Spotkanie opozycji w obcej ambasadzie

Obrazek użytkownika gps65
Kraj
Polskę odwiedziła dziś kanclerzyca Niemiec Angela Merkel – przywódczyni obcego państwa. Spotkała się z wieloma osobami. Spotkała się w różnych miejscach. Ale z przedstawicielami opozycji spotkała się w swojej ambasadzie.

       Niektórzy publicyści, dziennikarze, politycy, to krytykują. Nie spotkanie - ale miejsce. Niedopuszczalne jest to, by opozycja spotykała się z obcymi przywódcami w ich ambasadach
 
       To jest nieeleganckie, niedyplomatyczne, nieładne, nielojalne. A niektórzy idą dalej i uważają to za przejaw zdrady. Bo w Polsce tradycyjnie zdrajcy chodzili po wytyczne i wypłaty do obcych ambasad i to doprowadziło Rzeczpospolitą do upadku.
 
       Ale nie słyszałem, by ktokolwiek wytłumaczył to dokładnie. Dlaczego polityczne spotkania opozycji w obcej ambasadzie są złe? Jak tego dokładnie nie zrozumiemy, to można to zbyć tłumaczeniem, że to drobiazg. Po prostu tak było wygodniej, taniej, bliżej, łatwiej. Nie ma się o co pieklić. Każde miejsce jest dobre by pogadać. A to, by rozmawiać, jest bardzo ważne.
 
       Otóż istota problemu tkwi w tym, że obca ambasada jest zawsze perfekcyjnie zabezpieczona przed podsłuchami. W ambasadach tworzy się tajne kancelarie, gdzie ludzie mogą pogadać ze sobą mając pewność, że nikt ich nie podsłucha – czy to akustycznie, czy elektrycznie, czy świetlnie – żadna fala nie wypłynie na zewnątrz. Każde państwo na świecie bardzo precyzyjnie zabezpiecza swoje ambasady przed podsłuchami.
 
       Po to się to robi, bo kontrwywiad każdego państwa podsłuchuje obcych dyplomatów. Bo wszyscy dyplomaci to szpiedzy. Nawet jeśli nie właściwi, to potencjalni. Kontrwywiad podsłuchuje też własną opozycję. Musi podsłuchiwać wszystkich, którzy zagrażają rządzącej władzy – nie tylko naprawdę, ale też potencjalnie. Przedstawicieli władzy kontrwywiad podsłuchiwać nie musi, no bo po to podsłuchuje, by potem napisać im raport – nie ma więc potrzeby robić raportu o tym co sami powiedzieli. Władza po to ma kontrwywiad, by wiedzieć co knuje opozycja i obce władze.
 
       Oczywiście to co napisałem to teoria. Tak jest oficjalnie. W praktyce te sprawy są tysiąckroć bardziej skomplikowane. Kontrwywiad może jednak podsłuchiwać swoją władzę. Ambasady mogą nie być bezpieczne. Szpiedzy mogą być podwójni. Ale to jest nieistotne dla rozważanego tu problemu. Istotne jest to, co jest oficjalnie oczywiste: kontrwywiad wszystkich podsłuchuje, a w obcej ambasadzie nie może. Na swoim terenie kontrwywiad wszystko wie, na obcym nic.
 
       Więc nie liczy się to, kogo konkretnie z opozycji kontrwywiad podsłuchuje, nie liczy się to, czy ambasady są w pełni odporne na podsłuchy. Liczy się to, że jeśli opozycja rozmawia z przywódcą obcego państwa w jego ambasadzie, to demonstruje fakt, że prowadzi pertraktacje z obcymi tak, by rodzimy kontrwywiad nie dowiedział się czego dotyczą rozmowy. Opozycja jawne oświadcza, że spiskuje z obcym rządem przeciwko własnemu. No bo gdyby nie chodziło o spisek, to by się opozycja własnego kontrwywiadu nie bała i mogłaby rozmawiać nawet u Sowy.
 
       A zatem rozmowy opozycji w obcej ambasadzie, nawet jeśli naprawdę dotyczą tylko i wyłącznie tego czy ośmiorniczki są smaczne, i nawet jeśli kontrwywiad ma w ambasadzie pluskwy i dowie się tylko tego, że ośmiorniczki im smakują, to nadal jest to jawna demonstracja zdrady. To ogłoszenie wszem i wobec: „chcemy obalić obecny rząd Polski i nie zawahamy się w tym celu pertraktować z obcym rządem i prosić go o pomoc w obaleniu naszego rządu. Chcemy prowadzić politykę zagraniczną poza plecami rządu. Nie akceptujemy tego, żeby Polska miała jedną, spójną politykę zagraniczną.”
 
       A obcy rząd jawnie oświadcza: „wasza opozycja z nami współpracuje w celu obalenia waszej władzy i jeśli będziemy chcieli, to was zniszczymy nie tylko z zewnątrz, ale i z wewnątrz. Wasza opozycja jest bardziej lojalna w stosunku do nas niż do was, bo z nami rozmawia tak, byście się nie dowiedzieli o czym mówimy. Więc się nas słuchajcie, bo to my rządzimy.”
 
       Od dawna było wiadomo, że Platforma Obywatelska (a jako ich polityczni pobratymcy – też KOD czy .Nowoczesna) to są w istocie pachołki Niemiec – to kolaboranci i zdrajcy. Dziś dostaliśmy tego dobitny dowód – nie jako jakieś przecieki czy niejasne przesłanki, ale jako czytelną demonstrację. Oni tego nie kryją, oni nam to wyraźnie przekazują. Ślą otwarty sygnał: „wolimy by w Polsce rządziła Merkel, niż Kaczyński. My służymy Merkel, a nie Kaczyńskiemu. Naszym przywódcą jest Tusk, który jest podnóżkiem Merkel.”. I w istocie mają rację – połowa Polaków woli władzę Unii Europejskiej pod przywództwem Niemiec, niż Kaczyńskiego. A druga połowa woli Kaczyńskiego. A tych, którzy wolą wolność, jest promil.
 
       Kanclerzyca zaaranżowała tę demonstrację swojej władzy w Polsce nie tylko po to, by utemperować Polaków i pokazać nam, że to ona rządzi. Ona to zrobiła głównie dlatego, by zademonstrować swoją siłę w walce politycznej u siebie – by pokazać niemieckiej i europejskiej opinii publicznej: „ja rządzę wami, rządzę Polakami, opanowałam całą Europę. Trzymajcie więc mnie nadal u władzy.”. Co oczywiście nie przeczy temu, że ona jest marionetką w rękach potężniejszych sił politycznych.

 

Grzegorz GPS Świderski
Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:14)

Komentarze

Kiedy szef przyjeżdżal do farbryki, przyjmował w salonie recepcyjnym inżynierów, dyrektorów, a niższy personel kazał zawołać do kantoru. Nikt się nie obrażał, bo każdy znał swe miejsce. Widac nasi politycy opozycyjni to tacy dozorcy, podwórzowi. Bo zamiataczy czy tych co wywożą śmieci w ogóle się nie zapraszało. tak to jest!

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0
#1532437

i mają TO na co solennie zasłużyli,służba niech zna swoje miejsce w szegu...pozdr

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1532461

Doskonale Pan uchwycił sedno sprawy.  Oczywiście Merkel zrobiła to dla swoich wyborców, ale jednoześnie po prostu ośmieszyła opozycję a opozycja dała się osmieszyć mysląc, że została wyrózniona przez swoją Panią - Angelę.

To świadczy o jednym: totalna opozycja stanowi element zdrady Polski i jako taka winna za to odpowiadać karnie i przed TS. Może kiedyś do tego dojdzie. Natomiast teraz PiS winien to wykorzystać a takie artyukuły jak Pana mogą uswiadomić Polakom poziom tej zdrady.

Mam wiele pretensji do PiS, ale zdrajcami mojej Ojczyzny - Polski gardzę jak karaluchami. To zawszałe zakały i nieraz się zastanawiam, czy w ogóle oni są zdrajcami, bo zdrajcą Polski może być ten, kto jako Polak ją zdradza a ten, który nie czuje się Polakiem jest po prostu agentem obcego państwa... i Tusk, Schetyna, K-K, Petru, Kijowski to tacy zdrajci-agenci, agenci wpływu lub też pozyteczni idioci za srebrniki skłonni oddać wszystko.

Tak naprawdę to wydaje mi się, że Merkel traktuje ich wewnętrznie jak szmaty, ale dla dobra swojego i Niemiec będzie chciała ich wykorzystać.

Pomyśleć, że przez osiem lat takie szmaty nami rządziły. Koszmar...

Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1532472

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1532487

 "To jest nieeleganckie, niedyplomatyczne, nieładne, nielojalne."

Fakt - też tak TO widzę.

Tylko tak sobie myślę, że Sowa lub inna ptica ma utrudnione zadanie.

Wprawdzie papuśna pani Agela Merkel do rozmównicy się wciśnie, ale rozmawiać musiała po kolei.

Może to i wygodne, ale czasochłonne.

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/urzadzenia-podsluchowe-nsa-na-dachu...

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

casium

#1532491

Ostatnio słuchałem wykładu na temat zalezności Niemiec od USA (nie pamietam, ale to na YouTube - jakiś doktor czy profesor - odnajdę). Okazuje się, że tak naprawdę w dlaszym ciągu Niemcy sa pod kuratelą powojenną USA. Nie tak dawno przecież była wrzawa, gdy okazało się, że USA podsuchują Niemców, w tym Merkelową. I co? Ano nic... Niemcy szybko podkulili ogona a Merkelowa została wezwana do USA.

Tak więc nie sądzę, żeby ambasada Niemiec była wolna od "głosniczków" w Polsce jako dosć ważnym dla USA kraju :))

Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

krzysztofjaw

#1532495

To wszystko prawda, ale prawdopodobnie poczciwa "rozmównica" oczywiście w wersji współczesnej jest wolna od "głosniczków". Kabiny ciszy, okazuje się, są wieloosobowe i pewnie mają "condyszynery" ;))

https://www.youtube.com/watch?v=rRroNZplayE

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

casium

#1532496

 "To jest nieeleganckie, niedyplomatyczne, nieładne, nielojalne."

Fakt - też tak TO widzę.

Tylko tak sobie myślę, że Sowa lub inna ptica ma utrudnione zadanie.

Wprawdzie papuśna pani Agela Merkel do rozmównicy się wciśnie, ale rozmawiać musiała po kolei.

Może to i wygodne, ale czasochłonne.

https://zaufanatrzeciastrona.pl/post/urzadzenia-podsluchowe-nsa-na-dachu...

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

casium

#1532493

autor napisał:

"I w istocie mają rację – połowa Polaków woli władzę Unii Europejskiej pod przywództwem Niemiec, niż Kaczyńskiego."

"Większa połowa" Polaków woli zarabiać 2000 Euro niz 2000 zł bo ceny mamy podobne do RFN. Gdyby połowa Polaków wolała władzę UE to wybraliby w 2015 PO i .N a nie PIS.

UE pod przywództwem Niemiec prowadzi politykę hitlerowską pt. Mitteleuropa. Jej celem jest zlikwodować polskie fabryki elektorniki, komputerów, stocznie i inne konkurencyjne sektory gospodarki aby niemieckie mogły więcej zarabiać. W Polsce zostawia się sektory energo i praco chłonne (np. papierniczy) aby polski pracownik jeszcze mniej zarabiał niz niemiecki. Na tym polega komplementarność gospodarki zależnej od gospodarki hegemona. Innymi słowy jedna i druga połowa Polaków nie chce być traktowana jak frajerzy. Jedni zostają folksdojczami aby dołączyć do zwycięzców wojny ekonomicznej a drudzy próbują uwolnić się od koszmarnych zależności gospodarczych.

Jeśli przywództwo Kaczyńskiego zmieni relacje ekonomiczne w Europie na korzyść Polski będziemy widzieć migracje do kraju nad Wisłą nie tylko Polaków ale i Niemców bo oni też nie chcą być frajerami.

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

norwid

#1532502

"ekskluzywnego "posła Grzegorza Schetyny...słuchając obserwuję twarze jego" eksluzywnych "kolezanek i kolegów...szok szok również "eksluzywny" 

Polsko,jakże mi mi wstyd...

a tak na marginesie ,czyją tubą jest ów ekskluzywny POseł...?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1532507

Prawdziwy Polak wie....

Pozdrawiam

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1532519

każdy myślący Polak wie ,ale nie POzostali

pozdr

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#1532526