Bo złodziei juści u nas moc...

Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Kraj

Korzystając z posiadanej przez siebie większości parlamentarnej, polski rząd forsuje ustawy, które wzmacniają niebezpiecznie władzę wykonawczą, podkopują praworządność i zagrażają w całościowy sposób prawom człowieka. Takie wnioski znalazły się w opublikowanym dziś sprawozdaniu Human Rights Watch”.

I czegóż ta organizacja nie broni? Wszystkiego, co ma znamię „inności”, nawet jeśli sporo ludzi na świecie widzi w niej symptomy patologiczne. A w Polsce walczy z „cenzurą w szkole”, może dlatego, że jeszcze (!) broni się szkołę przed n. p. pornografią, że wpaja się uczniom takie pojęcia, jak ojczyzna, naród, przykazania Boże, itp., że nie hołduje się zwariowanej teorii gender (choć ma ta teoria już i w Polsce swych wyznawców, mających z kolei dostęp do szkoły (niestety), że nie uczy się chłopców, jak być dziewczynkami, a tychże jak być chłopcami. Słowem, wieża Babel, ogródek za kolczastym płotem i podobne miejsca bez żadnych ograniczeń.

Ale nie to jest tu takie najważniejsze, bo Polacy, jacy są, to są, różni. Ale kiedy wciska im się za wiele kitu, to przytomnieją. Spójrzmy wstecz. W NRD n. p. większość dała się zmanipulować, co najlepiej widać było po likwidacji tej sowieckiej kolonii. W Polsce większość potrafiła doskonale mistyfikować, dlatego pozostałość po PRL, z którą dziś jest tyle kłopotu, bo wielu przywykło do apanaży, a tych nie ma bez władzy, stąd to parcie na władzę. Co gorsze, tamto w NRD czy u nas ten lipny komunizm, który dziś żyje nadal pod innym szyldem? Już dziś trudno to tak z całą pewnością powiedzieć. Zlasował się Wałęsa, Okrągły Stół, palce w literę V Mazowieckiego, wszelkie prywatyzacje od Balcerowicza poczynając. Słowem wszystko, a na placu boju pozostają złodzieje, których dziś rząd musi rozliczyć i to jest jego główne, jakże żmudne zajęcie.

Jeśli więc jeśli Human Rright Watch dziś widzi powody, by donosić na Polskę do Brukseli, występując w obronie łamanych ponoć praw człowieka, to niech się chociaż przyjrzy dokładniej i sprawdzi, czy raport tej organizacji nie powinien relacjonować tego, co faktycznie się dzieje, jeśli już tak być musi, bo donos należy do istoty HRW? Ale nie można fingować zjawisk po to tylko, żeby mieć materiał do donosu?

A może by tak stworzyć inną organizację o nazwie Thief’s Rright Watch? W Polsce i nie tylko, miała by pełne ręce roboty. Bo złodziei juści u nas moc.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:18)

Komentarze

Pędząc  wielu do piekła na pożarcie

Ci co ulegli masowej chorobie

Idą zaślepieni by znaleźć w grobie

Miejsce dla ciała które tam już zgnije

Dusze przejmie diabeł w smole umyje

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1551039

Ciekaw czemu ta organizacja i jej podobne nie troskały sie pełnym monopolem władzy PO-mafii przez osiem lat ?

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1551044

A juści, tylko gdzie ich łapać, a gdzie nie? Ja dobrze jadałem oprócz przewielebnych refektarzy tylko u złodziejów rzeczonych przez księdza profesora łaskawie mocno wszetecznością obupłciową podszytych. Pewien bernardyn oburzył się co prawda niegdyś, kiedym go łakomstwo zdradzając pytał, czem go na jubileuszu w kalwaryjej gościli. Nie ważne co, ale z kim jadłem, łaskaw był napomnieć. Ale on nie miał tak zacnego brzucha, zacną tylko duszę mając. Ja, Polak świecki i, nieoczekiwanie, leciwy, brzuch mam niemiłosiernie do losu najemnika tęskniący. Jak zawsze mówię wybredny specjalnie nie będąc byle co zjem, byle dużo. Otóż niefrasobliwość swoję poddaję chłopskiej i plebańskiej  mądrości w zapobiegliwości się okazujacej. Gdybyśmy tak my, rycerze częściej po chamsku zaiście się cenili, gdzieś mając wychowanie i ogładę, gdy o lafę się rozchodzi, to może by tej naszej pierwszej rzeczypospolitej psi nie zeżarli. I tak płacąc lekarzom, nauczycielom, naukowcom  i w ogóle innym harcownikom lepszego, których praca jest polem największych i najważniejszych zmagań czasu obecnego, jak pierwsza rzeczpospolita hetmańskiemu wojsku spodziewajmy się złodziejstwa i kurestwa, jakiemu każde wojsko tak traktowane ulega. Polskę jagiellońską zaczynają owi młodzi eskulapi-jak ich przodkowie spod Grunwaldu mówią kanclerskim głowom dobitnie-Korona nie płaci, rycerz nie bije. I tylko na takie dictum rak biurokracji sprośnej i leniwej zgnije. Inne , bardziej chudopacholskie, fantazyjej kawalerskiej postawy twórców prosperitas publicis rozdraciem rzeczypospolitej przez psów się skończą. Inna rzecz, że akcja eskulapów-rezydentów przez psiarnię ostrzącą zęby na ich lafę inspirowaną być mogła. Jednakowoż, jak zapłaci się nauczycielowi, lekarzowi, oficjaliście nawet sam siebie nie okradnie i ciurów zbędnych do korytka nie puści. Pospolite ruszenia jakichś Siłaczek i Judymów, to rojenia literackie, tak realne, jak figury niemożliwe w obrazach surrealistów. Widzisz schody, po których dokoła i na odwyrtkę iść można, ale w żadnem naprawdę na ziemi stojącym pałacu, czy to księcia biskupa czy księcia księcia, czy nawet w szałasie świętego tureckiego, czy prawosławnego jurodiwego takowych nie uświadczysz. Bo tylko w głowie są możliwe, w budownictwie lądowym nie.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Onufry Zagłoba

#1551048

"Korzystając z posiadanej przez siebie większości parlamentarnej, polski rząd forsuje ustawy, które wzmacniają niebezpiecznie władzę wykonawczą" z cytatu tego wykreslilabym niebezpiecznie, bo to jest prawo rzadu forsowac ustawy, ktore pomoga w dobrym zarzadzaniu Polska.Od kilku lat przyjezdzam do Polski 2 razy w roku na urlop i szukam tego pogwalcenia praw czlowieka - cos nie moge ich znalezc. Niedouczone doupki ta cala Human Right Watsch

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Gosia

#1551051

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Równa Babka nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Jedż do Mongolii i nie wracaj Gosza:)))))))))))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1551052

ze strony: https://akademiapolityczna.wordpress.com/2017/10/26/bardzo-pilne-rozsyla...

LIST DO NARODU POLSKIEGO!

"Tak jak PiS pod kierownictwem Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, Pani Premier Beaty Szydło i Pana Wicepremiera Mateusza Morawieckiego nie akceptuje polityki Unii Europejskiej jako Unii dwóch prędkości, pomimo wielu dobrodziejstw wynikających z polskiego w niej członkostwa, tak My Polacy nie akceptujemy Polityki Gospodarczej PiS, który przyzwala na drugą, a nawet trzecią jej prędkość poprzez nie dopuszczanie kapitału polskiego do Narodowego Potencjału Wzrostu jakim dysponujemy, pomimo wielu dobrodziejstw jakie PiS dotychczas dla polskiego społeczeństwa zrobiła.

PiS twierdzi, że UE w tym aspekcie musi się zreformować aby Polska dalej mogła być jej członkiem, tak samo My Polacy twierdzimy, że PIS musi się zreformować aby naród polski dalej darzył PiS najwyższym zaufaniem wykorzystując nasze potencjały wzrostu jakimi są Polityka Monetarna i Zasoby Naturalne.

Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju musi być realizowana, tak jak to zakładano – w duchu maksymalnej akumulacji polskiego kapitału i odbudowy polskiej własności, co obecnie nie ma miejsca, bo rząd głównie preferuje kapitały zagraniczne, które korzystają pełnymi garściami z naszych narodowych potencjałów wzrostu kosztem możliwości bogacenia się naszego narodu.

Akcenty aktywności Prawa i Sprawiedliwości jako niewątpliwie najlepszego rządu w okresie 27 letniej transformacji muszą być jednak pilnie przekierowane z wydawania środków publicznych na tworzenie warunków do ich pomnażania celem systematycznego uniezależniania się od obcych kapitałów poprzez odbudowę własności polskich przedsiębiorstw i polskich obywateli.

Najlepszym i najbardziej sprawiedliwym aktywem nadającym się do powszechnego uwłaszczenia są nasze bogate zasoby naturalne, które mogą sprawić, że Polska może być w perspektywie kilku dekad wielka. Jeśli PiS nie zmieni swojej polityki w sektorze paliwowo energetycznym, jeśli nie odwrócimy negatywnych trendów wymienionych poniżej, to Polski wkrótce nie będzie wcale a Polacy skazani będą na wieczną pauperyzację! W związku z powyższym:

Nie akceptujemy bierności NBP i Rady Polityki Pieniężnej w zakresie nie prowadzenia właściwej Polityki Monetarnej na wzór banków centralnych np. UE, Anglii, USA, Japonii, Chin, które tym sposobem wydatnie wspierają gospodarki swoich krajów, głównie w zakresie budowy infrastruktury technicznej kraju, jej bezpieczeństwa militarnego i energetycznego oraz podaży pieniądza na rynek w ilości niezbędnej do pokrycia wzrostu gospodarczego i inflacji celem znaczącego ograniczania zadłużenia się w zagranicznych bankach komercyjnych.
Nie akceptujemy bierności rządu polskiego w zakresie nie rozpoznawania i nie dokumentowania naszych strategicznych złóż zasobów naturalnych do głębokości około 6000 m dla dokonania ich wyceny wg najnowszych technologii, celem uwłaszczenia na nich polskiego społeczeństwa oraz reindustrializacji kraju w oparciu o wydobycie naszych najcenniejszych surowców i przetworzenie ich do końcowych produktów najbardziej poszukiwanych na rynku.
Nie akceptujemy zaniechań i zaniedbań w zakresie wdrażania najnowszych technologii w sektorze paliwowo energetycznym, w którym drzemią największe skarby Rzeczpospolitej warte setek bilionów zł poprzez zastosowanie technologii podziemnego zgazowania węgla w korelacji z energetyką rozproszoną.
Nie akceptujemy odkupywania zużytych moralnie i technicznie aktywów energetycznych od zagranicznych koncernów EDF i Engie za kwotę około 6 mld zł i konieczności ich modernizacji za następne 6 mld zł co jest w rażącej sprzeczności z polską racją stanu.

12 mld zł zainwestowane w podziemne zgazowanie węgla i energetykę rozproszoną byłoby w przyszłości olbrzymim zyskiem z dużą stopą zwrotu a nie potężnym kosztem związanym z zakupem zużytych moralnie i technicznie aktywów, potrzebą ich modernizacji i likwidacji.

Nie akceptujemy tworzenia przez polski rząd warunków prawnych, wspieranych licznymi dyrektywami unijnymi do przejęcia kontroli kapitałów zagranicznych nad polskim sektorem paliwowo – energetycznym, który jest fundamentalnym gwarantem naszej suwerenności, naszego rozwoju i źródłem przyszłego bogactwa Polaków na pokolenia.
Nie akceptujemy bierności rządu w zakresie braku działań na rzecz reformy ubezpieczeń społecznych głównie w zakresie Naprawy Systemu Emerytalnego.
Nie akceptujemy warunków umowy CETA celem ograniczenia negatywnych skutków dla rozwoju polskiej przedsiębiorczości i polskiego stanu zdrowia (GMO).
Nie akceptujemy dalszej dyskryminacji polskiego rolnictwa i ograniczania wielkości produkcji zdrowej, polskiej żywności przynajmniej dla zaspokojenia naszego popytu wewnętrznego.
Nie akceptujemy braku aktywności w zakresie odbudowy naszego systemy finansowego poprzez sieć polskich banków (np. Banków Komunalnych). Nie akceptujemy polityki odkupywania bankowych aktywów od niewydolnych instytucji zagranicznych (np. 30% aktywów PKO SA za 10 mld zł) i nie wyrażamy zgody na tworzenie warunków dla wchodzenia na polski rynek nowych banków (np. JP Morgan)
Nie akceptujemy braku aktywności polskiego rządu w zakresie nie tworzenia warunków do budowania przez polskie przedsiębiorstwa hurtowni, kanałów dystrybucji (sieci handlowych) przynajmniej w ilości, które pozwolą na ulokowanie polskich produktów na krajowym rynku.
Nie akceptujemy dalszej kolonizacji kraju poprzez przejmowanie naszych środków produkcji i inwestowania w środki produkcji w obszarach największej szansy przez kapitał zagraniczny, które mogłyby być specjalnością narodową Polaków po uruchomieniu kapitałów z OFE.
Nie akceptujemy przesadnej, nie mającej potwierdzenia w realiach propagandy sukcesu rządu polskiego poprzez sprzyjające mu media, które pod sztandarami słusznego wspomagania najuboższych, dzięki uszczelnianiu systemu podatkowego i celnego oraz reformy systemu sprawiedliwości, skrzętnie ukrywa proces uzależniania Nas od zagranicy odbierając Nam możliwości likwidacji luki cywilizacyjnej dzielącej nas od wiodących krajów UE i świata.

Żadna polska partia opozycyjna jaką jest PO, Kukiz 15, Nowoczesna, SLD, PSL i inne najwyraźniej nie są zainteresowane dobrem wspólnym a tylko przejęciem władzy, dlatego nie krytykują rządu PiS w w/w istotnych aspektach decydujących o być albo nie być Polaków i Polski.

W świetle powyższego jedyną siła mogącą wymusić zmianę polityki gospodarczej przez rządzących jest polskie społeczeństwo, które musi zjednoczyć się pod sztandarem Wielkiego Programu Gospodarczego wykorzystującego Narodowy Potencjał Rozwojowy jakim są polskie zasoby naturalne.

Jeśli zgadzacie się państwo z naszą diagnozą i argumentacją to prosimy o podpisywanie się pod listem dla dostarczenia go polskiemu rządowi celem rozpoczęcia rozmów z Patriotycznymi Komitetami Obywatelskimi nad przedefiniowaniem strategicznych celów gospodarczych Polski.

Najwyższy czas aby nasz wzrost PKB nie był tylko wynikiem dalszego kolonizowania Polski celem wydrenowania zysków z naszych strategicznych zasobów a wydatki budżetowe na cele społeczne nie pochodziły z dalszego zadłużania się państwa tylko po to, aby PiS bez większego wysiłku, bez pracy organicznej kosztem przyszłego uzależniania kraju i pauperyzacji polskiego społeczeństwa miał wysokie notowania i był nominowanym do ponownego zwycięstwa w przyszłych wyborach.

Gdyby ta droga negocjacji polskiego społeczeństwa z rządem PiS nie przyniosła oczekiwanych rezultatów to jedynym wyjściem jest zbudowanie nowej siły politycznej w oparciu o koalicję licznych patriotycznych stowarzyszeń i ruchów społecznych, które pod sztandarami Narodowego Programu Gospodarczego wykorzystującego Polski Potencjał Rozwoju zjednoczyłaby większość polskiego społeczeństwa.

Krzysztof Tytko, Bogdan Gizdoń, Marek Adamczyk, Teresa Garland, Zbigniew Martyniak

Kto chciałby dołączyć do sygnatariuszy powyższego listu i go poprzeć, proszę wysłać maila z ze słowem „POPIERAM LIST DO NARODU POLSKIEGO” oraz podaniem imienia i nazwiska na adresy: teresagarland1@gmail.com oraz teresagarland@fidespolska.pl"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Niepoprawny antykonformista - IDEA i MYŚL - jedyne co nas łączy w tej wojnie informacyjnej i dzięki nim zwyciężymy.

#1551066

Nie wiem dlaczego pod moim skromnym tekstem zamieszczono taką  potężną diatrybę. A co gorsze nie wiem o co w niej właściwie chodzi? Jeśli jest to preludium do owej partii, to jako cząstka narodu Polskiego mówię: nie Tylko nie to, a wszystko inne, a wiec obietnice, to są przedwczesna, bo do wyborów jeszcze daleko i PiS być może, jak to zdaje się wynika z wywodów powyższych, może już zdoła Polskę zniszczyć.  A może jednak nie?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1551069