Wirtualna potwora czyli strachy na Lachy

Obrazek użytkownika zetjot
Blog

Upadający demoliberalizm usiłuje nas zastraszyć.

Ale czym może on nas straszyć ?

Żadnej bomby atomowej nie posiada, co najwyżej może nas straszyć albo kłamstwem albo ograniczeniem funduszy unijnych, ktore są przecież z naszej składki.

Dlaczego to straszenie jest mozliwe i czasami skuteczne?

Bo część ludzi to nałogowi konsumenci mediów, popadający w cyfrową demencję. Strach mają wbudowany w ułomną psychikę. A system, choć upadający, to dysponuje jeszcze przewagą medialną. I tylko nią, na szczęście. No i dzięki tej przewadze bommbarduje nas straszącymi fantomami. Trzeba więc zachować umiar w konsumpcji medialnej strawy, bo jest ona szkodliwsza niż realni wrogowie.

Tak więc widać, że padamy ofiarą własnych mniemań, a nie realnych zagrożeń. Jesteśmy, jako Polska, pod presją wirtualnego ataku, który może być skuteczny tylko wtedy, jeśli uwierzymy w jego wątpliwą realność. A to jest tylko atak wirtualny w ramach wojny psychologicznej skuteczny tylko wobec osób o słabej konstrukcji duchowej. Taki atak jest tani, więc nie ma co się dziwić, że został podjęty w nadziei, że może frajerzy dadzą się na to nabrać. 

Jest to tylko potwór wirtualny a nie realny, więc nie dajmy się w to wkręcać emocjonalnie i wykazujmy odporność. 

To jest potwora na wirtualnych, medialnych nogach i ten medialny potwór rodzi mniejsze potworki takie jak Stuhr Senior, który lamentuje, że chciał być uznany, UZNANY drodzy Państwo przez tamtych za... Europejczyka, a pisowska władza sprawia, w jakiś tajemniczy sposób, że uznany być nie może. No i tak nas wszystkich straszą brakiem czego? Uznania. Jedź Pan, Panie Stuhr do tej Brukseli, złóż podaie o uznanie i zostań tam Pan na zawsze, a nam głowy nie zawracaj.

Olejcie, drodzy Państwo, bezsilną medalną potworę i róbcie swoje. Bo nawet ta medialna potwora, jak pokazują wydarzenia wywołane przez burmistrza Fulopa, działa czasami na naszą korzyść. Kto by obudził drzemiącą Polonię, kto by przypomniał kwestię zbrodni katyńskiej i kto by zrobił promocję najnowszemu filmowi o Katyniu ? Tego typu ataki mają także tę niewątliwą zaletę, że pozwalają nam przejsć do uzasadnionego kontraataku.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:7)

Komentarze

"nałogowi konsumenci mediów" popadają w "cyfrową demencję". Ale zauważam, że jakimś dziwnym i dla mnie niewyobrażalnym trafem wielu z nich zastosowało swoistą "autocenzurę" - oglądają TVN24 bojkotując inne programy informacyjne. Nie rozumiem, powtarzam, jak to się stało a jest chyba dość masowe. I nie są to idioci, ale często ludzie dysponujący, przynajmniej teoretycznie, sporym osobistym intelektem i logicznym kojarzeniem faktów poza irracjonalną wręcz pogardą dla PiS. Widać, kłamstwo powtórzone sto razy staje się prawdą jak stwierdził (podobno) jeden z najbardziej znanych pijarowców w historii Europy.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1563719

To typowy dla lumpenelity objaw dysonansu poznawczego.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1563747

Demoliberalizm to demokratyczny liberalizm. Robienie swoje to liberalizm. A zatem jeśli mamy odrzucić demokratyczny liberalizm i przyjąć liberalizm, to w istocie oznacza, że należy odrzucić demokrację. Dobrze zrozumiałem przesłanie tej notki?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1563731

Demokracja liberalna, jak pokazuje konstrukcja tego określenia, przypomina strukturalnie własnie demokrację ludową albo demokrację socjalistyczną czy inny zabawny stwór jak socjalizm realny.. Prawdziwa demokracja jest bezprzymiotnikowa i o tym Pan powinien wiedzieć

Jeszcze inną dyskusyjną kwestią są założenia ustrojowe demoliberalizmu, o których często piszę.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1563748

A zatem demoliberalizm to demokracja socjalistyczna. Dlaczego więc zawiera człon "-liberalizm"? Nie powinno się to nazywać Demosocjalizm? 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1563768

" A zatem demoliberalizm to demokracja socjalistyczna."

A skąd to Pan wziął ?

Kwestia językowa - dotyczy techniki manipulacji językowej terminologią - przypominam "krzesło elektryczne".. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1563771

Stąd: "Demokracja liberalna, jak pokazuje konstrukcja tego określenia, przypomina strukturalnie własnie demokrację ludową albo demokrację socjalistyczną"

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1563787

Mowa jest o określeniach, choć brak cudzysłowu, a nie o tworach społecznych.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1563794

Czy demoliberalizm to demokratyczny liberalizm? Pytam o twory społeczne, nie o określenia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1563808

Demokracja to próba realizacji pewnych relacji składających się na pełną przestrzeń spoleczną, w której odbywają się wszystkie procesy ewolucyjne i kulturowe. Pełny podstwowy pakiet obejmuje prawdę, miłość i wolność. Demokracja liberalna polega na ograniczeniu tych relacji przez wyrwanie z pakietu jednej z nich - wolności - co przyszło stosunkowo łatwo bo było motywowane wolnością gospodarczą, a wiadomo, że ludzkie myślenie i politykę końca XX wieku zdominowała ekonomizm.

A ograniczenie przestrzeni relacji do jednej tylko zmierza prostą drogą do załamania systemu demokratycznego i stworzenia totalitaryzmu - już w tej chwili mamy do czynienia z miękkim totalitaryzmem - żaba jest gotowana na wolnym ogniu i nie zauważa wzrostu temperatury.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1563826

Rozumiem zatem, że demokracja liberalna realizuje wolność, ale ogranicza, czy szykanuje prawdę i miłość. Jakie konkretnie na przykład ustawy to regulują. Proszę o przykład prawa realizującego wolność, prawa szykanującego prawdę i prawa ograniczającego miłość.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Pozdrowienia,

Grzegorz GPS Świderski

#1563836

zdrowo myślący zaczęli cenić Polskę, nie wszyscy jeszcze są ogłupieni. na moje zycie niespecjalnie sie przełoży atak UE czy roszczenia żydowskie, które skończą się pomawianiem i kasą na upamietnianie, chocby setkami mln na muzea. to i tak grosze w por. z tym, co sie marnotrawi i czego sie nie daje zarobić innym. sam mam takich głęboko, tak jak większość polityków. jawna akcja wywołuje reakcję, wiele osób sie obudzi i tego nie da sie powstrzymać, mozna tylko to kanalizować. takie krzywe wrzaski są dla mnie dowodem bezsilności, gdyby mogli, rozegraliby to inaczej, widac czas ich goni. nie chodzi o same nastroje antyunijne czy nawet ten demoliberalizm, mała różnica jakiego potworka zastąpi się nowym, liczy sie konkret jak to się przenosi na mój portfel z obszarem wolności osobistej. wielkie mecyje, nie pierwszy raz zakłamuje sie historię, trafiają w czuły punkt, bo samo hodowali sprzyjające warunki, tę pedagogikę wstydu. za parę pokoleń będzie to mało istotne, czy kogoś przodkowie palili żyda czy nie, wielu paliło i sie nie przejmują a żyli w ciemnocie i fanatyzmie gorszym niż u nas. 

u nas jednak na dupoprawicy nie ma skutecznej odtrutki, a takie są już znane na świecie. można byc dumnym ze swej siły, co u nas dziwnie odpada jako niemoralne i faszystowskie. a przecież to i tradycja. dalismy popalić jakims skunwensynom, choćby i przegrywając? no i co, to jest dowód siły. to z siłą liczy sie świat a nie z wiecznym pojękiwaniem i narzekaniem. historia dowodzi, że Polacy się nie poddają. w relacjach z UE nic ich i innych nie będzie obchodzić stan faktyczny, tylko nasza siła i co na nas można ugrać. budujmy własną siłę. nawet w samej UE jesteśmy cierniem w zadku, tak jak było (niby jeszcze jest) UK. tam jeszcze postepowcy nie przejęli pełnej władzy a ich władza biurokratyczna jest iluzoryczna. jesteśmy za dużym krajem, by mozna nas uzależnić dotacjami UE a pod prawo międzynarodowe nie podpadamy, więc niech sobie szczekają pod swoje lobby, to nawet nie te pajace maja tam władzę.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1563738

w sprawowaniu wladzy czy osiaganiu celow przez rzadzcych ,wrogow,wszelkie religie,sekty,organizacje partie,w szkolach w domu faktycznie wszedzie.Dziecko jest straszone od malego, jak zaczyna ogladac kreskowki zaczyna byc straszony postaciami tam wystepujacymi,pozniej dochodza do tego media i tak do konca zycia jest straszony i stresowany przez otoczenie i tylko jego opornosc na te strachy zalezy w jakiej rodzinie i srodowisku zostal wychowany.I co ciekawe jego IQ nie ma wplywu na poziom strach czesciej ludzie o mnijszym IQ mniej sie boja.

Strach tkwi tylko w baszej wyobrazni i ludzie z wybujala wyobraznai boja sie bardziej ,strach paralizuje racjonane myslenie i czlowiek pod wplywem strachu postepuje iracjonalnie ,daje sie manipulowac i popelnia bledy.

Spoleczenstwem w stanie pernamentnego strachu rzadzi sie latwo i strach jest zarazliwy, wytarczy ze w malej grupie jeden zacnie sie bac i panikowac reszcie zaczyna sie to udzielac i ciezko jest opanowac grupowa panike spowodowabna strachem.

Walka ze strachem jest ciezka ,bo straszenie przychodzi z wielu plaszczyzn, ale jest mozliwa i wiekszosc ludzi moze strach pokonac i sie na niego uodpornic -tylko trzeba chciec.

Jak walczyc ze strachem ? jest wiele metod i kazdy moze wyprowadzic swoje skuteczne i dzialajce  dla niego metody.

Najwazniejsze trzeba wlaczyc myslenie i analize 

Nie stwarzac samemu sobie  sytucaji w ktorych wystepuje strach np.jade za szybko na lysych oponach i boje sie ze moge wypasc z drogi,inwestuje duze pieniadze w niepewny biznes itd. sa tysiace sytuacji w ktore sie sami wpychamy i pozniej zyjemy strachem  w stresie co zostawia niestety slad na naszym zdrowiu.

Gleboka wiara i modlitwa  moze calkowicie zniwelowac strach.

Haslo BOJAC SIE UMIERASZ DWA RAZY bardzo pomaga w wewnetrznej filozofi zwyciezenia starchu.

Wykluczyc ze swojego srodowiska i otoczenia propagujace strach i defetyzm media oraz  ludzi wlacznie ze swoimi znajomymi,bo przebywanie juz w ich otoczeniu ma ujemny wplyw na nasza swiadomosc a czesto odzialowuje bez naszej woili na podswiadomosc.A zaszczepiony strach w naszej podswiadomosci jest jeszcze gorszy i zjada nas po cichu.Podswiadomosc  jest obecnie glownym celem wrogow chcacych nas ubezwlasnowolnic poprzez zaszczepienie nam starchu.

Nie wolno nam sie bac rzeczy od nas nie zaleznych bo na to nie mamy wplywu np.gradobicie,anulacja lotu itd.

Wiele codziennych strachow mzna samemyu zniwelowac ,ktos mowi ze boi sie ciemnosci -to po co chodzi po ciemku ,ktos mowi ze boi sie bandytow ,a chodzi w miejsca niebezpieczne, bez broni,Nie jeden slabeusz fizyczny i psychiczny przestal sie bac jak skonczyl kurs samoobrony ,czy nauczyl sie poslugiwania bronia i nie musi byc to odrazu bron palna ,ale np gz pieprzowy.Ktos mowi ze boi sie pozaru a nie ma wykupionego ubezpieczenia ,ktos boi sie piorunow ,a zamiast w burze schronic sie to gdzies wedruje nie mowiac juz ze sie chowa pod drzewem.Ktos mowi ze moi sie glodu z jakiegos powodu to dlaczego nie zrobi zapasow,ktos boi sie zachoruje a pali ,zle sie odrzywia ,mieszka w skarzonym miejscu .pije.

Z tym PIJE to jest tak ze pije bo sie boi , albo  ze zachoruje bo pije.

Czesto sami mozemy sobie sami poradzic sobie ze strachem odpowiednio sie zabezpieczajac czy ubezpieczajac tez w postaci zaoszczedzenia pewnych srodkow platniczych i nie tylko mowa o gotowce bo paier moze stracic swa wartosc z dnia na dzien,ale czasem do poradzenia ze swoim strachem jest potrzebna druga osoba i taka osobe trzeba dobrac sobie i nie musi byc to odrazu psychoterapeuta.

Tak ze temat strachu to temat na pare tomow,ale te pare sposobow walki z nim to podstawa w zasiegu kazdego.

A jeszcze jedno nie starszmy sie nawzajem bo straszenie tez niektorym sprawia dzika przyjemnosc.

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1563801