Usuwają Krzyż naszemu Papieżowi, usuniemy im Napoleona z naszego Hymnu

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Dyktat politycznej poprawności - laicyzacji państwa - wprowadza miejsce dla wartości, które są nam obce kulturowo, które prowadzą do sterroryzowania codziennego życia Europejczyków - powiedziała. Francuzi zarządzili usunięcie krzyża z posągu Jana Pawła II w Ploermel w Bretanii.

Oni nam komunizują naszego Papieża no to my powinniśmy wyrzucić ich Bonapartego z naszego Hymnu.

Laickość francuzów obraża uczucia Polaków. Żądamy derfankizacji Polski. Żądamy usunięcia wszelkich nazw francuskich z ulic,placów i budynków Polski. Zmieniamy hymn Polski usuwając Bonapartego

Zresztą wymiana hymnu jest pilnie potrzebna także z innych względów.

Na mocy rozporządzenia ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego „Mazurek Dąbrowskiego ” został uznany oficjalnie za hymn państwowy w 1926 r. Kolejnym aktem prawnym była „Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych” z dnia 31 I 1980 r., która ustanawiała „Mazurka” hymnem państwowym. Tak więc „Pieśń Legionów” stała się także hymnem państwowym PRL u!

Poddaję też pod rozwagę takie pytanie: czy hymn państwowy, „Mazurek Dąbrowskiego”, jest pieśnią patriotyczną?

Polski hymn państwowy jest  śpiewany (uroczyście)  na wielu uroczystościach. Rozpoczęcie roku szkolnego, jego zakończenie, święta państwowe, marsze, pochody itd. nie obyłyby się bez hymnu państwowego. No właśnie dlaczego państwowego, a nie narodowego!

A jakie państwo jest… nie każdy widzi.

 Masoński serwis „Wirtualny Wschód Wolnomularski” podaje, że gen.Jan Henryk Dąbrowski twórca Legionów Polskich utworzonych we Włoszech był masonem. Potwierdzają to także inne niż masońskie źródła.

Generał Józef Wybicki, autor „Mazurka”, także był masonem. Wymieniony serwis masoński ma co do tego wątpliwości, ale trudno sobie wyobrazić, by podwładny Dąbrowskiego mógł mieć inną orientację. … Zresztą Wybicki był aktywnym działaczem sejmu czteroletniego i wielkim orędownikiem konstytucji 3 maja – jednej z wielu antypolskich prowokacj

Jak bardzo Dąbrowski z Wybickim przypominają dzisiejszych polskojęzycznych kondotierów w służbie „Ameryki”… To nie oni nadstawiają karku, głowy szeregowych spadają, a pieniądze płyną. (źródło: https://ussus.wordpress.com/2012/01/06/hymn-panstwowy-%E2%80%9Emazurek-d...)

Ze śpiewaniem narodowych hymnów nie jest tak łatwo. Podczas ostatniego Super Ball z którego transmisję oglądało ponad 110mln osób, znana światowej klasy piosenkarka Chistin Aquilera, która robiła to nie po raz pierwszy, pomyliła słowa. Nasza gwiazda piosenki także miała, na mistrzostwach w piłce nożnej, ze śpiewaniem hymnu- pod górkę.

A teraz  bez zaglądania do źródła, spróbujcie wyrecytować trzecią zwrotkę.

Ja, szczerze mówiąc, miałbym jednak problem. Z przedostatnią też. Jeśli weźmiemy przy tym pod uwagę że istnieją różne wersje.
 

Aktualna treść

Jeszcze Polska nie zginęła,
Kiedy my żyjemy.
Co nam obca przemoc wzięła,
Szablą odbierzemy.

Marsz, marsz Dąbrowski,
Z ziemi włoskiej do Polski.
Za twoim przewodem
Złączym się z narodem.

Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz...

Jak Czarniecki do Poznania
Po szwedzkim zaborze,
Dla ojczyzny ratowania
Wrócim się przez morze.

Marsz, marsz...

Już tam ojciec do swej Basi
Mówi zapłakany —
Słuchaj jeno, pono nasi
Biją w tarabany.

Marsz, marsz...

Tekst w/g rękopisu Wybickiego

Jeszcze Polska nie umarła,
kiedy my żyjemy.
Co nam obca moc wydarła,
szablą odbijemy.

Marsz, marsz, Dąbrowski
do Polski z ziemi włoski
za Twoim przewodem
złączem się z narodem.

Jak Czarniecki do Poznania
wracał się przez morze
dla ojczyzny ratowania
po szwedzkim rozbiorze.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Przejdziem Wisłę przejdziem Wartę
będziem Polakami
dał nam przykład Bonaparte
jak zwyciężać mamy.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Niemiec, Moskal nie osiędzie,
gdy jąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
i ojczyzna nasza.

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Już tam ojciec do swej Basi
mówi zapłakany:
"słuchaj jeno, pono nasi
biją w tarabany."

Marsz, marsz, Dąbrowski...

Na to wszystkich jedne głosy:
"Dosyć tej niewoli
mamy Racławickie Kosy,
Kościuszkę, Bóg pozwoli."

Swoja drogą, to myślą, że należałoby się  zastanowić nad aktualnością naszego Hymnu.
Weźmy zwrotkę Nr III :

"Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,
Będziem Polakami.
Dał nam przykład Bonaparte,
Jak zwyciężać mamy
."
    Nie przypuszczam , aby Bonaparte był dla nas dobrym przykładem bohaterskich zwycięstw, jeśli weźmie się pod uwagę ostateczny bilans. Być może z powodu tego tekstu tak nam się wiedzie ,jak się wiedzie. Ciągłe Waterloo. Dlatego słowa: " jeszcze nie zginęła" też brzmią dwuznacznie. Zadowolenie  czy zdziwienie?

A tak w ogóle Bonaparte traktował sprawę polską marginalnie, Polaków tylko jako rekrutów do własnych armii, mięso armatnie. 

Natomiast byłaby na czasie zwrotka , którą Wybicki w Mazurku napisał a która została z Hymnu usunięta:
"Niemiec, Moskal nie osiędzie,
gdy jąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
i ojczyzna nasza."

Czyż ta zwrotka nie jest na dzisiaj jak znalazł?

          

Nie ulega wątpliwości że obecna Konstytucja spisana na przez i na potrzeby neokomunistów rządzących Polską wymaga wymiany bo inaczej nic się na lepsze nie zmieni . Czy nie byłaby to także okazja do stworzenia nowego Hymnu Narodowego?

„Mazurek” nie bez przyczyny uznawano hymnem  II Rzeczpospolitej Piłsudskiego, przez PRL i przez III Rzeczpospolitą. Nie ma Boga, ale za to są „nasi” bracia fartuszkowi, są klęski polskiego narodu, więcej nie trzeba.  Jakie państwo taki hymn państwowy.

 Z patriotyzmem „Mazurek” ma tyle wspólnego co tzw. III Rzeczypospolita z polskością. Jest to "patriotyzm" bez Boga, bez religii, bez polskości, a jedynie z polskojęzycznymi marionetkami na usługach znanych i nieznanych panów ciemności.

Prawdziwym hymnem Polaków, hymnem narodowym jest „Bogurodzica”:

Bogarodzica dziewica, Bogiem sławiona Maryja,
U twego syna Gospodzina matko zwolona, Maryja!
Zyszczy nam, spuści nam.
Kyrieleison.

Twego syna Krciciela zbożny czas,
Usłysz głosy, napełni myśli człowiecze.
Słysz modlitwę, jenże cię prosimy.
O o, dać raczy, jegoż prosimy:
Daj na świecie zbożny pobyt,
Po żywocie rajski przebyt.
Kyrieleison.

„Bogurodzicę” śpiewali nasi przodkowie na polach Grunwaldu. No, nie! Pieśń, z którą łączy się klęska germaństwa a wiktoria polska, nie może być hymnem! Nie w naszym kondominium.

Moim zdaniem mamy właściwy materiał na hymn. Rota.

Nie rzucim ziemi skąd nasz ród!
Nie damy pogrześć mowy.
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep Piastowy.

Nie damy, by nas gnębił wróg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy ducha,
Aż się rozpadnie w proch i w pył
Krzyżacka zawierucha.

Twierdzą nam będzie każdy próg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz
Ni dzieci nam germanił,
Orężny wstanie hufiec nasz,
Duch będzie nam hetmanił.

Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie damy miana Polski zgnieść
Nie pójdziem żywo w trumnę
W Ojczyzny imię, na jej cześć
Podnosi czoła dumne.

Odzyska ziemi dziadów wnuk!
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

A może wy macie inne, dobre, a nawet lepsze pomysły?

PS. Godło też mamy a jakże. Orzeł biały. Odpowiedź ornitologa jest prosta. Jeśli miał to być orzeł bielik- no to bielik  nie jest orłem, więc nie spełnia zapisu  Konstytucji, mówiącego że godłem Rzeczpospolitej Polskiej jest wizerunek orła białego w koronie w czerwonym polu.

Niestety próżno na świecie szukać białego orła. Legenda mówi o naszym praojcu Lechu, który w okolicach Poznania ujrzał na tle zachodzącego słońca białego orła z młodymi, inspirowało go to do założenia grodu Gniezno i wyboru orła na symbol wszystkich Polaków. Lech mógł się pomylić i nazwać orłem rybołowa, który od spodu jest rzeczywiście biały. Ale rybołów orłem też nie jest.  (http://wiecejtlenu.pl/2012/04/13/czy-ptak-na-naszym-godle-to-bielik/)

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.3 (głosów:5)

Komentarze

kij w mrowisko :-). Gorzej  będzie  jak ze zmianą "nietykalnej" konstytucji.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1551256

 zgadnijcie co zasłania Bergoglio na spotkaniu z diasporą żydowską? 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1551270

idealny pomnik

dla wystraszonych Francuzów, muzułmanie we Francji dostaną orgazmu.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

zawiedziony

#1551273

Bo izoluje się od Ziemi i jej mieszkańców

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1551281

Nie usuniemy im ( naucz się pisać - usniemy jest słowem nieznanym w naszym języku ) Napoleona tylko usuniemy sobie. Dzięki Bonapartemu odzyskaliśmy niepodległość, pół świata zawdzięcza Człowiekowi mnóstwo rzeczy po dziś dzień, a ty piszesz, żeby Go usunąć z hymnu !!!!! Chcesz jak komuchy fałszować historię ??? Poczytaj trochę Łysiaka, zacznij myśleć, to może coś zrozumiesz i wyciągniesz wnioski z lekcji historii. Jeśli chcesz koniecznie odwetu, to nie kupuj produktów od żabojadów, zamiast do Auchana idź do sklepu osiedlowego Pana Kazia. To będzie właściwa postawa. Napoleona nie tykaj, bo za mały jesteś w stosunku do Jego geniuszu, jako i my wszyscy...... Pan Bóg dał nam mózg, aby go używać, czego Tobie i sobie życzę.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

kufel

#1551287

i Napoleon nie naleje.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1551291

Nie neguję żadnego z przytoczonych w powyższym artykule argumentów. Ale ważna jest też tradycja. A ona uświęciła nasz hymn. Trzeba pamiętać o naszych przodkach, którzy z tym hymnem na ustach walczyli o niepodległość, którzy za jego śpiewanie szli na Sybir, których te słowa i melodia utwierdzały w patriotyzmie. Nawet, jeśli nie niesie w swoich słowach pewnych treści, to się z nimi instynktownie kojarzy. 

Przez ponad 200 lat "Mazurek Dąbrowskiego" niósł więcej dobrych, niż złych skojarzeń. A dziś próba jego zmiany mogła by przynieść zupełnie niepotrzebne, a wręcz szkodliwe spory. Polacy są do niego przywiązani. Ale dodanie zwrotki:

Niemiec, Moskal nie osiędzie,
gdy jąwszy pałasza,
hasłem wszystkich zgoda będzie
i ojczyzna nasza.

nie byłoby złym pomysłem. 

Piszesz, że hymn ten stał się też hymnem PRL-u. Fakt. Ale nie z nadania polskich komunistów, ale ... Stalina! Polskojęzyczne ruskie przydupasy chciały go zastąpić w latach 50-tych "Międzynarodówką". Byli bardziej gorliwi, niż przewidywała ustawa. A Stalin, myślę, że nie z miłości do Polaków, polecił pozostawienie "Mazurka Dąbrowskiego". Chyba po prostu kalkulował, że Polacy są do swojego hymnu zbyt przywiązani i jego zmiana może przynieść komuchom więcej szkody niż pożytku. Już i tak byli w Polsce dostatecznie znienawidzeni.

Za to niepokoi mnie to, co obecnie NBP robi z naszym godłem. Zapewne wszyscy, którzy choć czasem przyglądają się monetom w swoich portfelach zauważyli, że na monetach dziwnie się w ostatnim czasie przemieścił.

Na monetach 1, 2 i 5 groszy oznaczono w ten sposób monety bite ze stali i jedynie "złocone" mosiądzem od poprzednich mosiężnych. Ale po co w podobny sposób zdecentrowano na nowo bitych monetach 10, 20 i 50 gr oraz 1 zł orła, doprawdy nie wiem. Orzeł był projektowany jako element centralny okrągłej pieczęci. Dlatego np. jego nieanatomiczny kształt - ogon dłuższy od nóg, zaokrąglone końce skrzydeł. On miał być okrągły! Umieszczenie go tak, jak na powyżej pokazanej monecie z 2013 roku, wprowadza graficzny dysonans. Na tej stronie monety panuje chaos. Można dostać oczopląsu. Czy w NBP nie pracuje żaden grafik, heraldyk czy też po prostu ktoś obdarzony podstawowym poczuciem estetyki? Kiedy pierwszy raz dostałem taką monetę, myślałem, że mam do czynienia z błędnie wybitym egzemplarzem, podobnie jak błędnie wydrukowane bywają znaczki pocztowe.

Nota bene opracowano w latach 30-tych wersję orła na tarczę herbową, w której ma ostre zakończenie skrzydeł, ale nie znalazła ona akceptacji i na tarcze trafiła wersja z zaokrąglonymi skrzydłami.

Powie ktoś, że się czepiam. W końcu moneta to tylko środek płatniczy. Ale godło na nim, to nasze imponderabilia, coś co powinno się chronić.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

M-)

#1551295

z politowaniem: zarowno na wiadomosc o usunieciu krzyza we franci - jak i o usunieciu Napoleona z polskiego hymnu.

Oba zachowania przypominaja jako zywo zabawe 2 letnich maluchow w piaskownicy, albo i Kalego (pewnie nie wszyscy wiedza, kto to taki). Praktycznie w kazdym srodowisku mozna znalezc ludzi dazacych do znalezienia sie w centrum uwagi za wszelka cene - nie liczac sie z opiniami, tradycja, zwyczajem. Odrzucaja oni wszystko, wszystko co "stare" usilujac zastapic  "nowym" wymyslonym prez nivh wlasnie... Czy mozna odrzucic liczace tysiace lat tradycje, zwyczaje a w koncu prawa? ....

Zapewne ci, ktorym przeszkadza krzyz na pomniku Papieza ( nie choidzi im o to, ze to byl Papiez-Polak!!!), sa goracymi zwolennikami "artystki", ktora w niezwykle artystyczny sposob karmi swojego pieska piersia... to przeciez zupelan awangarda artystyczna godna rozpowszechnienia... a ja proponje jako nastepny krok w szerzeniu nowych trendow artystycznych publiczny stosunek z owieczka (lub koza) a potem uroczysty slub... bez krzyza oczywiscie - w tym wyppadku bedzie to zupelnie uzasadnione.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

mikolaj

#1551303

Napoleon nalał więcej z pustych kufli w całej Europie i pozostawił po Sobie niepodważalne osiągnięcia, niż napełniony "nataniel" z pełnych kadzi. Nie bój się wiedzy i zacznij czytać Łysiaka. To nie boli :-)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

kufel

#1551346

Pomnik to sprawa Francji a nie nasza...róbmy najpierw porządki u siebie. Ale nad hymnem warto się zastanowić. Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1551347

A napoleon to taki sam dobroczyńca i "patron" Polski jak Merkel i Hitler

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1551351

(czyli wykorzystywania przez Napoleona Polakow), mamy tez tradycje, ktora w historii narodowej wiecej znaczy - niz jeden czy drugi incydent... Narod odciety od tradycji zginie szybko - po prostu "rozpusci" sie wsrod innych narodow.

Dla przetrwania narodu potrzeba tez przyjaciol (zwlaszcza w polozeniu w jakim sie znajdujemy...) - wiec jaki cel jest w kloceniu sie z (ogolnie rzecz ujmujac- sa przeciez wyjatki...) przyjaznie nastawionyminarodami - mielismy juz w przeszlosci lizne doswiadczenia tyczace braku bliskich przyjaciol , sklocenia z sasiadami... Czasem warto pojsc na kompromis, przymknac oko, bo coz bedzie jak dowiedziemy wszystkim, ze mamy racje... ale kraju nie bedziemy mieli (jak to w polskiej tradycji wielokrotnie bywalo).

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1551373