Bawią się państwem, Polską, Narodem...

Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Kraj

Poziom debaty w naszym sejmie zeszedł do takich nizin, że po prostu nie ma się chęci do komentowania tego, co tam się dzieje. Wczorajsza (28 XI) interpelacja pani Gasiuk, czy jak się ona nazywa – jeśli pomyliłem nazwisko, przepraszam – proponująca zmianę tytułu dyskutowanej ustawy o KRS już nawet nie wzbudza sensacji, nie mówiąc o wesołości, bo kto jak kto, ale upolitycznia całą problematykę wymiaru sprawiedliwości opozycja, która po prostu chce by było, jak było, by nie czyścić stajni Augiasza, w której nieczystości sięgnęły po sufit. I nic tej opozycji nie obchodzi, że domaga się tego ogromna większość społeczeństwa, a broni się przed tym garstka beneficjentów tej choroby jaka toczyła tę ważną społecznie dziedzinę i nadal toczy.

Można bez przesady po dwóch latach doświadczeń z „totalną” powiedzieć, że największą klęską dla narodu byłoby zwycięstwo w wyborach obecnej opozycji, nawet jeśli by przyjąć za dobrą monetę jej przezwanie przez Schetynę i uczynienie „propozycją”. Kompletna beztreściowość jej poczynań nie wróży bowiem żadnych korzyści z ewentualnego sprawowania przez nią rządów, a przeciwnie grozi dalsze okradanie państwa. Ale naród idący do urn oczekuje czegoś innego. Nie adresuję tego do wiadomych europosłów z szeregów „totalnej”, bo ich problem, to contradictio in adiecto – jak by to się logicznie nazwało – czyli reprezentowanie Polski w celu szkodzenia jej. Oni sami, swoim zachowaniem postawili sobie pytanie: kogo reprezentują, w czyim interesie działają? Sprzeczność sama w sobie. Dużo by o tym pisać, ale jak na początku zaznaczyłem, zbyt banalny to i, w gruncie rzeczy już nudny, temat. Czyż można bez końca opisywać, jak deszcz pada? A gadanina tych ludzi do takiej mżawki jest podobna. Inna sprawa, to odpowiedzialność na tych PE ciążąca. Ta musi być rozliczona.

Aliści ciekawe okazują się niekiedy epizodziki. Już nie te z panem Ryszardem, bo z tego zrobił się stereotyp. Z jego zastępczynią może jakiś czas będzie zabawniej, ale to nie ludzie, a formacja się lasuje, więc nie spodziewajmy się kanikuły.

Są wszakże inne smaczki. Oto dwa:

„Kijowski w rozmowie z portalem Tomasza Lisa natemat.pl żalił się na swoją sytuację materialną – rzekomo od roku nie może znaleźć pracy, a zakupy robią mu znajomi. Były lider KOD stwierdził, że jeśli jego sytuacja nie ulegnie poprawie, to będzie zmuszony wyjechać z Polski. W kolejnym wywiadzie wyznał, że nie stać go nawet na kupno biletu komunikacji miejskiej”.

To jest naprawdę niebywałe. Programista o takich kwalifikacjach nie może znaleźć pracy? A może potencjalni pracodawcy po prostu boją się, że zaprowadzi u nich demokrację à la KOD? To bym rozumiał. Pan K. grozi, że wyjedzie z Polski. Nie wierzę, bo ci, którzy dotąd sponsorowali jego „działalność” w postaci Kraju Ojczystego Destrukcji nie będą go tam żywili, skoro nie wywiązał się i wylądował wraz ze swoim ruchem na wysypisku. Tam się płaci tylko za wykonaną robotę, czyli za niszczenie Polski. Zatem tylko niepoprawni kodziarze, którym już żaden lek nie pomoże do przywrócenia tego, co powinno być pod czapką, mogą się dla niego zrzucić. Ale jeśli pan K. chce wyjechać, to można by się złożyć na bilet. Ostatecznie dobroczynność niejedno ma imię.

A teraz historia mrożąca krew w żyłach. Kryminał, co prawda nie na miarę Agaty Christie, ale za to home made. Żaden import. Oto, co pewien parlamentarzysta zamieścił na Twisterze:

„W tramwaju w Warszawie został pobity 66-letni mężczyzna. Zaatakowany słownie i fizycznie przez współpasażerów. Bo czytał Gazetę Wyborczą. Komuś się nie spodobało. Reszta dołączyła. Uderzony łokciem, targany za włosy, kazano mu zdjąć okulary. Coraz więcej nienawiści w Państwie PiS” napisał na Twitterze Michał Szczerba.

Niestety, nie dodał poseł, kto, kiedy, jaki numer tramwaju, ilu zbirów, jakie obrażenia? Można się domyślać, że „nienawistnicy” oczywiście pisowscy wykazali zrozumienie dla ofiary, każąc jej zdjąć okulary. Panie S. do kogo z takim kryminałem?

A swoją drogą, ja bym posłowi Szczerbie radził też nieco więcej ostrożności w poruszaniu się w wolnej przestrzeni, (zwłaszcza w tramwaju) gdzie grasują obywatele „państwa nienawiści”, czyli PiS. Jego śmiałe i pełne ekspresji wystąpienia w sejmie, i nie tylko tam, wywierają ogromny wpływ na jego funów. Mogą go w tłumie nie rozpoznać i na nim wypróbować to, czego od niego się nauczyli. A przecież kursy kultury i elegancji to nie tylko jego domena, a profesor Hartman! Ostatnio jego furia skierowana przeciwko swym ziomkom, którzy dali się uwieść o. Rydzykowi! Przecież to maestria nienawiści, ale wiadomo, jak godzien każdego jadu jest jej cel: o. Rydzyk. Żydom dostało się okazyjnie, bo zapomnieli, jak powinni zachować się wobec goja, i to jakiego? Kiedy to wszystko zreasumować, a dodać jeszcze efekciarskie walenie w trybunę sejmową przez panią Gasiuk, to jest się czego bać. I to wszystko w państwie PiS! Wyobraźmy sobie, że nastąpi państwo Nowoczesne.pl, albo POprawne. Nie, proszę Państwa, wtedy lepiej nie wychodzić na ulicę. Przeciwnicy państwa nienawiści po prostu zatłuką cię na śmierć. Oczywiście w obronie tegoż państwa. W obronie, czy z nienawiści do niego? Trudno już się w tym wszystkim połapać, bo twarda jest ta „totalna” mowa. A sędziowie nie przeszkodzą, bo przecież „będzie, jak było”, jak by to ujął niejaki pan Żurek. I kto tu mówi, że jest nudno? A jednak, na dłuższą metę jest, i dodajmy, smutno, bo bawią się Polską, państwem, narodem…

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:21)

Komentarze

Historyjka z czytelnikiem GW to plagiat z kilku przypadków czytelników "Gazety Polskiej" (przed kilku laty !).

Ciekaw jestem czy skopiowany zostanie "obciach", czyli publiczne czytanie Gazety przez grupę ludzi. W grupie raźniej ! Napadali tylko na bezbronne jednostki.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

#1553771

Może zaboli ?

Więc tutaj link:

http://polskaracja.com/pobicie-mezczyzny-kompromitacja-szczerby/?utm_sou...

do TEJ szczerbatej sensacji duraka

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1553790

a nie w tramwaju.

Ale najśmieszniejszą jest informacja, że ktoś coś takiego czyta, zwłaszcza po tym jak mu wcześniej mózg wyprali. Jak on te literki rozpoznaje ?

Niesamowite !

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

Apoloniusz

#1553818

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

casium

#1553780

to ja bym apelował aby nie nazywać tych jawnych zdrajców i agenturalnych zaprzańców "opozycją" i w ten sposób ich nie uwiarygadniać bo to nie jest żadna znana w demokracji normalna opozycja. Rzeczywistą opozycję to dopiero należałoby u nas stworzyć, a całe obecne draństwo "totalnej" trwale usunąć na margines i poza nawias życia publicznego.

 

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0
#1553783

Merytoryczna opozycja bardzo dobrze robi władzy - totalna (natomiast) dewastuje scenę.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

#1553785

POtuskiego duractwa.

może ta totalna robi sobie dobrze ?  nakręcają się różne ryśki, myszki i inne badziewie i.....ach ! jak mi dobrze siem zrobiło...... duraki ODLOT mają a publika nic nie wie. Nie trzeba ciemności i intymności - wystarczy BEZMIAR GŁUPOŚCI....................................................................................................................................................................

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1553840

"Totalni" skompromitowali przez dwa lata pojecie opozycji, uczynili z niej posmiewisko a z siebie pajaców opłacanych przez państwo...wierzyć wypada, że za dwa lata Polacy wystawia im rachunek...

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1553792

Nie będzie wolnej Polski, bez zrobienia dekomunizacji i lustracji, w sądach. Popatrzcie tylko kto jest prezesem Sądu Najwyzszego.

WSTYD!

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0

Wielkie nazwiska uprawdopodobniają największe idiotyzmy, gdyż tłum ma naiwną pewność, że wielcy ludzie bredzić nie mogą. (Zbigniew HERBERT)

#1553821

niedługo po tym, jak się pojawiło na portalu wPolityce.pl, nie zapisałam linku, i nie mogłam go pokazać tym, którzy nie widzieli.

Dzięki, ze Pan je tu zamieścił.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

parodystka

#1553945