Szlaban dla księdza (?)

Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Kraj

Znany aktor Cezary Żak napisał na facebooku: Szanowni Państwo, Dobrych i spokojnych Świat Państwu życzę a wszystkim tym ,którzy tak jak ja część z tych Świąt spędzą w Kościołach życzę mądrych i niezarażonych polityką księży.

Poczułem się adresatem tych słów, bo od lat śledzę wydarzenia polityczne w naszym kraju i w świecie, a ponieważ nie jestem ubezwłasnowolnionym obywatelem tego kraju ani, jak sądzę, człowiekiem wyposażonym w blokadę myślenia i oceniania rzeczywistości, w której żyję, staram się swoje myśli przelać na papier i udostępnić każdemu, kto zechce się do nich ustosunkować. Nie wieszam się przy żadnej partii, koterii, nie wygłupiam się, nie robię ze siebie widowiska mającego na celu wyłącznie zaspokojenie chorej ambicji, nie jestem pieszczoszkiem różnego rodzaju etatowych wrogów Pana Boga i wszystkiego, co się z NIM łączy, przez co nie wystawiam na pośmiewisko nie tylko siebie, jako kapłana katolickiego, ale co ważniejsze, Kościoła, który mnie w tę godność wyposażył.

Nie muszę palcem wskazywać na moich konfratrów, którzy, m. in. z okazji ostatnich świąt w taki właśnie sposób zaprezentowali się publiczności, czyniąc to zresztą nieustannie, choć wielu ludzi trzeźwo oceniających takie wybryki nie może się nadziwić, że władza kościelna takich „towarzyszy” nie przywoła do porządku albo nie umożliwi im pełnego przejścia na etat wrogich Kościołowi periodyków lub środowisk. Nawet w III Rzeszy kilku księżom, którzy upodobali sobie paradowanie w mundurach SA, władze kościelne tego zabroniły. A można za było pójść w najlepszym razie do obozu.

Być może więc pan Żak tę kategorię księży miał na myśli? Z tym zgoda. Podobnie, jak przyłączyłbym się do jego zdania, gdyby chodziło o rozwijanie tematów politycznych na ambonie w czasie liturgii, gdyż jest to miejsce i czas poświęcony tylko i wyłącznie chwale Bożej.

Co innego, kiedy ksiądz jako obywatel wypowiada swe opinie na temat wydarzeń politycznych, których jest świadkiem. Może on z tego zrezygnować, ale równie dobrze może, a w wielu przypadkach nawet powinien, zająć stanowisko. Nie spodziewałem się, że mój felietonie na Niepoprawnych.pl p.t. Zamiast Wolnego Miasta Gdańska żądamy używania rozumu przeczytało aż 250,077 osób i liczba wejść stale rośnie. Wydaje się więc, że obojętnie kto, ksiądz czy ktokolwiek, przeciwstawić się powinien tak monstrualnej głupocie, jaką jest ględzenie o Wolnym Mieście Gdańsku i podpowiadaniu wiadomym środowiskom, co należałoby tu zrobić. Jest to po prostu albo sprzedajna dywersja przeciwko polskiej racji stanu, albo po prostu zwykle kretyństwo.

Próba wypierania opinii pochodzących od duchownych, a dotyczących palących spraw tego państwa i jego obywateli jest sposobem na zamykanie ust, na cenzurowanie i tworzenie swoistego tabu nie dopuszczającego do głosu nie tyle pewnych osób, co treści niewygodnych dla pewnych środowisk. Należą tu wypowiedzi mające odniesienie do wyśmiewanych przez liberałów, lewaków, a nierzadko także t. zw. katolewicę racji czerpanych z arsenału nauki i myśli chrześcijańskiej. Skąd my to znamy? Sięgnijmy po „Trybunę Ludu” i inne pisma partyjne, i nie tylko te, z czasów PRL, gdzie miotano gromy na księży, którzy usiłowali bronić światopoglądu katolickiego, oskarżając ich o politykierstwo, podczas gdy lansowano różnych „patriotów” powołując się na ich wypowiedzi służące reżimowi. Nic się nie zmieniło. Mamy i teraz takich, tyle że „antypatriotów”, jeśli słowo patriota rozumiemy w sposób prawidłowy. Przecież takich księży, jak Sowa, Wierzbicki, pomijając mniej eksponowanych, nie piętnuje się za ich wypowiedzi, choć mają one wiadomą wymowę. Można jednak wymienić ich nazwiskami, gdyż sami się upubliczniają i to w takich kontekstach, które przywołują starotestamentalne: „I Saul między prorokami”.

Ta moja wypowiedź jest częściowo pro domo mea. Bo ja komentuję wydarzenia polityczne, choć nie czynię tego ani w kościele ani na łamach periodyku kościelnego. Mógłbym to czynić w piśmie katolickim nie firmowanym przez Kościół, ale nie staram się nawet do tych mediów docierać, bo mój głos jest wyłącznie głosem obywatela tego kraju i nie chcę sięgać po żaden immunitet, zwłaszcza kościelny.

Wszakże w bardzo wielu przypadkach nie powinno się milczeć. Urządzanie burd i amatorskich komedii z jednoczesnym przywoływaniem takich wartości, jak demokracja, europejskość, wolność, pomijając już postulaty propagujące zwykłe wyuzdanie i to w momencie, kiedy kraj dźwiga się z zapaści kolonialnej, korupcji, kładzie kres żerowaniu klik na ongisiejszym permisywizmie władz uwikłanych w ich ciemne interesy, nie w jest w żadnym przypadku opozycją w sensie powszechnie przyjętym. „Totalna opozycja”, którą to kategorię nadały sobie nie tylko partie walczące wyłącznie o powrót na stołki, ale także takie twory, jak Niezależna, nie mówiąc o owianym mętnymi interesami KOD-dzie, nie jest niczym innym, jak dywersją obliczoną na destabilizację państwa, czyli jest to działanie równe piątej kolumnie, tyle, że rodzimej. Wielokrotnie zwracano już uwagę na przewrotność samego pojęcia „opozycja totalna”, będąca opozycją dla samej opozycji, a nie dla konstruktywnej dbałości o państwo. Ta „totalność”, to właśnie veto wobec każdej inicjatywy rządu, zielone światło dla takich dziedzin kompletnie pogrążonych w indolencji, jak wymiar sprawiedliwości, veto przeciwko wysiłkom odbudowy obronności kraju, właściwie veto wobec wszystkiego, co rząd zamierzy. Nie chcę używać tu najwłaściwszych słów na określenie takiego stanowiska owej „totalnej opozycji”, ale mam nadzieję, że historia odpowiednio zaszufladkuje ludzi, którzy ją uprawiają, nazywających się prawem kaduka politykami. Historia przypomina tu o warchołach szlacheckich kiedyś dobijających Rzeczpospolitą swoim liberum veto wywrzaskiwanym za czyjeś pieniądze. Przeważnie obce.

Jeśli ujawnia się już dziś podobne praktyki ludzi żyjących polskim chlebem i w tym kraju budujących swoje fortuny, to dlatego, że taki jest obowiązek wynikający z miłości do tej ziemi, która nas karmi, do tego kraju, gdzie mogę się czuć bezpiecznie. Nieważne, kto zabiera w tej sprawie głos. Każdy jest do tego zobowiązany bez względu na to, jakie miejsce zajmuje w społeczeństwie.

Św. Paweł w 2 liście do Tymoteusza (w. 2) pisze: „głoś naukę, nastawaj w porę, nie w porę, wykaż błąd, poucz, podnieś na duchu z całą cierpliwością, ilekroć nauczasz”. Czy można pójść za tym zaleceniem, bojaźliwie unikając tematów, które innym się nie podobają?

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:37)

Komentarze

Oni mogą się wyPOwiadać, a kapłani patrioci nie, z paroma wyjątkami jak : kapelan TVN-WSI-24 Sowa i jemu POdobnym o POprawności POlitycznej.

Żak nie chce by kapłani zajmowali się polityką.
Młynarska obraziła się że biedni dzięki 500+ mogli pojechać nad morze pierwszy raz w życiu.
Janda obrażona, bo rząd nie chce dawać dotacji na prywatne teatry, wystawiające pornografię.
I tak można wyliczać, tę POgardę tego środowiska, do ludzi co mają poglądy Bóg Honor Ojczyzna.

A najlepiej to by było dla nich, gdyby PIS, oddał władzę i wszystko wróciło jak dawniej, czyli szarym ludziom nic, tylko ciężka praca i minimalne zarobki, a dla nich olbrzymie dotację i apanaże, za występy w TV.

Panie Żak, nie można służyć dwóm panom i to też kieruje do kapłanów, którzy mają dawać przykład, dla swojej owczarni, a jak postępuje ks Sowa i jemu podobni.

Ja nie osądzam, tylko pokazuje gdzie jest zło i o nim mówię.

Pozdrawiam ks. Zygmunta.

Podoba mi się!
18
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1537534

Przeczytawszy uważnie i ze zrozumieniem ów felieton, zauważyłem pewien dysonans, który w kilku zdaniach mojego komentarza postaram się naświetlić.

Otóż w czwartym akapicie felietonu Ksiądz Profesor napisał, cyt.: „Być może więc pan Żak tę kategorię księży miał na myśli? Z tym zgoda. Podobnie, jak przyłączyłbym się do jego zdania, gdyby chodziło o rozwijanie tematów politycznych na ambonie w czasie liturgii, gdyż jest to miejsce i czas poświęcony tylko i wyłącznie chwale Bożej (wytłuszczenie czcionki moje).

Natomiast w konkluzji swego felietonu Ksiądz Profesor zacytował zdanie z listu Świętego Pawła, po czym zadał retoryczne pytanie, cyt. „Czy można pójść za tym zaleceniem, bojaźliwie unikając tematów, które innym się nie podobają?”.

Jak Ksiądz zauważył, wytłuściłem czcionką ten fragment, z którym się nie zgadzam, tym bardziej że w konfrontacji z zacytowanymi słowami Św. Pawła – są one sprzeczne. A gdzie, jak właśnie nie w kościele i z ambony wierni katolicy mogliby usłyszeć, że powinni zajmować się polityką? Może na ulicach – wzorem… świadków Jehowy, którzy „wciskają kit” na temat zbawienia napotkanym przechodniom???

I tu należy się podanie uproszczonej definicji pojęcia „polityka”.
Otóż polityka – jest to roztropna dbałość o dobro wspólne.

Jeśli tak, to czy ktoś z duchownych i wiernych Kościoła Katolickiego, kto ucieka od polityki… nie popełnia grzechu zaniedbania??? I czy duchowny głosząc kazanie, omawiając na przykład ósme przykazanie Dekalogu może w nim pominąć tak ważne aspekty z życia duchowego i społecznego jak chociażby:

1) świadczenie o prawdzie,
2) postępowanie zgodnie z poznaną prawdą,
3) szerzenie prawdy słowem i czynem,
4) środki masowego przekazu (w zasadzie środki masowej komunikacji) na usługach prawdy?

Nie, nie może, albowiem to ósme przykazanie: „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu” – jest jednym z tych, które w szczególności dotyczy życia społecznego. A to życie społeczne ma bezpośredni związek z życiem politycznym, – czy to się komuś podoba czy nie. Stąd też, jeśli mówimy o przestrzeganiu przykazań Dekalogu – musimy mieć na uwadze, że księża – nasi przewodnicy duchowi nie mogą a priori (preferowanej przez Księdza Profesora) ograniczać się tylko i wyłącznie do chwalenia Boga. Chwalenie to stanowczo za mało! Ludziom zagubionym potrzebne jest wskazanie ścieżki, jak żyć w zgodzie z Dekalogiem – prawem naturalnym. I tu nie można w żaden sposób oddzielać życia po katolicku, – nie wspominając o uwarunkowaniach, które obowiązują nas w życiu społeczno-politycznym, a wskazanych właśnie z ambony.

 

Serdeczności dla Księdza Profesora i z Panem Bogiem,

Satyr

 

P.S.
Ponieważ Ksiądz Profesor żyje w Rzeczpospolitej Polskiej, swojej Ojczyźnie - wydaje mi się niefortunne użycie określenia: "tym kraju". Tak pisze o Polsce platformersko-peselowo-nowoczesno-kodowska swołocz. O wiele bardziej stosowne byłoby użycie sformułowania: "mój kraj", "moja Ojczyzna" itp. Przepraszam, że wyartykułowałem tak "bezpośrednio i bez zdrobnień".  

 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-7

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1537536

Kilka słów na temat uwag Satyra. Cieszę się, że Pan tak wnikliwie  przeczytał mój tekst, ale w przeciwieństwie do Pańskich skądinąd cennych uwag, jest on jednak precyzyjny. O polityce pisałem w kilku felietonach i dawałem jej definicję. Jednak inaczej ją rozumiem niż Pan. A co nadaje się na ambonę, co zaś zdecydowanie nie, proszę wybaczyć, ale będąc od lat 60 kapłanem mam o tym jakieś pojęcie. Ksiądz ma prawo i obowiązek wypowiadania się o polityce, jeśli zachodzi taka potrzeba,ale nie może to kolidować z posłąnnictwem Kościoła, które jest nieco inne niż roztrząsanie problemów politycznych. Ksiądz, jeśli tylko chce ma sporo okazji, by przedstawić w materii politycznej swój punkt widzenia. Sam to czynię. Jeśli chodzi o .wskazania św. Pawła, to odnoszą się one ogólnie do formacji sumień i etyki w życiu osobistym i społecznym. Przytoczyłem to zdanie po to, by pokazać, że w każdej sytuacji, kiedy chce się coś naprawić wymagana jest odwaga. Musi mieć ją kaznodzieja, ale także kapłan zajmujący się sprawami zachodzącymi w społeczeństwie. Uwagi zawarte w PS to jednak chyba pewna przesada.

A w ogóle dziękuję za uwagi i szczęść Boże. 

Podoba mi się!
18
Nie podoba mi się!
-1
#1537549

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika trybeus został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

kimże satyrku ty jesteś, żeby besztać/poprawiać Księdza Profesora...może trochę pokory by ci pasowało, już kolejnego blogera besztasz i poprawiasz, widzisz drzazgi w oczach innych, a belki w swoim oku nie widzisz...może konkubinat se wyprostuj, albo skorzystaj z szansy, aby siedzieć cicho...co?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-11
#1537551

Ale nikt nie pisze o twoich prywatnych sprawach i nikt ich nie porusza, więc jak śmiesz wtrącać się w prywatne życie Satyra.

Kapłan Zieliński odpisał Satyrowi, a ty nie musisz być pomocnikiem i mówić jak ma żyć.

Więc ci wara od prywatnych spraw ludzi tu piszących.  Guzik cię to obchodzi, kto z kim śpi i co je.

Kij ma dwa końce i ciebie też może dosięgnąć, to tylko jest dowód, jaki jesteś prostak i gbur.

Bez wychowania i pozbawiony całkowitej elementarnej kultury, z domu to wyniosłeś czy ruskiego portalu?

Podoba mi się!
10
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1537562

Jeśli dotąd nie wiedziałeś jak są zbierane informacje do profilowania "figuranta" - teraz wiesz !  I chodziło nie tylko o stan cywilny, stosunek do rodziny! Chodziło o znalezienie "punktu wrzenia".

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

#1537580

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika trybeus nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

...jak zwykle przesadzasz, se wyobraź, ze przecież sam mi dałeś telefon do siebie:))...ale mi zniknął w czeluści poczty:))więc nie wyprofiluję cię jako figuranta...no sorry, nie gniewaj się:)))..co do satyrycznego figuranta to mnie goowno obchodzi co robi i z kim śpi...dałem tylko leciutko mu do zrozumienia, żeby nie pouczał każdego, kto nie pasuje do jego pisowskiej bajki z mchu i paproci...zachowuje się  jakby rozumy pozjadał, a sam smoli jakby zacytować o kotle i garnku...

a niechże by Tate Dyrechtora na ambonie (czy antenie) upomniał, coby temu ludowi koczowniczemu z licencją na "wybraństwo" tego fałszywego kadzidła nie palił:)))noooo:))

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-6
#1537585

Strasznie czekałem aż właściciel tamtego warsztatu zacznie odbierać życzenia imieninowe od kolegów z Neonu, a skierowane do mnie. Niestety ! On jest świadkiem ....no wiesz "bratem" ;-)))) dowodem na możliwość spokojnej koegzystencji różnych wyznań.

Między nami, jaskiniowcami : leciutko, to jest jak się maczugę owinie futerkiem ?!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

#1537589

i nie dostał ani jednych życzeń imieninowych?:)))???...toż to koshmar...to by znaczyło, że "tworzenie profilu figuranta" jest li tylko twoją projekcją, która ulągła ci się w głowie...:))) tak czy nie??? trochę współczuję, ale jak ktoś lubi teorie spiskowe, to ja o gustach nie dyskutuję:))

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1537590

Nawet nie wiesz, że byłem wdowcem, a Eva wdową, A ty sk*****lu piszesz, że mam wyprostować sprawy konkubinatu???  Czy ktoś ci za pomówienia i kłamstwa na necie kiedyś otłukł facjatę??? Jeśli nie, to....  

 

Satyr

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

___________________________
"Pisz co uważasz, ale uważaj co piszesz". 

© Satyr

 

#1537565

... przeprosić mnie i mojego męża za to pomówienie. Czekałam cierpliwie kilka dni, ale się nie doczekałam. Zatem jesteś najpospolitszym chamem!!!

Bez pozdrowień,

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1537811

I znowu nie przeładowałeś konta i piszesz z drugiego? Twoja Eva wie, że się brzyćko bawisz udając swoją żonę? Uważaj, żebyś na wykładach kiedyś nie zaczął mówić o sobie rodzajem żeńskim, bo słuchacze pomyślą, że robisz za dżendera:))

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3
#1537841

Je-li člověk narozený hmyz, jako hmyz umírá.

A twoje insynuacje dotyczące gender są po prostu bezczelne. 
Na tyle znam język polski, że jeśli dalej będziesz się nas czepiał,
to poczujesz na własnej skórze sojusz polsko-czeski!

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1537878

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika trybeus został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Z mojej perspektywy...kiedyś kilka lat temu twierdziłem, że księża powinni się określić politycznie i dobre partie popierać z ambony...dziś zweryfikowałem swe poglądy...bo zauważyłem, że każda z kolei partia chce zawładnąć amboną w swoich partykularnych interesach...

partia PiS niestety jeszcze nie odszczekała bezpodstawnego linczu na abp Wielgusie, kapłanie namaszczonym przez Boga na stanowisko Metropolity Warszawskiego, który to lincz był uknuty w gabinetach PiS, Gazety Polskiej i kancelarii ówczesnego prezydenta...taka jest prawda

czyli krótko ...z ambony co boskie, a cezarom partyjnym od ambony wara...pozdrawiam i Szczęść Boże

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-11
#1537552

Cezary Żak jest aktorem, który dobrze gra role pisane przez innych autorów i dobrze by dla niego było by na tym poprzestał, bo jego własne pomysły jak ten przytoczony w artykule to nie tylko dno moralne ale czyn świadczący o całkowitym braku szacunku do duszpasterzy.

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
0

niezależny Poznań

#1537559

Mamy swój głos! Ks. Prof. Zygmuncie serdecznie dziękuję za nieustanne sianie dobrego ziarna na tym pożytecznym portalu niepoprawnych blogerów. Dodaje ks. Prof. Zygmunt nam wszystkim ducha męstwa i ukazuje wytrwale drogę, ku życiu w prawdzie. Jak b. potrzebne jest to dziś, niech ukaże tylko poniższy link i te najnowsze, makabryczne wieści. Niepoprawni blogerzy to idzie do nas!!!!! http://www.pch24.pl/brytyjski-zwiazek-nauczycieli-za-obowiazkowa-indoktr...

Ja sam uważam, że oto Wielka Brytania z którą łączyłem nadzieje na obronę normalności, tradycji chrześcijańskich, stacza się na dno! Mieszkam tu na Wyspach już od 2005 r. i wiem jak ważne i jak ogólnie przestrzegane jest tu prawo. Po temu takie prawne legalizowanie zboczenia w UK jest szokujące. Wielka Brytania upada! Świat staje się nieludzki. W moim odczuciu, już jesteśmy niemal o krok od III wojny światowej, która wszystko zniszczy. Bóg bowiem nie pozwoli z siebie szydzić! Jestem wstrząśnięty! Teraz to będzie szło do Polski, pod nasze słowiańskie, rodzinne strzechy. Polsko nie lękaj się! Polsko stań mężnie w obronie Chrystusa i Bożych praw! Precz z gender, precz z otwartym szyderstwem! Precz z diabolicznym niewolnictwem!

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Sławomir Tomasz Roch

#1537570

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika trybeus został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Wielka Brytania była od początku trefna...;poczytaj Sławomirze na temat  judaistycznych korzeni W. B. z tego nie mogło wyjść nic dobrego...upadnięte od początku nie może upaść...pozdr

https://marucha.wordpress.com/2017/04/20/julius-evola-judaistyczne-korzenie-imperium-brytyjskiego/

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-8
#1537572

to raczej lubię i cenię aktora Żaka.

Być może w swojej wypowiedzi miał na myśli przywołanych w felietonie Księdza Profesora "księży-patriotów".

A być może, że doznał pewnej aberracji pod wpływem granej (granych) przez siebie postaci w "kultowym" serialu tv.

Nigdy nie potrafiłem zrozumieć i zaakceptować postulatu rozdziału poglądów religijnych czy światopoglądowych od politycznych. Tego zastrzegania, że wiara jest w sferze prywatnej i nie powinno się jej eksponować w sferze publicznej. Wydaje mi się, że to tak jakby przekonywać, że człowiek jest w połowie np. katolikiem, a w połowie Polakiem.

Przecież dekalog jest wyrazem prawa naturalnego, niezależnego od wyznawanej wiary. I w mniejszym lub większym stopniu znajduje odzwierciedlenie w prawodawstwie normalnych państw.

Wydaje mi się również, że jest dosyć znaczna grupa wiernych, która oczekuje od księży wyjaśniania różnych posunięć politycznych czy postaw obywatelskich w świetle choćby nauki społecznej Kościoła. Bo często czują się zagubieni w gąszczu argumentacji różnych środowisk, z pozoru bardzo logicznych i racjonalnych.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Prawda jest cenniejsza od życia

#1537571

... mówić i stawać w obronie wiary i 10 przykazań, które dał nam Bóg.

Polacy wybrali : Bóg Honor Ojczyzna, a nie zdradę i rolę niewolników dla Euro sowchozu.

Nigdy ci zdrajcy, spożywający ośmiorniczki, kawior, POpijający prawdziwy szampan, nie będą z Narodem.

Doskonale widać, jak te hordy celebrytów, POlityków wyją PO utracie koryt. Dla nich liczyły się tylko koryta, a dobro Polski nie ma żadnego znaczenia.

To też się dotyczy kapłanów celebrytów, gdy POczuli moc srebrników judaszowych, to sprzedali Boga i zaPOmnieli o przysięgach jakie składali przed Bogiem.

Boga i Ojczyznę ma się w sercu, a u niektórych to tylko slogan, wychodzący tylko z ich ust. 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".

#1537573

w obronie życia? Czy w tym przypadku też zasłaniają się polityką?
Kolejna manipulacja PiS-u ?

http://prawy.pl/49495-pis-jednak-nie-obroni-zycia-z-sejmu-nagle-znika-wa...

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4

Verita

#1537626

twierdził, iż ludzie skomplikowani lubią prostą rozrywkę.

Skomplikowani? Raczej prymitywni.

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1537639

twierdził, iż ludzie skomplikowani lubią prostą rozrywkę.

Skomplikowani? Raczej prymitywni.

 

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

Wolność, godność, honor - tego nic nie zastąpi.

 

#1537640