Tok FM bliskie kapitulacji

Obrazek użytkownika Leszek Smyrski
Idee

Po godzinie ósmej wieczorem zwykle jadę samochodem. Radio, które tam gra, ustawiam na przypadkowe stacje, przez jakiś czas słucham i później zmieniam. Ostatnie kilka dni słuchałem radia Tok FM.

We wtorek atmosfera w studio przypominała zapewne tę, jaka panowała w bunkrze Hitlera w pierwszych dniach maja 45 roku. Zaproszenie do studia przedstawiciele elit ancien regime (III RP) analizowali zachowanie sędzi, która poszła na współpracę z prezydentem. Komentarze były podobne do tych, które określały podpisanie Traktatu Lizbońskiego przez Lecha Kaczyńskiego. Wszyscy którzy mówili, starali się aby w głosie zabrzmiał optymizm, ale każdy z tyłu głowy miał wiedzę o absolutnej klęsce systemu, który właśnie się wali. Najbardziej zdumieni byli faktem, że po lipcowych akcjach opozycji notowania rządu wzrosły.

W czwartek do studia przyszedł facet, który przeprowadzał badania wśród managerów dużych firm. Przedstawiał wyniki i okazało się że skończył się pewien etap, sytuacja się zmienia. Mówił że w latach 90-tych Polska była ziemią obiecaną dla korporacji, teraz zaś budowniczowie tego sukcesu, którzy służyli dobrze za pieniądze, zostają marginalizowani. Decyzyjność przechodzi od polskich nadzorców, do central mieszczących się w obszarze starego, sprawdzonego kapitalizmu. Badacz wyrażał się enigmatycznie o przyczynach i niektórych wynikach. Pozwolę sobie jednak na małą ekstrapolację. Przede wszystkim kilkakrotnie padło określenie „trup w szafie” i pan który przedstawiał wyniki powiedział, że każda organizacja gospodarcza ma trupy w szafie, zasugerował jednak że nie powinno się tych szaf otwierać. Z drugiej jednak strony wiemy, że po restrykcjach dotyczących weryfikacji płatności VAT ilość pieniędzy wpływających do budżetu wzrosła w sposób niewyobrażalny dla leseferystów. Hasło „wystarczy nie kraść” ciągle jeszcze nieakceptowalne dla liberałów z PO i Nowoczesnej staje się falsyfikowalne przez liczby i badania. Warto pójść tym tropem.

W piątek tytuł audycji brzmiał „to nie jest kraj dla pracujących”, czy jakoś tak. Człowiek, który wypowiadał się na temat eksploatacji pracowników przez właścicieli firm w Polsce po 89 roku, był bliski w niektórych sformułowaniach do postawienia tezy, że po upadku komunizmu staliśmy się łupem bezwzględnych złodziei i oszustów. Co zdumiewające, prowadzący audycję nawet nie próbował polemizować. Kilkakrotnie sprawdziłem czy aby na pewno jest to TOK FM, bo miałem wrażenie że słucham audycji Fakty 24.

Nie zamierzam prorokować, ale wydaje mi się, że nie ma już w Polsce możliwości do zaistnienia narracji przyjaznej złodziejom i tylko kwestą czasu jest, kiedy zrozumie to Schetyna i Petru. Jeśli jednak to nastąpi, istnieją dwie możliwości. Albo zrobią teatr fałszywych gestów, podobny do tego jaki urządziło SLD ze słynnym fałszywym nawróceniem i prośbą o przebaczenie. Wtedy zwiodą pewną część elektoratu, mogą spowodować zachwianie przewagi obozu rządowego. Albo zdecydują się na przeprowadzenie prawdziwego procesu przebudowy systemu wartości, wtedy są w stanie pokonać wszystkich.

Ta druga opcja jest zbyt trudna, więc się im nie uda, a przynajmniej nie na tyle, aby można uwierzyć w prawdziwość. Dlatego przypuszczam że w ciągu kilku lat zrealizują opcję pierwszą i mogą na jakiś czas przejąć władzę.

Przed napisaniem tego artykułu chciałem rzetelnie przesłuchać jeszcze raz tych audycji, podać nazwiska prowadzących i gości. Kiedy jednak wszedłem na internetową stronę stacji i chciałem posłuchać jeszcze raz, zaproponowano mi dostęp po opłaceniu jakiejś kwoty. Wybaczcie Państwo, ale aż tak bardzo rzetelny nie będę. Zainteresowani mogą znaleźć te audycje, wszystkie rozpoczynały się o 20:00.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:4)

Komentarze

Jakże błyskotliwe i trafne jest porównanie atmosfery panującej wśród totalnej opozycji do tej w bunkrze Hitlera w kwietniu 1945 roku.

Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

jan patmo

#1548822

A ja nie wierzę ani w nawrócenie Schetyny, ani Petru, bo do nawrócenia potrzeba kilku rzeczy, a tych oni nie mają. A gdyby znowu któryś z nich doszedł do władzy,to co by z nią zrobił? Artykuł ciekawy i dobrze podpatrzone fakty, ale prognozy.. no nie wiem?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1548824

te kilka milionów wyborców z PO i ryśkowych jest materiałem do "partii prezydenckiej"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Apoloniusz

#1548868

"by-product" ,a cel,sens i istota systemu podatkowego IIIRP . Bizantyjski system , kompromaty , nie ma niewinnych są nieskontrolowani ,władza polega na nie wyciąganiu konsekwencji wobec wybranych , ponad pewnym poziomem występuje wspólnota strachu ,wzajemnych układów ,uprzejmości ,znajomości , załatwiactwa (dziedzictwo PRL-u)

<luźne spekulacja niepoparte żadną głębszą wiedzą>

Oficer BND dostał dyspozycję ,by uszczelnić panowanie nad mediami w Polsce. Cel przejąć portal ONET . Skontaktował się z przewerbowanymi Starymi Kiejkutami ((c)Michalkiewicz :-) ,a ci przekazali mu telefon do Dyspozytora Kontroli Zadaniowych (taśmy Parafianowicz-Nowak) . Dalej ... historia firmy Optimus .

</luźne spekulacja niepoparte żadną głębszą wiedzą>

Dlatego system gospodarczy Polski bez wątpienia wymaga radykalnej naprawy ,ale warto robić to rozsądnie ,by nie wylać przysłowiowego dziecka z kąpielą . A kierunek to raczej upraszczanie systemu a nie dalsze komplikacje . Odwrócony VAT ?,split payment ? plik kontrolny ? . Ustawa o VAT powinna się zmieścić na 10 kartkach a4 ,a ile teraz ma ?

To tak trochę z perspektywy Don Kichota
http://tujek.linuxpl.info/tworczosc/wiersze/teza-don-kichota/
:-)

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1548825

w szafie Lesiaka o ile pamiętam, a pamięć mam bardzo dobrą.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1548828

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Ludzie myślcie , to boli ,ale da się to wytrzymać .
Ceterum censeo, PKiN im. J.Stalina delendam esse.

#1548830