"Piotrowicze", "Misiewicze" czyli Platforma i jej myki

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Na czym polega platformerski myk z posłem Piotrowiczem?

No, to jest stara taktyka “Łapaj złodzieja”. To jest gra w słówka, gra nawet tylko fonetyczna, bo semantycznego sensu w tym niewiele.

Otóż człowieka ocenia sie po jego relacjach z innymi. W tym wypadku sprawa ma dwa aspekty – aktualny i miniony, historyczny, co jednak nie ma wpływu na zasadę podstawową, że ocenia się całą drogę życiową, a wtedy akcent spoczywa na aspekcie aktualnym.

Jeżeli pan Piotrowicz był prokuratorem w czasach peerelu, to był tylko jednym z wielu milionów ludzi mających relacje z ówczesną władzą. Jeśli prowadził sprawy przeciw opozycji, to oczywiście było to rzeczą naganną, ale dochodzą nas głosy, że kwestia wyglądała inaczej niż to sugeruje opozycja.

Więc jeżeli popatrzymy na dwie kwestie, czyli na aspekt aktualny i na osoby wysuwające takie zarzuty, to sprawa nabiera sensu zabawnego, bo oto okazuje się, że opozycja ucieka się do ściemniania stosując taktykę “Łapaj złodzieja”.

Przecież pan Piotrowicz jest i to nie od dzisiaj, posłem PIS a jako członek PISu pozostawał w opozycji wobec rządzących III RP struktur układu postkomunistycznego w odróżnieniu od polityków opozycji, którzy w ten układ chętnie weszli i czerpali z niego rozmaite, w tym korupcyjne, korzyści. Mało tego, że weszli w te struktury, to teraz jeszcze próbują, w interesie układu postkomunistycznego, podważać demokratycznie podjęte decyzje Polaków.

To jest sprytny zabieg zamazywania swojej odpowiedzialności za udział w systemie postkomunistycznym rujnującym Polskę. W tej stytuacji to nie poseł Piotrowicz powinien się tłumaczyć, lecz pan Schetyna z kolegami, bo to oni dostali zółtą kartkę, chociaż należy się im czerwona.

Myk z Piotrowiczem przypomina inny myk, z Misiewiczem a właściwie z “Misiewiczami”. Odpowiednio przekręcona, podkręcona i rozdęta sprawa Misiewicza miała uderzać w politykę kadrową PISu a szczególnie w młodych PISu reprezentantów. Była też skonstruowana wg modelu fałszywych symetrii, by sugerować, że pisowski skok na stołki niczym się nie różni od skoku Platformy. Dobrze, że Macierewicz nie dał się zmanipulować.

http://wpolityce.pl/polityka/318923-ujawniamy-przelom-w-sprawie-przeszlo...

http://wpolityce.pl/polityka/319039-piotrowicz-publikuje-dokumenty-i-odp...

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:11)

Komentarze

"Dobrze, że Macierewicz nie dał się zmanipulować"...

Mam pytanie... a nie dał ?.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1527669

Misiewicz nadal pracuje w MON i tak być powinno.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1527674

A "gdzie się dał"? Jakaś wredna ta sugestia...

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1527690

Nie zamierzam tu z Państwem dyskutować. Państwo maja na tym portalu znacznie "poważniejsze argumenty" od moich... Argumenty w postaci zmasowanego pałowania... Mogę wygłosić wyłącznie własną opinię...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1527702

a gdzie masz te nasze argumenty

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1527705

Nie wiem czy się dał zmanipulować....polecam wywiad jak manipuluje dzisiaj nadal i wciąż.
http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/4334-leszek-misiak-grupa-trzymajaca...
Wiele informacji na ten temat można znaleźć w książce L.Misiaka "Prawicowe dzieci czyli blef IV RP.
Co do pałowania...pały to ulubiona broń ZOMO i tych, którzy się tym interesują,pałowanie liczą, uzasadniają i tym się chlubią czyli tzw. głośnodajki. Dla merytorycznych dyskutantów te pały nie mają znaczenia. Serdecznie pozdrawiam

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1527707

 Witam! POlszewia identyfikuje się z oprawcami stanu wojennego,czego wyrazem jest podpis Schetyny i jakoś im to nie przeszkadza.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1527682

Przeraża, jak łatwo wyborcy PiS poddają się każdej nagonce wymyślonej przez ojców Grześka i Ryśka. Czy to Misiewicz, czy Piotrowicz czy inny

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1527687

Nie bardzo bym się zgodził z tym "wyborcy". To jakaś wredna agentura.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#1527691

Czy każdy kto ma inne zdanie niż ty to odrazu "jakaś wredna agentura"? Czy to nie jakaś obsesja?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1527710

Przerażające jest to, jak łatwo i bezkrytycznie oddajecie się w łapy kolejnej władzy, we wredny sposób próbując ciągnąć za sobą myślących trzeźwo Polaków.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1527738

Pisząc ten komentarz byłeś trzeźwy
tak tylko pytam
Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1527744

W stanie upojenia alkoholowego, komentuję wyłącznie w formie "śmiesznych" zdjęć i rysunków :). W zasadzie, po co ja ci to tłumaczę...? :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1527758

co wolą żyć w kłamstwie, oszukują siebie i innych.
Program 500+ jest finansowany z kredytów lichwiarskich, zgodnie z zaleceniem pana przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana Claude’a Junckera, że „państwa muszą się zadłużać”, żeby „rynki finansowe” mogły prosperować. Beneficjentami tego programu wcale nie są naiwni Polacy, ale „rynki finansowe” i ich banki, które zyskują na nim dwukrotnie: udzielając lichwiarskich pożyczek rządowi i wpędzając państwo w spiralę zadłużenia z perspektywą bankructwa oraz podsuwając obdarowanym przez rząd zasiłkiem 500 PLN różnego rodzaju „produkty finansowe”, czyli też lichwiarskie kredyty. Na programie 500+ najbardziej korzystają więc komercyjne banki, zgodnie z zaleceniem pana przewodniczącego Junckera. To „rynki finansowe” są rzeczywistymi beneficjentami tego programu i innych pomysłów socjalnych rządu, a nie polskie rodziny wielodzietne. Należy zatem zadać sobie poważnie pytanie, czy PiS rzeczywiście buduje socjalizm, czy jednak pogłębia dotychczasowy status Polski jako peryferyjnego zaplecza świata euro-atlantyckiego o statusie półkolonialnym? To znaczy strefy zdeindustrializowanej, dostarczyciela taniej siły roboczej, taniego rynku zbytu i obszaru drenażu finansowego.

http://konserwatyzm.pl/artykul/23619/pietka-czy-pis-na-pewno-buduje-socj...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1527746

PiSowski skok na stołki różni się od POlszewickiego tym , że teraz na stołkach siedzą PuSiory a nie POlszewicy. Bo przecież PiS nie zlikwidował żadnych , tylko obsadził swoimi prawda ?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

spider

#1527719

A miała być totalna likwidacja monstrualnie przerośniętej administracji. Miało być przyjazne podejście urzędnika do obywatela. A jak jest ?. Mój kolega prowadzący jednoosobową własną działalność, z racji zalegania przez klientów z płatnościami, nie opłacił przez 2 miesiące składki ZUS. Widziałem ZUSowskie wezwania do zapłaty i pisma ponaglające... Tytuły tych pism, to jak wezwania kierowane w stronę seryjnego mordercy do ujawnienia się, ostrzegające go jednocześnie o grożącej mu karze dożywotniego więzienia . Coś przerażającego, jak urzędnik może upodlić uczciwego człowieka... To tak ma wyglądać "dobra zmiana " ?.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1527721