Czyżby Trujka przeobrażała się w Trójkę ?

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Wielce się zdziwiłem dziś rano, gdy po paru dniach przerwy włączyłem Trujkę i usłyszałem rozmowę między prowadzącym Pawłem Lisickim a Czesławem Bieleckim.. Rozmowa odbyła się bez typowej dla tego medium politpoprawności i mówienia ogródkami zamiast wprost, bo rozmawiali ludzie, którym obca jest histeria, nadpobudliwość polityczna, zacietrzewienie i politpoprawność. Czyżby Trujka przeobrażała się w Trójkę ?

Nawiązując do histerii, to opisując sytuację polityczną, Czesław Bielecki podkreślił histeryczność zachowań opozycji, która udziela się i rządzącym. Muszę się z tym punktem widzenia zgodzić, bo jakby nie patrzeć na kwestię TK, to jest to, w skali spolecznej, kwestia marginalna, która większości ani grzeje ani ziębi, lecz wręcz przeciwnie, irytuje swoją nachalnością, pompowaną albo przez nawiedzonych albo skrajnych cyników. Co do możliwości kompromisu, to możliwy jest on między autentycznie wolnymi stronami, których działania opierają się na gruncie interesu narodowego. Kilka lat bezustannego blogowania przekonało mnie, że partyjna, a właściwie pseudopartyjna opozycja postkomunistyczna nie jest bytem autonomicznym i nie posługuje się kryterium interesu narodowego. Nie widzę by cokolwiek tu się pod tym względem zmieniło.

Czesław Bielecki wskazywał na potrzebę kompromisu z uwagi na mozliwość destabilizacji państwa w niepewnej sytuacji międzynarodowej. Na temat kompromisu nie będę się tu wypowiadał, bo jako blogera interesuje mnie jedynie kwestia prawdy i prawdziwego opisu stanu rzeczy, a kompromisy zostawiam politykom i ich ocenie sytuacji, jako że prawda kompromisu nie znosi i nie jest moim zadaniem dawanie dobrych rad. To nie moja działka. Miejsce na kompromisy jest w relacjach międzyludzkich a nie w analizie faktów.

Jeśli chodzi o moją osobistą ocenę, to czemu się dziwić zachowaniom idiotów, i to idiotów podwójnych, bo zgodnie z opinią starożytnych Greków, idiotą jest ten, kto się polityką nie zajmuje, a zatem, w moim ujęciu, ten kto zajmuje się polityką bez posiadania odpowiednich kompetencji, jest idiotą podwójnym. A deklarowana chęć zorganizowania Majdanu w Warszawie przez postkomunę nadaje się tylko do obśmiania i porównania z wyimaginowaną próbą zorganizowania Majdanu przez zwolenników Janukowicza w Kijowie lub Putina w Moskwie.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.9 (głosów:8)

Komentarze

Schetyna, Swetru, lewacki alimenciarz, "zielona zaraza" niczego nie zorganizuja na ulicach bo do tego trzeba autentycznych negatywnych społecznych emocji. A czymże jest "spór" o TK czy jakaś "wenecka komisja" wobec 500plus czy obniżenia wieku emerytalnego...? Jedyny Majdan jaki pojawic się może w Warszawie to były bramkarz - Radosław Majdan....

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1509015

Mała porawka. Idiotą był ten kto nie interesował się sprawami polis a nie ten kto "nie zajmował się polityką". Nie jestem też pewien czy wówczas występował termin "polityka", zwłaszcza w rozumieniu dzisiejszym. Innymi słowy idiota (wg. Greków) to ktoś kto np. nie chodzi na wybory a nie ten kto nie zajmuje się polityką czyli ktoś kto nie jest politykiem w sensie dzisiejszym. Mam nadzieję że nie wyszedł mi bełkot. Natomiast co do programu III PR, to nadal jest trujka a nie Trójka :(. Słucham jej od dzieciństwa - uważam że pod wzgl. muzycznym nie ma konkurencji. Ale. Ale reszta leży i kwiczy niczym KOD pod KRM. Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Akurat słucham "Śniadanie w Trójce" i nadal jedni goście pani Michniewicz mogą bez końca się wypowiadać wygadując najgorsze brednie a innym się przerywa lub pozwala się przerywać. W styczniu po odwołanej Jethon plotki robiły dyrektorem Reszczyńskiego (moim zdaniem on mógł zmienić trujkę w Trójkę) albo Sito. Dyrektorem została Pilarska i niewiele się zmieniło. Niedawno Pilarska zrezygnowała. Pożyjemy zobaczymy co dalej. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Masaraksz

#1509023