Lekarka brała pieniądze, czekoladki i jajka za leczenie. Usłyszała ponad 70 zarzutów

Obrazek użytkownika Jacek Mruk
Artykuł

Beata L., lekarka z Gminnego Ośrodka Zdrowia w podrzeszowskim Kamieniu

usłyszała ponad 70 zarzutów o charakterze korupcyjnym.

Kobieta przyznała się do przyjmowania łapówek.

Tłumaczyła, że prezenty od pacjentów traktowała jako „wyrazy wdzięczności”.

Ocena polecanki: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.2 (głosów:5)

Komentarze

Panie Jacku.

Czy zna pan przypadek (od 04.06.1989 r.) pozbawienia lekarza prawa wykonywania zawodu skazanego za łapownictwo?

Ja nie znam.

Nawet taki jeden co brał bez umiaru i zasłużył na ksywkę  "bankomat" dostał w zawiasach i ... tyle.

W kolejce pod skalpel NFZdrowia  czekamy niejednokrotnie latami, choćby na usunięcie zaćmy, gdzie sam zabieg trwa 15 - 20 min.. Temat jet bardzo ważny, tak samo ważny jak polska nie/sprawiedliwość, aktualnie na celowniku Dobrej Zmiany! 

Vademecum korupcji - poradnik dla pacjenta.

http://www.bpp.waw.pl/korupcja.html

Z kolei uczciwi lekarzy, a takich jest zdecydowana większość też mają nielekko:

http://natemat.pl/68457,wyzywaja-smierdza-i-oskarzaja-o-lapowkarstwo-zac...

A rezydenci?

No ci to mają już całkiem ....... zobaczcie sami: 

http://demotywatory.pl/4721743/Wyznanie-lekarza-rezydenta-pierwszego-roku

PS

Lekarz, który leczy za darmo, nic nie jest wart. Talmud

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

casium

#1535311

Prawda to najczęściej leży po środku

Zakały tworzą niechęć i slogany

Wszyscy uczciwi cierpią już w zarodku

Bo zakały to są próżniackie pany

Pozdrawiam i dziękuję za linki

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1535556