Joe Chal: - Imigranci z Algierii i Maroka będą deportowani, powiedziała kanclerz Niemiec!

Obrazek użytkownika Joe Chal
Świat

Niemcy chcą aby emigranci z Algierii i Maroka opuścili Niemcy, ponieważ nie otrzymają pobytów stałych czy statusu azylanta po gwałtownym napływie obywateli  z obu krajów Afryki Północnej, powiedział w piątek przedstawiciel rządu Angeli Merkel.

Zaniepokojone niemieckie władze gwałtownym napływem ludzi z Afryki Północnej chcą, aby kraje z których oni pochodzą udzieliły pomocy do ich powrotu. W ten sposób rząd zaoszczędziłby znaczne środki dla prawdziwych uchodźców uciekających przed wojną i przemocą.

Ale władze niemieckie w ostatnich tygodniach mają problem z wydaleniem Algierczyków i Marokańczyków, ponieważ kraje z których pochodzą imigranci często nie chcą wziąć ich z powrotem z powodu, jak się tłumaczą, że „nie mają oni dokumentów tożsamości”.

Rzecznik rządu Steffen Seibert powiedział "Mamy umowę o repatriacji. Oznacza to, że wszystko się zgadza na papierze, ale w praktyce wiele spraw pozostaje problematycznych".

"To musi być rozpatrywane zgodnie z umowa, aby mogło zostać wykorzystane w praktyce".

„Wszyscy cudzoziemcy, którzy nie mają prawa do rezydentury w Niemczech zobowiązani są do opuszczenia tego kraju, w tym mieszkańcy Afryki Północnej”, powiedział.

W tym tygodniu kanclerz Angela Merkel poruszyła tą kwestię, kiedy do Niemiec przybył z wizytą premier Algierii Abd al-Malik Sallal, który dał do zrozumienia, że kraj ten będzie grał na zwłokę mówiąc, że niezbędne jest aby "upewnić się czy to są naprawdę Algierczycy".

Po tych słowach i z tą samą zagrywką również przedstawiła swoje obawy Tunezja co do prawdziwej tożsamości potencjalnych deportowanych.

"Są osoby poszukujące azylu w Europie, którzy niszczą swoje dokumenty tożsamości, a po ich aresztowany przez policję udają Tunezyjczyków a tak naprawdę nie są nimi" powiedział przedstawiciel tunezyjskiego MSZ.

"Państwo musi się upewnić, że imigranci są naprawdę Tunezyjczykami. Czasami taki proces sprawdzania wymaga dość dużo czasu", dodał.

Liczba przybywających uchodźców z Algierii w Niemczech wzrosła z 847 w czerwcu do 2,296 w grudniu, podczas gdy z Maroka wzrosła z 368 do 2896 osób czyli prawie ośmiokrotnie.

Sprawa stała się bardzo pilna po szokującej fali ataków na tle seksualnym w Sylwestrowa noc wobec kobiet a za ten czyn obwinia się imigrantów pochodzących z Afryki Północnej i innych krajów arabskich.

Policja Kolonii powiedziała, że 652 skargi zostały oficjalnie złożone na tle napastliwym w tym 331 w odniesieniu do przemocy seksualnej.

Policja w Kolonii jak do tej pory zidentyfikowała 19 podejrzanych w tym 14 z Maroka i Algierii.

W artykule tym wykorzystano informacje zawarte w niemieckich mediach jak i ze źródeł własnych.

Podobny artykuł poruszający ten temat jest opublikowany w Deutsche Welle, oto link;

http://www.dw.com/en/poor-chances-for-algerian-asylum-seekers/a-18975259

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

ilustrujące tekst powyższy wreszcie odzwierciedla realny "przekrój" populacji "imigrantów".

Ostatnio już nie wciska nam się "słodkich i ckliwych" bajeczek o prześladowanych kobietach z dziećmi.

Tylko dlaczego, tak długo, wierzono w te brednie na Zachodzie?

Pamiętam moją "dyskusję" z aktywistą Amnesty international w Kopenhadze.

Gdy zapytałam gostka (bo przyznam, że nie dałam mu się więcej odezwać, gdy zaczepił mnie kwestią, czy popieram imigrację muslimów do Europy wskutek prześladowań wojennych w Syrii) - czy wie co to strefy no go, a ten g.upek "nie słyszał", to wpierw "zrobiłam mu wykład", po którym facio szybko się pożegnał i więcej go tam nie było. Ponieważ wcześniej podobny wykład zrobiłam jego koleżance - jakoś tak się złożyło, że tych agitatorów więcej w swojej okolicy nie spotkałam. Toteż myślę, że gdyby owych "agitatorów" zaczęli "instruować" Polacy na obczyźnie - to cała "jewropejska" narracja o "prześladowanych imigrantach" szybko by ustała, albo - zmieniła wydźwięk.

Ukłony.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

_________________________________________________________

Nemo me impune lacessit - nie ujdzie bezkarnie ten, kto ze mną zacznie

katarzyna.tarnawska

#1505038

Święta racja Pani Katarzyno!Lewactwo bazuje na niewiedzy tych ,którzy swoje opinie czerpią ze ścieków głównego nurtu.Niemerytoryczne i nieprawdziwe informacje o najezdzie muzułmańskim,zakrywane pustą retoryką typu:rasizm,ksenofobia. I tylko pocili się fotografowie by nie ująć hordy samych młodych byków i żeby znalezć jakąś rozpłakaną dziewczynkę ,żeby rozrywała serca widzom.(szkoda dzieci i zabrałbym tylko małe ,które można jeszcze wychować)

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

sarmata1981

#1505056

Malo jest ludzi na swiecie, ktorzy tak jak ja praktycznie doswiadczyli "Co to jest wielokulturowasc". Mieszkalem w USA, krotko w Kanadzie i przez 40 lat w Australii i tam ta wielokulturowac zostala juz bardzo dawno temu wprowadzona na zasadzie "experymentu".

Czy to spowodowalo, ze kraj ten stal sie jednym z najbogatszych krajow swiata? Byc moze?

W Australii zyje w dobrej symbiozie 255 grup etnicznych na 256. Jest jedna grupa, ktora nigdy nie "zblenduje" sie z reszta spoleczenstwa.

Tym narodem sa Muzulmanie. Nawet ich dzieci stronia od innych.

Kraj, ktory nie wie co to znacza okrucienstwa wojna cyklicznie sie powtarzajace w kazdym stuleciu, ktory nie przeszedl tyle zbrodni w historii i tyle batow od wlasnego rzadu - moze miec ograniczone zaufanie do imigrantow. 

Arabowie oczekuja od nas tolerancji ale nie wiedza co to jest ta tolerancja, poniewaz wyeliminowali to slowo ze swojego slownika i Koranu a w praktyce nikogo obcego u siebie tolerowac nie sa w stanie.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Joe Chal

#1505051

... Al Kaida w Mahrebie zyska sporo gorliwych nowych członków. Brawo Merkela!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#1505075