KORZENIE I STRUKTURY ANTYPOLSKIEJ AGENTURY

Obrazek użytkownika michael-abakus
Świat
Pisząc o służbach specjalnych mam także na myśli środki masowego przekazu pełniące specjalną służbę na froncie "wojny ideologicznej" prowadzonej przeciwko polskiej administracji rządowej oraz przeciwko polskiej kulturze i tradycji narodowej. Zwykle myśląc o antypolskiej agenturze automatycznie nasuwa sie skojarzenie z WSI. Tymczasem od formalnej likwidacji tej postsowieckiej służby upłynęło już bardzo dużo czasu, w którym "resortowe środowisko" z cała pewnością bardzo mocno się "zreintegrowało" i przeformowało kadrowo, strategicznie i ekonomicznie. Możemy się tylko domyślać jak to teraz wygląda i naprawdę warto się nad tym zastanawiać. Za czasów PRL, przed rokiem 2010 mieliśmy zdecydowana dominację służb typu kompradorskiego, często dumnych ze swojej polskości  i polskich osiagnięć, choć na sowieckiej służbie. 
 
Teraz mamy już coś zupełnie innego

Jest czysty antypolski business zarabiający grube pieniądze na prowadzeniu międzynarodowej wojny przeciwko systemom państwowym starej cywilizacji białego człowieka. Teraz jest globalna wojna aksjologiczna, prowadzona przez współczesny komunizm. Nie miejmy żadnych złudzeń, aksjologiczna wojna prowadzona w formie sabotażu oraz dywersji informacyjnej w każdej chwili może przejść w fazę wojny militarnej. Spróbowałem zastanowić się nad tym co i jak oni robią i to czego się domyślam, by zapisać to w formie najprawdopodobniejszego ICH programu.

 
Oczywiście nie dziwię się, że totalitarna opozycja unika publikowania tego programu.
 
Celem prowadzonej przeciwko Polsce "wojny ideologicznej" jest zniszczenie struktur polskiej administracji rządowej, poprzez ciagłe prowadzenie gier operacyjnych dezorganizujących państwowe i społeczne funkcje Polski w następujacych obszarach:
  1. Pierwszym zadaniem tych "służb specjalnych" jest prowadzenie energicznych działań wojennych przeciwko polskiemu społeczeństwu - w tej fazie jeszcze bez bezpośredniego zaangażowania militarnego. Celem tych zadań bojowych jest niszczenie świadomości narodowej Polaków, dezintegracja wszelkich więzi społecznych oraz intensywne prowadzenie antypolskiej polityki historycznej w sposób, który możliwie najskuteczniej zdemoluje jakość samooceny Polaków i zniszczy tradycyjne formy więzi społecznej.
  2. Środkami działania tych "służb specjalnych", są bezpośrednio aktywne "środki masowego przekazu" oraz wszelkie narzędzia czarnej propagandy takie jak dezinformacja, kłamstwo, oszustwo, prowokacja, organizowanie zamieszek i buntów, a nawet krwawe zamachy.
    Wyodrębnionymi środkami działania są organizacje dywersji ideologicznej i politycznej legendowane jako wszelkiego typu organizacje pozarządowe (NGO), powiązane organizacyjnie z koordynującymi ośrodkami dowodzenia i finansowania położonymi poza granicami państwa polskiego - (SSS).
  3. Następnym szczególnym zadaniem wskazanych wyżej "służb specjalnych" są wszelkie działania przeciwko polskiej gospodarce. ["FINEZJA DEMOLKI" - link]. Działania dywersyjne przeciwko polskiej gospodarce realizowane są szerokim frontem totalnej opozycji paraliżującej wszystko, co może być sparaliżowane we wszelkich dziedzinach, w których możliwe jest realizowanie zadań dywersji i sabotażu blokujacych rozwój polskiej ekonomiki oraz umożliwiajacych bezkarną eksploatację polskich aktywów.
    Specjalnym środkiem działania prowadzacym do dezintegracji sprawnosci ekonomicznej Polski jest paraliżowanie sprawności polskiego wymiaru sprawiedliwości wszelkimi dostępnymi środkami.
  4. Kolejnym zadaniem jest niszczenie polskiej zdolności do obrony ze szczególnym imperatywem prowadzenia wszelkich działań przeciwko polskiemu wojsku oraz innym funkcjom obronnym państwa oraz organizacji społecznych, które mogą sprzyjać wzrostowi siły polskiej obronności.
    Specjalnymi środkami działania prowadzacymi do dezintegracji zdolnosci obronnych Polski jest paraliżowanie rekonstrukcji systemów uzbrojenia i planowania operacyjnego oraz dezintegracja systemów strategicznego i operacyjnego dowodzenia i szkolenia wojskowego. (BBN)
  5. Ogólne zadania dywersji i sabotażu przeciwko sprawności politycznej i prawnej Państwa Polskiego, których celem jest dezintegracja i wprowadzenie chaosu we wszystkich organach władzy państwowej i samorządowych w Rzeczypospolitej Polskiej.
    Specjalnym środkiem działania prowadzacym do dezintegracji zdolności rządzenia w organach władzy jest sprowokowanie możliwie najostrzejszych podziałów interesów i celów w polskich środowiskach politycznych bezpośrednio i pośrednio sprawujących funkcje w polskich organach władzy ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej oraz w odrębnym segmencie władzy samorządowej. "Wszyscy przeciwko wszystkim" - oto dewiza polityki divide et impera prowadzonej przez totalitarną opozycję w Polsce. 
  6. Szczególne zadania sterujące, logistyczne i wywiadowcze powierza się antypolskim agenturom "nielegałów" zlokalizowanym w otoczeniu "środków masowego przekazu" zarejstrowanych w Polsce lub poza granicami Polski.

W powyższym opisie skorzystałem z terminologii bliskiej ubeckiej mentalnosci jeszcze aktywnych funkcjonariuszy pochodzących z wszelkich antypolskiej partii oraz "resortowych środowisk" dawnego PRL oraz ich "resortowych dzieci". Na przykład:

- "środki masowego przekazu" zamiast współczesnego terminu "media"
- "wojna ideologiczna" zamiast wspólczsnego pojęcia "wojna informacyjna"
- "itd"
I mam nadzieję, że nasi wojenni przeciwnicy głupio robią to co robią.
Najpewniej sami siebie prowadzą do katastrofy, tak to widzę.
Ich własna pogarda, nienawiść i arogancja ich zniszczy.
MANE TEKEL FARES
Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:14)

Komentarze

Mówię o antypaństwowym kierunku ataku, jako głównym celu uderzenia realizowanym w skali globalnej. To stało się przyczyną zaproponowania nowej, "współczesnej definicji komunizmu". Ostatnio pisałem o tym kilka godzin temu korespondując z hrponimirski'm :
Odrębność tego zjawiska na tyle wzbudza moje zainteresowanie, że stało się przyczyną powstania zupełnie nowej, wolnej od wszelkiego ideologicznego kontekstu WSPÓŁCZESNEJ DEFINICJI KOMUNIZMU
Mam taki pogląd, że komunizm nie ma żadnego związku z żadną ideologią, komunizm po prostu posługuje się różnymi ideologiami w sposób czysto instrumentalny. 
Komunizm jest pasożytem żerującym na organizmach państwowych, posługującym się ideologią, terrorem i propagandą jako toksynami paraliżującymi opór atakowanych systemów.
Celem tej formacji jest zniszczenie państw, jest to w moim przekonaniu na tyle jasne, że zaproponowałem stworzenie nowej kategorii prawnej, statecide - czyli państwobójstwo,
Statecide jest pojęciem utworzonym analogicznie do genocide Rafała Lemkina.
 

Przypis: UPARTY - "PAD i Katalonia" [link]

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551259

jak wrogie formacje obcych sił specjalnych, prowadzące wojenne gry operacyjne na polskim terytorium, których celem jest destabilizacja polskiego porządku prawnego oraz dezorganizacja funkcji ekonomicznych, politycznych i publicznych Państwa Polskiego.
Dlatego totalitarna opozycja powinna być traktowana odpowiednio do swojej aktywności oraz jej celów.

[link]

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551260

MAM WIELKĄ PRETENSJĘ DO PRAWICOWEJ PUBLICYSTYKI, KTÓRA TRAKTUJE BRUTALNE NAPAŚCI, PROWOKACJE I KŁAMSTWA TOTALITARNEJ OPOZYCJI JAKO UPRAWNIONĄ KRYTYKĘ, DOPUSZCZALNĄ W DOJRZAŁEJ DEMOKRACJI. 
 
A zupełnie zdumiewające jest podobne zachowanie polityków, którzy najprawdopodobniej nie rozumieją znaczenia słowa "krytyka". Grubiańskie chamstwo i bezczelne łgarstwo zasługują na właściwe traktowanie. 
Kłamstwo jest chamstwem, nie krytyką. 
Kłamstwo jest kłamstwem.

Definicja pojęcia "KRYTYKA" - [link]

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551261

Szanowny pan się oburza, gdyż zdaje się nie rozumie, że prawicowa publicystyka jest również przeniknięta wrogimi siłami. A wrogów ci u nas dostatek, nie tylko komuna.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1551290

Nie tylko rozumiem, ale dobrze wiem, że prawicowa publicystyka "przeniknięta jest wrogimi siłami" - to jest zupełnie oczywiste i własnie o tym piszę, tyle, że trochę w innym miejscu. To mnie nie irytuje, myślę o tym, jak sobie z tym radzić. Kropka. Wiem także, że piszący w prawicowym środowisku są po prostu normalnymi ludźmi. Jedni sa mądrzejsi, inni trochę mniej, są spokojni, są gniewni - to zróżnicowanie także uważam za normalne.

Drażni mnie niechlujstwo i kiepska jakość pracy. 

To chyba także jest normalne, już po mojej stronie. Po prostu uważam, że lepiej się zastanowić, trochę posprawdzać, jeszcze trochę pomyśleć - niż opowiadać głupstwa. Lepiej jest, gdy jeśli już ktoś zaczyna gadać, to wie i rozumie o czym opowiada. Dlatego wkurza mnie, gdy widzę jakiegoś prawicowego celebrytę, który udaje, że wie o czym mówi, a widać gołym okiem, że bredzi, że nigdy w życiu nawet nie powąchał tematu... a puszy się i nadyma. 

Głupio psuje sobie i nam robotę. Po prostu chodzi mi o odrobinę kompetencji i jeszcze więcej pokory. I tyle.

POINTA: A w moim komentarzu pisałem o czymś zupełnie innym. Konkretnie o fałszywym rozumieniu pojęcia krytyki.

A gdy komuś myli się zwykła chamówa z krytyką, to jest bardzo częsty objaw pomylenia z poplątaniem, świadczący o wielkiej niekompetencji. Uważam, że nigdy nie powinniśmy pozwalać, by przeciwnik próbował skorzystać z prawa do wypowiedzi, lub prawa do krytyki i zachowywał się jak chamska dzicz. Niby krytykuje, a w rzeczywistości sieje obelgami, rąbie kłamstwami i insynuacjami,

TO NIE JEST KRYTYKA - TO JEST CHAMSTWO.

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551321

[link] Konstytucja z 2 kwietnia 1997 roku musi być usunięta i zastąpiona całkowicie nową, zbudowaną od podstaw. Piszę o tym od bardzo dawna, czasem nawet wydaje mi się, że od chwili jej uchwalenia. Chłodna analiza wszystkiego co jest w konstytucji z 1997 roku napisane prowadzi do wniosku, że niestety jest ona fundamentalnym źródłem dysfunkcjonalnej rzeczywistości, jest ostoją państwa teoretycznego.

Uważam, że nie jest możliwa jakakolwiek próba jej naprawienia, ani nie może być pożyteczna żadna jej nowelizacja. Aktualnie obowiązujące w Polsce źródło prawa nie jest konstytucją, jest prawniczym volapükiem klubu poszukiwaczy sprzeczności. Ten produkt, jako nienaprawialny powinien być w całości odesłany w zapomnienie.

Prawdziwa Konstytucja musi być w Polsce zbudowana całkowicie od nowa, dlatego wyzwaniem strategicznym dla polskiej polityki jest osiągnięcie konstytucyjnej większości parlamentarnej. Obowiązująca dzisiaj ustawa zasadnicza działa nie tylko poprzez zdegenerowanie prawa wyborczego ale utrwala potężny zbiór patologii ustrojowych. Tak jak to ładnie określił Unicorn - "Tu nie ma fundamentu - wszystko zgniło". Przykładów jest bardzo dużo. Są to fakty, argumenty i konkretne analizy, zbiór wystarczający, by stwierdzić, że

POLSCE POTRZEBNA JEST KONSTYTUCYJNA WIĘKSZOŚĆ PARLAMENTARNA ANTYKOMUNISTYCZNEJ OPOZYCJI 
(10 luty 2014)

I jeszcze jedna uwaga, tym razem już aktualna, wpisana dnia 22 października 2017 roku - konstytucja może być uchwalona tylko wtedy, gdy osiągniemy parlamentarną większość konstytucyjną - ale wymianie powinna podlegać jej całość, wszystko wypracowane od nowa. Powinniśmy mocno i zbiorowo zastanowić się nad zbudowaniem nowej konstrukcji ustrojowej, tak, aby nasza ustawa zasadnicza była Konstytucją dla Obywateli - nie dla władzy, ponieważ to Obywatele konstytuują odpowiedzialną władzę i to Obywatele ustanawiają prawa i odpowiedzialność władzy przed Obywatelami - a nie odwrotnie. 

W TYM SENSIE INICJATYWA KONSTYTUCYJNA PREZYDENTA ANDRZEJA DUDY JEST CAŁKOWICIE CHYBIONA, a alternatywa pomiędzy kanclerskim a prezydenckim modelem władzy wykonawczej jest konfliktem zastępczym, który pojawił się w wyniku aktywności opisanej w punkcie piątym tytułowego felietonu: 

5. Ogólne zadania dywersji i sabotażu przeciwko sprawności politycznej i prawnej Państwa Polskiego, których celem jest dezintegracja i wprowadzenie chaosu we wszystkich organach władzy państwowej i samorządowych w Rzeczypospolitej Polskiej.

Konkludując, władza wykonawcza jest jedna, powinna tworzyć całość, a problem podziału kompetencji pomiędzy jej segmentami po prostu powinien być jasno skonstruowany, tak aby władza wykonawcza mogła funkcjonować sprawnie. 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551262

Dziękuję!

A równocześnie ciekawostka - znów jakiś całkowicie bezimienny pałkarz-cichodajek (czy cichodajka) "zapunktował" ten wpis negatywnie.

Mamy więc tych sabotażystów również na blogu! (Szlachetny opozycjonista umie wyartykułować swoje obiekcje i zastrzeżenia zanim oceni coś jako złe, niezgodne z prawdą itp. Sabotażysta - działa - strzela z ukrycia).

Pozdrawiam z szacunkiem,

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1551306

Ślicznie dziękuję za pochwałę. 

A gdy piszemy o sabotażystach i dywersantach, których sporo w okolicy, to nie spodziewam się po nich żadnej szlachetności, wręcz przeciwnie. Mogę wyobrazić sobie człowieka zionacego nienawiścią, który potrafi to robić kulturalnie, albo nawet z pewną dozą szlachetności. Uważam, że nienawiść nie może pojawiać się w parze ze szlachetnością.

A nasi oponenci ze środowisk totalitarnej opozycji są na antypodach wszelkiej szlachetności. Niestety są to stwory należące do obcej nam cywilizacji, może nawet nie jest to żadna cywilizacja. Do tych odnoszę przydomek "plasmodium falciparum". Ale doceniam fakt taki, że wśród naszych oponentów jest sporo normalnych ludzi, ludzi oszukanych. którzy padli ofiarą molestujacej ich długotrwałej i natrętnej propagandy i dezinformacji.

Uważam że powinniśmy z nimi rozmawiać, szukać drogi do prawdziwego zrozumienia, tak by ich przekonywać aż do prawdziwego przekonania. I wbrew pozorom wcale nie chodzi o "jedność" ani żadne "razem". Jednolitofrontowość to bolszewicka lipa. Być razem na kupie śmieci, to nic wartościowego.

Chodzi nie o jedność, ale o wzajemne i prawdziwe zrozumienie i porozumienie. Zachowując swoją indywidualność możemy ze sobą normalnie rozmawiać. Wtedy pojawia się szacunek.

Tylko taklie systemy społeczne są trwałe i w miarę stabilne.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551333

Nad wspólną decyzją prezydenta Dudy i prezesa Kaczyńskiego o nieujawnianiu treści aneksu, ciąży odium niewyjaśnionych spraw, nierozpoznanych zagrożeń, ale też pospolitych kłamstw i manipulacji.
„Ja należę do nielicznych ludzi, którzy czytali aneks. Naprawdę lepiej będzie, jeśli nie zostanie opublikowany. To jest moje głębokie przeświadczenie” – oznajmił prezes PiS, podczas zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” w Spale, 14 listopada br.
Jednak dwa lata wcześniej, podczas wywiadu w "Rozmowach niedokończonych" TV Trwam z 26 marca 2015, na pytanie prowadzącego: „jaki jest problem z aneksem i z Bronisławem Komorowskim” – pan Kaczyński przyznał, że nie zna treści tajnego dokumentu:
„No cóż, ja tu też niestety mogę się odwoływać do tajemnicy, przy tym ja pamiętam, ja tego aneksu nie zdołałem przeczytać. Byłem premierem i tylko wtedy miałem takie prawo ale to przy końcu mojego urzędowania zostało dostarczone i miałem tyle różnych innych zajęć, że po prostu nie dałem rady”.
Czytał więc czy nie czytał? A jeśli czytał, to kiedy, skoro po roku 2007 nie miał już żadnych uprawnień do zapoznania się z tajnym dokumentem?

https://bezdekretu.blogspot.de/2017/10/w-interesie-wsi.html

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1551343

Taką mam koncepcję.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551356

Może jednak "nie za zbytnio" skrócony? 
Nie wiem.  
Patrzę na przykład na taki urywek "Zwykle myśląc o antypolskiej agenturze automatycznie nasuwa sie skojarzenie z WSI. Tymczasem od formalnej likwidacji tej postsowieckiej służby upłynęło już bardzo dużo czasu, w którym "resortowe środowisko" z cała pewnością bardzo mocno się "zreintegrowało" i przeformowało kadrowo, strategicznie i ekonomicznie. Możemy się tylko domyślać jak to teraz wygląda i naprawdę warto się nad tym zastanawiać."
 
Moją uwagę inspiruje konkretna hipoteza o tym, że "resortowe środowisko" z cała pewnością bardzo mocno się "zreintegrowało" i przeformowało kadrowo, strategicznie i ekonomicznie.
Jest to faktycznie hipoteza o wydobyciu z plątaniny pozostałości po WSI, SB, UOP, ABW i SKR zupełnie nowej służby poza strukturami państwa polskiego. Nowa służba która nie jest przypadkową hybrydą, ponieważ mogła powstać z czołowych oficerów wywodzacych się z dawnych służb, wyposażonych w dawne kontakty różnej maści i pieniądze wyprowadzone całkiem niedawno z różnych źródeł, do których całkiem niedawno panowie oficerowie mieli swobodny dostęp.
 
Na przykład gdzie są pieniądze z afery Amber Gold?
Albo gdzie jest kasa z karuzeli VAT?
Gdzie są kasy z różnych firm, w których choć przez chwilę była kasa, a która dziwnie wyparowała?
Albo inne pytania o dziwne alianse ludzi z różnych sfer niebieskich i ich relacje z różnymi NGO, Funduszami i Fundacjami i społeczeństwami otwartymi.
Mocne pytania, czyż nie?

A takie na ten przykład pytanie:
A skąd w tym towarzystwie Władysław Frasyniuk?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551360

z 1997 roku - jest wprowadzona bezprawnie i wobec tego z racji obowiązującego nawet prawa - NIE MA MOCY PRAWNEJ! - Czyli wszystkie czynności dokonane na podstawie tej "Konstytucji" są bezprawne - niestety nie ma siły politycznej by to wyartykułować i wyrzucić ją  do kosza, a Naród bez przywództwa niczego nie zrobi..

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

antyleming

#1551367

z 1997 roku - jest wprowadzona bezprawnie i wobec tego z racji obowiązującego nawet prawa - NIE MA MOCY PRAWNEJ! - Czyli wszystkie czynności dokonane na podstawie tej "Konstytucji" są bezprawne - niestety nie ma siły politycznej by to wyartykułować i wyrzucić ją  do kosza, a Naród bez przywództwa niczego nie zrobi..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antyleming

#1551368

"KryTyKując" - łomem lub motyką - Kry (lodowe) Ty (My) Kując...

Słyszymy napływający LODOŁAMACZ Kry (z lodu) "ludowego" - międzynarodowego...

Pozdrawiam - J.K.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1551389

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551395

Widzimy ujawniającą się przeszłość "ludowego" konstruowania "Konstytucji" - do zamrażania uKRYwania destrukcyjnych wpływów - międzynarodowych lodołamaczy ...

Służących do łamania lodu z Ludu Krajowców utrzymujących "nadbudowy państw" (swoich teoretycznie...)

Międzynarodowe "ludowe" LUDO-ŁAMACZE, mają masowo nachodzić na lód nachodzony- biorąc "na barana" kolejne warstwy Ludów Krajowców...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1551403

Autor napisał: “przed rokiem 2010 mieliśmy zdecydowaną dominację służb typu kompradorskiego, często dumnych ze swojej polskości i polskich osiagnięć, choć na sowieckiej służbie.”

Trudno się zgodzić z tym stwierdzeniem. Bo to, że wszytkie tajne i nietajne służby w PRL były kierowane i podporządkowane sowieckim zbrodniarzom z Kremla oraz wyznaczanym przez nich i rezydującym w PRL nadzorcom ze zbrodniczego Związku Sowieckiego było publiczną tajemnicą.

Zresztą ta niby “polskość” tych służb była podkreślana wyłącznie w propagandzie, wylewającej się z antypolskich, sowiecko-komunistycznych mass mediów w PRL.

Czyli to, że pracowali “dla Polski” - było i jest wyłącznie propagandową tezą do dziś powtarzaną niczym mantra przez różnych komunistycznych i sowieckich politruków i propagandystów...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1551405

Zgadzam się. Napisałem, że to była kompradorska służba - czyli były to psy na cudzej smyczy, sługusy obcych. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że albo to byli bezpośrednio sowieccy ludzie, albo to byli zdrajcy, niby nasi ale jednak bardziej obcy P.O.P.

Kiedyś przeczytałem tekst profesora Bogusława Wolniewicza o szczególnym syndromie społeczności kompradorskiej, czyli ludzi znajdujący się na służbie kolonizatorów. To byli na przykład rdzenni mieszkańcy afrykańskich kolonii, Murzyni, którzy pozostawali na służbie łowców niewolników - łapali, pilnowali i prześladowali innych Murzynów, dostarczajac ich do ładowni niewolniczych statków. Murzyńscy dozorcy murzyńskich niewolników. 

Profesor Wolniewicz dość dokładnie opowiadał o tym zjawisku szczególnego ugrupowania zdrajców, którzy byli dumni ze swojej obrzydliwej roboty, robili w tej parszywej pracy kariery, konkurowali o stanowiska i szczególne profity. Można sobie wyobrazić polskich ubeków, dumnych z tego, że są lepsi od niemieckich albo bułgarskich ubeków. "Najlepszy wywiad w krajach układu warszawskiego to polski wywiad." 

Chodziło mi więc o szczególną dumę zdrajców ze swej zdradzieckiej roboty. Do dziś pamiętam flamandzkiego Belga, który z dumą opowiadał, jak służąc w jakieś belgijskiej formacji dostrczał belgijskich Żydów do transportu. Zapytałem drania czy wie, że później konwojowani przez niego ludzie mogli być transportowani do Auschwitz?

Do dzisiaj pamiętam to zdarzenie.
Prawdziwy koszmar.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1551413

A co robili żydowscy policjanci z getta?. Co robili żydowscy kapo, z konwojowanymi do gazu braćmi, matkami i siostrami?....Oburza Pana, Belg z SS?. A nie oburza, współplemieniec zbrodniarz?.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Żeby nawet zabetonować prawdę, to zawsze wstrętna, bezczelna, nachalna wylezie bokiem z jakiejś szpary. Nie wiadomo, gdzie i kiedy.

/Tadeusz Konwicki/

#1551418

Tralalala!. Tralalala!. Ja, znajduje korzenie anty Polonizmu, w partiach politycznych. W tych partiach, które skupiają większość członków, o rodowodzie żydowskim!. Ślepota, czy tylko źle pojęta poprawność piszących?. Bagatelizowanie tego co oczywiste, choć nie trendy!. Spotykacie się z antypolskością i wręcz nagonką na polskość i naszą wiarę codziennie, w mediach kierowanych przez żydolewactwo!. Polsatu Srulka Kroka, TVN-u wymyślonego przez Borucha Waltera, Wyborczą Szechtera vel Michnika i Superstacji nowego pokolenia gudłajstwa. Komu sprzyjają?. Kogo tępią?.  Popatrzcie na posłów PO, Nowoczesnej, na KOD!. Naprawdę oślepliście?. Czy trzeba Wam to pokazać, palcem?. To są wrogowie, złodzieje i krwiopijcy!. Ta zdradziecka sitwa długouchych!. Im wolno nas nienawidzić i okradać, nam nie wolno nawet pisnąć?....

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Żeby nawet zabetonować prawdę, to zawsze wstrętna, bezczelna, nachalna wylezie bokiem z jakiejś szpary. Nie wiadomo, gdzie i kiedy.

/Tadeusz Konwicki/

#1551417

Maszynisto szubienicy….do dzieła !!!
Tylko jak wsadzić głowy w pętle....gdy wokół siedzą lenie, którym nie chce się ruszyć sprzed telewizora albo „charyzmatycy” co tylko zalecają modlitwę?
Piszesz....”Popatrzcie na posłów PO, Nowoczesnej, na KOD!. Naprawdę oślepliście?” To akurat widzą i nawet oglądają z zachwytem . Ale trzeba wołać ...popatrzcie na posłów PiS i PADa, których wybraliście, a którzy dbają tylko o interesy partyjne i skaczecie do oczu każdemu, kto odważy się ich skrytykować. Oni nie dbają wcale o sprawiedliwość...bo nikt za ogromne przekręty jeszcze nie poniósł kary! Na co czekają? Na przedawnienie? Czy na następną kadencję? Naprawdę oślepliście ? Oni nie dbają o zdrowie Polaków, o miejsca pracy dla Polaków w kraju, o wolne niedziele, o ochronę życia...oślepliście? Całkowicie, samooszuści, samobóje....
http://www.naszdziennik.pl/galeria/190819,ideowe-przeslanie-matki-bozej-...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1551421

czy prezydencie, to dlatego że zawiesiłem na nich, swoją ostatnią nadzieję na zmiany!. Od lat na wielu forach z uporem godnym maniaka, pokazuję ludziom mechanizm władzy!. Na górze piramidy stoją ci, którzy rządzą od czasu transformacji!. Dla zwykłej równowagi, dzielenia ludzi na wrogów i swoich, wybory wygrywają raz ci, to znów tamci!. Dziel i rządź, to motto satanistycznej biblii, nazywanej protokołami "Mędrców Syjonu"!. Wierzchołek piramidy to źli ludzie, wyznawcy szatana!. Masoni o wyłącznie żydowskich korzeniach, usadowieni kiedyś w polityce, służbach, finansach i biznesie!. Wysoko postawiony kler!. Zapracowali na szczyt, nienawiścią do Polski i katolicyzmu!...Wierni słudzy szatana!. Nazwiska, każdy może sobie wygooglować, po wpisaniu odpowiednich haseł!. PS.Maszynistą nigdy nie zostanę, bo to tylko krwiożercza przenośnia, nie potrzeba umysłu!. Należę do tych, co w realu, nie krzywdzą nawet muchy!.

 

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/protokoly-medrcow-syjonu-z-1919-roku-w...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Żeby nawet zabetonować prawdę, to zawsze wstrętna, bezczelna, nachalna wylezie bokiem z jakiejś szpary. Nie wiadomo, gdzie i kiedy.

/Tadeusz Konwicki/

#1551426

..to przedewszystkim bezmyślni Polacy. Niby bronią się przed islamizacją...a masowo oglądają sagi o sułtanach tureckich. A szef TV , który ukradkiem wprowadza terrorystów do każdego domu przez ekran TV i to za nasze pieniądze...to kto? Mędrzec Syjonu? Co robi w polskiej TV?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Verita

#1551427