Cholera jasna!!! Cholerna głupota! Cholerne draństwo!

Obrazek użytkownika Jacek z Opola
Gospodarka

Jacek Bezeg

Przed chwilą obejrzałem w TVP naszego ministra energetyki pana (nomen omen) Tchórzewskiego, który oświadczył, że jest przekonany co do konieczności budowy w Polsce elektrowni atomowej. Słowa takie jak powyżej cisną się na usta po wysłuchaniu rozmowy z tym miłym, odpowiedzialnym i niewątpliwie inteligentnym człowiekiem. Wykrzykiwanie do telewizora nie daje wiele, a właściwie poza chwilowym zmniejszeniem napięcia, nic. Może coś więcej da poniższy tekst.

Cholerne draństwo

Sprostytuowani naukłamcy (bo naukowcy nie powinni kłamać) dali do ręki globalnym oszustom narzędzie, pretekst do globalnego podatku dla uniknięcia globalnego ocieplenia. Nie wiem czyim zyskiem są pieniądze płacone przez emitujących ten złowrogi gaz. Wiadomo, że za 90 % efektu cieplarnianego odpowiada zawarta w atmosferze woda, zawarty tam dwutlenek węgla winien jest w 5 %. Z kolei ludzkość cała produkuje tylko 5 % ogólnej jego ilości. 5 % z 5 % wynosi 0,25 %. O tyle właśnie zmniejszyłby się efekt cieplarniany gdyby pozbyć się całej ludzkości. Czy warto próbować? Nie wiem czy ktoś to mierzy, ale obawiam się, że ilość ciepła dostarczanego nam ze Słońca podlega znacznie większym wahaniom niż 0,25 %.

Uczono mnie w szkole podstawowej, że rośliny do wzrostu potrzebują dwutlenku węgla. W procesie fotosyntezy produkują z niego substancje potrzebne im do wzrostu. Gdyby ograniczenia nakładane na jego produkcję miały jakiekolwiek znaczenie w skali naszej planety, to prędzej lub później musielibyśmy z nich zrezygnować, bo zacznie spadać wydajność rolnictwa, będą z głodu umierać pola, łąki i lasy, a nawet rośliny podwodne.

Nowoczesna elektrownia Opole wszystko co z kotła wychodzi sprzedaje. Tylko dwutlenek węgla oddaje okolicznym rolnikom i leśnikom za darmo. A gdyby zbadać jak się kształtuje wydajność z hektara w funkcji odległości od tego zakładu, to może się okazać, że powinni elektrowni płacić? Podejrzewam, że tak. Zapytajcie ogrodników wpuszczających do szklarni spaliny, aby zwiększyć plony.

Cholerna głupota

Pod wpływem propagowania wyżej opisanego kłamstwa o antropogenicznym globalnym ociepleniu nakłada się na kraje dziwaczne ograniczenia i obowiązki. Od Polski wymaga się dekarbonizacji energetyki, czyli mówiąc po ludzku zrezygnowania z węgla w produkcji energii elektrycznej. Dla kraju posiadającego ponad 80 % europejskich zapasów tego paliwa to coś, co zasadniczo godzi w jego suwerenność energetyczną, a w konsekwencji w suwerenność w ogóle. (Niemcy kupują polskie kopalnie by nabyć prawa do eksploatacji ich złóż.) Warunkiem odraczającym konieczność spełnienia tego wymogu jest – jak powiedział minister – budowa w Polsce elektrowni atomowej. Ekolodzy nazywają takie elektrownie bezemisyjnymi. Faktycznie dwutlenek węgla wydzielają dopiero wtedy gdy zaczynają się palić.

Dlaczego nie przeszkadza im to co się wydziela z takich obiektów jak Czernobyl, czy Fukushima? Ciągle nieopanowanych. Nie wiadomo.

Minister powiedział o problemach z tak propagowanymi Odnawialnymi Źródłami Energii. Z powodu nieprzewidywalności wiatraków czy fotowoltaiki dla bezpiecznej pracy sieci zasilających utrzymuje się w stanie wysokiej gotowości elektrownie węglowe. Mimo to dla opanowania sytuacji sięgnięto w Niemczech po coś tak dziwnego jak ujemne ceny energii elektrycznej. Są więc momenty kiedy można dostać pieniądze za to, że się pobiera prąd. Nie chcę nawet myśleć o tym, jak kształtuje się opłacalność takiego gospodarowania.

Minister nie powiedział o tym jaka jest skala wycinki lasów w Polsce na potrzeby energetyki. Unia Europejska uznała drewno dodawane do węgla spalanego w elektrowniach zaprojektowanych jako węglowe za Odnawialne Źródło Energii i dla jej satysfakcji jest ono tam spalane. To moim zdaniem ordynarne barbarzyństwo. Nie tylko z powodu lasów, ale także z punktu widzenia poprawnej pracy elektrowni.

Elektrownie atomowe poza wieloma innymi „zaletami” (Koszty budowy są dwu, trzy i czterokrotnie większe od kosztów takiej samej mocy elektrowni węglowej. Koszty likwidacji, wraz z kosztami składowania odpadów są większe setki razy.) są kłopotliwe z powodów odwrotnych niż wiatraki. Mianowicie nie bardzo umiemy regulować ich moc. One „lubią” całą dobę produkować tyle samo energii. A więc znowu dla bezpiecznego zasilania odbiorców, którzy „nieodpowiedzialnie i bez zastanowienia” włączają i wyłączają swoje odbiorniki potrzeba nam dodatkowych zabezpieczających elektrowni węglowych. Tak więc poza zupełnie niebotycznymi kosztami samych „atomówek” trzeba jeszcze uwzględnić w planach i ten fakt.

Reasumując, „rachunek ciągniony” kosztów kłamstwa o tym, że odpowiadamy za globalne ocieplenie przedstawia się wprost potwornie.

Cholera jasna

Poza kłamliwymi tablicami informującymi o tym, że „wzniesiono za pieniądze z … „ trudno jest znaleźć konkretne wyliczenia pokazujące ile to zyskaliśmy na naszej przynależności do tej organizacji.

Łatwiej o te pokazujące koszty.

Najbardziej denerwują jednak słowa o pieniądzach z Unii Europejskiej. Nie jest ona kopalnią złota i w ogóle nie prowadzi żadnej działalności przynoszącej zysk. Nie ma więc „pieniędzy Unii Europejskiej”. Są pieniądze wpłacone tam przez nas, czyli nasze, oraz wpłacone przez inne państwa. Ponieważ wpłacając je tam nie odniosły one z tego stosownej korzyści zaryzykowałbym twierdzenie, że zostały one oszukane, może okradzione. Trzeba by zapytać tamtejszych obywateli. Na co liczyli dając gotówkę na chodnik w naszej wiosce? Kradzione nie tuczy.

Ale pomińmy forsę.

Suwerenność!

Jakim prawem przez nikogo nie wybierani urzędnicy z Brukseli czy Strasburga zabraniają nam korzystać z naszego węgla i wymuszają na naszym ministrze zgodę na wybudowanie w Polsce czegoś, czego nikt już budować nie chce, bardzo drogiego i bardzo niebezpiecznego. Stosując w dodatku argumentację opartą na kłamstwie.

Taka sytuacja budzi we mnie po prostu obrzydzenie.

 

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:19)

Komentarze

... o co chodzi - to ...

Ciekawe od kogo będzie technologia " polskiej atomówki " czyli kto na tym zarobi ...

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

ke-fas

#1546227

teorie o globalnym ociepleniu z powodu CO2 jest jedną wielką ściemą. Nie znam się na tym, ani nie mam żadnych argumentów na poparcie swojego stanowiska (z chemii w szkole byłem głąb do kwadratu, ratowały mnie tylko ściągi). Ale biorąc pod uwagę nachalność twierdzenia o globalnym ociepleniu przez nadmierną emisję dwutlenku węgla utwierdza mnie w przekonaniu, iż chodzi o nic więcej jak tylko o wydrenowanie gigantycznej kasy dla wąskiego grona szemranych interesów.

Co do elektrowni atomowych to nie życzę sobie takowych w Polsce jak muzułmańskich imigrantów (terrorystów).

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1546229

Zadziwiające jest przy tym ignorowanie ciepła geotermalnego. Jakby ktoś założył blokadę umysłową...

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1546237

Stąd ta inwestycja. Mamy duże złoża uranu. Platformersów się zapędzi do kopania, no bo co z nimi zrobimy? Tanio wyjdzie.

Pozdrawiam kolegę żeglarza.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

jjr

#1546238

Formalne władze, się "zmieniają"... - władze lobbystów POzostają - niezmiennie antypolskie.

Uszanowanie

j.k.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1546243

Wprawdzie według mojego rozeznania kojarzenie prostytucji z uprawianiem nauki jest w bardzo wielu wypadkach prawidłowe, jednak sprawstwo pierwotne należy się w tym przypadku ideologom (to znaczy wynalazcom danej ideologii), nie naukowcom. Im pozostawiałbym próby udowodnienia istnienia tego czego chcą ideologowie. Pozostaje kwestią otwartą skąd się oni wzięli i/lub kto ich nasłał. Ja stawiam na Związek Sowiecki (w przeciwieństwie do tych ostatnich, już nie istniejący).
Z całą resztą tez zgadzam się w zupełności.

P.S. Co do elektrowni atomowych, zapewne trzeba byłoby kupować i technologie i paliwo jądrowe którego w Polsce praktycznie brak. A i konstrukcjami zajęłyby się pewnie obce firmy. A może obok lobby "energii odnawialnej" wykształciło się też po prostu "lobby elektrowni atomowych"? 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1546247

nie mamy ani technologii ani paliwa ani doświadczenia - ciężkie miliardy do wyjazdu praktycznie w całości za granicę.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1546257

Niewątpliwie najdroższy rodzaj energii. Jeśli uwzględni się koszta utylizacji terenu i składowania tysięcy ton radioaktywnego złomu i zużytego paliwa przez setki lat.  Nikt nie wie co zrobić ze starymi (50 lat) elektrowniami. Zobacz film www.youtube.com/watch?v=icMNYLrcK7k

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#1546258

 Specjaliści i finansjerzy z Unii przy naszym współudziale w znacznych kosztach wybudują nam elektrownię atomową z której będą nam sprzedawali energię elektryczną pozostawiając u nas odpady radioaktywne, których nie ma gdzie bezpiecznie składować i to na okres, który do bezpiecznej utylizacji jest kilkakrotnie dłuższy niż nasza współczesna cywilizacja, nie wspominając już o zagrożeniu ekologicznym w przypadku awarii czy ataku terrorystów!

 Zapędzić to tałatajstwo do sadzenia lasów w całej zachodniej Europie a tlenu będziemy mieli w nadmiarze i może z czasem dochowają się puszczy w której i my zabronimy im wycinania chorych drzew!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#1546272

Nam jest potrzebna taka instalacja jak w Dimonie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1546285