Król Dawid łamie ciszę wyborczą?

Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Kraj

Już nie przepływ, a rzec by można, przelot ponaddźwiękowy nowości przyprawia o zawrót głowy. A co jedne, to budzą coraz większy niepokój. Oczywiście mogą to być zwykłe plotki, albo tak zwane w czystym języku Reja, fake newsy. Sprawdzić tego nie sprawdzisz, bo jak? Nawet jeśli to by się działo o miedzę od twoich progów. N. p. powiadają, że nauczycielka jakiejś szkoły poprowadziła swą klasę na „marsz równości”, a nic nie wiadomo, by tę panią odtransportowano do lecznicy, gdzie drzwi nie mają klamek. Kiedy indziej znowu słyszy się, że w przedszkolu ktoś zaczął dzieciakom tłumaczyć gender z praktycznym szkoleniem przy użyciu bananów i czegoś tam jeszcze. Takie ćwiczenie, to pestka, można je uznać jako prace ręczne, ale skąd znaleźć takiego, który by wiedział co to jest gender i jak to maluchom wytłumaczyć? Jak opisać trzecią, czy dziesiątą płeć? Dzieci myślą konkretami i takich kretyństw nie rozumieją. Jak wreszcie dopaść taką aglomerację głupoty? O deprawacji nawet nie wspominając. A jednak, w każdej bzdurze jest coś na rzeczy.

Inna plotka, jako że Kler przestaje już emablować, coś z poletka kościelnego. Z pewnością plotka, ale o plotkach dziś mowa. Ponoć pewna pani, nie wiem z jakiej partii, może bezpartyjna, zakwestionowała w jakiejś komisji wyborczej werset z psalmu responsoryjnego (psalm 33, wers 5) jako naruszenie ciszy wyborczej na rzecz PiSu. A werset ów był w czytaniach mszalnych na 29 niedzielę, cykl B i brzmiał: „On [Bóg] miłuje prawo i sprawiedliwość”. Mało tego, inna plotka mówi, że pewni duchowni w Poznaniu także zakwestionowali ten werset i opuszczali jego czytanie w czasie liturgii. Zaznaczam, że jest to, zwłaszcza to drugie zdarzenie, takim curiosum, iż trudno w to uwierzyć, więc niech będzie, że to tylko plotka. Oby!

Ale cóż szkodzi podywagować, zakładając, że jednak Bóg dopuszcza spadek ciśnienia w mózgu nie tylko jakimś osobom nie zawsze wiedzącym, co to jest psalm responsoryjny, ale także duchownym, światlejszym jednostkom spośród kleru. Wyobraźmy sobie, że w Poznaniu zadziałał stary pruski dryl i jak jeden mąż tamtejsi parochowie wykreślili ów werset, jak się przed soborem mówiło, kiedy łacina dla inteligenta nie była jeszcze językiem obcym, pro hac vice, z liturgii niedzielnej. Pokusa to wielka, by tak myśleć, bo wtedy łatwiej przełknąć wynik wyboru prezydenta Poznania, kładąc go m. in. na karb gorliwości pasterskiej. Ale kto zna tradycję tego miasta sięgającą sto i więcej lat wstecz, ten tego wyniku nie rozumie, bo Poznań miał swoją markę. Miał swą kartę w dziejach narodowych. Bóg, Honor i Ojczyzna, to nie były tam puste słowa. Dziś miast tego Poznań stał się miastem europejskim według parametrów unijnych. Tamte trzy słowa, jakimi kiedyś legitymowali się Poznaniacy, zastąpiła duma z takich wspaniałych, jak nigdzie w Polsce, pochodów tęczowych, gdzie wartości z tamtych słów promieniujące znalazły się na bruku, deptane. Oczywiście prezydent Jaśkowiak patronował tej imprezie. Wybór A. D 2018 jest zatem jednoznaczny. Kiedyś mnie kojarzono z Poznaniem. Nic z tych rzeczy.

A może jednak nikt nie ocenzurował tekstu liturgicznego, może to wyjątkowo złośliwa plotka? Bo przecież w Warszawie o takim czymś nie słyszano, a wynik wyborów prezydenckich dokładnie taki sam. Chyba, że da się wiarę innemu bajaniu, o komisji reprywatyzacyjnej, której owocne działanie jakoby aż tak wielu przeraziło. No, bo teraz spać mogą spokojnie i nie bać się konsumować milionów niewiadomego, albo i wiadomego pochodzenia. . Ratusz ich obroni, może nawet i tę panią, której zasługi dla owych milionerów są wprost nie do oszacowania. A nie zapominajmy także o niektórych sędziach. Słucham najrozmaitszych komentarzy na temat wyborów w szeregu miastach i dziwię się, kiedy konstruuje się łamigłówki naszpikowane socjotechniką, by wytłumaczyć zjawisko żenujące i dyskwalifikujące, w końcu wielkie i, jak by się mogło wydawać, nie byle jakie społeczności. Wytłumaczenie jest jedno i lepiej je przemilczeć, bo upokorzenie boli nie tylko tych, których bezpośrednio dotyka.

Trudno więc jednoznacznie dociec, czym kierowali się mieszkańcy niektórych miast, wybierając tych a nie innych merów? W każdym razie racje obiektywne trzeba wykluczyć. A może rzeczywiście plotki w rodzaju owej poznańskiej zadziałały, a może wielu wyborców nie zdołało jeszcze określić swej płci, nie mówiąc o światopoglądzie? Albo też ten ostatni określili i dali temu wyraz stawiając znaczek na określonej karcie wyborczej? Dużo jest tych znaków zapytania. A wszystkie kumulują się w jednym: na ile zadziałały tu rozum i sumienie. Wyjątkowo trudne pytanie, ale czeka na odpowiedź.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:15)

Komentarze

Gdyby nie telewizja publiczna i Kurski, to Polacy mieliby jednostronny obraz Polski serwowany przez TVN, Polsat i wszystkie media niemieckie.
Zwolennicy PiS powinien podziękować Kurskiemu, a nie psy na nim wieszać.
Taka jest prawda.

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

Strefa wolna od LGTB
Strefa wolna od sekty 447

Howgh

#1574055

W poprzednich wyborach kandydat PiS Tadeusz Dziuba niemal otarł się o drugą turę, a PiS zdobyło 13 radnych. Dziś mamy 9 czyli ubyło niemal 30 % głosów. Jest to wynikiem kilku przyczyn, z których nie najmniejszą jest bezczelna ingerencja w nasz proces wyborczy przez publikację orzeczenia TSUE  dzień przed ciszą wyborczą i zręczną narracją opozycji o "wyprowadzaniu z unii|". Z pewnością będą rozliczenia - lud będzie domagał się głowy poznańskiego szefa PiS, będą narzekania, że kandydat Zysk nie wymawiał "ą" tylko "o"  (np. "zrobio", "pójdo") że nie miał charyzmy itp. Najważniejsze jednak była nadzwyczajna mobilizacja elektoratu komunistycznego i bojkot wyborów przez rzesze szczerych patriotów rozczarowanych PiSem ("PiS zdradził",  "PiS PO jedno zło",  "nie ma na kogo głosować"). Niestety duży wpływ na zachowanie konserwatywnego elektoratu wywarli świetni analitycy i zręczni mówcy w rodzaju Michalkiewicza, Brauna, czy Jerzego Roberta Nowaka słusznie wytykając błędy i słabości PiS. Nie uważam ich za agentów, ale powinni jednak zachęcać do udziału w wyborach. Mimo wszystko.

Nie ulega wątpliwości, że dysponenci polityczni PSL i SLD wydadzą polecenie by pójść  razem z KO by osiągnąć cel ("odsunąć PiS od władzy").

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#1574065

Napisałem, że od PiS-u "odpłynęło" 30 % wyborców. To zbyt pesymistyczne stwierdzenie - po prostu frekwencja była znacznie większa (poprzednio wielu rozczarowanych Platformą lemingów nie poszło głosować i wynik był dla PiS-u sztucznie zawyżony)). Tym niemniej znam zniechęconych szczerych patriotów, antykomunistów, którzy nie głosowali. Niestety nie ma wiarygodnej partii narodowej typu węgierski Jobbik, która mogła by być koalicjantem lub alternatywą dla PiS.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#1574125

Sanhedryn ten euro-burdelowy i ten światowy, nie odpuści Polsce. 

Bo z Polski gdzie Bogiem i Królem jest Jezus Chrystus, wychodzi siła i moc przekazu naszego Pana, jaką drogą mamy podążać.

Tyle państw w Europie wyrzuciło ze swych serc i Ojczyzn Jezusa Chrystusa, a Polska się wciąż opiera i opiera.

Mimo że wydają miliony, a oni tego nie mogą zrozumieć, a opłacani zdrajcy starają się jak mogą.

To nie elity, ale lud jest solą chrześcijaństwa i lud nie da by Sodoma i  Gomora, zawitała w Polsce.

To prawda że w moim Poznaniu ludzie wybrali wielbiciela pedalstwa wszelakiego, ale Poznań czy Warszawa to nie cała Polska. I 1050 lat Chrześcijaństwa i przymierza z Panem Bogiem nie pójdzie na marne. Bo Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu.

Ta mała grupa zdrajców, co prawda Boża do nich dochodzi, a oni znowu wybrali Barabasza, nie jest wstanie, odwrócić wielkiej miłości Polaków do naszego Boga i Króla Jezusa Chrystusa, tak jak do naszej Królowej, Matki Boskiej.

Gdy przyjdzie czas Polacy pokażą swoje credo, tak jak nasi dziadowie i przodkowie.

Pozdrawiam księdza profesora

Szczęść Boże.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1574067

„ Vox populi , vox Dei”  [Alukin 730-804] … „głos ludu , głosem Boga”„ ? Niekoniecznie – bo czy głosem Boga było n.p. wykrzyczane przez Żydów „ukrzyżuj,ukrzyżuj !!!” [J 19,6] ???

To raczej głos diabła . I w tej tonacji należy czytać szatańskie po-działy ( „w naszym nieszczęśliwym kraju”) , które wielu rodakom – „oduraczonym” przez polskojęzyczne me(n)dia – po-ozwalają wybrać do władzy takie osobowości jak n.p. RafałT. , czy jego po-przedniczka - Hanna G.W. …

Tak , złe moce mają ub-ecnie bardzo wielką siłę rażenia . Potwierdza to chociażby po-wstanie gniotu p.n. „kler” i co najgorsze - wielka frekwencja „walących” gremialnie do kin - oczadzonych widzów ... ( po-noć w większości katolików ) …

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

ke-fas

#1574134

Ale miliony nie pójdą, a ci co pójdą to w dużej mierze z ciekawości i nie muszą pluć na Boga.

Weźmy takiego kardynała Nycza, co z domu Bożego zrobił pokaz mody dla pedałów i lesb, a prawie nagie modelki i modele paradowały w świętym miejscu, zakrywając świętym krzyżem swoje intymne miejsca.

I zero reakcji z episkopatu Polski, bo to kardynał, a prostych kapłanów się niszczy za mówienie prawdy, a takich przypadków w kk jest mnóstwo.

Gdyby żyli tacy Święci kapłani jak Prymas 1000 lecia kardynał Wyszyński, Jan Paweł drugi czy Błogosławiony ksiądz Popieuszko, takiej zgnilizny w kk by nie było.

A tak dziś ryba psuje się od głowy, a żądza złotego cielca wśród kleru to już fakt.

Przykład dla ludu ma iść z góry, a jaki dziś mamy przykład od hierarchów z kk.

Pozdrawiam.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Jestem jakim jestem

-------------------------

"Polska zawsze z Bogiem, nigdy przeciw Bogu".
-------------------------

Jestem przeciw ustawie JUST 447

#1574136