, jak to pokazuje przypadek Lecha Kaczyńskiego, to ta wiadomość musiała przemówić wyjątkowo mocno do wyobraźni pana prezydenta Dudy. A chyba jeszcze bardziej wprawił w ruch wyobraźnię pana prezydenta haniebny "tweet" Donalda Tuska. Być może uświadomił on panu prezydentowi Dudzie, że daje się rozgrywać jak dziecko środowiskom, (również zagranicznym), których przemożnym wpływom coraz bardziej zaczął ulegać. No i że zostanie przez te środowiska, po tym jak zrobi swoje, najzwyczajniej wystrychnięty na dudka! (przypadek Wałęsa-Kwaśniewski się nisko kłania!). 

Pozdrawiam Autora   

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1553448

Nie mam nic przeciwko temu. Wojna nigdy nikomu na dobre nie wyszła. Dla mnie osobiście to to czy Duda zmądrzał czy nie jest nieistotne. Jest niewiarygodny, stracił twarz, a odzyskać ją jest później bardzo, bardzo trudno. W moim przypadku współpraca postkomuchami, "złotą" generalicją i innymi tego rodzaju sk********** jest nie do odrobienia. Zawsze można zrobić błąd, ale trzeba chociaż starać się go naprawić jak najszybciej. Niestety w przypadku Dudy tego nie widać.

Jeśli chodzi o totalniaków to powinni odroczenie wyroku przyjąć na kolanach.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1553503

I oby chociaż to jedno marzenie się spełniło - tak nam dopomóż Boże.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

antyleming

#1553504

Nie wolno ruszac Pani Premier!
Co najwyzej moze Ona, jezeli zechce - ubiegac sie o fotel Prezydenta.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1553545

Przedstawiony scenariusz wydaje się, niestety, mało realistyczny. A skoro totalniacy od początku rządów PiS wyją, żądając od PJK objęcia funkcji premiera, to znaczy, że obecny układ jest najlepszy nie tylko ze względu na osobowość i sposób sprawowania urzędu przez p. Beatę Szydło. Obecny układ uniemożliwia bezpośrednie, personalne atakowanie PJK, odciąża go też od bieżących spraw administracyjnych, dając czas na opracowanie strategii i pilnowanie dobrej zmiany.

Dlatego rząd pod kierownictwem PBSz powinien się teraz zająć nadaniem nowego impulsu rozwojowego gospodarce. Samo ściąganie i uszczelnianie podatków nie wystarczy, potrzeba teraz wyzwolenia energii Polaków, jak to się stało w latach 80/81 i później 89/90. Trzeba obudzić nadzieję na dużo lepsze życie, którego sprawiedliwość, uczciwość i bezpieczeństwo jest podstawą, ale później czas jednak na materialny dobrobyt, niezależność od chwilowych wahań koniunktury, brak troski o przyszłość swoją i swoich dzieci. Takim impulsem może być radykalna przebudowa systemu podatkowego, uproszczenie prawa podatkowego, zmniejszenie obciążeń dla małych rodzinnych firm. Coś z tego już się dzieje, coś znalazło się w konstytucji dla biznesu pana Morawieckiego, sporo wnosi zapowiedziana wczoraj zmiana procedury cywilnej. Idźmy jednak dalej, obniżmy podatki dochodowe, zmuszając przy tym do płacenia ich wielkie zagraniczne korporacje. Wg szacunków prof. Modzelewskiego, tracimy na agresywnej optymalizacji podatkowej 50 mld zł rocznie. Zróbmy to a w wyborach 2019 PiS zdobędzie większość konstytucyjną, następnie w wyborach prezydenckich 2020 pani Beata Szydło wygra w pierwszej turze. Wtedy można będzie spokojnie wprowadzić wszystkie zmiany, proponowane przez Pana w notce.

pozdrawiam

WL

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

WL

#1553627

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika ety został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

"Samo ściąganie i uszczelnianie podatków nie wystarczy, potrzeba teraz wyzwolenia energii Polaków, jak to się stało w latach 80/81 i później 89/90. "

"... radykalna przebudowa systemu podatkowego, uproszczenie prawa podatkowego, zmniejszenie obciążeń dla małych rodzinnych firm."

a następnie premier Szydło wygra w pierwszej turze wybory prezydenckie.

Bardzo optymistyczne założenia.

Myślę, że należałoby zacząć od likwidacji biurokracji, we wszystkich urzędach ograniczyć liczbę zatrudnionych o co najmniej 50%, maksymalnie uprościć przepisy podatkowe to już było powiedziane i przede wszystkim więcej zaufania do obywatela, a pani Szydło będzie prezydentem nawet i przez dwie kadencje.

byle do wiosny!

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2
#1553629

Odnośnie biurokracji , to liczbę urzędników można skutecznie ograniczyć nie duplikując ich na wszystkich szczeblach administracji poprzez podział obowiązków między województwa, starostwa, powiaty, gminy. I w ten sposób departament i urzędnicy zajmujący się produkcją kurzu nie powinni być duplikowania na każdym szczeblu. Województwo wystarczy.

Drugie spróbować powiązać liczbę urzędników na danym terenie we wszystkich urzędach z liczbą mieszkańców mieszkających na danym terenie.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#1553640