Waszej Ekscelencji Adolfowi Hitlerowi oddany sługa Andrzej Szeptycki, arcybiskup

Obrazek użytkownika Sławomir Tomasz Roch
Historia

Straszne słowa! Zgroza bije z tego tytułu! Jak się to czyta, to nie chce się wierzyć, że mógł to oficjalnie, świadomie i dobrowolnie smarować abp Cerkwi grecko – katolickiej Andrzej Szeptycki ze Lwowa.

A jednak Metropolita Lwowa obrządku grecko – katolickiego dwoił się i troił, by wyprosić zwycięstwo dla Ukrainy, oficjalnie kolaborującej z III Rzeszą Niemiecką Adolfa Hitlera. Przypomniał sobie zatem pewną zakonnicę bazyliankę, która go zapewniała o zwycięstwie nazistowskiej armii Hitlera, bo miał jej o tym: „powiedzieć sam Bóg Ojciec”. Starzec uczepił się tej iluzji i napisał list do samego wodza Adolfa Hitlera. List jest pełen pocieszenia dla fuhrera III Rzeszy i być może w ten oryginalny sposób również i sobie władyka dodawał otuchy. Oto poniżej treść tego przesławnego Listu:

 

„Wasza Ekscelencjo!

Niżej podpisany ukraiński arcybiskup obrządku bizantyjskiego we Lwowie, od wielu lat zna pewną kobietę, która też już wiele lat entuzjazmuje się Fuhrerem i zawsze za Niego się modli. Ta kobieta jest prorokinią mającą często tajemne widzenia, które według zasad mistycznej teologii mogą być uważane za słowa Najwyższego. Kobieta ta prosi mnie o napisanie pisma. Czynię to z ochotą w nadziei, że tym samym spełniam swój obowiązek wobec Waszej Ekscelencji. Prorokini tej powiedziano wiele: Hitler w pokorze prosił mnie o zwycięstwo. Będzie on wysłuchany i zdobędzie największą na świecie sławę, jeżeli wypełni to, czego od niego wymagam. Powinien on w pełnej jednomyślności z głową chrześcijaństwa, Jego Świątobliwością papieżem rzymskim, pomóc chrześcijaństwu w uzyskaniu zwycięstwa… . Jeżeli Wasza Ekscelencja zechce uzyskać więcej danych, tedy jestem do usług. Waszej Ekscelencji oddany sługa Andrzej Szeptycki, arcybiskup”.

 

Odpowiedź od nazistowskiej bestii, jak się tego należało spodziewać, nie nadeszła! Rodzi się jednak w uczciwym sercu naturalne, inne pytanie, mianowicie czy papież Franciszek który zatwierdził 16 lipca 2015 r. dekrety o heroiczności cnót ośmiorga sług Bożych, w tym greckokatolickiego metropolity lwowskiego Andrzeja Szeptyckiego, wiedział o tym powyższym, haniebnym Liście i znał jego wstrząsającą treść?! Rodzi się też inne b. ważne pytanie, czy Nuncjusz Apostolski abp Celestino Migliore, a potem Jego następca Nuncjusz Apostolski abp Salvatore Pennacchio, przekazują regularnie do Watykanu i do samego papieża, wieści o licznych i b. krytycznych publikacjach w Polsce, względem tego łotra, którego chce się wynieść obecnie na Ołtarze Kościoła?!

Dla przykładu Listę opublikowaną i dostępną obecnie w internecie: „Nie dla beatyfikacji abp Andrzeja Szeptyckiego”, na dzień dzisiejszy podpisało z imienia i nazwiska aż 1079 osób z Polski i z całego świata, a 255 innych osób uczyniło to nie ujawniając swoich danych. To wielka rzesza ludzi! Lista ta wciąż jest uaktualniana o nowe wpisy!

Dlatego raz jeszcze: nie bądź bierny! Nie bądź letni! W końcu nie bądź tchórzem i nie bój się mówić tego, co czujesz, o czym dobrze wiesz i co jest zwykłą prawdą. Protestuj i Ty! Masz do tego święte prawo! Możesz tego dokonać jeszcze dziś na specjalnie stworzonej, ku temu stronie pod adresem:

http://www.petycjeonline.com/nie_dla_beatyfikacji_abp_andrzeja_szeptyckiego

 

P.S

List Metropolity Andrzeja Szeptyckiego jest to fragment zaczerpnięty z opracowania dostępnego od wielu lat w internecie: „Metropolita Andrzej Szeptycki – wybrane teksty krytyczne”, podkreślenia zaś w tekście, pochodzą od autora bloga S. T. Roch

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:12)

Komentarze

na którą powoływał się Szeptycki? To także mogłoby być ciekawe.

A w dodatku owa wizja Hitlera proszącego "pokornie" o zwycięstwo oraz obietnica, że "zostanie wysłuchany".

Chciałoby się powiedzieć "czego to ludzie nie wymyślą". Lecz jeśli "wymyślaczem" był Szeptycki - to mamy jeszcze jeden powód aby wystąpić przeciwko wszelkim próbom jego gloryfikacji.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1548593

Wzywam Cię publicznie Patriarcho Cerkwi grecko – katolickiej, byś ujawnił opinii publicznej dokumenty i fakty, o których pisał Prof. Edward Prus w swojej znakomitej, pionierskiej książce pt. „Patriarcha Galicyjski Rzecz o arcybiskupie Andrzeju Szeptyckim metropolicie grekokatolickim 1865-1944”, wydanej w 1999 r. we Wrocławiu.

Poza tym wielu Lwowian wspomina (na podstawie świadków), że jakoby Władyka Świętojurski abp Andrzej Szeptycki podczas II wojny światowej przyjmował i gościł w swoim pałacu biskupim, określoną, by nie napisać ogromną ilość razy hitlerowskich notabli i wojskowych. Chciałbym poznać osobiście o tym prawdę, musiały się przecież zachować jakieś zdjęcia okolicznościowe, gdzie one są, niechże władzy Cerkwi raczą się nimi podzielić z nami wszystkimi. Ja osobiście chętnie bym je zobaczył! Myślę, że wielu ludzi chętnie by te zdjęcia, a może i filmy zobaczyło. Dzięki Katarzyna Tarnawska i pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548601

Nie da się tego listu czytać

bo rzygać się chce

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

ość

-----------------------------------

gdy prawda ponad wszystko, życie bywa piękne

wtedy żyć się nie boisz i śmierci nie zlękniesz

#1548613

Nie sztuka dobrać słowa, by wyzrazić, to co się tutaj czuje! Brakuje słów! Serce boli, bo tego podłego człowieka. tego łotra w świetle jupiterów, tak dziś na naszych oczach, oto pchają na Ołtarze Kościoła. Czekali 78 lat, aż wymrą z wolna ostatni świadkowie, tej hekatomby, aby nam oto wszem i wobec ogłosić, że to był doprawdy świetlany człowiek, ów abp Szeptycki, co zasłynął, iż błogosławił pełną gębą, publicznie bestię Adolfa Hitlera. Czekali zatem niektórzy, aby Ci co żyli w tamtym okrutnym czasie, owe poczciwe prostaczki, Ci co po prostu nie rozumieli, jego przewielebnej wielkości, aby w pokoju w końcu zeszli do szeolu, a wtedy świat się dowie, o owym którego świat maluczkich nie doceniał i nie poznał...... . Mój Boże do czego to dochodzi na naszych oczach.....?!  Pozdrawiam serdecznie Ościu.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548614

losy tej rodziny:brat arcybiskupa zamęczony przez hitlerowców w Rotundzie Zamość,siostra-przeorysza zakonu SS Franciszkanek w Łabuniach ukrywała dzieci żydowskie w prowadzonym przez siostry sierocińcu w Łabuniach.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

kazikh

#1548615

Witam kazikh. Przyszedł czas, że upiorne szpony zbrodniczej OUN – UPA sięgnęły Roztocza i pięknej Zamojszczyzny. Pisała mi o tym 5 sierpnia 2015 r. w liście Pani Beata Stempień – Weremczuk: „Dzień Dobry. Uprzejmie pragnę Pana poinformować, że w ostatnich dniach na potwierdzenie tamtych wydarzeń, przy współudziale Urzędu Gminy Werbkowice, ukazała się książka pt. „Wózkiem do nieba”, utrwalająca krwawe wydarzenia na terenie naszej gminy, poświęcona pamięci Siostry Zakonnej i jej wychowanków zamordowanych przez Ukraińców pod Sahryniem. W załączeniu link: http://werbkowice.pl/index.php/32-gmina/aktualnosci/2471-ksiazka-wozkiem... Z poważaniem Beata Stempień-Weremczuk.”.

Metropolita abp Andrzej Szeptycki całym sercem zangażował się moralnie po stronie ukraińskich nacjonalistów, by walczyć o niepodległą Ukrainę, a to wymagało w tamtym czasie b. określonej postawy. Ukraińcy postawili bowiem zdecydowanie na hitlerowskie Niemcy. Pozdrawiam serdecznie

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548625

Niestety - link

 http://werbkowice.pl/index.php/32-gmina/aktualnosci/2471-ksiazka-wozkiem...(link is external)  nie działa:

"404 ARTYKUŁU NIE ZNALEZIONO"

A jestem niezwykle zainteresowana.

Pozdrawiam serdecznie,

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1548659

Witam Katarzyna Tarnawska. Ta informacja jest z 3 sierpnia 2015 r. jest aktualna. Miło nam poinformować, że przy udziale m.in. Urzędu Gminy Werbkowice została wydana książka Pana Leszka Wójtowicza, dziennikarza z Zamościa, o mordzie dokonanym w 1944 r. pod Sahryniem w gminie Werbkowice przez bandytów z OUN-UPA na zakonnicy katolickiej i jej siedmiu wychowankach.

Rzecz o siostrze zakonnej i sierotach zamordowanych przez nacjonalistów ukraińskich pod Sahryniem. Książka opisuje także ludobójstwo band UPA dokonane w powiatach tomaszowskim i hrubieszowskim na Lubelszczyźnie, a także na Wołyniu. Jest napisana świetnym przystępnym językiem i może stanowić lekturę dla każdego. Książka dostępna jest w Gminnej Bibliotece Publicznej w Werbkowicach, ul. Piłsudskiego 2, 22-550 Werbkowice, tel. 84 657 20 78.

Oto adres: http://www.werbkowice.pl/aktualnosci/wydarzenia-kulturalne/845-ksiazka-w...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548661

losy tej rodziny:brat arcybiskupa zamęczony przez hitlerowców w Rotundzie Zamość,siostra-przeorysza zakonu SS Franciszkanek w Łabuniach ukrywała dzieci żydowskie w prowadzonym przez siostry sierocińcu w Łabuniach.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

kazikh

#1548616

O naturze politycznej i charakterze abp Andrzeja Szeptyckiego klarownie napisał kiedyś ks. Władysław Piętowski:

"Szeptycki był zmienny w swych poglądach

gotów jak bluszcz owinąć się wokół kogokolwiek:

Austrii, Rosji carskiej, Niemiec hitlerowskich,

Rosji sowieckiej, ale nigdy Polski"

W jego dużej rodzinie i z wielkimi tradycjami, najwyraźniej nie wszyscy podzielali jego wybory polityczne ale jak to się zwykło mawiać: „Życie to nie jest bajka, do życia potrzeba kiełbasy i chleba, a czasem to nawet dwa jajka”. Pozdrawiam raz jeszcze kazikh

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548626

Do życia w zgodzie z prawem kanonicznym

Biada kto przeciw temu występuje

Bo staje się zwykłym sługą  cynicznym

 

Modlić się nam do Boga jest potrzeba

Żeby nas oświecał i wzmacniał w Wierze

Żeby nasze drogi wiodły do Nieba

Byśmy nie byli dla diabła w ofierze

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1548651

Witam Jacku. Abp Andrzej Szaptycki od 13 września 1899 r. biskup stanisławowski Cerkwi grecko – katolickiej, a już od 17 stycznia 1901 r. mianowany przez paapieża Leona XIII metropolitą halicko – lwowskim, objął urząd i władę pasterską nad całym Podolem. O owocach (w jakimś stopniu naturalnie) długiego okresu pasterzowania abp Szeptyckiego, pisze jeden z najwierniejszych synów naszej ojczyzny.

Gen. Stefan Rowecki „Grot” w meldunku specjalnym nr 89 do Wodza Naczelnego Gen. Władysława Sikorskiego jeszcze w listopadzie 1941 r. pisał: Na Wołyniu położenie jest znacznie prostsze. Hermetycznie oddzielony od wyraźnie nienawidzącej Polaków ludności ukraińskiej z dystryktu Galicji, z ludnością ukraińską mniej uspołecznioną, a zarazem z bardziej pozytywnym dorobkiem rządów polskich, wreszcie z ludźmi, którzy są wdrożeni do lojalnej współpracy. Tu przypuszczalnie, przy zastosowaniu pewnych kompromisów, możliwych jednak do przyjęcia dla nas, udałoby się nam objąć suwerenność nad tym terenem bez walki”. [Armia Krajowa w dokumentach 1939 – 1945, Wrocław 1990 – 1991, t. 2, s. 141]

Tylko ten meldunek pokzauje jeszcze inną, straszną rzeczywistość, znaczy w jakim krótkim czasie propagandą i terrorem nacjonaliści ukraińscy z Galcji, odmienili radykalnie serca prostych chłopów ukraińskich z Wołynia. Potem była Rzeź Wołyńska!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548680

Prof. Edward Prus: „Nacjonalizm ukraiński powstał w Halicji, a więc tam, gdzie w stosunku do Ukraińców panującą była Greckokatolicka Cerkiew, ciesząca się wielkim poważaniem i oddaniem wiernych. We Lwowie, stolicy tych ziem, funkcjonowały prężnie średnie i wyższe greckokatolickie seminaria, w których wykładali wykształceni kapłani. W takich właśnie warunkach rozpoczyna swoją działalność najpierw UWO – terrorystyczna organizacja, której kontynuatorką, w pełnym tego słowa znaczeniu będzie właśnie OUN. Rozpowszechniane są także pisma Dmytra Doncowa, w tym jedna z najważniejszych prac: ‘Nacjonalizm’. Jest mało prawdopodobne, aby praca tak głęboko sprzeczna z duchem Chrystusowego chrześcijaństwa, uszła uwadze Greckokatolickiej Cerkwi, przeciwnie, zapewne bardzo uważnie czytano na Świętojurskiej Górze, owe zapiski i zapewne bardzo uważnie analizowano. Już samo pojawienie się ‘Dekalogu’, dziesięciorga przykazań ukraińskiego nacjonalisty, musiało, powinno było wywołać reakcję, powinna była być przeprowadzona na szeroka skalę zakrojona akcja przeciwko temu dokumentowi, przeciwko jego sformułowaniom. Nie ma tam jednego choćby słowa o Bogu, jest natomiast mowa o ‘Duchu odwiecznego żywiołu’, żywiołu w rozumieniu nietzscheańskim, a nie chrześcijańskim. W ‘Dekalogu’ jest wezwanie do zemsty, do podstępnego działania, do zbrodni zabójstwa.”. [Edward Prus, Władyka Świętojurski, Warszawa 1985, s. 324-325]

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548681

Bogusław Kuźniar 5 sierpnia 2014 r. w artykule: „Analiza polityczna i prawna zbrodni nacjonalistów ukraińskich w województwie rzeszowskim w latach 1944 – 1947” pisze: „Nacjonalizm ukraiński odbiega od nacjonalizmów innych narodów (rozumianych zgodnie ze zwykłym znaczeniem tego słowa), dlatego dla ukazania różnicy można go określać mianem nacjonalizmu integralnego. Wykazuje on cechy radykalne, właściwe dla faszyzmu i nazizmu, tj. ruchów, w których dana grupa narodowościowa stanowi wartość najwyższą. Tak interesy narodu ukraińskiego pojmował twórca ideologii nacjonalizmu ukraińskiego dr Dmytro Doncow (1883-1973), autor pracy „Nacjonalizm”, drukowanej w 1926 r. przez drukarnię Ojców Bazylianów w Żółkwi. Leitmotivem jego doktryny jest „nacja” i jej interes[6]. Założył on, że nacja jest species, tj. gatunkiem w przyrodzie i jako taka – w myśl teorii Darwina – uczestniczy w stałej walce z innymi nacjami o przetrwanie i poszerzenie przestrzeni życiowej. Jego założenie jest błędne, chociażby dlatego, że poszczególne rasy ludzkie należą do jednego gatunku (tj. homo sapiens) i mogą krzyżować się, otrzymując zdolne do rozmnażania potomstwo[7]. Walkę nacji o „byt” cechują w szczególności: przemoc fizyczna, nienawiść, rasizm, ekspansja, bezwzględność. Pisze Doncow: „Żadne zasady nie mogą zabronić, aby słabszy uległ przemocy silniejszego [...] dlatego tylko filistrzy mogą odrzucać i moralnie potępiać wojnę, zabójstwa, przemoc [...]”.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548683

to jest odwieczny problem nie słuchanie świadków zbrodni: http://bezprzesady.com/razace-zaniedbania-polskich-politykow-w-sprawie-ukrainy

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1548694

Witaj Piotrze. Wielkie dzięki za link! Czytałem fragmenty i oglądałem zdjęcia. Dużo pracy! Naprawdę godny polecenia i niezmiernie bogaty w treści i zdjęcia link, który polecam gorąco nieporawnym blogerom. Piotrze dzięki za Twoją miłość do Kresów i Kresowian, do Męczenników, którzy tam za Bugiem zostali już na wieczną wartę. Za Twoją wytrwałość i bezkompromisowość w szukaniu prawdy o ludobójstwie na Wołyniu i Kresach.

Dziś mnożą się ludzie, którym to wyraźnie uwiera, bo marzy Im się jak to zwykle niestety bywa, odrealniona współpraca, ba sojusz z neobanderowską Ukrainą. Jest pewne że ludzie Ci będą rośli systematycznie w siłę, a to dlatego, że populacja Ukraińców w Polsce właśnie rośnie na potęgę. Czy mamy się bać?! Nie. Ale czas najwyższy polaryzować nasze osobiste poglądy, czas najwyższy wyzbywać się lęków i skrupułów, to czas ważnych decyzji i konkretnego działania. Trzeba być po prostu klarownym, zdecydowanym i co ważne w działaniu konsekwentnym. Ludzie jak ciepłe kluchy, tacy delikwenci nie przetrwają. To czas mężczyzn z krwi i kości! Raz jescze serdecznie pozdarwiam.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548716

Wiesław Tokarczuk z Krakowa zapytuje w e-mailu z 20 września, a ja raz jeszcze wraz z nim: „Czy jest znane źródło informacji - oryginał listu, może kopia, gdzie jest przechowywany, jakie archiwum, adres archiwalny?”.

Usilnie błagamy zatem razem już, by hierarchowie Cerkwi grecko – katolickiej, udostępnili niezwłocznie ważne dokumenty z życia abp Andrzeja Szeptyckiego, w tym o owej wizjonerce, kobiecie mającej jakoby widzenia, a której miał zaufać Władyka Świętojurski. Wielu dziś b. chciałoby poznać oryginalną treść tego listu oraz inne okoliczności towarzyszące, jego powstawaniu. Wszak hierarchowie mogą też oficjalnie zaprzeczyć istnieniu takiego listu, niech to zrobią! Na taki list powołuje się bowiem w swojej książce niezwykle płodny, zasłużony dla sprawy badań nad ludobójstwem na Wołyniu i Kresach, Prof. Edward Prus. Chcę podkreślić w tym miejscu z mocą, iż w swoim życiu przeczytałem kilka naprawdę znaczących i b. dobrych książek Prof. Edawrda Prusa i chcę dać o nim swoje, prywatne świadectwo, jako o człowieku i historyku godnym zaufania i w pełni wiarygodnym.

Chcę także stanowczo uspokoić ewentualnych lękliwych, gdyż już z tylko znanych nam, ogólnie dostępnych, opublikowanych dokumentów, jasno i klarownie wyziera powyższy, ponury obraz sytuacyjny, malujący w powyższych kolorach owego listu, samego Metropolitę abp Szeptyckiego. Idzie raczej o tę nawiedzoną bodajże bazyliankę, która miała to uwieźć swoimi wizjami samego Władykę Cerkwi grecko – katolickiej. Idzie po prostu o potwierdzenie jej realnego istnienia i jej ewentualnego, konkretnego wpływu na samego Władykę Świętojurskiego. Bo to b. ciekawe i dość znaczące!

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548727

Oto co mówią młodzi Ukraińcy o rzezi Wołyńskiej na Polakach, przez ich przodków.

A rząd Polski jeszcze ich wspomaga i daje pożyczki, których nie spłacą, a jeszcze ich przyjmuje do Polski.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1548753

Serwus Jestem jakim jestem. Dzięki za ten b. ważny link. Trzeba nieustannie pracować w swoim najbliższym, czy dalszym otoczeniu nad uświadomianiem ludziom z czym naprawdę mamy doczynienia. To nie są żarty! Niech ten mój artykuł i ten dodany przez Ciebie tutaj oto link, będzie dla każdego z nas żywą przestrogą, iż nie ma świętych krów, są tylko ludzie dobrzy i źli, za którymi idą ich dobre lub złe uczynki. I jest oczywiście jeszcze Pan Bóg, który patrzy z wysokiego Nieba i który za dobro wynagradza, a za zło karze. A ktoby się tej oto prawdzie wiary przeciwstawiał, ten winien jest grzechu przeciw Duchowi Świętemu! Każdy człowiek musi zatem nieustannie czuwać! Ja ze swej strony posłałem wczoraj, tej treści sms-ka do wielu swoich znajomych i przyjaciół w Anglii i Szkocji, informując ich o tym artykule: "Waszej Ekscelencji Adolfowi Hitlerowi.....". Coś trzeba robić, by do ludzi z wiedzą docierać!

Każdy dokument klarownie ukazujący, tamte nieludzkie czasy, zasługuje na baczną uwagę, na zatrzymanie się, na pogłębioną, konieczną chwilę refleksji, jeśli nie chcemy przeżywać nieszczęścia raz jeszcze. Wkurza mnie gdy wielu nawołuje do pomocy, tym których spotkało jakieś nieszczęście i leje się wtedy zawsze krokodyle łzy, ogłasza apele, zbiera wszelką dostępną pomoc, lecz częstokroć nikt z tych ludzi wcześniej nie angażował się, może nawet odrobinę w powstrzymanie tego zła, które się nieuchronnie zbliżało.

Podobnie dziś gdy mamy neobanderowską, nieobliczalną Ukrainę za sąsiada i nikt o zdowych zmysłach nie oczekuje chyba z tamtej strony, iż nie będzie nowej rzezi. Jest właściwe pewne, że przy nowej, tej III wojnie światowej, naturalnie w chwili do tego sposobnej, nacjonaliści ukraińscy znowu rzucą się wściekle na Polaków, znowu będą gwałcić i mordować niewinnych ludzi. Ten czarny scenariusz jest niestety w dzisiejszych warunkach absolutnie nie do uniknięcia! Tym bardziej róbmy, co możemy już dziś. Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548848

...Polska bez problemów poradzi sobie z Ukrainą i banderowcami, to nie 1942-1945, gdzie mordowali bezkarnie ludność cywilną.

Ale świat musi się dowiedzieć o tych Ukraińskich mordach na obywatelach Polskich i tutaj jest nasze zadanie.

Pozdrawiam serdecznie.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1548900

Otrzymałem 23 września ciekawego e-maila od Stanisława Michalkiewicza, którego zdaniem abp Szeptyckiego oficjalne zwroty w listach do bestii Adolfa Hitlerato, to dobre obycie i kultura osobista. Oto stosowna treść: „Szanowny Panie! Wpis, który tak Panem wstrząsnął, był zwyczajowym zwrotem grzecznościowym, dawniej powszechnie używanym. Na przykład nota angielska z wypowiedzeniem wojny Niemcom podpisana była przez dygnitarza, który na zakończenie napisał: ‘z całym szacunkiem pozostaję Pańskim posłusznym sługą’ (your obedient servant). Dzisiaj stosunki się zdemokratyzowały i taka rewerencja jest już nie do pomyślenia, ale w tamtych czasach obowiązywały formy, ktore abp Szeptycki oczywiscie znał i sie do nich stosował. Pozdrawiam Stanisław Michalkiewicz.”

Muszę wyznać, że to dość osobliwe spojrzenie na sprawę abp Szeptyckiego, ale co Wy niepoprawni blogerzy sądzicie o tym?!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1548888

"formy grzecznościowe", jak choćby yours sincerely, yours faithfully, czyli szczery lub wierny. Ten drugi - używany w stosunku do osoby nieznanej. 

Natomiast całość skomentowałabym następująco - byłoby w porządku, gdyby Abp Szeptycki nie rozpoczynał korespondencji z Hitlerem. Każde samorzutne wystąpienie, nawet w mniej (ale też - bardziej) ugrzecznionym stylu było zdradą. A nie jedynie oportunizmem. I nie widzę żadnych okoliczności łagodzących. Howgh!

Wreszcie - Michalkiewicz ma u mnie "przechlapane", od czasu gdy użył określenia "miesiączki smoleńskie".

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1548898

Witaj Katarzyna Tarnawska. Dzięki za ten wpis. Cała wredna i właściwie zbrodnicza postawa abp Andrzeja Szeptyckiego ze Lwowa oparta na b. licznych, doskonale udokumentowanych czynach, tego grecko – katolickiego hierarchy, przywodzi mnóstwo dowodów, jego usłużnej postawy podczas dramatycznych lat II wojny światowej, wobec bestii Adolfa Hitlera. Tymczasem ów zacytowany Stanisław Michalkiewicz z tupetem, raczy zwracać szczególną uwagę na kulturę i obycie osobiste autora Listów do Kanclerza III Rzeszy Niemieckiej. Można się tylko zastanawiać, czy to nieudany zaczyn do dyskusji, czy może już obliczona b. tanio prowokacja?! Z całym szacunkiem bowiem dla Pana Michalkiewicza, o klapki na oczach to go nie posądzam!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1549218

Sergij Batogowski z Ukrainy: “Szanowny Panie Sławomirze, jeżeli wymieniony dokument (list Szeptyckiego do Hitlera) istnieje, poproszę zatem o wysłanie mi skanu owego listu z podaniem dokładnej lokalizacji o tym, gdzie, czyli w którym archiwum przechowywany jest ten dokument, z podaniem numerów zespołu archiwalnego, jednostki oraz arkuszu. Jeżeli zaś wymagany dokument nie zachował się, wtedy jako człowiek, od wielu lat zajmujący się genealogią, stwierdzam, że jest to po prostu fikcja, czyli dokument wymyślony, pewnie w celu doprowadzenia do kłótni pomiędzy Polakami a Ukraińcami. Mówiąc inaczej, niech mi Pan poda albo skan wymienionego dokumentu z dokładną jego lokalizacją, albo kopię kwitu przelewu od kremla, na który, w przypadku niemożliwości potwierdzenia istnienia wymienionego listu, pan niewątpliwie pracuje. Pozdrawiam, Sergij Batogowski z Ukrainy.” (List otrzymałem e-mailem w odpowiedzi na opracowanie: „Waszej Ekscelencji Adolfowi Hitlerowi oddany sługa Andrzej Szeptycki, arcybiskup”, Piątek, 20 Październik 2015)

W odpowiedzi napisałem:

Dobre sobie! Sergiju Batogowski z Ukrainy już to raz powyżej napisałem ale mogę powtórzyć, a zatem wzywam Cię publicznie abp Światosławie Szewczuk ze Lwowa, Patriarcho Cerkwi grecko – katolickiej, byś ujawnił opinii publicznej dokumenty i fakty, o których pisał Prof. Edward Prus w swojej znakomitej, pionierskiej książce pt. „Patriarcha Galicyjski Rzecz o arcybiskupie Andrzeju Szeptyckim metropolicie grekokatolickim 1865-1944”, wydanej w 1999 r. we Wrocławiu.

Poza tym dam Panu Sergij Batogowski dobrą radę, otóż miast snuć domysły i wyciągać z nich dość podłe insynuacje, zachęcam by udał się Pan osobiście w tej sprawie do Waszego Władyki Świętojurskiego i przekonał go, by zwyczyjnie opublikował listy i ich treść, które abp Szyptycki, słał do Episkopatu Niemiec, czy hitlerowskich notabli w czasie II wojny światowej, zapewne takie były, ich zawartość musi być imponująca. Jak Pan myśli neobanderowcy zachowali je nienaruszone?! I niech się Pan genealog nie ociąga, bo jak Pan wie czas na współczesnej Ukrainie nagli!

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1550853