Konwencje PiS i PO: karawana vs karawan.

Obrazek użytkownika Fedorowicz Ewaryst
Kraj

Najpierw się oburzę:

pokazać zamiast konwencji PO konwencję PiS, to jest gorzej niż niesprawiedliwość:

to jest złodziejstwo.

Spokojnie spokojnie – mnie chodzi o coś, co się nazywa ukraść show, a tym się (póki co) „niezależna prokuratura” i „niezawisłe sądy” nie zajmują.

Wracając do wyjaśnienia przedstawionej w tytule opozycji (moment: chodzi mi o opozycję gramatyczną) karawana ma jedną cechę szczególną:

jedzie dalej.

A jedyne co słychać, to szczekanie psów.
I to nie jest aluzja do… no dobrze, wiecie Państwo, do kogo.

Teraz czas na dygresję (ja tak lubię):

Była premier Ewa Kopacz (była, była, bo przecież w cuda nie wierzymy, eee.. chyba, że nad urną…) jest lepiej wykształcona, niż ewentualna (proszę zwrócić uwagę, że nie napisałem przyszła ani nawet potencjalna) premier Beata Szydło.

Skąd wiem ?
No bez przesady: każdy mógł zobaczyć, że potrafiła czytać z kartki, podczas gdy ta Szydło musiała z pamięci, znaczy – niegramotna.

A dlaczego karawan?

Nie, no jak to „dlaczego” ?!

Przecież, choć pogoda nieupalna zupełnie – z Areny Ursynów śmierdziało trupem.

Politycznym.

Twoja ocena: Brak Średnia: 4.2 (8 głosów)

Komentarze

                             

Politolog o wystąpieniu premier Kopacz: "Trudno być szczęśliwym na pogrzebie"

Vote up!
3
Vote down!
0
#1485335