Hitler tyle nie osiągnął, czyli fałsz i obłuda UE

Obrazek użytkownika jazgdyni
Świat

 

Maski opadły, Czemu się wcale nie dziwię. I ci, którzy dzisiaj tak triumfują, oraz ci zasmuceni, przeżywający gorycz porażki nic nie rozumieją.
Stała się rzecz bardzo ważna. Samotna Polska, w obronie podstawowych wartości cywilizacyjnych – prawdy, uczciwości i sprawiedliwości, stanęła do walki z Molochem, rogatym bóstwem, któremu składano ofiary z dzieci i zdarła zasłony, poza którymi się maskował.
Wszyscy wyraźnie zobaczyli, że współczesna Unia Europejska jest pokracznym tworem opartym na kłamstwie, manipulacji i nieliczeniu się ze swoimi członkami.
Niby wszyscy o tym wiedzieli, czy tylko podskórnie czuli, lecz dopiero akcja polskiego rządu, która niewątpliwie przejdzie do historii, bo jej reperkusje będą potężne, ujawniła prawdziwe oblicze Unii: niby zjednoczonej Europy, a faktycznie kolejnej Rzeszy Niemieckiej, która po kolei zagarnia słabych i ogłupiałych sąsiadów.
 
Wrogo do Polski nastawiony austriacki dziennikarz atakuje premier Szydło: - "Czy nie widzi pani, że przewodniczącego Tuska wybrało 27 przywódców w demokratycznych wyborach?!"
Widzimy, widzimy...
I się martwimy, bo to więcej niż siedemdziesiąt lat temu osiągnął inny Niemiec – Adolf Hitler.
I ten Austriak powinien wiedzieć (bo może nie wie), że jego państwo, Austria, prawie dokładnie 80 lat temu, jeszcze przed II Wojną Światową, 12 marca 1938 roku, została wchłonięta przez Niemcy. To był tak zwany Anschluss Austrii.
Parę miesięcy później Hitler zabrał się za Czechosłowację i też ją sobie podporządkował.
I tak to już szło. Realizował swoje plany bezwzględnie i bez oglądania się na kogokolwiek. Czy chwila obecna i dzisiejsze działania Niemiec nie nasuwają porównań z polityką III Rzeszy?
A 27 państw głosujących przeciwko samotnej Polsce?
Czy austriacki dziennikarz również nie wie, że w kolejnych państwach, czasami bez jednego wystrzału, opanowanych przez Hitlera, natychmiast naziści organizowali lokalne rządy, które ściśle, tak, jak dzisiaj, wspierały bezrefleksyjnie, często obłędną i bestialską niemiecką politykę?
Pamiętamy sojuszników Hitlera w czasie II WŚ: marszałka Petaina, premiera marionetkowego państwa Vichy, czym stała się "dumna i dzielna" Francja po ataku nazistów; norweskiego kolaboranta, premiera za Hitlera, Vidkuna Quslinga, którego nazwisko jest dzisiaj międzynarodowym synonimem podłego zdrajcy, czego Norwegowie bardzo się wstydzą.
Kolaboranci, sztuczne rządy popierające hitlerowskie Niemcy praktycznie były w całej Europie, Przypomnę tylko, ze również w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech.
Natomiast nigdy nazistom nie udało się stworzyć takiego współpracującego rządu w jednym, jedynym kraju Europy – w Polsce.
 
Hitler i Niemcy ponieśli sromotną klęskę w 1945 roku. A wszyscy kolaboranci pokryli się hańbą. Niestety, tylko na krótko...
 
Wczoraj zobaczyliśmy, że ta podległość, to lokajstwo wobec Niemiec jest w Europie ciągle żywe.
Wystarczyło tylko, żeby rano kanclerz Angela Merkel pokazała palcem, kto ma być wybrany, aby zbrodnicza myśl oporu wobec Niemiec natychmiast wyparowała. Dusza niewolnika, czy poddanego nigdy nie umiera.
Dlatego 27 państw Unii, nawet Wielka Brytania, która nie ma już nic do stracenia, zagłosowało dokładnie tak, jak Niemcy chciały.
 
A my, Polacy, jesteśmy krnąbrni, dumni, chyba jako jedyni kierujemy się podstawowym zbiorem zasad cywilizacji łacińskiej i od czasu wygnania Krzyżaków z Rzeczypospolitej, do Niemców mamy stosunek pełen rezerwy, lecz niezależny.
Ale dopiero teraz. Poprzednie władze niby wolnej Polski miały w stosunku do Niemiec postawę pełnego uniżenia zbitego psa. A już realcje rządu premiera Tuska, ze słynnym "hołdem berlińskim" ministra Sikorskiego były obrzydliwie lokajskie. Za co właśnie dzisiaj pan Tusk jest nagradzany (kolejne 2,5 roku nicnierobienia to 3 mln na rękę).
 
Wszystko to zmieniło się w październiku 2015, gdy miarka się przebrała i pierwiastek wolności i niezależności, który jest zawsze w sercu uczciwego Polaka, zmiótł z politycznej sceny sługusów obcych mocarstw, którzy za resztki rzucane ze stołu wesoło merdali ogonami.
 
Dlaczego my, Polacy musimy zawsze być promotorem wielkich zmian?! Mamy lepszy wzrok, bardziej rogatą duszę, czy może wrodzoną awersję do poddaństwa i nienawidzimy fałszu i obłudy?
 
Narodowy ruch Solidarności (w żadnym wypadku nie Bolek)  przeorał 37 lat temu zgnuśniałą i podzieloną Europę. Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich – potwór Lenina i Stalina na glinianych nogach się rozsypał.
Oczywiście, a jak żeby, dostaliśmy po palcach za tą bezczelność.
A na końcu symbolem, o ironio, naszej walki i zwycięstwa, jest na świecie zburzony mur berliński. To nie do Gdańska, tylko do Berlina przyjeżdżają przywódcy całego świata modlić się pod tym murem. Nawet ten symbol Niemcy nam odebrali.
 
Dzisiaj ponownie stanęliśmy do walki. Jak to już jest od tysiąca lat – albo przeciwko azjatyckiej Rosji, albo bizantyjskiej Rzeszy Niemieckiej.
Tak – Rzeszy Niemieckiej. Bo Unia Europejska to zakamuflowana Rzesza Niemiecka, tak wielka i silna, czego nawet Hitlerowi się nie udało.
Kto tego nie widzi jest ślepy. Albo nie chce świadomie tego widzieć, bo jego lokajska dusza lepiej się czuje, gdy jego pan jest zadowolony.
A pan, w tym wypadku pani – Angela Merkel, kanclerz Niemiec, jak kiedyś inna Niemka, caryca Katarzyna Wielka, ustala prawa, jakie chce, a potem beztrosko i bez oporu te prawa łamie.
Pod tym względem zachowanie niemieckiej biurokracji Unii jest wprost komiczne, gdyby tylko nie było okrutną drwiną z Europejczyków.
 
Głosowaliście, jak prosiliśmy. Tylko dlaczego zagłosowaliście na nie?!
No to bedziecie jeszcze raz głosować. I jeszcze raz. Aż do skutku.
Obawiacie się muzułmańskich terrorystów i nie chcecie wziąć do siebie napalonych wyrostków, którzy gwałcą, co popadnie, to bedziecie płacić 250 tyś euro za sztukę.
I tak dalej, ku całkowitemu rozsypaniu się szczytnej idei wspólnoty europejskiej, dziś opanowanej przez wiecznego, niemieckiego potwora.
 
Po prawdzie, co się dzieje, pierwsi zorientowali się Anglicy i jak to oni, typowo po angielsku wzięli dooope w troki i wynieśli się z Unii.
My mamy ten szkopuł, ze nie chcemy się z Unii wynosić. Może jesteśmy nieco ambitniejsi, może tylko bardziej romantyczni i my chcemy Unię zmienić. A dokładnie – zbudować ją od nowa. Mamy coś w sobie twardego i prastarego, może z tradycji szlacheckich dworków, czego tak nam Prusacy zazdrościli, coś, co nazwałbym jednym słowem – szlachetność. Zawiera się w tym nieograniczone dążenie do wolności, prawdy i uczciwości. Cechy, które w dzisiejszym, pokrętnym świecie są wyrzucone na śmietnik. Najwyżej, jak widać, liczy się cwaniactwo, koniunkturalizm, hipokryzja i konformizm.
 
Przegraliśmy wczoraj wybory w Brukseli? Skądże! To była typowa ustawka. Główny sędzia, kanclerz Niemiec już rano ogłosiła wynik wyborów, które miały się odbyć po południu. "Europa" zwasalizowana przez Rzeszę, tylko przyklepała polecenie faktycznego przywódcy.
Ja mam tylko nadzieję, że taka postawa naszego rządu zerwała już ostanie zasłony i greckie maski i okrutnie obnażyła potiomkinowska wioskę, jaką jest Bruksela. Dokładnie zobaczyliśmy, kto, co i jak.
Jakich krętactw i kombinacji, oraz zwykłych oszustw używa się, by zniszczyć przeciwnika. Na kolanie zmienia się prawa; nieważne są traktaty. Po prostu robi się wszystko, by spełnić wolę hegemona.
W takim szambie żyć się nie da. Prędzej, czy później opary gnojówki lewacko – liberalnej wyduszą zawodników.
 
A obiekt sporu, śliski piskorz, konformista w każdym calu, facet bez kręgosłupa – Donald Tusk będzie dla Angeli Merkel tym samym, czym dla Adolfa Hitlera byli Petain i Quisling? Czyli zdrajcą narodu? I faktycznie nie-Polakiem?
 
W polskim Sejmie, lokajska, sterowana przez zewnętrznych mocodawców opozycja, konkretnie PO i .N, skandowały długo – Donald Tusk! Donald Tusk!
Ekstaza wzbudzona przez głupotę, czy hipokryzję? Prawdopodobnie jedno i drugie...
A niejaki poseł Lentz z PO napisał chełpliwie na Twitterze: - "Zwyciężyli Polacy, przegrała polackość".
Pamiętam, że mistrzami w wymyślaniu epitetów i opluwaniu przeciwników byli komuniści i ubecy.
 
Był "zapluty karzeł reakcji". Może być i "polackość".
 
Już niedługo, wystarczy parę lat i prawda stanie się faktem.
I może nam się uda na tych brukselskich zgliszczach zbudować prawdziwą Europę Narodów.
 
 
Ps. Z ostatniej chwili. Według zasad Unii Polska była na koniec w stanie zablokować decyzję Unii, albo przynajmniej ją odroczyć. Wystarczyło to, że premier Szydło nie zaakceptowała i nie podpisała tzw. konkluzji szczytu. Do tej pory musieli ją podpisać wszyscy uczestnicy posiedzenia. Co więc Bruksela wymyśliła? Konkluzję od teraz podpisuje tylko przewodniczący. Czyli Donald Tusk. Jest fajnie? Tak się gra w szachy, gdzie pionek raz może być gońcem a nawet królem.

 

 

 
 
.
 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:15)

Komentarze

A wielu tu obecnych, dla ściemy, straszy nas ciągle "ruskimi".
Za wskazywanie prawdziwego zagrożenia z zachodu, pałują niemiłosiernie...
Jeśli ktoś wierzy w to, ze "nazistowskie"służby specjalne i wewnętrzna agentura, nie macza w tym "zaciemnianiu" brudnych paluchów, to obudzi się z własnymi paluchami w nocniku...

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3
#1534811

...nazistka bez szyi upiekła dwie pieczenie na jednym ogniu.
Obsadziła swojaka na ważnym, eropejskim tronie i skłóciła (wydawało się)
najlepszych kumpli w europie środkowo-wschodniej.
Można?...Można...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1534835

Węgrzy w gazetach już przepraszają, Orbana z Kaczyńskim nie poróżnią, islam i kwoty za imigrantów, to sztama i Orban i Kaczyński są tego świadomi.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1534846

... za co sprzedał tę sprawę Orban ?.
Przeprosiny w gazetach w ogóle mnie nie interesują.
Kto raz sprzedał, dwa razy sprzeda...

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1534847

Orban za tydzień ma przeprawę w Brukseli w sprawie nowej, ostrej ustawy. Chłop po prostu wolał siedzieć cicho.

Za tydzień będzie dobrze.

 

Serdecznosci

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1534850

I to go usprawiedliwia?.
Poważnie?.
Przy najbliższej, ważnej dla nas okazji, znów będzie "chłop siedział cicho", bo ustawa ma być ostra ???.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1534854

Nie, to go nie usprawiedliwia, tylko tłumaczy zachowanie. Kiedyś napisałem tekst o lojalności. Jaki jest potężny deficyt tej cechy. A bez lojalności nie ma zaufania i prawdziwej przyjaźni.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1534875

Przepraszam , ale głupawy "hymn" polskich kibiców pod tytułem "Polacy nic się nie stało", nie powinien mieć zastosowania w polityce...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1534861

Mój ojciec, zawsze nam dzieciom powtarzał- umiesz liczyć - licz na siebie. I tego sie trzymam i nie mam do nikogo pretensji. I Polakom też tak radzę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1534971

Taka sama jak dzisiaj - z "przeprosin" zamieszczanych w wegierskich gazetach...

Historia lubi sie powtarzac...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1534870

a g***no  upiekła. Gdyby był prawdziwym dyplomatą do tego by nie dopuściła. A że jest takim samym komunistycznym wychowankiem gdzie tylko uczyli brać - ciagle się należało czyli nierobem, polityka i dyplomacja dla niej jest za trudna. Hitlera bis nie ma, więc ich buta nie ma znaczenia. Obraca się przeciw nim samym.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Kolejorz

#1534849

Dla mnie i Ruskie i Niemcy są równie niebezpieczne. Na prawdę nie wiek, kogo należy się bardziej bać.

Dzisiaj, w tej chwili, niewątpliwie Niemców.

Nie zapominajmy również, że ruskie z niemiaszkami często rozgrywają ciche partie. I to jest najgorsze dla nas.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1534848

A jednak Orban nauczył się grać i z ruskimi i z nazistami...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1534855

Lewacy z UE łżą bez opamiętania, a jak juz się nie da to zmieniają "przepisy"...tylko co to da zdychającej UE...?

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1534812

Tu masz bezwzgledną rację. Unia zdycha.

 

Ale mu utworzymy nową.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1534851

To nie żadna wojna, bitwa, tylko potyczka, której trudno przypisać wygraną, czy przegraną. Takie "rozpoznanie przeciwnika" Bardzo ważne przed bitwą - o zmianę UE. Musiała się odbyć, więc się odbyła. Czy jej przebieg mógł być inny? Nie, Tusk - popychadło P. Merkel jest bardzo wygodny "w chodowli" i dla Niemiec i dla innych graczy. Że głosowanie do 1? Czy ktoś pamięta słowa P. JK: Merkel zmieniła zdanie, nie wiem dlaczego? Zakulisowe ustalenia toczyły się więc od co najmniej miesiąca i być może rachunek wypadał nawet na korzyść JSW. Uważam JK za wyśmienitego stratega, myślę, że trzyma wszystkie atuty w tej grze.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-1

Stasiek

#1534814

Pełna racja.

Poufne rozmowy toczyły się już od września.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1534852

to Pani Premier i Minister SZ powinni podac sie do dymisji... 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

mikolaj

#1534871

Coś przesadzasz Mikołaju.

Podać się do dymisji, że Merkel bezczelnie kłamała? Obiecała w cztery oczy Kaczyńskiemu, że można Tuska zdjąć ze stanowiska, a potem zmieniła zdanie o 180 stopni.

Poza tym, pamiętaj: Polityka to wg. teorii gier taka rozgrywka, że wygrywa zawsze ten, kto jest silniejszy. Na razie nie mamy szans z Niemcami. Lecz czy to znaczy, że nie mamy do gry przystępować? Cicho siedzieć?

Mam inne zdanie.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1534876

ale mozna wytargowac "cos za cos" - zwlaszcza z Niemcami - bo oni jednak maja pewne kompleksy i zahamowania w stosunku do nas spowodowane swoimi wojennymi zbrodniami. Zamiast walczyc za sprawe z gory przegrana - trzeba bylo zaproponowac Niemcom, zeby w zamian za milczaca zgode na Tuska  np. "podrzucili" nam ze setle Leopardow wycofywanych z uzycia czy tez kilka pociagow z amunicja do juz uzywanych. Albo np. aby zgodzili sie na wejscie naszego przemyslu zbrojeniowego do spolki z Niemcami i francuzami przy budowie nowego leoparda... bo przeciez budowa rdzennie polskiego czolgu klasy swiatowej - to mrzonka nie do zrealizowania.

Zawsze mozna cos utargowac - to wlasnie jest DYPLOMACJA - a unoszenie sie honorem i klotnia ze wszystkimi - jeszcze zadnych owocow nie przynioslo... a jak przyniesie - bedzie to prawdopodobnie obciecie jakis funduszy dla polski... niestety...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1534929

W takiej formie i w tej sytuacji, to żadne targi, to poniżanie się...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1534934

Takie słowa padły, potem nastąpił nerwowy zwrot i paniczne działania wbrew prawu i ustaleniom. Osobiście pogodziłem się z wejściem do gry trzeciego kandydata : byłego premiera Irlandii. Taki kazus już był.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

#1534858

cyt :Samotna Polska, w obronie podstawowych wartości cywilizacyjnych – prawdy, uczciwości i sprawiedliwości.....

Dodam : DEMOKRACJI !  

Tak ! Aż się prosi by stworzyć jakiś Komitet Obrony Wartości Europejskich ;-)))

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

#1534825

I tu Cie Kolego w pełni wspieram.

 

Serdecznosci

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1534853

Historia lubi sie powtarzac... ale politycy (nasi na pewno - mimo... ze wielu z nich konczylo studia historyczne) chyba nie sa za mocni w historii...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1534872

Nasi pewnie mają jakiś plan, przeciez nie grają pod swoją publiczkę, tak podejrzewam, że to coś więcej niż pokazanie kwestii zasad.

To polityka, musiała być jakaś analiza, że takie zachowanie daje nam korzyść.

Czy DT zostanie czy nie, wiele się może wydarzyć przez parę lat. Przecież facet jest umoczony. Mogą być przecieki czy list gończy a wtedy i UE się ośmieszy. Smoleńsk, przewaly, tajna polityka Niemiec... zawsze ktoś zbiera info i czasem wypływają.Wszystko możliwe

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1534860

i nic nie rozumiem.
Ci "nasi" to Polacy czy ci z małego państewka zwanego izraelem?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4

--------------------------------------
I kiedy w końcu otrzymam rangę BLOGERA?

Satyr twierdzi, że brak mi kultury i inteligencji ale ja się z nim nie zgadzam.

#1534868

jednak ludzie -pomimo, ze nie sa idealami, zyja rozmnazaja sie, tworza panstwa, zwiazki panstw, nawet czasem udaje sie im zyc jakis czas w pokoju (nie wszystkim i nie wszedzie). A tu nagle okazuje sie, ze jest jeden taki kraj na swiecie, w ktorym wladze przejeli ludzie krysztalowo uczciwi, bez skazy i bez wad... postanowili oni przeprowadzic... sanacje moralna calego narodu... no i mamy rok... 1926.

Historia lubi sie powtarzac - dzisiaj choc nie mamy Marszalka, to sytuacja jest bardzo podobna: polski rzad postanawia uzdrowic - dzisiaj juz nie tylko Polska, ale cala UE - a tu okazuje sie, ze pomimo tak szczytnego celu, nikt nie jest za (oprocz naszych przedstawicieli).

Powtorze: historia lubi sie powtarzac - a rzadzacy Polska jakby o tym zapominali. nie bede tutaj dywagowal, kto ma moralna racje, kto klamie, kto mowi prawde - bo nie o to chodzi. Glownym problemem jest osamotnienie polityczne Polski w Europie.Jesli jeszcze za chwile pojdzie za tym osamotnienie militarne (przeciez zawsze mozna znalezc powod do ochlodzenia stosunkow z USA, czy do zawieszenia czlonkowstwa w NATO)  , bedziemy w pozycji z 1939r.

Czy na pewno na tym nam (jako narodowi) zalezy? Moze warto czasem pojsc na kompromis i chocby docenic fakt, ze w ostatnich 10 latach UE podarowala nam Polakom dziesiatki miliardow Euro, zatrudnila miliony polskich bezrobotnych stwarzajac im perspektywe godnego zycia, zainwestowala w polski przemysl i infrastrukture. Pewnie, ze nie wszystko to bezinteresownie,   pewnie, ze mialo miejsce takze sporo "przekretow" (ale czy nie wiecej wyludzen funduszow z UE?).

Czy dlatego, ze Kaczynski nie lubi Tuska, a Tusk nienawidzi Kaczynskiego polscy politycy moga ( w imieniu narodu), ryzykowac - kolejny raz - przyszlosc i dobrobyt Polski i Polakow?

Moim zdaniem NIE - i obu Panom naleza sie czerwone kartki - bez prawa powrotu do polityki... tylko, ze w Polsce nie ma sily, ktora kierujac sie zdrowym rozsadkiem bylaby w stanie zlikwidowac "totalne opozycje" i rzady partiokracyjne... Szkoda, bo ryzyko utraty nie tylko pieniedzy z UE - ale i suwerennosc rosnie dzisiaj bardzo szybko...  

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-2

mikolaj

#1534869

Odpowiedzią na twoje wątpliwości i argumenty "historia lubi sie powtarzać" jest jednoznaczna prawda - w 1939 roku byliśmy słabi. Dlatego też cały czas gorąco nawołuję do budowania potęgi Polski. Tylko to jest ważne. Potegi gospodarczej, ale też wojskowej. Dobrze to widzą i Morawiecki i Macierewicz. Morawiecki pierwszy raz w historii, mówiąc o koniecznym rozwoju, nie mówi o milionach, czy miliardach, tylko o bilionach! Taki właśnie rozmach jest konieczny, by spełniła się przepowiednia Georga Friedmana, że Polska stanie się liderem w regionie.

Najważniejsze - jest potencjał. I bardzo dobrze, że premier Szydło i PIS tak się zachowali. Trzeba było dać pałką w łeb, by tych 27 pojęło, że jest taki nowy chuligan w Europie, który może przypieprzeć. Nieważne, że teraz został pobity. Ważne, że sygnał poszedł.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1534877

Gdzieś przeczytałem...

Jaki był główny produkt eksportowy I RP? Wpierdol wrogom Ojczyzny.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

marekwu

#1534880

ale rownoczesnie trzeba zdac sobie sprawe, ze dla Rosji ( w mniejszym stopniu dla Niemiec) jeszcze przez dziesieciolecia nie bedziemy rownorzednym partnerem militarnym. MUSIMY miec sojusznikow - i to pewnych, bo inaczej moze sie historia powtorzyc. Tymczasem co robi nasza dyplomacja? Ochladza stosunki ze wszystkimi europejskimi partnerami przy rownoczesnym zupelnie mroznym stosunku z Rosja... co takie postepowanie ma na celu?

Rozmowy Morawieckiego o bilionach - niewiele jak dotychczas przyniosly - a Macierewicz sam Polski nie obroni - nawet "poparty" przez 150 tys. armie. Na dodatek nie jest on juz najmlodszy i jako Minister tez nie ma latwego zycia, i dobrych doradcow... Zupelnie niedawny wywiwad z gen.Skrzypczakiem dosc jasno przedstawia sytuacje: w Polsce mamy monopolistyczna "grupe zbrojeniowa", ktora ciagnie ogromne pieniadze z  Ministerstwa Obrony niewiele w zamian oferujac. 

Tak slawne haubice, ktore armia kupuje - to technika mniej wiecej 30-letnia, polski czolg - to marzenie scietej glowy... w zamian zbrojeniowka oferuje ... modernizacje T-72, Rosomaki - "hit eksportowy" - bo udalo sie sprzedac przez 15 lat.... 40 sztuk.

Jesli mamy byc dumni z tego, ze jestesmy postrzeganiw Europie jako "chuligan" - to bedziemy zdziwieni zakonczeniem tej historii, mimo wszystko Niemcy czy francja to gospodarki wielokrotnie wieksze od naszej - a francuzi " w dowod przyjazni" moga np. na poczatek zamknac fabryke Opla w Gliwicach - i co wtedy powie "chuligan"?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mikolaj

#1534930

Dlaczego my Polacy?

01.04.1565. - 19.11.2016. W zasadzie to wszystko.

Takie trio. Aksjologia - Eschatologia - Eklezjologia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

marekwu

#1534879

Ciekawe ułożenie teorii.

Od wartości, poprzez cel życia i śmierć do kościoła?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1534884

Ciekawe ułożenie teorii.

Od wartości, poprzez cel życia i śmierć do kościoła?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1534885

Ostatnio z gloria.tv ściągnąłem sobie plik audio ponad 9 godzin "Historie spektakularnych nawróceń". Jeszcze nie odsłuchałem.

"Szukajcie prawdy, a prawda was wyzwoli"

Pewne jest to, że jak się na serio jej szuka, to zawsze się na końcu trafi na Pana Boga. A gdzie Go można najłatwiej znaleźć?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

marekwu

#1534945

Ostatnie wydarzenia w Brukseli (nie wybór) w sprawie przewodniczącego Eurokołchozu, to kolejny nie wiem już który dowód na to, że Eurokołchoz to samo co ZSRR z tą różnicą, że teraz rządzą Niemcy a poprzednio Sowieci. Niemcy podporządkowali sobie 27 zidiociałych przywódców państw satelickich, a w ZSRR wszystkich "wodzów" republik. Tylko Nasza Premier Beata Szydło potrafiła  przeciwstawić się agentce Stasi Makreli. Wielka chwała jej za to, Pani Beato. My Polscy Patrioci jesteśmy z Pani niezmiernie dumni. HerThusk kapciowy Makreli dostał poparcie bo wszyscy wiedzą, że spełni bez mruknięcia każde pierdnięcie Makreli. Odnośnie dwóch prędkości Eurokołchozu, to uważam, że Polska powinna jak najszybciej wyjść z tego moralnego bagna i szamba.Towarzyszowi od żabojadów F.Hollandowi powiem krótko, "wy macie fundusze strukturalne-my mamy was w d.pie. Pajał towarzysz. Trochę z innej beczki-w sprawie wczorajszego strajku rodziców nieposyłania swoich dzieci na lekcje. Rodzice: jeżeli chcecie aby wasze dzieci wyrosły na takich kretynów jak: Szczerby, Wielgusy, za przeproszeniem Podpaski czy innych POlszewików, to róbcie tak dalej.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1534907