Wartości

Obrazek użytkownika gps65
Idee

Przemówienie prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Donalda Trampa w Warszawie na placu Krasińskich 6 lipca 2017 roku rozpoczęło dyskurs o wartościach.

        Trump powiedział tak: „System naszych wartości ZWYCIĘŻY”.

        Wymienił kilka tych wartości: wiara, rodzina, symfonie, innowacje, tradycje, odkrywanie, chęć poznania, talenty, dzieła sztuki, godność, indywidualna wolność, suwerenność. Kilka razy użył słów: „naród” i „cywilizacja”.

        Ale to za mało. Z tego przemówienie nie wiadomo dokładnie o jakie wartości chodzi. No ale ponieważ i my, Polacy, i Amerykanie, należymy do tej samej cywilizacji to łatwo można się domyślić, że chodzi o tradycyjne wartości cywilizacji zachodniej - u nas, za Konecznym, zwanej łacińską.

        Wymienię więc te wartości:

  • Dekalog. Czyli chrześcijańska moralność.
  • Uniwersalizm. Moralność i prawo publiczne dotyczy wszystkich tak samo, a zatem wszyscy ludzie są równi wobec moralności i prawa.
  • Indywidualizm. Za swoje czyny każdy człowiek odpowiada osobno, samodzielnie, indywidualnie. Samodzielność i niezależność ekonomiczna ludzi. Odrzucenie odpowiedzialności zbiorowej.
  • Wolna wola i godność. Każdy człowiek, bez wyjątków, nawet chory, młody, nierozwinięty, niedorozwinięty, ułomny czy nienormalny, posiada ludzką godność i wolną wolę. Odrzucenie determinizmu.
  • Władza publiczna. Zdolność społeczności do samoorganizacji, do samonaprawiania się, do oddolnego działania, czyli do pracy organicznej. Władza hierarchiczna z silnym samorządem. Władzę i poddanych obowiązują te same prawa moralne. Armia w postaci pospolitego ruszenia, czyli ochotnicza.
  • Subsydiarność. Zasada mówiąca o tym, że każdy szczebel władzy powinien realizować tylko te zadania, które nie mogą być skutecznie zrealizowane przez szczebel niższy lub same jednostki działające w ramach społeczeństwa.
  • Prawda, dobro i piękno. Wartości filozoficzne odziedziczone po cywilizacji helleńskiej.
  • Nauka. Metodologia naukowa odziedziczona po starożytnych Grekach. Głównie to empiryzm. Ale nauka nie ma u nas ograniczeń metodologicznych, poza ograniczeniami przez moralność. Wszystkie metody uprawiania nauki są dozwolone.
  • Pluralizm. Różnorodność i dążenie do równania wzwyż, ku najbogatszemu, ku najmądrzejszemu, ku najlepszemu.
  • Prawo. Wartości odziedziczone po starożytnym Rzymie. Tego jest dużo i znamy to jako paremie łacińskie - na przykład: „Nie można nikogo przymuszać do zeznawania przeciwko sobie”, „To, co jest rzadkie, jest cenne”, „Zwyczaj jest traktowany jako prawo”, „Sprawiedliwość jest niezmienną i trwałą wolą zagwarantowania każdemu jego prawa”, „Ustawa nie działa wstecz”, „Nie ma kary bez ustawy”, „Nie należy dawać posłuchu czczym głosom tłumu”, „Siłę wolno odeprzeć siłą”, „Chcącemu nie dzieje się krzywda” - i setki innych.
  • Dualizm prawa. Prawo dzieli się na prywatne i publiczne, cywilne i karne, moralne i stanowione. I tak samo władztwo nad terenem podzielone jest między właściciela i suwerena.
  • Wolność. Wolność każdego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się prawo drugiego.
  • Wolność słowa. Pełna swoboda wypowiedzi.
  • Tolerancja religijna. Rozdzielenie władzy cywilnej i duchowej. Każde wyznanie jest dozwolone.
  • Własność. Święte prawo własności – szczególnie ziemi i nieruchomości.
  • Rodzina. Małżeństwo monogamiczne kobiety i mężczyzny.  Nadrzędność rodziny, czyli ojca i matki z dziećmi nad rodem, czyli wszelkimi krewnymi.
  • Czas. Czas jest dobrem, które trzeba szanować, zagospodarowywać, oszczędzać. Istnieje więź poprzez pokolenia, historyzm, współodpowiedzialność za przeszłość i przyszłość, wspólna świadomość historyczna.
  • Naród. Naturalny związek duchowy, kulturowy i cywilizacyjny oparty na dobrowolności. Naród to społeczność wyższego piętra, ponad związkami etnicznymi.

        Dopiero jak znamy te wartości, które opisałem w skrócie, możemy dyskutować o nich. Czy są dobre i sensowne, czy warto ich bronić, czy system tych wartości zwycięży?

        Proszę o dyskusje w komentarzach – krytykę tego co napisałem, uzupełnienie wartości, o których zapomniałem, odrzucenie tych wartości z uzasadnieniem etc.

Grzegorz GPS Świderski

 

PS. Notki powiązane:

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.4 (głosów:12)

Komentarze

Po pierwsze-potrójna sprzeczność. Dekalog nie jest równy moralności chrześcijańskiej ..a tej jest daleko do moralności katolickiej.
Reszta jest ok:-) Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

Verita

#1544040

Jeśli Dekalog nie jest kanonem zasad ani moralności chrześcijańskiej, ani katolickiej, to poproszę o podanie tego kanonu dla obu tych moralności.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1544044

...katolikom nie wystarczy. Nasza moralność - to Pismo św. i Tradycja. Jednym słowem - KKK. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4

Verita

#1544046

Proszę o jakiś konkret. Które konkretnie przykazanie Dekalogu jest niezgodne z Pismem św., Tradycją czy KKK? Jakie konkretnie przykazanie moralne wynika z Pisma św., Tradycji czy KKK, a nie ma go w Dekalogu?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1544053

..np. o miłości bliźniego, jak siebie samego:-),albo grzechy główne, grzechy zaniedbania, i wiele jeszcze...trzeba sięgnąć po KKK. Zachęcam.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5

Verita

#1544066

Proszę o konkrety z cytatami, a nie ogólniki.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1544073

Jezus wypełnił Prawo, lecz go nie zniósł:

Mt 5:17-17 BT: Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.

Mówiąc skrótowo, Jezus "wypełnił" prawo swoim przyjściem na świat a potem swą męczeńską śmiercią a Ewangelie stanowią interpretację "Prawa" dokonaną przez Jezusa, by nie było ono realizowane wg interpretacji faryzeuszy.

Dekalog jako źródło etyki i moralności bez interpretacji Jezusa zawartej w Ewangeliach byłoby ułomne.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1544085

Czy to znaczy, że Dekalog nie jest kanonem moralności chrześcijańskiej?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1544100

Dekalog powinien być wyjaśniany w świetle tego podwójnego i jedynego przykazania miłości, która jest wypełnieniem Prawa. Dekalog i przykazania miłości stanowią nierozłączną jedność i wzajemnie się uzupełniają. Jedne i drugie są znakiem i darem miłości Boga i bez tego kontekstu stają się nieczytelne i niezrozumiałe. Bez Dekalogu przykazanie miłości jest nieokreślone, ogólne, wieloznaczne, a z kolei Dekalog bez miłości traci właściwie swój sens.
O związku tych przykazań dobitnie mówi św. Paweł w liście do Rzymian.

Przykazania: Nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj i wszystkie inne - streszczają się w tym nakazie: Miłuj bliźniego swego jak siebie samego! Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa (Rz 13, 9-10).
http://www.katolik.pl/dekalog-prawo-ludzi-wolnych,91,416,cz.html
Sam dekalog - to mniej więcej tyle co.............. " Ale stępiały ich umysły. I tak aż do dnia dzisiejszego, gdy czytają Stare Przymierze, pozostaje [nad nimi] ta sama zasłona, bo odsłania się ona w Chrystusie. I aż po dzień dzisiejszy, gdy czytają Mojżesza, zasłona spoczywa na ich sercach. A kiedy ktoś zwraca się do Pana, zasłona opada. Pan zaś jest Duchem, a gdzie jest Duch Pański - tam wolność. My wszyscy z odsłoniętą twarzą wpatrujemy się w jasność Pańską jakby w zwierciadle; za sprawą Ducha Pańskiego, coraz bardziej jaśniejąc, upodabniamy się do Jego obrazu.”
II Kor 3,15

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1544140

Jeśli przykazania streszczają się do jednej zasady, która jest kwintesencją katolicyzmu, to niby dlaczego z tego powodu nie są one kanonem katolickiej moralności? Dekalog sam w sobie to też streszczenie zasad moralnych. Streszczenie nie jest zaprzeczeniem. Więc proszę się trzymać bronionej tezy i ją uzasadniać. Proszę podać argumenty za tym, że Dekalog nie jest kanonem katolickiej moralności. By to zrobić należy wskazać przykazanie Dekalogu sprzeczne z katolicką moralnością, albo jakieś przykazanie katolickie sprzeczne z Dekalogiem. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1544147

Napisałeś, cyt.: "(...) By to zrobić należy wskazać przykazanie Dekalogu sprzeczne z katolicką moralnością, albo jakieś przykazanie katolickie sprzeczne z Dekalogiem"
Ty nawet nie masz pojęcia, o czym piszesz!
Właśnie przykazania katolickie to nic innego, jak właśnie Dekalog! Myślę, że pomyliłeś Dekalog z przykazaniami kościelnymi z niewiedzy. Ale i tam nie znajdziesz nic, co by nakazywało czynienie przeciw Dekalogowi. To są dwa odrębne "rozdziały" stanowiące o Kościele i jedne drugim nie przeczą, a wręcz przeciwnie - przykazania kościelne wspierają Dziesięcioro Przykazań, czyli Dekalog. Ale skąd tobie o tym wiedzieć?

Zatem, przy tak miernej wiedzy:... kończ waść i wstydu sobie oszczędź, bo w oczach Niepoprawnych z artykułu na artykuł i z komentarza na komentarz tylko pogarszasz opinię o sobie. I po ci to? Czy każdy niedouczony musi się z tym publicznie obnosić??? Ja na twoim miejscu już bym dawno zamilkł na Niepoprawnych  i "nie psuł krwi" Użytkownikom i Czytelnikom tego serwisu, bo mam świadomość, co to jest samokrytycyzm, a ty jego nie masz. 

Satyr

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1544149